Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, lukaszb napisał(a):

Rozmawiaj z bankiem, albo odczekaj, aż sprawa wróci do windykacji Banku. Intrum pewnie ma odgórne wytyczne i tego nie przeskoczysz, ale jak sprawa wróci do Banku pewnie pójdą Ci na rękę. Nam się zawsze z nimi, od lat, bardzo dobrze negocjowało. Bardzo rzadko nie udawało się wypracować ugody na w miarę sensownych warunkach.

Będę próbować rozmawiać z nimi ,czy w tym czasie mogą złożyć do sądu pismo o o nakaz zapłaty ,minęło już 30 dni?

Opublikowano
3 minuty temu, ala98933 napisał(a):

Będę próbować rozmawiać z nimi ,czy w tym czasie mogą złożyć do sądu pismo o o nakaz zapłaty ,minęło już 30 dni?

Watpię

Opublikowano
16 minut temu, lukaszb napisał(a):

Watpię

Dziękuję czy oprócz restrukturyzacji,można złożyć jeszcze jakieś pismo do banku o ugodę albo podjąć jakieś inne działania.Tak naprawdę chce spłacać te zobowiązania ,mogą inne być nawet w ratach po 2 tysiace

Opublikowano
1 godzinę temu, lukaszb napisał(a):

Po zalogowaniu na e Sad , zauważyłam,że jest jedna sprawa

 

Screenshot_2023-12-21-14-13-28-29_99c04817c0de5652397fc8b56c3b3817.jpg

Opublikowano
19 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Spróbuj jeszcze raz. Zazwyczaj PKO BP jest dosyć ugodowym bankiem i myślę, że za którymś razem w końcu się zgodzą.

Ugodowym? W moich dwóch sprawach nawet pana kancelaria nie pomogła. Oni są zawzięci totalnie. 

Opublikowano
4 minuty temu, Kiciucha napisał(a):

Ugodowym? W moich dwóch sprawach nawet pana kancelaria nie pomogła. Oni są zawzięci totalnie. 

Nie zgadzam się. Zdarza się, że idą w zaparte, ale najczęściej się dogadują.

Opublikowano

Dzień dobry, 

Mam również pytanie dotyczące pko. Sprawa jest w sądzie rejonowym, epu złożony sprzeciw. Bank cały czas wydzwania, czy warto próbować teraz z nimi ugody pomimo tego, że sprawa jest w sądzie?

Opublikowano
17 minut temu, sofi91 napisał(a):

Dzień dobry, 

Mam również pytanie dotyczące pko. Sprawa jest w sądzie rejonowym, epu złożony sprzeciw. Bank cały czas wydzwania, czy warto próbować teraz z nimi ugody pomimo tego, że sprawa jest w sądzie?

Jak się zaczniesz dogadywać to możesz położyć sprawę w sadzie. 

Opublikowano

Dziękuję, tak myślałam ? zatem siedzę cicho jak mysz.. może uda mi się dogadać po sprawie, już wariuje z nerwow ?

Opublikowano
W dniu 21.12.2023 o 14:15, ala98933 napisał(a):

 

Screenshot_2023-12-21-14-13-28-29_99c04817c0de5652397fc8b56c3b3817.jpg

Cześć. Czy możesz mi powiedzieć jak się sprawa rozwinęła z pko? Po jakim czasie poszło do epu? Czy udało się ustalić jakieś raty? Pytam bo siostrze wypowiedzieli umowę ale na kartę kredytowa i chciałabym jej przekazać jakieś informacje na co ma zwrócić uwage

Opublikowano

Cześć,

 

Czy ktoś mógłby podzielić się doświadczeniem i doradzić jak postępować w sprawie ugody/ restrukturyzacji ( w banku PKO bp to terminy zamienne) w PKO BP po liście o wypowiedzeniu tychże umów po 60 dniach?

 

Co i jak napisać? Samemu czy z pomocą kancelarii?

 

Dzięki z góry!

Opublikowano

Na stronie banku masz wniosek o restrukturyzację, ściągasz, uzupełniasz i wysyłasz.

 

Opublikowano
59 minut temu, Sower napisał(a):

Na stronie banku masz wniosek o restrukturyzację, ściągasz, uzupełniasz i wysyłasz.

 

Dobrze, ale w którym momencie to zrobić? Po tych 60 dniach czy od razu?Jak zwykle bank odpowiada, odmawia czy daje własne inne propozycje? Przystaje na propozycje klienta?

