Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Wiadomo dlaczego tu jestem i jak do tego doszło - trochę czytałem i już wiem, standardzik.
Nie będę więc powtarzał wiele razy opisanej już historii.
Trochę ulżyło, że nie tylko ja mam takie problemy.

Pytanko dotyczy co pierwsze spłacać?
Którą pożyczkę?

                pożyczone/ do spłaty na dziś  (kwoty zaokrąglone)
Finbo                                                     4800,- / 6200,-
Lendon                                                  3000,- / 3600,-
Miloan                                                    2500,- / 3200, -
Feniko                                                    2200,- / 3000,-  (płatne w 4 ratach po 750, wkrótce pierwsza)
Szybka Gotówka (rolowane)                1400,- / 1800,-
Oros (rolowane)                                    1100,- / 1400,-

Wando    (nie wpisali jej do BIK)            300,- /   400,-

                                           w sumie    15300,-/ 19.600,- (kapitał/ do spłaty)
                                                                    odsetki ok. 13,- zł/ dziennie
(w kwotach do spłaty uwzględnione już kary za nieterminową spłatę w sumie to 1 tys)

Poza Finbo od reszty mogę odstąpić!!
Wyliczyłem, że dałoby to ok. 2,6 tys mniej do spłaty ale jak wpłynęłoby na tempo wysłania papierów do sądu? Nie pójdą ze mną na noże? Nie potraktują tego jak próby wyłudzenia? Może nie warto tego robić?


Moja sytuacja opisana poniżej:

W tej chwili jeszcze nie ma zaległości.
Kwestia dni i posypie się lawina ?
BIK mam wciąż czysty (57p/100), ale chwilówki generują dużą ratę i banki odmawiają pożyczki.
Na tę chwilę mogę spłacać 2300 zł/m-c.

Ale by nie było tak wesoło to niestety mam sporo rat Allegro (Aion Bank) szybko, z miesiąca na miesiąc kończących się, przykładowo do spłaty:
    w grudniu 700,-
    w lutym to będzie 550,-
    w maju 250,-
    a od sierpnia 60,- /m-c
Mam też dodatkowo kredyt w banku i spłatę karty kredytowej.
550,- /m-c ostatnie raty to marzec.
Mogę uzyskać przerwę w spłacie ale czy to jest warte starań? Zyskałbym tak chwilowo 400-500 zł/m-c, na decyzję mam dosłownie dni bo zaraz będę miał bagno w BIK.
Jest też PayPo - zostały 3 miesiące po 150 zł. Tego co prawda nie ma w BIK, ale oni ponoć szybko idą do sądu i robią wpisy w BIK. Chcę to mieć z głowy....

Tak więc z tych 2300 po zapłaceniu w Banku rat, rat Allegro i rat PayPo mogę:
- w grudniu na chwilówki przeznaczyć 800, -
- potem co miesiąc trochę więcej, styczeń 850,-, luty 1050,-, marzec 1150,-
- w kwietniu (odejdzie bank, sporo z allegro i całe paypo)  i skoczy do 1800,-
- w maju 1950,-
- w czerwcu 2000,-
- w lipcu 2100,-
- a od sierpnia regularnie 2240,-
W ciągu najbliższych 3 miesięcy więc 2,7 tys, w ciągu 6 miesięcy 7,6 tys, w 8 miesięcy 11,7 tys, w 10 miesięcy 16,2 tys, do końca przyszłego roku 23,- tys. mogę przeznaczyć na spłaty.

Oby wytrzymać pierwsze 4 miesiące.
W wyliczeniu nie uwzględniłem dodatkowych dochodów, możliwej podwyżki pensji, nadgodzin i ewentualnych oszczędności (może się uda zejść z kosztami życia o 300-400 zł/m-c) oraz zdecydowaniu się na odsprzedaż części ruchomości (np. prawie nowiutki rower).
Nie uwzględniłem też żadnych pożyczek u znajomych i rodziny gdyż takich nie mam, nie miałem i nie będę miał.

