Skocz do zawartości

pokahontas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałam ostatnio cykl szkoleń na temat komunikacji, radzenia sobie ze stresem, konfliktów, asertywności. Najbardziej jednak zainteresowała mnie analiza Extended disc. Okazuje się, że na świecie są cztery typy osobowości - czerwony, zielony (zamiennie nazywany białym), niebieski i żółty.

 

W ogromnym uproszczeniu:

- czerwony to przywódca,

- zielony - przestrzega zasad, najważniejsza rodzina

- niebieski - analityk, najważniejsza jest wiedza

- żółty - radośni, szczęśliwi ludzie, nie mający nic wspólnego z wiedzą czy percepcją, liczą się tylko emocje i uczucia - to ja ?

 

Test Hartmana to taka uproszczona wersja dostępna w necie, który sami możecie sobie zrobić.

Mi wiedza na temat koloru drugiej osoby bardzo pomaga w komunikacji z nią. Zresztą wiedza ta jest podobno bardzo przydatna na przykład podczas mediacji, negocjacji.

Ja na przykład dzięki tej wiedzy zrozumiałam, dlaczego mój czerwony Partner przed wigilią martwi się brudnym oknem, podczas gdy ja jestem przeszczęśliwa z powodu tego, że moja rodzina pozna Partnera, a Partner Ich.

 

Jakbyście mieli ochotę to zachęcam do zrobienia testu i podzielenia się ze mną informacją jakim kolorem jesteście.

 

https://testhartmana.pl/

 

Opublikowano
5 minut temu, Maciek86 napisał:

czerwony ?

Tak więc śmiało nadajesz się na Dyrektora. Przeszkadza mi w czerwonych, że są bardzo wymagający i mało krytyczni wobec siebie.

 

Najlepiej natomiast czuję się w obecności niebieskich.

Opublikowano
Godzinę temu, pokahontas napisał:

Tak więc śmiało nadajesz się na Dyrektora. Przeszkadza mi w czerwonych, że są bardzo wymagający i mało krytyczni wobec siebie.

 

Najlepiej natomiast czuję się w obecności niebieskich.

No mi wyszedł niebieski ? i o dziwo, to też mój ulubiony kolor. I podsumowanie tego testu: no myślę, że tak z 99% się u mnie zgadza.

Opublikowano
21 minut temu, jacolo87 napisał:

Zielony
pasuje

Ty jesteś żółty jak diabli, jak ja zresztą. Nie oszukuj. 

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, pokahontas napisał:

nie mający nic wspólnego z wiedzą czy percepc

Ja żółty?

Nie mający nic wspólnego z wiedzą?

A gdzie pragmatyzm ja się pytam?

Oj bo jutro śniadania nie dostaniesz....

 

Ps. Wysłałbym taką śmieszną emotkę zdziwienie ale myślę że ona by tutaj nie przeszła ?

Edytowane przez jacolo87
Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Test Hartmana to uproszczona metoda analizy osobowości, która wyróżnia cztery podstawowe typy osobowości oznaczone kolorami: czerwony (przywódca), zielony (przestrzegający zasad, ceniący rodzinę), niebieski (analityk, ceniący wiedzę) oraz żółty (osoba kierująca się emocjami i uczuciami).

W praktyce test ten pozwala określić dominujący typ osobowości, choć możliwe jest posiadanie cech kilku kolorów, z jednym dominującym. Test pomaga zrozumieć naturalny styl zachowania oraz styl nabyty, co może być użyteczne w dostosowywaniu się do wymagań środowiska pracy czy relacji interpersonalnych.

Warto pamiętać, że żaden z typów osobowości nie jest lepszy czy gorszy, a każdy ma swoje mocne i słabe strony. Test Hartmana służy do lepszego poznania siebie i innych, co może wspierać efektywną komunikację i współpracę.

#test-hartmana #osobowość #analiza
Opublikowano
4 minuty temu, jacolo87 napisał:

Ja żółty?

Nie mający nic wspólnego z wiedzą?

