Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Choć forum czytam od kilku miesiecy dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrować. Nie daje sobie już rady. Nie mam pomocy z rodziny nawert nic wiedzą, że mam takie kłopoty. Po rozstaniu z partnerem wpadłam w duże długi. Dzień po dniu musiałam stanąć na równe nogi, wyprowadzić się a to  zaskutkowało, że zadłużyłam się w kilku bankach i niestety parabankach. Długi bankowe to konsolidacje bo człowiek był głupi i brał gdy dawali. Teraz mam duży problem bo właśnie odebrałam pozew banku Alior bank. Co teraz zrobić? Nie stać mnie na spłatę tych długów, zastanawiam się nad ogłoszeniem upadłość konsumenckiej bo za raz będę miała komornika a tego musze uniknąć. Pomóżcie mi co mam robić?

Opublikowano
9 minut temu, joaska87 napisał(a):

Choć forum czytam od kilku miesiecy dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrować. Nie daje sobie już rady. Nie mam pomocy z rodziny nawert nic wiedzą, że mam takie kłopoty. Po rozstaniu z partnerem wpadłam w duże długi. Dzień po dniu musiałam stanąć na równe nogi, wyprowadzić się a to  zaskutkowało, że zadłużyłam się w kilku bankach i niestety parabankach. Długi bankowe to konsolidacje bo człowiek był głupi i brał gdy dawali. Teraz mam duży problem bo właśnie odebrałam pozew banku Alior bank. Co teraz zrobić? Nie stać mnie na spłatę tych długów, zastanawiam się nad ogłoszeniem upadłość konsumenckiej bo za raz będę miała komornika a tego musze uniknąć. Pomóżcie mi co mam robić?

Rozpisz swoje wszystkie zobowiązania według wzoru jaki tutaj na forum jest, żeby łatwiej było dać Ci jakieś wskazówki.

Wierzyciel /kwota pożyczona /kwota

do spłaty /terminy spłat /ile trwają zaległości jeśli są. 

Napisz ile możesz realnie na spłaty przeznaczyć.?Czy były zwrotu po konsolidacji, jakieś chwilówki spłacone przed czasem, refinansowania? 

Opublikowano
19 minut temu, joaska87 napisał(a):

Choć forum czytam od kilku miesiecy dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrować. Nie daje sobie już rady. Nie mam pomocy z rodziny nawert nic wiedzą, że mam takie kłopoty. Po rozstaniu z partnerem wpadłam w duże długi. Dzień po dniu musiałam stanąć na równe nogi, wyprowadzić się a to  zaskutkowało, że zadłużyłam się w kilku bankach i niestety parabankach. Długi bankowe to konsolidacje bo człowiek był głupi i brał gdy dawali. Teraz mam duży problem bo właśnie odebrałam pozew banku Alior bank. Co teraz zrobić? Nie stać mnie na spłatę tych długów, zastanawiam się nad ogłoszeniem upadłość konsumenckiej bo za raz będę miała komornika a tego musze uniknąć. Pomóżcie mi co mam robić?

Zacznij od rozpisania tych zobowiązań z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty.

 

Co dokładnie odebrałaś z sądu? Nakaz zapłaty? Sam pozew z zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi na pozew?

Z którego sądu to przyszło? Lublin Zachód VI WC (tzw. E-sąd), czy Twój sąd rejonowy?

 

Patrząc statystycznie z Alior Bank są szanse na wygraną, jednak żeby coś mądrego powiedzieć należałoby zobaczyć papiery, które do Ciebie przyszły. Mam na myśli rejon, bo jeżeli przyszło coś z EPU to bez problemu jesteś w stanie sobie sama pomóc i wnieść sprzeciw na wzorze z forum. Czy sprawa na 2000 zł, czy na 200 000 zł, to sprzeciw do EPU jest dokładnie taki sam i tu niczego więcej nie trzeba. Dopiero na etapie sądu rejonowego przyda Ci się pomóc kancelarii i to najlepiej takiej, która zajmuje się długami i broni dłużników. 

 

Tak na szybko mogę Ci jeszcze wrzucić ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/108542-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-petli/.

Przeczytaj uważnie moją wypowiedź. Da Ci to już ogólny obraz sytuacji, jeżeli się nad tym zastanowisz zrozumiesz, jak dalej działać.

Opublikowano

To koeprta z sąd rejonowego. Jest nakaz zapłaty i że mam zapłacić albo wnieść sprzeciw w terminie 14 dni. Co teraz? Pieniądey nie mam i nie spłacę tego. Nawet jakbym się zwrócił a do rodziny to też nie uzbieram. BYły partner nie chce ze mną rozmawiać. Zarabiam 3500 zł czasem mam premię kwartalną ok 1000 zł. Nie stać mnie żebuy to spłacić.

