Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry.

Potrzebuję bardzo pilnie pożyczki w kwocie 6.500 zł. Posiadam samochód oraz zabezpieczenie majątkowe ale posiadam również złą historie kredytową przez błędy z poprzednich lat. Jestem w stanie oddać do końca lipca całość kwoty. Posiadam umowę o pracę oraz wspomniane zabezpieczenie. Proszę o kontakt. To dla mnie niesamowicie ważne aby dziś wyjść z tego syfu którego sobie narobiłam. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, madzia86 napisał:

Dzień dobry.

Potrzebuję bardzo pilnie pożyczki w kwocie 6.500 zł. Posiadam samochód oraz zabezpieczenie majątkowe ale posiadam również złą historie kredytową przez błędy z poprzednich lat. Jestem w stanie oddać do końca lipca całość kwoty. Posiadam umowę o pracę oraz wspomniane zabezpieczenie. Proszę o kontakt. To dla mnie niesamowicie ważne aby dziś wyjść z tego syfu którego sobie narobiłam. 

Skoro za miesiąc możesz oddać dwa razy tyle to nie lepiej za 2 tygodnie wyjść z tego syfu oszczedzając pieniądze??

Edytowane przez Kacper1003
Opublikowano
2 godziny temu, Kacper1003 napisał:

Skoro za miesiąc możesz oddać dwa razy tyle to nie lepiej za 2 tygodnie wyjść z tego syfu oszczedzając pieniądze??

No nie właśnie. Bo muszę zapłacić te 6.500 zł. do jutra. Muszę mieć dowód wpłaty. Za długo się w tym babrałam. Naprawdę, muszę pożyczyć. ?

 

Opublikowano
20 godzin temu, madzia86 napisał:

No nie właśnie. Bo muszę zapłacić te 6.500 zł. do jutra. Muszę mieć dowód wpłaty. Za długo się w tym babrałam. Naprawdę, muszę pożyczyć. ?

 

Nawet gdyby ci się udało gdzieś te 6 500 zł pożyczyć, to do oddania byś miała 10.000 - 11 000 zł. Czy to dobre rozwiązanie? Napisz, co to za syf, bo może sprawa nie jest tak straszna, jak ci się wydaje i windykacja mocno Ci nakoloryzowała na temat konsekwencji.

Opublikowano
2 minuty temu, PawloK napisał:

Nawet gdyby ci się udało gdzieś te 6 500 zł pożyczyć, to do oddania byś miała 10.000 - 11 000 zł. Czy to dobre rozwiązanie? Napisz, co to za syf, bo może sprawa nie jest tak straszna, jak ci się wydaje i windykacja mocno Ci nakoloryzowała na temat konsekwencji.

Zgadzam się. Lepiej poczekać i spłacić z opóznieniem niż dawać więcej niż potrzeba. Rozpisz co i jak a napewno na forum znajdzie się dużo osób które da Ci odpowiednie rady.

Opublikowano

Niestety, sprawa urzędowa. Nie mogę się wypowiedzieć w tej kwestii na forum.

Zdaję sobie sprawę że ciężko będzie pożyczyć, wyczerpałam możliwości wśród znajomych, mam też parę innych bałaganów ale to do ogarnięcia na spokojnie. Po prostu chce wyjść z tego syfu i wierzę, że mi się w tym roku uda, ale z pomocą ludzi jedynie. ?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji pilnej potrzeby pożyczki, zwłaszcza przy złej historii kredytowej, kluczowe jest najpierw zidentyfikowanie przyczyn problemów finansowych oraz przygotowanie realnego planu spłaty, który uwzględnia posiadane zabezpieczenie majątkowe i możliwości finansowe, takie jak umowa o pracę.

Należy ustalić miesięczny budżet, dokładnie określić dochody i wydatki oraz unikać zaciągania nowych zobowiązań, koncentrując się na zarządzaniu tym, co jest aktualnie dostępne. Plan spłaty powinien być realistyczny i uwzględniać termin zwrotu pożyczki, w tym przypadku do końca lipca.