Oczywiście czytałem o windykacji (cieszę się iż dla wygody mam oddzielny numer dla firm pożyczkowych i wszelkich takich spamujących i natrętnych instytucji proszących o numer), cesji, EPU...

Nie wiem czy to ważne, przeprowadzałem się i wszystkie firmy pożyczkowe mają stary adres, nie uaktualniałem danych. Ta sama miejscowość, mogę co tydzień chodzić na pocztę i poprosić o poszukanie przesyłek (zagubione awizo to dość częste u nas w mieście).

Opublikowano
13 godzin temu, LesnyDziadek napisał:

Witam.

Wiadomo dlaczego tu jestem i jak do tego doszło - trochę czytałem i już wiem, standardzik.
Nie będę więc powtarzał wiele razy opisanej już historii.
Trochę ulżyło, że nie tylko ja mam takie problemy.

Pytanko dotyczy co pierwsze spłacać?
Którą pożyczkę?

                pożyczone/ do spłaty na dziś  (kwoty zaokrąglone)
Finbo                                                     4800,- / 6200,-
Lendon                                                  3000,- / 3600,-
Miloan                                                    2500,- / 3200, -
Feniko                                                    2200,- / 3000,-  (płatne w 4 ratach po 750, wkrótce pierwsza)
Szybka Gotówka (rolowane)                1400,- / 1800,-
Oros (rolowane)                                    1100,- / 1400,-

Wando    (nie wpisali jej do BIK)            300,- /   400,-

                                           w sumie    15300,-/ 19.600,- (kapitał/ do spłaty)
                                                                    odsetki ok. 13,- zł/ dziennie
(w kwotach do spłaty uwzględnione już kary za nieterminową spłatę w sumie to 1 tys)

Poza Finbo od reszty mogę odstąpić!!
Wyliczyłem, że dałoby to ok. 2,6 tys mniej do spłaty ale jak wpłynęłoby na tempo wysłania papierów do sądu? Nie pójdą ze mną na noże? Nie potraktują tego jak próby wyłudzenia? Może nie warto tego robić?


Moja sytuacja opisana poniżej:

W tej chwili jeszcze nie ma zaległości.
Kwestia dni i posypie się lawina ?
BIK mam wciąż czysty (57p/100), ale chwilówki generują dużą ratę i banki odmawiają pożyczki.
Na tę chwilę mogę spłacać 2300 zł/m-c.

Ale by nie było tak wesoło to niestety mam sporo rat Allegro (Aion Bank) szybko, z miesiąca na miesiąc kończących się, przykładowo do spłaty:
    w grudniu 700,-
    w lutym to będzie 550,-
    w maju 250,-
    a od sierpnia 60,- /m-c
Mam też dodatkowo kredyt w banku i spłatę karty kredytowej.
550,- /m-c ostatnie raty to marzec.
Mogę uzyskać przerwę w spłacie ale czy to jest warte starań? Zyskałbym tak chwilowo 400-500 zł/m-c, na decyzję mam dosłownie dni bo zaraz będę miał bagno w BIK.
Jest też PayPo - zostały 3 miesiące po 150 zł. Tego co prawda nie ma w BIK, ale oni ponoć szybko idą do sądu i robią wpisy w BIK. Chcę to mieć z głowy....

Tak więc z tych 2300 po zapłaceniu w Banku rat, rat Allegro i rat PayPo mogę:
- w grudniu na chwilówki przeznaczyć 800, -
- potem co miesiąc trochę więcej, styczeń 850,-, luty 1050,-, marzec 1150,-
- w kwietniu (odejdzie bank, sporo z allegro i całe paypo)  i skoczy do 1800,-
- w maju 1950,-
- w czerwcu 2000,-
- w lipcu 2100,-
- a od sierpnia regularnie 2240,-
W ciągu najbliższych 3 miesięcy więc 2,7 tys, w ciągu 6 miesięcy 7,6 tys, w 8 miesięcy 11,7 tys, w 10 miesięcy 16,2 tys, do końca przyszłego roku 23,- tys. mogę przeznaczyć na spłaty.