Alior Bank- ok 130 

Bnp- 27500

Ing- 10000 2 pożyczki

Deltawise- 4800

Aasa- 10000

Kredytok- 5000

Alektum- 4000

Svea wcześniej Net Credit- 4000

Obligo-7000

Miloan- 3000

Fenico- 2500

Znajoma 1- 2000

Znajoma 2- 2000

 

Opublikowano
2 minuty temu, joaska87 napisał(a):

To koeprta z sąd rejonowego. Jest nakaz zapłaty i że mam zapłacić albo wnieść sprzeciw w terminie 14 dni. Co teraz? Pieniądey nie mam i nie spłacę tego. Nawet jakbym się zwrócił a do rodziny to też nie uzbieram. BYły partner nie chce ze mną rozmawiać. Zarabiam 3500 zł czasem mam premię kwartalną ok 1000 zł. Nie stać mnie żebuy to spłacić.

Alior Bank- ok 130 

Bnp- 27500

Ing- 10000 2 pożyczki

Deltawise- 4800

Aasa- 10000

Kredytok- 5000

Alektum- 4000

Svea wcześniej Net Credit- 4000

Obligo-7000

Miloan- 3000

Fenico- 2500

Znajoma 1- 2000

Znajoma 2- 2000

 

Z nakazem udaj się do kancelarii, która zajmuje się takimi sprawami bo rejonu sama nie ogarniesz. Jak już Cię pozwali to trzeba się bronić, zyskasz trochę czasu, jak nie zareagujesz, to nie unikniesz komornika. Jeśli nie masz konta w epu to załóż i monitoruj co tam trafia, tutaj sama możesz pisać sprzeciw. Przy braku większych możliwości finansowych  to czekałabym na sąd, bo możesz się bronić i w międzyczasie budować jakieś zabezpieczenie finansowe. Sąd to ryzyko, można wygrać, można przegrać, dogadywać można się po przegranej. Zostawiłabym parabanki i chwilówki i pilnowała tych bankowych, gdzie nie ma wypowiedzenia. Ewentualnie, jak nie masz majątku to rozważać upadłość, ale to jest już ostateczność.! 

Na początek ogarnij ten pozew z pomocą kancelarii, bo szkoda dopuścić do komornika bez walki. 

Opublikowano
28 minut temu, joaska87 napisał(a):

To koeprta z sąd rejonowego. Jest nakaz zapłaty i że mam zapłacić albo wnieść sprzeciw w terminie 14 dni. Co teraz? Pieniądey nie mam i nie spłacę tego. Nawet jakbym się zwrócił a do rodziny to też nie uzbieram. BYły partner nie chce ze mną rozmawiać. Zarabiam 3500 zł czasem mam premię kwartalną ok 1000 zł. Nie stać mnie żebuy to spłacić.

Alior Bank- ok 130 

Bnp- 27500

Ing- 10000 2 pożyczki

Deltawise- 4800

Aasa- 10000

Kredytok- 5000

Alektum- 4000

Svea wcześniej Net Credit- 4000

Obligo-7000

Miloan- 3000

Fenico- 2500

Znajoma 1- 2000

Znajoma 2- 2000

 

Przedmówczyni słusznie napisała. Z tym pozwem udaj się do jakiejś kancelarii, która zajmuje się długami i broni dłużników. Sama sobie z tym nie poradzisz, a skoro już zostałaś pozwana to warto się bronić. A nuż, widelec.

 

A teraz kilka pytań:

 

1. Kiedy zawierałaś umowy bankowe i na jaki czas?

2. Czy umowy bankowe są ubezpieczone?

3. Czy w parabankach jesteś w terminie do odstąpienia? Termin ten wynosi 14 dni od dnia zawarcia umowy. 

4. Miałaś przedłużenia / refinansowania parabanków?

5. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę tego wszystkiego?

Opublikowano

Panie łukaszu a czy pana kancelaria może się zająć tym pozwem? Zazdzwoniłam do dwóch firm i powiedziano że szanse są małe, zrozumiałam żebym sobie nie robiła nadziej. Najlepiej żebym się próbowała ugodzić a jak się ugodzic jak nie mam pieniędzy? Co pan o tym mysli? Mam napisać czy dzownić? Do banku czy windykacji? Stać mnie na spłatę dosłownie 1000 zł może ciut więcej

 

Alior Bank- grudzień 2021 8 lat ubezpieczony

Bnp- styczeń 2022 6 lat ubepzieczony

Ing- jedna grudzień 2021 druga styczeń 2022 5 lat ubezpieczone

 

