Witam, mam wypowiedziane 2 umowy kredytowe +karta kredytowa w Pekao. Jedna na niecałe 1000 zł, drugi kredyt na 14000 tys. Windykuje Lexus. Zadłużenie od kwietnia 2021. W nowym roku postanowiłam uporządkować te sprawy i w końcu wyciągnąć głowę z piasku, jestem w stanie w lutym spłacić ta najmniejsza pożyczkę i od marca wpłacać po 1000 zł miesięcznie. Nie mam pojęcia czy teraz deklarować wpłaty po ten 1000 do Lexusa czy do Banku i czy po takim czasie w ogóle ktoś będzie chciał ze mną rozmawiać...Chociaż obawiam się , że z tym największym kredytem dojdzie do sądu i komornika. Czy mam robić dobrowolne wpłaty na rachunek pożyczki czy założyć konto w e sądzie, w razie co złożyć sprzeciw i odkładać pieniądze? Ale i tak nie uzbieram takiej kwoty w przeciągu kilku miesięcy. Proszę mądre głowy o poradę.