Oby wytrzymać pierwsze 4 miesiące.
W wyliczeniu nie uwzględniłem dodatkowych dochodów, możliwej podwyżki pensji, nadgodzin i ewentualnych oszczędności (może się uda zejść z kosztami życia o 300-400 zł/m-c) oraz zdecydowaniu się na odsprzedaż części ruchomości (np. prawie nowiutki rower).
Nie uwzględniłem też żadnych pożyczek u znajomych i rodziny gdyż takich nie mam, nie miałem i nie będę miał.

Oczywiście czytałem o windykacji (cieszę się iż dla wygody mam oddzielny numer dla firm pożyczkowych i wszelkich takich spamujących i natrętnych instytucji proszących o numer), cesji, EPU...

Nie wiem czy to ważne, przeprowadzałem się i wszystkie firmy pożyczkowe mają stary adres, nie uaktualniałem danych. Ta sama miejscowość, mogę co tydzień chodzić na pocztę i poprosić o poszukanie przesyłek (zagubione awizo to dość częste u nas w mieście).

Rozpisz te kredyty bankowe: nazwa banku/ile pożyczono/spłacono do tej pory/ile zostało plus wysokość rat i na jaki okres ( od...do...)

Czy kredyty są ubezpieczone?

Czy były konsolidacje kredytów?

Opublikowano (edytowane)

Aktualizacja.

 

Po sprawdzeniu okazało się że mam także Pożyczkę Plus - refinansuję ja co 45 dni, ale nie ma jej w BIK więc mi umknęła.

I nie mogę odstąpić już od Wandoo i Oros.

 

Posegregowałem pożyczki:

  • te na niższe kwoty i refinansowane 2-3x, moim zdaniem mogą chwilę poczekać

                                                              kapitał     / do spłaty            (kwoty zaokrąglone dla przejrzystości)

                              - Wandoo                    300,-  /   400,-

                              - Oros                         1100,-  / 1400,- refinansowana 2x

                              - Pożyczka Plus        1500,- /  1500,- refinansowana 2x  -wciąż możliwość odstąpienia

                              - Szybka Gotówka    1400,- /  1800,- refinansowana 2x  -wciąż możliwość odstąpienia

 

  • ratalna - będę ją spłacać ale chwilowo wolniej niż w umowie, tak by mi jej nie wypowiedzieli

                             - Feniko                      2200,- / 3000, - 4 raty po 750,-  jeszcze żadna nie spłacona

 

  • pożyczki od których mogę odstąpić jeszcze w najbliższym tygodniu, tylko nie wiem czy warto, bo zmieni się ich status prawny, nie dam rady obu spłacić w 120 dni nawet tylko je spłacając

                              - Miloan                     2500,- / 3200,-

                              - Lendon                   3000,- / 3600,-

                        

  • pożyczkę która najbardziej mi ciąży bo za kilka dni minie termin spłaty (reszta to koniec grudnia)

                              - Finbo                      4800,- / 6200,-

 

 

Mój (aktualny) plan spłaty na najbliższe 3 miesiące to skupić się na Finbo i spłacać im 2/3 tego czym dysponuję na spłaty.

Dysponuję średnio ok. 1 tys/m-c przez najbliższe 3 miesiące. Czyli dostaliby 2 tys w ciągu 3 miesięcy.