Opublikowano
27 minut temu, SzymonCo napisał(a):

Dobrze, ale w którym momencie to zrobić? Po tych 60 dniach czy od razu?Jak zwykle bank odpowiada, odmawia czy daje własne inne propozycje? Przystaje na propozycje klienta?

Już składaj wniosek o restrukturyzację, bo mają do 30 dni na odpowiedź. Wiadomo z reguły szybciej jest odpowiedź.

PKO BP zazwyczaj jest ugodowy.

Mogą przystać na twoją propozycje, przedstawić swoją, albo odmówić restrukturyzacji.

Opublikowano

Chciałem po prostu zasięgnąć informacji, ponieważ jak zadzwoniłem do banku to powiedziano mi żeby zaczekać aż minie te 60 dni

30 minut temu, Sower napisał(a):

Już składaj wniosek o restrukturyzację, bo mają do 30 dni na odpowiedź. Wiadomo z reguły szybciej jest odpowiedź.

PKO BP zazwyczaj jest ugodowy.

Mogą przystać na twoją propozycje, przedstawić swoją, albo odmówić restrukturyzacji.

 

Opublikowano
Godzinę temu, SzymonCo napisał(a):

Chciałem po prostu zasięgnąć informacji, ponieważ jak zadzwoniłem do banku to powiedziano mi żeby zaczekać aż minie te 60 dni

 

W banku to różne rzeczy mówią, w zależności z kim się rozmawia. A później zonk.

Normalnie składaj wniosek.

Opublikowano

Witam, moją historia jest dość zawiła. Niestety z powodu spirali długów mam wypowiedziane dwa kredyty gotówkowe oraz jeden mieszkaniowy w banku PKO BP. Gotówkowe dużo wcześniej. Sprawa trafiła do sądu elektronicznego, wtedy nie wiedziałam, nie wnosiłam sprzeciwu. Mam komornika. Umówiona z nim jestem na comiesięczne wpłaty po 500zl. W styczniu została mi wypowiedziana umowa kredytu mieszkaniowego. Zadzwonił do mnie pracownik terenowy, zaproponował restrukturyzację, warunek wpłata 10%. Ok wpłacone 8.700zl po długim czasie oczekiwania bo gdzieś im na łączach zniknął wniosek dostałam odpowiedź że ok ale pod warunkiem restrukturyzacji wszystkich zobowiązań. Dostałam nawet propozycję że jak na jeden i drugi kredyt gotowkowy wplace jakiś procent to oni jakiś mi umorzą. Super. Wpłacone ok 3.000zl. Złożony kolejny raz wniosek o restrukturyzację na wszystkie trzy zobowiązania plus wynegocjowana telefonicznie kwota na kredyt mieszkaniowy 1.000zl, przyszła zgoda. Niestety okazało się że mój dowód stracił w tym czasie ważność. Paszport miesiąc wcześniej. Na prawo jazdy nie mogłam podpisać ugody w Banku. Dzwoniłam gdzie mogłam nic się nie dało zrobić. Termin podpisania ugody minął. Złożyłam kolejny raz wniosek telefonicznie (bo bez ważnego dowodu) następnego dnia po upływie terminu ugody. Pani zaznaczyła informację jaka była sytuacja z dowodem. Napisała kwoty takie same jak w propozycji na którą wcześniej dostałam zgodę. Po 5 dniach odmowa. Że nie skorzystałam z tamtej propozycji, a innej na tą chwilę nie ma. Odczekałam. Złożyłam kolejny wniosek przez IPKO ze skanami starego i nowego dowodu,  pism wcześniejszych warunków na jakie wyrazili zgodę. Po 2 dniach odmowa. Nie mam zdolności restrukturyzacyjnej i że toczy się postępowanie egzekucyjne. A toczy się u komornika na te ich dwa kredyty gotówkowe na które chwilowo przestałam płacić komornikowi bo zwyczajnie nie miałam z czego skoro tyle pieniędzy poszło na restrukturyzację. Pomóżcie co ja jeszcze mogę zrobić boję się, że w końcu stracę to mieszkanie 

Opublikowano
3 godziny temu, Klopoty napisał(a):

