Dzień dobry, sytaucja wygląda tak
Smart pożyczka - ok. 9500
Vivus - ok 3700 do 26.06
Żadna z pożyczek nie jest refinansowana, były brane na spłatę innej pożyczki... A żeby zamknąć ta pętlę potrzebuje opinii osób, które też przez to przechodzą bądź przechodziły i mają wiedzę na ten temat.
W jakim czasie Smart pożyczka może wypowiedzieć umowę?
Czy jeśli będę im co tydzień wysyłać jakaś sumę i powiedzmy spłacę to do 4 miesięcy uda się przed tym jak pójdą do sądu? A może refinansować pożyczkę, z tym że takiej kwoty pełnej w miesiąc i tak nie uzbieram.
Będę miała 2700 wolnej gotówki w tym miesiącu. Myślałam to przeznaczyć na Vivusa i zostanie 1000 i zadzwonilabym dowiedzieć się czy rozłożą na raty. A na smarta będę wysyłać co tydzień jakaś kwotę, żeby ubywało.
Czy to jest dobry pomysł?
A może spłacić wolna gotówka, cześć zadłużenia na smarcie. Z tym że resztę i tak bym spłaciła dopiero po czasie (No a wtedy też raty na vivusie więc spłacanie byłoby mniejsze)
A vivusa próbować rozłożyć na raty?
Czytam forum jednak nie wszystko jest dla mnie po prostu jasne i chciałabym znać opinie innych.