 

Rozważam też takie opcje:

  • spłacać małych, tam jest 5 tys, 3 tys spłaciłoby 60% w 3 miesiące tylko że tam było sporo refinansowań które w sądzie można by zaliczyć na poczet spłat więc nie wiem czy będą tacy chętni iść z tym do sądu rejonowego bo kwoty niskie a wygrana wcale nie taka pewna, do tego od kwietnia będę dysponował już kwotą ok. 2 tys/m-c na spłaty co pozwoli jednym strzałem spłacić do końca wszystkich z tej grupy (w rezerwie mam też kartę NetCredit z limitem 3000,- z której nie korzystam więc i nie płacę za nią), tylko czy Miloan, Finbo i Lendon wytrzymają 4 miesiące bez skierowania sprawy do sądu?
  • odstąpić od Lendon i Miloan (mogę w przyszłym tygodniu), będzie 1,2 tys mniej do spłaty i skupić się na nich, w 4 miesiące spłaciłbym połowę ich wspólnych roszczeń - więcejpewnie w Lendon, bo Miloan ponoć nie taki szybki ; mali wtedy pewnie zasypia mnie pozwami w EPU, ale będę już dysponował gotówką by ich dość szybko spłacać, ale to Finbo mi wisi nad głową
  • skupić się na Finbo i Lendon (Miloan ponoć cierpliwy) by nie wysłali sprawy do sądu i przeciągać sprawy u małych jak najdłużej, aż do kwietnia kiedy będę mógł miał po ok. 2 tys miesięcznie na spłaty

 

 

 

 

 


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

 

 

 

Godzinę temu, Tomipleban napisał:

Rozpisz te kredyty bankowe: nazwa banku/ile pożyczono/spłacono do tej pory/ile zostało plus wysokość rat i na jaki okres ( od...do...)

Czy kredyty są ubezpieczone?

Czy były konsolidacje kredytów?

Kredyty to nie żaden problem - zadłużenie na karcie kredytowej rozłożone na 10 rat po 120 zł, zostały 3 raty

Kredyt (8 tys) z ratą 430 zł do spłaty zostały 4 raty.

Mogę to zawiesić na 3 miesiące i płacić tylko odsetki niecałe 20 zł w tym czasie.

I zastanawiam się czy z tej opcji nie skorzystać 530 zł przez 3 miesiące daje 1,6 tys i mógłbym to przekierować na spłaty chwilówek, bo aktualnie mam na te 3 miesiące 2,7 tys (przyszłych dochodów) + 0,3 tys odłożone czyli 3 tys. Byłoby 4,6 tys.

Edytowane przez LesnyDziadek
Opublikowano

Hej, odstąp gdzie się da i wplac po 50zl. Dwa Splac feniko jak najszybciej, trzy rozpisz to wszystko w słupku bo nie rozumiem w połowie co masz a co nie masz. Na górze banki niżej ratalne dalej chwilówki. 

Opublikowano
17 minut temu, mariuszd31 napisał:

Hej, odstąp gdzie się da i wplac po 50zl. Dwa Splac feniko jak najszybciej, trzy rozpisz to wszystko w słupku bo nie rozumiem w połowie co masz a co nie masz. Na górze banki niżej ratalne dalej chwilówki. 

O co chodzi z tym Feniko? Tacy groźni?


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

Zapomniałem dodać, komornika się nie boję :))

Jako, że nie mam nieruchomości, a ruchomości nieliczne i mało warte (kilka lat temu byłem jeszcze bezdomny, się dorobić nie miałem kiedy) więc może mi co najwyżej wejść na konto i pensję.

Mieszkam w wynajętym. Nie bardzo będzie miał co mi zabrać i sprzedać.

Nawet mój smartfon ma 7 lat, w przyszłym będzie miał 8...  Już widzę te tłumy by go kupić...

Telewizji nie oglądam, nawet TV nie mam... Wolę poczytać książki a te są w bibliotece...

Z cenniejszych rzeczy to rower który mam w planach na wiosnę (lepsze ceny, sprzedać i spłacić z tego długi). Po zostawieniu niezbędnej kwoty dużo na spłaty nie zostanie, a ja z tego wyżyję (rat w banku od marca nie będzie żadnych). Na spłaty dorobię na fuchach ale ta kasa pójdzie dla tych co pójdą na ugodę. Reszta latami poczeka na swoją kasę jak pójdzie do sądu. Co nie oznacza, że nie chcę spłacić. Dostaną swe pieniądze drogą jaką wybrali - via komornik.

