Skocz do zawartości

Dezzty

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Niw mogę nic znaleźć na temat tego czy po nakazie zapłaty od sądu będę mógł w przyszłości pracować w policji (zobowiązanie spłaciłem w wyznaczonym terminie) jestem młodym człowiekiem któremu powinęła się noga ale wychodzę powoli na prosta z długami.intryguje mnie to ponieważ studiuje bezpieczeństwo wewnętrze jestem na drugim roku i przyszłość chciałem związać z policja ale boje się ze błąd z przed lat skreśli mi na to szanse.
 

proszę o odpowiedz 

 

Z góry dziękuje

Edytowane przez Dezzty
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Dezzty napisał(a):

Witam.

Niw mogę nic znaleźć na temat tego czy po nakazie zapłaty od sądu będę mógł w przyszłości pracować w policji (zobowiązanie spłaciłem w wyznaczonym terminie) jestem młodym człowiekiem któremu powinęła się noga ale wychodzę powoli na prosta z długami.intryguje mnie to ponieważ studiuje bezpieczeństwo wewnętrze jestem na drugim roku i przyszłość chciałem związać z policja ale boje się ze błąd z przed lat skreśli mi na to szanse.
 

proszę o odpowiedz 

 

Z góry dziękuje

uspokajam Cię, jeśli jesteś człowiekiem empatycznym i masz w sercu na pierwszym miejscu pomoc drugiemu człowiekowi,

jeśli rozumiesz, że służba w policji to SŁUŻBA, a nie praca dla pieniędzy, jeśli nie jesteś informatorem mafii, .. to będziesz mógł służyć w policji.

 

Nigdy nie musisz nikomu o swoich chwilowych problemach wspominać,

długi to jest sprawa cywilna, a nie karna,

 

jeśli studiujesz, to masz tam pewnie też elementy prawa,

ucz się uważnie i pilnie,

to wszystko kiedyś Ci się przyda,

nie musisz być omnibusem, ale warto wiedzieć, gdzie w razie potrzeby pogłębić swoją wiedzę,

 

pamiętaj, służba w policji to jest służba, nie praca

 

Edytowane przez korzenny
Opublikowano
2 godziny temu, Dezzty napisał(a):

Witam.

Niw mogę nic znaleźć na temat tego czy po nakazie zapłaty od sądu będę mógł w przyszłości pracować w policji (zobowiązanie spłaciłem w wyznaczonym terminie) jestem młodym człowiekiem któremu powinęła się noga ale wychodzę powoli na prosta z długami.intryguje mnie to ponieważ studiuje bezpieczeństwo wewnętrze jestem na drugim roku i przyszłość chciałem związać z policja ale boje się ze błąd z przed lat skreśli mi na to szanse.
 

proszę o odpowiedz 

 

Z góry dziękuje

Nie nie będziesz miał żadnych problemów. Nie pytają nawet o to. A w ABO wypisujesz tylko swoje aktualne zobowiązania. I posiadanie długów ba nawet komornika, nikogo nie dyskwalifikuje

Opublikowano
W dniu 12.01.2024 o 23:38, andrekost napisał(a):

Nie nie będziesz miał żadnych problemów. Nie pytają nawet o to. A w ABO wypisujesz tylko swoje aktualne zobowiązania. I posiadanie długów ba nawet komornika, nikogo nie dyskwalifikuje

Oczywiście, że...się mylisz (nie mam tu na myśli policji). Jest masa zawodów, a szczególnie stanowisk, gdzie nie można być nawet pozwanym, a jak się jest, to należy się gęsto tłumaczyć. Chodzi o bycie poddanym na presję, czy ktoś na daną osobę nie wpływa, nie szantażuje jej, nie dokonuje nacisku na jej decyzje.

Opublikowano
8 minut temu, Lady Liberty napisał(a):

Jest masa zawodów, a szczególnie stanowisk, gdzie nie można być nawet pozwanym, a jak się jest, to należy się gęsto tłumaczyć

Podasz przykład?
Znam prokuratora z komornikiem, nie mylmy spraw cywilnych z karnymi.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Jak zaczynałem aplikację, miałem ponad 250k długów na liczniku, nikogo to nie obchodziło.
Zastanawiam się więc jakie to zawody,a nawet ich masa, gdzie już sam pozew cywilny blokuje drogę, poza tym pomijam już kwestię, że chyba trzeba ubiegać się o pracę w ABW albo czymś takim, aby podmiot miał dostęp do pozwów/ spraw cywilnych. W żadnej ustawie- być możę włąśnie poza rekrutacją do ABW itp, nie ma obowiązku podawania takich danych.


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

ps. do podanych przykładów od razu poproszę o konkretną podstawę prawną, gdyż w historie, ktoś mi mówił itp- traktuje jak opowieści rodem z mchu i paproci.


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

ps2. mniemam, że jesteś praktykującą prawniczką, więc z pewnością wiesz, że nawet 50 toczących się postępowań karnych, nijak ma się do zaświadczenia o niekaralności. Liczy się prawomocne rozstrzygniecie, a nie toczące się postępowania.

Opublikowano

@Lady Liberty prosiłbym o odpowiedz, możemy nie przepadać za sobą, ale czym innym jest wprowadzenie całej opinii forum w błąd. Także, będę wdzięczny jak się odniesiesz, do moich pytań w związku z "cała masą" zawodów, gdzie sam pozew cywilny jest już szlabanem w karierze. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Posiadanie nakazu zapłaty od sądu oraz spłata zobowiązania w wyznaczonym terminie nie musi automatycznie przekreślać szans na pracę w Policji. Kluczowe jest, aby dłużnik podjął działania zmierzające do uporządkowania swojej sytuacji finansowej i odzyskania kontroli nad długami. W praktyce ważne jest, aby nie pozostawiać spraw sądowych bez reakcji, gdyż może to prowadzić do dalszych komplikacji, które mogą negatywnie wpłynąć na ocenę kandydata.

