Czy macie jakieś sugestie jak napisać pismo do parabanków w sprawie zwrotu prowizji, refinansowania?
Niestety nie mam umów - polegam tylko na raporcie BIK i widzę kiedy było, na jaką kwotę i kiedy zakończone. Po ostatniej wpłacie mogę zobaczyć, że spłaciłem sporo przed czasem. To są pożyczki z kilku lat, nie pamiętam która z firm coś mi przelała czy zwróciła - pamiętam tylko jedną, więc mogę podejrzewać, że inni mnie wydymali - dlatego planuję napisać "na pewniaka", zobaczyć czy cokolwiek ktoś odpisze, a nie chciałbym, żeby na starcie wyglądało, że nie wiem jakie mam ewentualne kwoty do zwrotu.
Czy to obleci: "W związku z wcześniejszą spłatą kredytu/pożyczki/refinansowania z dnia XXX na kwotę XXX - zamkniętego ostatnią wpłatą dnia XXX kwotą o wysokości XXX proszę o przeliczenie należnego mi zwrotu kosztów z tytułu przedwczesnej spłaty, oraz pisemne dostarczenie mi listem poleconym zasadnego wyliczenia. Przysługującą mi kwotę z w.wym. tytułu proszę przelać na mój rachunek bankowy XXX w terminie 14 dni od otrzymania niniejszego pisma"
???