Generalnie to, że byłem bezdomny figuruje w rożnych rejestrach z których nielegalnie korzystają firmy pożyczkowe. Jedna nagle przestała mi pożyczać i zablokowała konto miesiące temu. Chociaż nigdy im nie zalegałem, ale i dużo nie pożyczałem, sporadycznie. Z tego forum wiem już, że wtedy zmienił się ich właściciel.

Po cichu liczę, iż z tego powodu wiele firm będzie się ociągało ze skierowaniem sprawy do sądu. Bo to wydana kasa, a szansa szybkiego odzyskania tych pieniędzy raczej niewielka.

Opublikowano
39 minut temu, mariuszd31 napisał:

Tak groźni, czekam na tabelkę. 

A co pracujesz w windykacji? Wszystko jest przejrzyste i czytelne.

Dane o mojej historii kredytowej w banku (zupełnie niepotrzebne komukolwiek) za to pomogłyby mnie zidentyfikować, prawda?

Feniko nic nie zalegam i raty im zapłacę, zapewne z poślizgiem nie większym niż miesiąc (prawdopodobnie w terminie wpłaty połowę i do 2 tygodni później resztę), dlatego ta firma jest nie uwzględniana w moim planie oddłużenia wyżej podanym, w jakiejkolwiek wersji. Jakikolwiek by był to w każdym Feniko będzie spłacane (taka "nagroda" za to, że w miarę normalne warunki proponują).

 

 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W pierwszej kolejności należy spłacać pożyczki z niskimi kosztami, które nie zostały pozwane ani sprzedane, czyli takie, gdzie kwota do spłaty jest stosunkowo niewiele wyższa od pożyczonej. Następnie przechodzi się do zobowiązań z wysokimi kosztami, spłacając najpierw kapitał, a potem koszty. Pożyczki sprzedane do innych podmiotów i te już pozwane powinny być spłacane na końcu lub w przypadku pozwów – należy się bronić w sądzie.

#oddłużanie #spłata-długów #priorytety-spłaty
Opublikowano

Nie bardzo pomagasz.

Nie tylko Tu Twoje wpisy są dość krótkie, chaotyczne i zupełnie bez komentarza - dlaczego akurat tak a nie inaczej.

Opublikowano
5 minut temu, LesnyDziadek napisał:

Nie bardzo pomagasz.

Nie tylko Tu Twoje wpisy są dość krótkie, chaotyczne i zupełnie bez komentarza - dlaczego akurat tak a nie inaczej.

Mariusz chciał pomóc, dlatego tak napisał. Feniko po prostu szybko idzie do sądu i prosił Cię, żebyś rozpisał to dokładnie. Co,gdzie ile itp. Poza tym za bardzo się rozpisujesz i ogólnie wygląda to tak, jakbyś już wiedział co robić. 

Opublikowano

Nie mam zdolności kolego do rozpisywania się w długie posty. Jestem inżynierem potrzebuje widzieć liczby, jak ci nie odpowiada to bez urazy nie potrafię ci pomóc. Powodzenia. 

Opublikowano
2 minuty temu, Maggie87 napisał:

Mariusz chciał pomóc, dlatego tak napisał. Feniko po prostu szybko idzie do sądu i prosił Cię, żebyś rozpisał to dokładnie. Co,gdzie ile itp. Poza tym za bardzo się rozpisujesz i ogólnie wygląda to tak, jakbyś już wiedział co robić. 

Nie, nie wiem co robić. Kogo spłacać pierwszego.

A co do rad to poznałem wielu ludzi co na pytanie o drogę pokazywali przeciwny kierunek...

