Skocz do zawartości

anonim71

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Codziennie jestem na tym forum, czytam posty i Wasze odpowiedzi na nie. Jestem ciekawa jak wpadliście w spiralę? U mnie zaczęło się od pożyczonych darmowych 400 złotych w vivusie na 2 miesiące, po 3 latach skończyłam z 50 tysiącami, a na chwilę obecną zostaje mi 15 tysięcy, u niektórych udało się jakimś cudem dogadać na raty, u innych robię sama. Jak to wyglądało u Was? Co było powodem wzięcia pierwszej pożyczki i co w tamtym czasie myśleliście?

Opublikowano

u mnie zaczęło się od spirali poprzez hazard, zaciąganie kolejnych chwilówek tylko po to żeby się "odkuć" nie polecam, walczę z tym już od 2 lat i jest nadal ciężko...

Opublikowano

Ja również zacząłem od paru stówek a teraz mam 60 tyś do spłaty.

Opublikowano

U mnie zaczęło się od karty kredytowej i konsumpcyjnego stylu życia i chęci życia lepiej, niż miałam w dzieciństwie. I potem już to zaczęło zataczać coraz większe kręgi. Remont w domu? Bum, pożyczka. Wyjazd wakacyjny? Proszę bardzo. A zarobki stały w miejscu, nic nie robiłam ze sobą. Zaciagalam kredyty, potem splacalam jedno drugim i zaczęła się spirala. Co się udało wyjść z długów, to potem w nie wpadałam. Jedyny plus jest taki, że przez długi zaczęłam robić coś ze swoim życiem i po prostu zaczęłam więcej zarabiać. Spłacam teraz to całe g, będzie to jeszcze się za mną ciągnęło kilka lat. Póki co z chwilówek wyszłam i nie planuję wracać. Rzeczy nie kupuję, chyba że potrzebne i myślę czy mi to potrzebne czy nie. Do sklepu idę raczej z listą, a rzeczy kupuję głównie te, które rzeczywiście używam i zużywam i czasami robię zapas, jak coś jest na promocji. Póki co żyję już spokojnie, mam do spłacenia konsolę i 3 chwilówki ratalne. Jedną może uda mi się zamknąć w grudniu. I będę póki co cisnąć, żeby nie spłacać tego latami, tylko szybciej zamknąć temat.

Opublikowano

U mnie zaczęło się od tego że ziomek pokazał mi casino online, a że kiedyś już miałem z tym problemy jeszcze za czasów automatów po barach i cpn-ach to wpadłem w to szambo znowu. 

 

Na szczęście już ponad rok nie tykam tego syfu

Opublikowano

AKT 1

 

jest w Polsce lekarka, która obecnie pracuje jako psycholog.

Zauważyła, że do szpitala przychodzą ludzie schorowani, po dłuższym pobycie na jej oddziale wracają do domu mocno podleczeni.

Powinni dać sobie radę, ale po dłuższym czasie znów wracają do szpitala w jeszcze gorszym stanie.

Zaciekawiło ją to, zaczęła badać temat. Odwiedzała pacjentów w ich środowisku naturalnym - czyli w ich domach.

Po czasie zrozumiała, że przyczyna choroby ma swój początek w domu - w psychice przyszłego pacjenta, a ostatni etap cyklu, czy pobyt w szpitalu i podanie leku to jest tak naprawdę porażka systemu.

Zaczęła kształcić się w kierunku psychologii i obecnie pracuje bardziej jako psycholog niż lekarz. Patrzy na chorobę, przyczyny jej powstania całościowo.

 

-------

AKT 2

ilu ludzi (z problemem) na forum byłoby mniej, gdyby rozumieli przyczynę i schemat działania "przemysłu zadłużania ludzi" ?

 

-----

AKT 3

 

... mam kilka chwilówek i chciałbym wziąć kredyt konsolidacyjny, tak by płacić jedną niższą ratę ...

 

(czy Ty człowieku rozumiesz, jak działa mechanizm dalszego zadłużania kredytu konsolidacyjnego?,

a jeżeli (przyznaj) nie rozumiesz, to dlaczego w to wchodzisz?)

 

-----

AKT 4

wziąłem darmową pożyczkę w chwilówce na kwotę 500 zł, a po dwóch latach mam 50 tys. zł długu,

macie jakąś radę?