A gdzie pragmatyzm ja się pytam?

Oj bo jutro śniadania nie dostaniesz....

 

Ps. Wysłałbym taką śmieszną emotkę zdziwienie ale myślę że ona by tutaj nie przeszła ?

Ale robiłeś test Łosiu i Ci wyszło że jesteś żółty. 

Opublikowano

No o jeden punkt więcej niż niebieski, ja swoje zdanie na temat tego testu wyraziłem, chyba pamiętasz że nie spodobało Ci się:)

Opublikowano (edytowane)

Dla wyjaśnienia. Można mieć cechy trzech kolorów, ale jeden jest zawsze dominujący. W zasadzie nikt nie może mieć cech wszystkich czterech kolorów. A i żaden kolor nie jest zły, po prostu każdy jest inny. Ponadto pogłębiona analiza, jaką ja przeszłam, pokazuje jaki jest naturalny styl zachowania, a jaki nabyty. Czyli ja jestem żółta, ale mam na diagramie ogromnie długą strzałkę w kierunku niebieskiego. Czyli w pracy muszę zastosować filtr względem swojej natury i być analityczna, czyli niebieska, bo tego wymaga ode mnie stanowisko pracy. Czyli po prostu muszę się dostosowywać do otoczenia.

Edytowane przez pokahontas
Opublikowano

U mnie wyszedł  dominujący niebieski, ale jeśli spojrzeć głębiej, to wydaje się, że mam jakieś zaburzenia osobowości ? - z niebieskim, czerwonym i białym w roli głównej 35%/29%/29%. Wygląda na to, że niewiele mam wspólnego z żółtym (który świetnie by pasował do mnie przed laty i stąd chyba sentyment do tej osobowości, a zarazem smutek, że z tego koloru we mnie tak niewiele zostało ?). Zgadzam się z wynikiem testu w około 94%. Polecam innym tę rozrywkę. Jeśli chodzi o końcową refleksję, to chyba powinnam zmienić pracę, bo za dużo tam stresów ? szczególnie ostatnio. Jak skończę z długami, to może dopuszczę do głosu żółtą osobowość, która gdzieś tam wciąż dżemie, i wtedy albo będzie eksplozja, albo zrobi się z tego prawdziwa tęcza ?

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, NamibH napisał:

U mnie wyszedł  dominujący niebieski, ale jeśli spojrzeć głębiej, to wydaje się, że mam jakieś zaburzenia osobowości ? - z niebieskim, czerwonym i białym w roli głównej 35%/29%/29%. Wygląda na to, że niewiele mam wspólnego z żółtym (który świetnie by pasował do mnie przed laty i stąd chyba sentyment do tej osobowości, a zarazem smutek, że z tego koloru we mnie tak niewiele zostało ?). Zgadzam się z wynikiem testu w około 94%. Polecam innym tę rozrywkę. Jeśli chodzi o końcową refleksję, to chyba powinnam zmienić pracę, bo za dużo tam stresów ? szczególnie ostatnio. Jak skończę z długami, to może dopuszczę do głosu żółtą osobowość, która gdzieś tam wciąż dżemie, i wtedy albo będzie eksplozja, albo zrobi się z tego prawdziwa tęcza ?

A dlaczego chcesz być żółta? Ja jestem. Podejmuję decyzję w oparciu o emocje i uczucia, nigdy nie biorę pod uwagę przesłanek merytorycznych. To raczej utrudnia życie. Dla przykładu - Jurek Owsiak jest żółty. Ten jego charakterystyczny ubiór. Monika Olejnik - zawsze widoczne wyzywające buty. Ja dyskutując z trenerem, który nas prowadził, weszłam w polemikę, że nie czuje się żółta. A potem usłyszałam kilka argumentów, w tym o wyzywających elementach stroju. I tak patrzę na siebie. No tak. Kolory muszą się zgadzać. Nie mogę mieć czarnego paska do białych butów. Buty - zawsze białe, rzucające się w oczy. Nadmierna gestykulacja, wyrzucanie z siebie słów w tempie karabinu maszynowego. No i na koniec pytanie, co jest dla mnie ważne w pracy. Niebieski odpowie, że narzędzia do pracy, czerwony że możliwość rozwoju, zielony że regulaminy i zasady ....a ja? Otoczenie, przyjazna atmosfera.....