 

nikt mi nie poradził to na początku spłać, to zostaw na koniec...

a czytając od kilku dni to forum mam wrażenie iż im gorsza sytuacja ludzi co tu trafiają, im większy ich strach, przerażenie tym większe budzą zainteresowanie - podejrzewam, iż poprawia to niektórym samopoczucie...

na mnie to tak nie działa, dla mnie to konkretny problem do rozwiązania, a rozwiązanie albo jest albo nie ma...

jak jest to chcę je znaleźć, jak nie ma to nie mam na nic wpływu...

 

Opublikowano
1 godzinę temu, LesnyDziadek napisał:

Nie, nie wiem co robić. Kogo spłacać pierwszego.

A co do rad to poznałem wielu ludzi co na pytanie o drogę pokazywali przeciwny kierunek...

 

nikt mi nie poradził to na początku spłać, to zostaw na koniec...

a czytając od kilku dni to forum mam wrażenie iż im gorsza sytuacja ludzi co tu trafiają, im większy ich strach, przerażenie tym większe budzą zainteresowanie - podejrzewam, iż poprawia to niektórym samopoczucie...

na mnie to tak nie działa, dla mnie to konkretny problem do rozwiązania, a rozwiązanie albo jest albo nie ma...

jak jest to chcę je znaleźć, jak nie ma to nie mam na nic wpływu...

 

Nie obraź się, ale zazwyczaj Ci co wiedzą lepiej i nie dadzą sobie pewnych oczywistości wytłumaczyć źle kończą. Pamiętaj o tym zanim wycudujesz po swojemu. 

Opublikowano
3 godziny temu, LesnyDziadek napisał:

Nie, nie wiem co robić. Kogo spłacać pierwszego.

A co do rad to poznałem wielu ludzi co na pytanie o drogę pokazywali przeciwny kierunek...

 

nikt mi nie poradził to na początku spłać, to zostaw na koniec...

a czytając od kilku dni to forum mam wrażenie iż im gorsza sytuacja ludzi co tu trafiają, im większy ich strach, przerażenie tym większe budzą zainteresowanie - podejrzewam, iż poprawia to niektórym samopoczucie...

na mnie to tak nie działa, dla mnie to konkretny problem do rozwiązania, a rozwiązanie albo jest albo nie ma...

jak jest to chcę je znaleźć, jak nie ma to nie mam na nic wpływu...

 

Poprostu rozpisz swoje zobowiązania według schematu obojętnie czy dajesz radę ze spłatą danego zobowiązania czy nie. Dopisujesz w kolejnym poście,że jeszcze znalazłeś kolejną chwilówkę więc Mariusz  poprosił o rozpisanie zobowiązań oraz napisał żeby najpierw spłacać Feniko. Więc wypisz spokojnie te zobowiązania bez rozpisywania się w poście.

 

Co do czytania przez Ciebie forum  widać,że zrobiłeś to bardzo niedokładnie. Przeczytaj jeszcze raz bo nie wiem o jakim strachu i zainteresowaniu piszesz.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Nie obraź się, ale zazwyczaj Ci co wiedzą lepiej i nie dadzą sobie pewnych oczywistości wytłumaczyć źle kończą. Pamiętaj o tym zanim wycudujesz po swojemu. 

No to mam pytanie, jakie skutki wywołuje poza oczywiście nie uwzględnieniem w zadłużeniu prowizji i odsetek z umowy odstąpienie?

W moim przypadku Miloan (pożyczone 2500, do oddania 3200) oraz Lendon (pożyczone 3000, do oddania 3600).

Odstąpienie przyśpieszy czas w jakim trafi to do sądu? Bo całości (obu) w 3-4  miesiące nie zdążę spłacić...

Opublikowano

Dziwne to jest, ale przy odstąpieniu jakoś przynajmniej u mnie nie spieszyli się do sądu tak jak z umowami aktywnymi.

Ba..Extraportfel wogóle nie poszedł.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.