Witam miałem wezwanie na policję,na wniosek profi Credit 286 p 1 kk wstawiłem się złożyłem wyjaśnienia..
spłaciłem pierwsze 4 raty bez opóźnień,w między czasie nabawiłem się przepukliny która musiała być operowana związku z tym przebywałem na L4 co skutkowało mniejszą pensją i zaczęły się problemy ze spłatą,próbowałem się dogadać ale już żądali połowy by podpisać ugodę.
na Policji udokumentowałem moje chorobowe co zostało dołączone do akt,Policjant mówił mi że w 99 procentach bedzie to umorzone,niestety dostałem drugie wezwanie gdzie prokurator chciał jeszcze dodatkowo wynagrodzenie za pracę kiedy brałem kredyt wszystko dostarczyłem,w między czasie miałem sprawę z Profi w sądzie cywilnym gdzie zostały mi umorzone odsetki i dług został rozłożony na raty które zacząłem spłacać co przy drugim wezwaniu przedstawiłem na Policji.
dzis się dowiedziałam że policja musi mi postawić zarzuty bo prokurator nie przychylił się do mojej opinii i dokumentów…
powiedzcie mi czy jest sens brać adwokata i walczyć z nimi,naprawdę nie miałem celu ich oszukiwać niestety posypało się zdrowie i zaczęły się problemy…