Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'zgoda-na-dobrowolne-potracenia' .
-
Cześć wszystkim! Jestem nowym użytkownikiem tego forum i chciałbym się przywitać. Moje zobowiązania wobec tematowej firmy na dzień dzisiejszy sięgają prawie 50K zł rozbite na 3 umowy. Zdaje sobie sprawę, że podpisywanie umów z tą firmą jest błędem, ale mleko się wylało. Pije je z obrzydzeniem każdego dnia. Zgłaszam się do Was po pomoc, nie z gorzkimi żalami, a więc do rzeczy. Przeglądając forum jako czytelnik trafiłem do działu kredytów konsolidacyjnych. Tematy ludzi z równie trudną sytuacją (fatalny BIK, wysokie kredyty, nie najgorsze dochody) dały iskierkę nadziei. Po treściwej analizie mojej sytuacji eksperta z forum pojawił się cień szansy na konsolidację(po usunięciu wpisu BIG zaczynamy działać). Mój plan zakłada spłatę zobowiązań jedno po drugim rozpoczynając od tego z najwyższą kwotą. Spłata kolejnego po otrzymaniu zwrotu za wcześniejszą spłatę (sam otrzymałem zwrot dwukrotnie w terminie poniżej 14 dni). Teoretycznie 20K zł do przodu, odświeżony BIK i brak obciążenia psychicznego kredytem w ...... sami wiecie. Problem do rozwiązania na teraz to zajęcie wynagrodzenia przez Profi w związku z podpisaną zgodą, którą mój pracodawca namiętnie honoruje. W lutym zeszłego roku zgodę odwołałem korzystając z wzoru dostępnego na popularnym portalu o wiadomej tematyce. Bezskutecznie. Na machanie mieczem w HR nie mogę sobie pozwolić, więc chciałbym rozegrać to dyplomatycznie. Telefon do inspekcji pracy nie wchodzi w grę. W załączniku oświadczenie, które napisałem. Dodatkowo na drugiej stronie chciałbym przytoczyć fragment komentarza do art 91 KP. Czy możecie zerknąć, zasugerować zmiany? Wysyłać do Profi kopię? Dostarczyć osobiście? OŚWIADCZENIE.pdf Następnie chciałbym się poradzić w kwestii szansy na zwrot poniesionych kosztów po ewentualnym sukcesie przy konsolidacji. Chciałbym zapytać, czy ktoś z Was miał do czynienia z reklamacją kredytu lub ewentualnym pozwem przeciwko tej firmie pożyczkowej? Wydaje się, że większość osób uważa, że jedynym sposobem na wygraną w takiej sytuacji jest oczekiwanie na nakaz zapłaty i batalia w sądzie. Jednakże, ze względu na ich nieobliczalny dział windykacji, obawiam się, że nie mogę sobie na to pozwolić. Może ktoś znalazł jakiś zmyślny sposób na sprawę w charakterze pozwanego bez całej szopki związanej z działem windykacji? Czy jest możliwość dochodzenia roszczeń po spłacie całości? Czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami lub poradami w tej kwestii? Będę wdzięczny za wszelką pomoc i wskazówki. Dziękuję z góry za Waszą życzliwość i wyrozumiałość! Pozdrawiam OŚWIADCZENIE.pdf
- 18 odpowiedzi
-
- profi-credit
- zgoda-na-dobrowolne-potracenia
- (i 3 więcej)