 

-------

 

Epilog

 

Oddłużanie to nie schemat na oddanie pieniędzy, tylko ciężka praca

codzienna ciężka praca na własną psychiką,

chęć zrozumienia jak działa ten przemysł zadłużania i trzymania w stalowych kleszczach (np. czytanie forum)

 

jeśli się nie poddasz, jeśli nie będziesz sam(a), z czasem wszystko się ułoży,

zrozumiesz jak to działa i kim w tej historii jesteś,

będziesz zdrowy(a)

 

 

Opublikowano
W dniu 8.12.2023 o 11:54, anonim71 napisał(a):

Codziennie jestem na tym forum, czytam posty i Wasze odpowiedzi na nie. Jestem ciekawa jak wpadliście w spiralę? U mnie zaczęło się od pożyczonych darmowych 400 złotych w vivusie na 2 miesiące, po 3 latach skończyłam z 50 tysiącami, a na chwilę obecną zostaje mi 15 tysięcy, u niektórych udało się jakimś cudem dogadać na raty, u innych robię sama. Jak to wyglądało u Was? Co było powodem wzięcia pierwszej pożyczki i co w tamtym czasie myśleliście?

U mnie zaczęło się od drobnych kwot. Przez długie lata brałam pożyczki do 500 zł i je spłaciłam. Wcześniej racjonalnie podchodziłam do pożyczek. Nawet jak w banku kiedyś tam proponowano mi 8000,00 zł w ratach to myślałam wtedy po co mi to. Jak kiedyś dostałam propozycję pożyczki przeanalizowałam ją sobie i stwierdziłam, że tylko na tym stracę. Długi u mnie pojawiły, gdy brałam leki na padaczkę. Po badaniu EEG neurolog stwierdził u mnie, że mam padaczkę. Po lekach miałam huśtawkę nastrojów, nie pamiętałam, że coś kupiłam, miałam potrzebę kupowania ciągle nowych rzeczy. Ciągle byłam nieszczęśliwa. No i zrobiłam głupią rzecz przez stronę Rankomat wyszukałam jedną pożyczkę później coraz częściej dostawałam propozycje innych pożyczek i niestety z tego skorzystałam. W przyszłym roku kończę spłacać ostatnią pożyczkę, w której nie spłaciłam kapitału i będę wolna całkowicie od długów. Ostatnio miałam propozycje skorzystania z oferty karty Provident ProviSmart, ale już nie mam zamiaru nic brać to nie jest tego warte. Nie kusi mnie już żadna pożyczka. Leki też już dawno odstawiłam...nie jestem w pełni przekonana, że mam padaczkę. W każdym razie lepiej mi bez leków.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Spirala zadłużenia najczęściej zaczyna się od zaciągnięcia pierwszej pożyczki, często niewielkiej i pozornie łatwej do spłaty, jak darmowa pożyczka na krótki okres. W wielu przypadkach przyczyną jest brak kontroli nad budżetem, nieumiejętność zarządzania finansami lub potrzeba szybkiego dostępu do gotówki, co prowadzi do zaciągania kolejnych zobowiązań i narastania długu.

Zrozumienie przyczyny wpadnięcia w spiralę zadłużenia jest kluczowe do skutecznego oddłużania. Należy przeanalizować, czy problem wynikał z niskich dochodów, nieprzemyślanych wydatków, czy też innych czynników, aby móc przeciwdziałać im u podstaw i przygotować realny plan spłaty zobowiązań.

Ważne jest, aby nie zaciągać nowych pożyczek na spłatę starych, unikać refinansowania i przedłużania terminów spłaty, a także systematycznie monitorować swój budżet i wydatki. Takie podejście pozwala odzyskać kontrolę nad finansami i stopniowo wychodzić z zadłużenia.

#spirala-zadluzenia #oddluzenie #zarzadzanie-finansami
Opublikowano

U mnie zaczęło się 4 lata temu od 900 zł z Vivus , gdybym szybciej tu trafiła to pewnie na tym by się skończyło .... Na ten moment jest to ok 30k z czego 15k to kredyt w scb ... Polak mądry po szkodzie 

Opublikowano
7 godzin temu, zuzka909090 napisał(a):

U mnie zaczęło się 4 lata temu od 900 zł z Vivus , gdybym szybciej tu trafiła to pewnie na tym by się skończyło .... Na ten moment jest to ok 30k z czego 15k to kredyt w scb ... Polak mądry po szkodzie 

W przyszłym roku chcę zająć się odzyskaniem kasy od tych firm, gdzie miałam refinansowania.

