Skocz do zawartości

Komornik a CEPIK.


lukaszMart

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Mam pytanie.

Czy komornik może zabrać pojazd kupiony przeze mnie? Na mnie jest umowa i OC ale nie przerejestrowany na mnie tylko jest na poprzedniego właściciela.

 

P.s. Uprzedzam pytania. Prawo wymaga tylko zgłoszenia kupna pojazdu w ciągu 30 dni a nie rejestracji.

 

Pozdrawiam.

Łukasz 

Opublikowano

Nie widzi tego. Też tak mam i jak wpadł mi komornik to nie widział auta. Dodatkowo jak ściągniesz sobie aplikacje gdzie masz e-dowod. Tam raz jest wgląd w prawo jazdy i twój samochód. Nie będzie informacji że jakiś posiadasz bo nie przerejestrowales.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Komornika spłaciłem auta nie widzial

Opublikowano

A jak ma sie juz auto na siebie zarejestrowane i komornika to co można zrobic aby komornik nie zajął ? 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Sebak28 napisał:

Nie widzi tego. Też tak mam i jak wpadł mi komornik to nie widział auta. Dodatkowo jak ściągniesz sobie aplikacje gdzie masz e-dowod. Tam raz jest wgląd w prawo jazdy i twój samochód. Nie będzie informacji że jakiś posiadasz bo nie przerejestrowales.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Komornika spłaciłem auta nie widzial

Sprawdzałem na stronie gov pl (mój pojazd) i tam widniał że pojazd posiadam i że informacje pobrane z CEPIK. Czyli jak komornik wyśle zapytanie do CEPIK to chyba dostanie tą informację... A jak sprawdzam przez aplikację mObywatel to widnieje że pojazdu nie posiadam i też dane pobrane z CEPIK... Już nie wiem co jest prawdą.

Edytowane przez lukaszMart
Opublikowano
8 godzin temu, Bastian81 napisał:

A jak ma sie juz auto na siebie zarejestrowane i komornika to co można zrobic aby komornik nie zajął ? 

Czy tylko pozostaje sprzedaż i kupno innego i rejestracja na inną osobę z rodziny np.?

Opublikowano

Hehe też tak zrobiłem i autko moje:) zgłosiłem tylko kupno, jak sprawdzam w bazie to jest nie przerejestrowane i tyle. Jak jadę na przegląd daje stary dowód, jak psi patrol sprawdźcie w cepiku nie mam przy sobie. Minus za granicę nie pojadę ale po co. 

Opublikowano
10 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Hehe też tak zrobiłem i autko moje:) zgłosiłem tylko kupno, jak sprawdzam w bazie to jest nie przerejestrowane i tyle. Jak jadę na przegląd daje stary dowód, jak psi patrol sprawdźcie w cepiku nie mam przy sobie. Minus za granicę nie pojadę ale po co. 

Jak jest dobrze, to jest dobrze. Pomyśl co się wydarzy, gdy będziesz miał stłuczkę, albo odpukać wypadek i będzie szkoda na osobie i jak zachowa się / może się zachować ubezpieczyciel.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Komornik może zająć pojazd będący własnością dłużnika, niezależnie od tego, czy pojazd jest przerejestrowany na jego nazwisko, czy nie. W sytuacji, gdy pojazd jest kupiony, a umowa oraz ubezpieczenie OC są na kupującego, ale rejestracja nadal figuruje na poprzedniego właściciela, komornik może podjąć działania egzekucyjne wobec pojazdu, jeśli dłużnik jest właścicielem i pojazd znajduje się w jego posiadaniu.

Ważne jest, aby osoba zadłużona miała świadomość swojej sytuacji finansowej i przygotowała realny plan oddłużania, który uwzględnia wszystkie posiadane zobowiązania, w tym ewentualne ryzyko zajęcia majątku przez komornika. W przypadku problemów z egzekucją warto rozważyć negocjacje z wierzycielami lub skorzystać z pomocy specjalistów, aby uniknąć utraty mienia.