Posiadanie zabezpieczenia majątkowego, takiego jak samochód, może zwiększyć szanse na uzyskanie pożyczki, jednak ważne jest, aby podejść do tego z rozwagą i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji, co może pogłębić problemy finansowe.

#pozyczka #zabezpieczenie-majatkowe #historia-kredytowa
Opublikowano

No niestety z syfu najczęściej wychodzi się samemu, bez niczyjej pomocy.

Opublikowano
36 minut temu, pokahontas napisał:

No niestety z syfu najczęściej wychodzi się samemu, bez niczyjej pomocy.

Jestem dobrej myśli bo w tej chwili mam dobrą pracę i umowę itd. ale niestety nie zarabia sie na zapas. ? 

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, madzia86 napisał:

Jestem dobrej myśli bo w tej chwili mam dobrą pracę i umowę itd. ale niestety nie zarabia sie na zapas. ? 

Trzymam kciuki, że uda się wyjść na prostą. Natomiast niepokojące jest to "wyczerpanie możliwości wśród znajomych", bo to oznacza, że nie chodzi tylko o sprawę urzędową za 6500 zł. Zresztą piszesz, że masz złą historię kredytową i ciągną się za tobą błędy z poprzednich lat. Szkoda, że nie planujesz wypisać swoich długów, bo tu są ludzie, którzy zęby zjedli na tym. Mają wiedzę, co spłacać w pierwszej kolejności, w jaki sposób spłacać, jak reagować na różne sytuacje. Widocznie nie jesteś jeszcze na tym etapie, by szczerze o tym porozmawiać. ? A szkoda, bo przy dobrej pracy i pensji można mierzyć się ze swoim długiem lepiej lub gorzej. Być może warto też pomyśleć o tym, czy wszystkie wydatki są sensowne i konieczne. A jest przecież pokusa, żeby nic nie zmieniać, skoro dochody się poprawiły.

Edytowane przez PawloK
Opublikowano
5 godzin temu, PawloK napisał:

Trzymam kciuki, że uda się wyjść na prostą. Natomiast niepokojące jest to "wyczerpanie możliwości wśród znajomych", bo to oznacza, że nie chodzi tylko o sprawę urzędową za 6500 zł. Zresztą piszesz, że masz złą historię kredytową i ciągną się za tobą błędy z poprzednich lat. Szkoda, że nie planujesz wypisać swoich długów, bo tu są ludzie, którzy zęby zjedli na tym. Mają wiedzę, co spłacać w pierwszej kolejności, w jaki sposób spłacać, jak reagować na różne sytuacje. Widocznie nie jesteś jeszcze na tym etapie, by szczerze o tym porozmawiać. ? A szkoda, bo przy dobrej pracy i pensji można mierzyć się ze swoim długiem lepiej lub gorzej. Być może warto też pomyśleć o tym, czy wszystkie wydatki są sensowne i konieczne. A jest przecież pokusa, żeby nic nie zmieniać, skoro dochody się poprawiły.

Ja juz mam plan. Mam spłaty regularne i trochę to pewnie potrwa ale spłacam i wszystko się powoli czyści, w sensie BIK itd. Nie ma tego aż tak dużo, bo jakieś 3 tysiące, ale ogarniam temat od dwóch miesięcy i jest naprawdę ok.

Sprawa urzędowa wyskoczyła można powiedzieć nagle. A w kwestii możliwości wśród znajomych to po prostu nie mam takich, którzy mogą mi pomóc. Co najwyżej wepsrzeć drobną kwotą co zresztą robimy w obie strony. ?

Opublikowano

Ani w tym logiki, ani sensu.

 

Jak nie masz pieniędzy to nie wspieraj nikogo. Chyba logiczne.

Skup się na sobie.

 

"Nie jest tego dużo bo 3 tysiące"

 

Pożyczyć chcesz 2x więcej.

 

Życzę powodzenia ale nie w dalszym zapożyczaniu się, a w zarabianiu.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

14 godzin temu, pokahontas napisał:

No niestety z syfu najczęściej wychodzi się samemu, bez niczyjej pomocy.

Wiadomo, na (niemal) nikogo nie ma co liczyć- dobrze pisze Koleżanka.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.