Opublikowano
Godzinę temu, Kropka12 napisał(a):

W przyszłym roku chcę zająć się odzyskaniem kasy od tych firm, gdzie miałam refinansowania.

Ja tez chce pozamykać już wszystko i przekazać komuś kto się na tym zna te moje refinansowania bo tam naprawdę ładna kwota się uzbiera.

Opublikowano

Moja przygoda rozpoczęła się w 2021 roku dwoma kredytami gotówkowymi, mniej więcej od tego czasu zaczęłam także regularnie dokonywać zakupów za pośrednictwem stron takich jak : twisto i paypo. Pierwszą chwilówkę wzięłam w Vivusie bodajże w lipcu 2023 i mój moment wpadnięcia w spirale to grudzień 2023. Od tego momentu się już nie zadłużam. Moja zaległość na ten moment to 48 tys??.

Opublikowano

przy 50k długu średnie miesięczne koszty obsługi to ponad 6k, a to oznacza, że nawet zarabiając 7k na rękę, sprawa nie wyjścia w rok, ba nawet w dwa lata nie pomogą ...

Opublikowano

Obstawianie meczów. Najpierw lekka darmowa chwilówka na Vivusie 300 zł, potem branie co miesiąc jej. Cały czas myślałem, że się odkuję i wzbogacę, ale oczywiście nic z tego. Następnie przestraszyłem się, że nie zdążę spłacić Vivusa na czas, więc wziąłem skądś indziej. Jakbym odkrył wcześniej forum, to pewnie po prostu miałbym wywalone, bo wiedziałbym, że kilka dni po terminie albo nawet więcej to nic się nie dzieje. W międzyczasie jakieś PayPo, Allegro Pay na zaspokojenie potrzeb. To były kwoty kilkuset złotych, mniej niż 500 zł. Koszmar zaczął się jak przez przypadek odkryłem NetCredit. Dostałem tam niespodziewanie limit prawie 9000 zł. Wszystko przewaliłem na zakładach, bo myślałem, że to taka kwota, że się nie da przegrać. ? Ja od początku wiedziałem, że NetCredit to chamstwo na tych minimalnych ale ja myślałem, że mi się uda wszystko w jeden miesiąc załatwić. Nie wiedziałem, że wszystko przegram. No i teraz mam jakieś 15000 zł długu ale stosunkowo łatwo mogę z tego wyjść, bo co miesiąc płacę za NetCredit ratę, a z chwilówkami i odroczonymi płatnościami jakoś tam sobie poradzę. Jeszcze tylko wspomnę, że nic mnie to nie nauczyło. Nadal chcę się odkuć na zakładach. Ale przynajmniej nauczyłem się, że pożyczki to nie tędy droga.

 

Fajnie to z siebie wyrzucić. ?

Opublikowano

Ciekawy temat, u mnie zaczęło się od 1000 zł w providencie na 12 miesięcy. I tak mamy 2024 i jeszcze walczę- tym razem ostatecznie, bo już za długo z pętlą się oswoilam i jak walczyłam z nią rok 22 myślałam że mam to pod kontrolą, po konsoli, normalne raty lecz większe zadłużenie, znów w 2023 dołek, wydatki, problemy ze zdrowiem i jestem ponownie, by raz na zawsze się z długami rozliczyc i żyć. 

Rady na forum są bezcenne, zawsze gdy moje długi rosły, zmieniałam prace na lepszą jednak bylam wtedy mlodsza i nie rozumialam powagi jak juz rozumiem teraz. Potem zaczęła się wojna, inflacja i zwyżki w ratach mnie zjadły, raty poszybowały pamiętam w aliorze z 1400 do 2000 zł, w pko z 700 do 1400, no i takim sposobem jestem na ostatnim starciu, w pogoni za marzeniami w 5 lat kupić mieszkanie i mieć wieksza część pensji dla siebie.  Moje zadłużenie to ponad 300 tysiecy zł ale od 2 miesięcy sie tylko zmniejsza, nic nie zaciagam, i radze sie Was na forum. Ku przestrodze,  uważajcie nawet na 300 zł chwilówki bo potem z 300 zrobi się 300 tysięcy 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.