Edytowane przez pokahontas
Opublikowano
10 minut temu, pokahontas napisał:

A dlaczego chcesz być żółty? Ja jestem. Podejmuję decyzję w oparciu o emocje i uczucia, nigdy nie biorę pod uwagę przesłanek merytorycznych. To raczej utrudnia życie. Dla przykładu - Jurek Owsiak jest żółty. Ten jego charakterystyczny ubiór. Monika Olejnik - zawsze widoczne wyzywające buty. Ja dyskutując z trenerem, który nas prowadził, weszłam w polemikę, że nie czuje się żółta. A potem usłyszałam kilka argumentów, w tym o wyzywających elementach stroju. I tak patrzę na siebie. No tak. Kolory muszą się zgadzać. Nie mogę mieć czarnego paska do białych butów. Buty - zawsze białe, rzucające się w oczy. Nadmierna gestykulacja, wyrzucanie z siebie słów w tempie karabinu maszynowego. No i na koniec pytanie, co jest dla mnie ważne w pracy. Niebieski odpowie, że narzędzia do pracy, czerwony że możliwość rozwoju, zielony że regulaminy i zasady ....a ja? Otoczenie, przyjazna atmosfera.....

Owszem, utrudnia życie w większości przypadków, ale z drugiej strony ułatwia spełnianie celów, które wydają się być jedynie mrzonkami. Bycie żółtym z pewnością pozwala rozwinąć skrzydła, wręcz nie ma rzeczy niemożliwych. Ja, jako analityk, widzę od razu tysiące przeszkód, które trzeba wpierw pokonać, mnóstwo problemów, które należy rozwiązać (a ile tam prognoz i wariantów do różnych ścieżek), i nawet jeśli wierzę, że są to bariery do przejścia, to przygotowuję się do tego latami, krok po kroku, a życie umyka... W takim tempie to może spełnię kilka mniejszych marzeń, ale ile z nich, szczególnie tych większych, ważniejszych, wymknie się z zasięgu fizycznych (z uwagi na wiek) możliwości? Ostatecznie wiele z tego życia stracę ?. Stąd mój sentyment do żółtego.

A odnośnie pytania, "co jest dla mnie ważne w pracy", to racja jest po stronie żółtego, czyli Twojej ?. Każdy kto odpowie inaczej to albo kłamie albo oszukuje sam siebie. Tak przynajmniej mi się wydaje. Otoczenie, przyjazna atmosfera w pracy jest czymś, co powinno być warunkiem koniecznym i chyba tylko masochista byłby w stanie w takim środowisku obcować latami z uśmiechem. Z przymusu, tymczasowo, owszem, po prostu zagryziesz zęby, jak mus to mus. Dla przykładu: nawet jeśli będę miała upragnione narzędzia do pracy, to co mi po nich, skoro nie będę mogła się skupić i w spokoju z nich skorzystać, tym bardziej jeśli będę odliczała godziny, minuty, sekundy do zakończenia pracy.

Ostatecznie bycie żółtym ma swoje mocne strony i w pewnych sytuacjach może niespodziewanie odmienić twoje życie (choć masz rację, niekoniecznie na lepsze). Ten kto nie ryzykuje, nie chwyta wiatru w żagle, nigdy nie dowie się czy było to tego warte. Nie spróbujesz, to nie wiesz.