Należy pamiętać, że prawo wymaga zgłoszenia kupna pojazdu w ciągu 30 dni, ale brak przerejestrowania nie chroni przed zajęciem pojazdu przez komornika, jeśli jest on własnością dłużnika i stanowi jego majątek podlegający egzekucji.

#komornik #egzekucja #pojazd
Opublikowano

Ubezpieczenie jest na mnie, ostatnio bez problemu laweta była jak mi wężyk od płynu hamulcowego pękł. Myślisz że przy czymś poważniejszym mogą chcieć mnie wykiwać? Formalnie auto jest moje, ubezpieczenie mam na siebie. 

Opublikowano
16 minut temu, mariuszd31 napisał:

Ubezpieczenie jest na mnie, ostatnio bez problemu laweta była jak mi wężyk od płynu hamulcowego pękł. Myślisz że przy czymś poważniejszym mogą chcieć mnie wykiwać? Formalnie auto jest moje, ubezpieczenie mam na siebie. 

Ostatnio rozmawiałem z jednym z radców u mnie w Kancelarii, który wcześniej pracował przy szkodach komunikacyjnych. Pracował w Warszawie, wrócił do Łodzi, tu urodziło mu się dziecko itd. Opowiadał mi o przypadku, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty ponieważ właściciel samochodu (UWAGA) nie zamówił opon z homologacją BMW, a z homologacją Audi. Ktoś by powiedział czeski błąd, a pewnie większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że w ogóle opony mają taką homologację. Producent opon ten sam, rozmiar ten sam, wszystko na pierwszy rzut oka to samo. Problem w tym, że jak się okazało mieszanka nieco inna. A że była późna jesień i poniżej jakieś tam temperatury opona, którą zamówił stała się twarda... Sprawa ciągnie się już 4 lata i końca nie widać. Pech chciał, że przywalił nowiutkim BMW a ubezpieczyciel z tego właśnie powodu odmówił wypłaty. To teraz pomyśl, że u Ciebie wyjdzie, że samochód jest nieprzerejestrowany. I już nawet nie myślę o innym użytkowniku drogi, ale o Tobie, że masz poważne uszkodzenia ciała i zostajesz z ręką w nocniku... No tak, możesz się przez lata sądzić. 

Opublikowano
11 godzin temu, lukaszb napisał:

Ostatnio rozmawiałem z jednym z radców u mnie w Kancelarii, który wcześniej pracował przy szkodach komunikacyjnych. Pracował w Warszawie, wrócił do Łodzi, tu urodziło mu się dziecko itd. Opowiadał mi o przypadku, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty ponieważ właściciel samochodu (UWAGA) nie zamówił opon z homologacją BMW, a z homologacją Audi. Ktoś by powiedział czeski błąd, a pewnie większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że w ogóle opony mają taką homologację. Producent opon ten sam, rozmiar ten sam, wszystko na pierwszy rzut oka to samo. Problem w tym, że jak się okazało mieszanka nieco inna. A że była późna jesień i poniżej jakieś tam temperatury opona, którą zamówił stała się twarda... Sprawa ciągnie się już 4 lata i końca nie widać. Pech chciał, że przywalił nowiutkim BMW a ubezpieczyciel z tego właśnie powodu odmówił wypłaty. To teraz pomyśl, że u Ciebie wyjdzie, że samochód jest nieprzerejestrowany. I już nawet nie myślę o innym użytkowniku drogi, ale o Tobie, że masz poważne uszkodzenia ciała i zostajesz z ręką w nocniku... No tak, możesz się przez lata sądzić. 

Nie ma w Polsce nakazu przerejestrowania pojazdu. Ubezpieczenie ma na siebie i żadnych kłopotów mieć nie może. 

Opublikowano

Tak naprawdę to jest luka prawna która wykorzystuje. Furtka ta jest w przypadku gdy ktoś kupił auto ale jest niesprawne to po co od razu ma przerejestrowywac. Ale wiecie.. Co nie jest zabronione jest dozwolone. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.