Witam, moją historia jest dość zawiła. Niestety z powodu spirali długów mam wypowiedziane dwa kredyty gotówkowe oraz jeden mieszkaniowy w banku PKO BP. Gotówkowe dużo wcześniej. Sprawa trafiła do sądu elektronicznego, wtedy nie wiedziałam, nie wnosiłam sprzeciwu. Mam komornika. Umówiona z nim jestem na comiesięczne wpłaty po 500zl. W styczniu została mi wypowiedziana umowa kredytu mieszkaniowego. Zadzwonił do mnie pracownik terenowy, zaproponował restrukturyzację, warunek wpłata 10%. Ok wpłacone 8.700zl po długim czasie oczekiwania bo gdzieś im na łączach zniknął wniosek dostałam odpowiedź że ok ale pod warunkiem restrukturyzacji wszystkich zobowiązań. Dostałam nawet propozycję że jak na jeden i drugi kredyt gotowkowy wplace jakiś procent to oni jakiś mi umorzą. Super. Wpłacone ok 3.000zl. Złożony kolejny raz wniosek o restrukturyzację na wszystkie trzy zobowiązania plus wynegocjowana telefonicznie kwota na kredyt mieszkaniowy 1.000zl, przyszła zgoda. Niestety okazało się że mój dowód stracił w tym czasie ważność. Paszport miesiąc wcześniej. Na prawo jazdy nie mogłam podpisać ugody w Banku. Dzwoniłam gdzie mogłam nic się nie dało zrobić. Termin podpisania ugody minął. Złożyłam kolejny raz wniosek telefonicznie (bo bez ważnego dowodu) następnego dnia po upływie terminu ugody. Pani zaznaczyła informację jaka była sytuacja z dowodem. Napisała kwoty takie same jak w propozycji na którą wcześniej dostałam zgodę. Po 5 dniach odmowa. Że nie skorzystałam z tamtej propozycji, a innej na tą chwilę nie ma. Odczekałam. Złożyłam kolejny wniosek przez IPKO ze skanami starego i nowego dowodu,  pism wcześniejszych warunków na jakie wyrazili zgodę. Po 2 dniach odmowa. Nie mam zdolności restrukturyzacyjnej i że toczy się postępowanie egzekucyjne. A toczy się u komornika na te ich dwa kredyty gotówkowe na które chwilowo przestałam płacić komornikowi bo zwyczajnie nie miałam z czego skoro tyle pieniędzy poszło na restrukturyzację. Pomóżcie co ja jeszcze mogę zrobić boję się, że w końcu stracę to mieszkanie 

Mam pytanie czy jak dostałąś wypowiedzenie z banku to miałas jeszcze mozliwośc spłaty zległych kwot i powrotu do wczesniejszego harmonogramu czy tez wypowiedzieli i odrazu całośc do spłaty 

Opublikowano
3 godziny temu, Klopoty napisał(a):

Witam, moją historia jest dość zawiła. Niestety z powodu spirali długów mam wypowiedziane dwa kredyty gotówkowe oraz jeden mieszkaniowy w banku PKO BP. Gotówkowe dużo wcześniej. Sprawa trafiła do sądu elektronicznego, wtedy nie wiedziałam, nie wnosiłam sprzeciwu. Mam komornika. Umówiona z nim jestem na comiesięczne wpłaty po 500zl. W styczniu została mi wypowiedziana umowa kredytu mieszkaniowego. Zadzwonił do mnie pracownik terenowy, zaproponował restrukturyzację, warunek wpłata 10%. Ok wpłacone 8.700zl po długim czasie oczekiwania bo gdzieś im na łączach zniknął wniosek dostałam odpowiedź że ok ale pod warunkiem restrukturyzacji wszystkich zobowiązań. Dostałam nawet propozycję że jak na jeden i drugi kredyt gotowkowy wplace jakiś procent to oni jakiś mi umorzą. Super. Wpłacone ok 3.000zl. Złożony kolejny raz wniosek o restrukturyzację na wszystkie trzy zobowiązania plus wynegocjowana telefonicznie kwota na kredyt mieszkaniowy 1.000zl, przyszła zgoda. Niestety okazało się że mój dowód stracił w tym czasie ważność. Paszport miesiąc wcześniej. Na prawo jazdy nie mogłam podpisać ugody w Banku. Dzwoniłam gdzie mogłam nic się nie dało zrobić. Termin podpisania ugody minął. Złożyłam kolejny raz wniosek telefonicznie (bo bez ważnego dowodu) następnego dnia po upływie terminu ugody. Pani zaznaczyła informację jaka była sytuacja z dowodem. Napisała kwoty takie same jak w propozycji na którą wcześniej dostałam zgodę. Po 5 dniach odmowa. Że nie skorzystałam z tamtej propozycji, a innej na tą chwilę nie ma. Odczekałam. Złożyłam kolejny wniosek przez IPKO ze skanami starego i nowego dowodu,  pism wcześniejszych warunków na jakie wyrazili zgodę. Po 2 dniach odmowa. Nie mam zdolności restrukturyzacyjnej i że toczy się postępowanie egzekucyjne. A toczy się u komornika na te ich dwa kredyty gotówkowe na które chwilowo przestałam płacić komornikowi bo zwyczajnie nie miałam z czego skoro tyle pieniędzy poszło na restrukturyzację. Pomóżcie co ja jeszcze mogę zrobić boję się, że w końcu stracę to mieszkanie 

Czy nakazy z E-sądu były odebrane osobiście? Adres był prawidłowy?