Nie mogę już odstapić

 

Tak dużo było refinansowań

 

1000 - 1300 mogę spłacać

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Otrzymanie pozwu sądowego, zwłaszcza z nakazem zapłaty, jest poważnym sygnałem, że wierzyciel wszczął formalne postępowanie przeciwko dłużnikowi. W takiej sytuacji kluczowe jest podjęcie działań obronnych, takich jak złożenie sprzeciwu w terminie wskazanym w pozwie, aby uniknąć dalszych negatywnych konsekwencji, w tym egzekucji komorniczej. Ważne jest, aby nie ignorować korespondencji sądowej i monitorować przebieg sprawy, korzystając z dostępnych narzędzi, np. konta w elektronicznym sądzie (EPU).

#zadluzenie #pozew-sadowy #oddluzenie
Opublikowano
6 godzin temu, joaska87 napisał(a):

Panie łukaszu a czy pana kancelaria może się zająć tym pozwem? Zazdzwoniłam do dwóch firm i powiedziano że szanse są małe, zrozumiałam żebym sobie nie robiła nadziej. Najlepiej żebym się próbowała ugodzić a jak się ugodzic jak nie mam pieniędzy? Co pan o tym mysli? Mam napisać czy dzownić? Do banku czy windykacji? Stać mnie na spłatę dosłownie 1000 zł może ciut więcej

 

Alior Bank- grudzień 2021 8 lat ubezpieczony

Bnp- styczeń 2022 6 lat ubepzieczony

Ing- jedna grudzień 2021 druga styczeń 2022 5 lat ubezpieczone

 

Nie mogę już odstapić

 

Tak dużo było refinansowań

 

1000 - 1300 mogę spłacać

Ja stoję na stanowisku, że jak zostałaś pozwana to się broń. Możesz tylko zyskać bo przecież koszty w zasadzie masz już naliczone. Nikt na tym etapie nie powie, czy wygrasz, czy przegrasz, ale wiem jedno, że jak się nie będziesz bronić to nie wygrasz i będziesz tu gdzie jesteś. Pamiętaj, że pozostawienie nakazu bez reakcji szybko skończy się komornikiem. Zresztą co masz do stracenia? Przecież gorzej chyba już nie będzie. Nie ma szans, żeby Alior się zgodził na ugodę przy deklaracji tysiąc złotych, nie mówiąc już o innych zobowiązaniach. Można ew. przez czas procesu odkładać kasę i na koniec zadeklarować jakąś większą kwotę na zachętę.

 

W zasadzie, jak dla mnie to i tak powinno się to wszystko przepuścić przez sąd, a jak się nie uda, efekty nie będą najlepsze pozostanie upadłość. Takie jest moje zdanie. Plus tego wszystkiego jest taki, że wszystko Ci się w czasie rozciągnie, a do ew. komornika to masz jeszcze długie lata.

 

Jeżeli chcesz możesz się do mnie odezwać na [email protected]. Zapoznam się z dokumentami i powiem Ci co dalej, a wtedy już sama podejmiesz decyzję co dalej.

 

Opublikowano
W dniu 26.10.2023 o 10:10, lukaszb napisał(a):

Zacznij od rozpisania tych zobowiązań z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty.

 

Co dokładnie odebrałaś z sądu? Nakaz zapłaty? Sam pozew z zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi na pozew?

Z którego sądu to przyszło? Lublin Zachód VI WC (tzw. E-sąd), czy Twój sąd rejonowy?

 

Patrząc statystycznie z Alior Bank są szanse na wygraną, jednak żeby coś mądrego powiedzieć należałoby zobaczyć papiery, które do Ciebie przyszły. Mam na myśli rejon, bo jeżeli przyszło coś z EPU to bez problemu jesteś w stanie sobie sama pomóc i wnieść sprzeciw na wzorze z forum. Czy sprawa na 2000 zł, czy na 200 000 zł, to sprzeciw do EPU jest dokładnie taki sam i tu niczego więcej nie trzeba. Dopiero na etapie sądu rejonowego przyda Ci się pomóc kancelarii i to najlepiej takiej, która zajmuje się długami i broni dłużników. 

 

Tak na szybko mogę Ci jeszcze wrzucić ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/108542-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-petli/.

Przeczytaj uważnie moją wypowiedź. Da Ci to już ogólny obraz sytuacji, jeżeli się nad tym zastanowisz zrozumiesz, jak dalej działać.

Ja kilka razy już rozpisywałem swoje długi ale chyba zbyt tragiczna sprawa moim przypadku nawet pliki z BIKU wstawiałem.Narazie to tylko mam pomoc w sprawie SKD.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.