Opublikowano
4 minuty temu, NamibH napisał:

Owszem, utrudnia życie w większości przypadków, ale z drugiej strony ułatwia spełnianie celów, które wydają się być jedynie mrzonkami. Bycie żółtym z pewnością pozwala rozwinąć skrzydła, wręcz nie ma rzeczy niemożliwych. Ja, jako analityk, widzę od razu tysiące przeszkód, które trzeba wpierw pokonać, mnóstwo problemów, które należy rozwiązać (a ile tam prognoz i wariantów do różnych ścieżek), i nawet jeśli wierzę, że są to bariery do przejścia, to przygotowuję się do tego latami, krok po kroku, a życie umyka... W takim tempie to może spełnię kilka mniejszych marzeń, ale ile z nich, szczególnie tych większych, ważniejszych, wymknie się z zasięgu fizycznych (z uwagi na wiek) możliwości? Ostatecznie wiele z tego życia stracę ?. Stąd mój sentyment do żółtego.

A odnośnie pytania, "co jest dla mnie ważne w pracy", to racja jest po stronie żółtego, czyli Twojej ?. Każdy kto odpowie inaczej to albo kłamie albo oszukuje sam siebie. Tak przynajmniej mi się wydaje. Otoczenie, przyjazna atmosfera w pracy jest czymś, co powinno być warunkiem koniecznym i chyba tylko masochista byłby w stanie w takim środowisku obcować latami z uśmiechem. Z przymusu, tymczasowo, owszem, po prostu zagryziesz zęby, jak mus to mus. Dla przykładu: nawet jeśli będę miała upragnione narzędzia do pracy, to co mi po nich, skoro nie będę mogła się skupić i w spokoju z nich skorzystać, tym bardziej jeśli będę odliczała godziny, minuty, sekundy do zakończenia pracy.

Ostatecznie bycie żółtym ma swoje mocne strony i w pewnych sytuacjach może niespodziewanie odmienić twoje życie (choć masz rację, niekoniecznie na lepsze). Ten kto nie ryzykuje, nie chwyta wiatru w żagle, nigdy nie dowie się czy było to tego warte. Nie spróbujesz, to nie wiesz.

Kobieto. Jaka Ty mądra jesteś. Że też dopiero teraz Cię tu spotykam....? Ta nienajlepsza atmosfera w pracy może komuś przeszkadzać, jednak mi by ją zupełnie uniemożliwiała. Uwierz mi, że tylko ja na szkoleniu zaznaczyłam te opcje, o których mowa. Dla innych to atmosfera nie była najważniejsza. W mojej dodatkowej pracy, w żabce, po zmianie ajenta zwolniłam się w ciągu tygodnia, bo mi koleś nie odpowiadał. A inni zostali, bo uważają, że ajent wprawdzie nie najlepszy, ale mają to gdzieś, robią swoje i się nie przejmują. 

Opublikowano

@pokahontas

 

Czerwony to silna, zdecydowana osobowość, to przywódca. Osobowość ta jest bardzo asertywna i będzie liderem grupy, a dzięki umiejętnościom w zakresie dyscypliny i zarządzania często osiągają bardzo dobre wyniki zawodowe. Jednak prowadzi to również do ich negatywnych aspektów: czerwoni muszą mieć rację i często są zbyt krytyczni wobec innych. Nie oznacza to, że „czerwoni” są z natury źli, są kontrolerami i lubią mieć rację i dominować. Czerwony musi być logiczny i praktyczny, przy czym czasami bywa zamknięty w sobie i trudny w kontaktach międzyludzkich.

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał:

@pokahontas

 

Czerwony to silna, zdecydowana osobowość, to przywódca. Osobowość ta jest bardzo asertywna i będzie liderem grupy, a dzięki umiejętnościom w zakresie dyscypliny i zarządzania często osiągają bardzo dobre wyniki zawodowe. Jednak prowadzi to również do ich negatywnych aspektów: czerwoni muszą mieć rację i często są zbyt krytyczni wobec innych. Nie oznacza to, że „czerwoni” są z natury źli, są kontrolerami i lubią mieć rację i dominować. Czerwony musi być logiczny i praktyczny, przy czym czasami bywa zamknięty w sobie i trudny w kontaktach międzyludzkich.

Dziękuję, aczkolwiek nie mogło być inaczej? 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.