Opublikowano
22 godziny temu, OLILA napisał(a):

Mam pytanie czy jak dostałąś wypowiedzenie z banku to miałas jeszcze mozliwośc spłaty zległych kwot i powrotu do wczesniejszego harmonogramu czy tez wypowiedzieli i odrazu całośc do spłaty 

Powiem szczerze nie pamiętam od razu mowa była o restrukturyzacji i wpłacie 10% 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

22 godziny temu, Tomipleban napisał(a):

Czy nakazy z E-sądu były odebrane osobiście? Adres był prawidłowy?

Tak, wszystko się zgadzało... ?


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

13 godzin temu, Mariusz43 napisał(a):

Ja bym w jakąs kancelarie zainwestował.

Chyba faktycznie to ostatnia nadzieja 

Opublikowano

Chyba tak, kwas trochę wyszedł. Pójdź też osobiście wytłumacz do działu windykacji a najpierw do banku. 

Opublikowano

Sprawa z PKO, wypowiedziana umowa karty kredytowej. Kwota Ok 6500tys. W pierwszej kolejności windykowal intrum, teraz sprawę przejęła Kancelaria Brudkowski & wspólnicy. Zaoferowali mi spłatę po 760zl, nie zgodziłam się, zaproponowałam 300, stanęło na 500. Po otrzymaniu meila z harmonogramem doczytałam że mogą dojąc dodatkowe koszty sądowe itp., zaczęłam pisać i dopytywać o co chodzi i się okazało że oni mają juz gotowe papiery do sądu,  więc oni i tak zloza sprawę o nakaz zapłaty, tylko bank się tak zabezpiecza,  że w razie gdy nie będę spłacać to z tym nakazem od razu do komornika. A dopóki będę spłacać to te nakazy będę miała tylko ja i kancelaria  czy tak to powinno wyglądać??? Zaczyna zgadzając się na ugodę mogą tak zrobić?

Opublikowano
1 minutę temu, monika855 napisał(a):

Sprawa z PKO, wypowiedziana umowa karty kredytowej. Kwota Ok 6500tys. W pierwszej kolejności windykowal intrum, teraz sprawę przejęła Kancelaria Brudkowski & wspólnicy. Zaoferowali mi spłatę po 760zl, nie zgodziłam się, zaproponowałam 300, stanęło na 500. Po otrzymaniu meila z harmonogramem doczytałam że mogą dojąc dodatkowe koszty sądowe itp., zaczęłam pisać i dopytywać o co chodzi i się okazało że oni mają juz gotowe papiery do sądu,  więc oni i tak zloza sprawę o nakaz zapłaty, tylko bank się tak zabezpiecza,  że w razie gdy nie będę spłacać to z tym nakazem od razu do komornika. A dopóki będę spłacać to te nakazy będę miała tylko ja i kancelaria  czy tak to powinno wyglądać??? Zaczyna zgadzając się na ugodę mogą tak zrobić?

Oczywiście, że jeżeli będziesz wykonywała ugodę to do sądu nie pójdą. Jak nie będziesz, to wtedy mogą i niestety dojdą koszty procesu w przypadku przegranej.

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

Oczywiście, że jeżeli będziesz wykonywała ugodę to do sądu nie pójdą. Jak nie będziesz, to wtedy mogą i niestety dojdą koszty procesu w przypadku przegranej.

Może źle wytłumaczyłam,  dostałam taka informację: 

"Pomimo ustalonego harmonogramu. Bank chce się zabezpieczyć przed ewentualnym brakiem wpłat w przyszłości. Czyli dokumenty są w posiadaniu naszym oraz Pani, ale na podstawie wpłat ( ustalonego harmonogramu) sprawa jest zawieszania aż do końca spłaty"

Zapytałam jakie dokumenty i dostałam odp że nakaz zaplaty, ewentualnie tytuł wykonawczy.  Czyli że ja wpłacam a oni i tak idą po nakaz,  ale jak będę spłacać to nic z tym nie zrobią. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Bylam pewna że jak się zgodzę na ta spłatę i będę płacić to nie pójdą do sądu narazie po nakaz.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.