Witam, zalegam w banku ze spłatą kredytów gotówkowych oraz karty kredytowej, na ten moment minęło kilkanaście dni od braku pierwszej spłaty. Kredyty nie były ubezpieczone, łączna rata w miesiącu to 1500zł, a do całkowitej spłaty karty i głównego kredytu zostały mi dwa lata. Do tej pory moje jedyne dochody to była działalność, nie mogę jednak od paru miesięcy pracować ze względu na pogorszenie stanu zdrowia. Nie mam żadnego dochodu na chwilę obecną, oszczędności się skończyły.
Otrzymałem informację z banku o rozpoczęciu działań windykacyjnych. Jakie powinienem podjąć działania, porozmawiać z bankiem mówiąc o sytuacji zdrowotnej, braku dochodu i poszukiwaniu pracy? Czy bank nie wypowie wtedy umowy żądając spłaty całości kredytu, wysyłając na mnie komornika? Na tę chwilę nie stać mnie na spłatę żadnych zobowiązań. Przy podjęciu jakiejkolwiek pracy problemu ze spłatą by nie było, ale potrzebuję czasu by stanąć na nogi. Posiadam mieszkanie własnościowe i obawiam się że bank się nim zainteresuje, nie chciałbym tego stracić przez kilka niespłaconych rat. Myślę że w ciągu paru miesięcy lub szybciej będę mógł wrócić do pracy.