Ważne jest, aby osoba zainteresowana pracą w Policji miała uporządkowaną historię finansową i potrafiła wykazać, że podjęła odpowiednie kroki w celu oddłużenia. Spłata zobowiązania w terminie oraz świadome zarządzanie finansami mogą być postrzegane pozytywnie podczas procesu rekrutacyjnego, choć ostateczna decyzja zależy od indywidualnej oceny i wymagań Policji.

#praca-w-policji #zadluzenie #oddluzenie
Opublikowano
W dniu 14.01.2024 o 02:42, Lady Liberty napisał(a):

Oczywiście, że...się mylisz (nie mam tu na myśli policji). Jest masa zawodów, a szczególnie stanowisk, gdzie nie można być nawet pozwanym, a jak się jest, to należy się gęsto tłumaczyć. Chodzi o bycie poddanym na presję, czy ktoś na daną osobę nie wpływa, nie szantażuje jej, nie dokonuje nacisku na jej decyzje.

Czy ja wiem...kiedyś jak na początku lat 2000 pracowałem w Kredyt Banku to jeszcze jakiś tam problem pracownikom banku, którym powinęła się finansowa noga- robili, teraz to nie wiem . Natomiast znam policjantów, żołnierzy, prokuratorów, funkcjonariuszy SG i innych służb z masą długów i komornikami i służą i pracują. Długi to nie jest przeszkoda do pracy czy służby bo chcesz czy nie chcesz problemy finansowe, i długi, są rzeczą powszechną. Natomiast nie będę mówił, że wszędzie przyjmą z długami na karku do pracy. Bo tego nie wiem

Przy ankietach ABO dokładnie to analizują i wypytują. Sam tego doświadczyłem. I nie znam nikogo kogo by za długi nie przyjęli do służby. Śmiem nawet twierdzić, że w większości przypadków to nie dyskwalifikuje. Nawet zobacz, że w CBA uchowała się kasjerka, która wynosiła pieniądze z funduszu operacyjnego przez parę lat w reklamówkach i wraz z mężem przewaliła to u buka.

Opublikowano
W dniu 12.01.2024 o 21:22, Dezzty napisał(a):

czy po nakazie zapłaty od sądu będę mógł w przyszłości pracować w policji

podstawa to mieć czyste KRK, śmiało startuj

Opublikowano (edytowane)

@Lady Liberty jak zwykle :)
Pozwolę opisać to w Twoim stylu, może to przykuje Twoją uwagę.

ROZGRZEBAĆ temat napisać swoje pseudomądrości nie poparte ŻADNĄ podstawą prawną, po czym nie odnieść się nawet do PYTAŃ.
 

 

 

 

W dniu 16.01.2024 o 12:44, andrekost napisał(a):

Nawet zobacz, że w CBA uchowała się kasjerka, która wynosiła pieniądze z funduszu operacyjnego przez parę lat w reklamówkach i wraz z mężem przewaliła to u buka.

Przy niej to ja byłem detalistą ? albo ulicznym straganiarzem, a ona Lidlem.

Klepa z CBA na 9,5mln w 3,5 roku, a najśmieszniejsze jest, że ogólnie mieli ponad 30mln wygranych- nawet nie myślę jaki tam musiałbyć obrót, ale lekko ponad 100 000 000.
Ja przy -330k, jak policzyłem kiedyś miałem prawie +- 1,7mln.
Kredyt na klik to tam musiał być na chore kwoty, chyba że latali przez e-wallety, a jeśli tak to chyba w takim Skrill był zatrudniony Hindus, który czuwał przez cała dobę tylko nad takim klientem :)


 

 

 

bonusik za rzepą :
 

 

 

Dariusz G. jako „Brasco81" obstawiał mecze piłkarskie. Do obsługi konta gracza wskazał rachunek bankowy swojego ojca. Miał dwa cele: pomnożyć pieniądze i zalegalizować wygrane środki. Od czerwca 2017 do grudnia 2019 r. dokonał łącznie 1591 wpłat na ponad 10 mln zł – podliczył prowadzący śledztwo prokurator Przemysław Ścibisz. G. pomnożył wyniesioną z CBA kwotę do ponad 30 mln zł. I prawie wszystko przegrał.

Prokuratura zarzuca Tomaszowi W. ze spółki STS, że nie reagował na ponadprzeciętną „rozrzutność" męża kasjerki. Choć wiedział, że G. realizuje wiele transakcji za wielomilionowe kwoty, „często przekraczające 100 000 zł dziennie".

„Aktywność Dariusza G. była wręcz gloryfikowana przez STS SA" – podaje akt oskarżenia. Bierność bukmachera tłumaczy „ochroną interesów spółki".

Tomasz W. od 2011 r. zajmował się w spółce przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W listopadzie 2019 r. z wyróżnieniem skończył na ten temat kurs w GIIF.

„Jednocześnie nie znał źródła pochodzenia tak dużych wartości majątkowych zaangażowanych przez Dariusza G. Wiedział natomiast, że tenże klient nie prowadzi działalności gospodarczej i nie jest osobą medialnie znaną z posiadania dużego majątku" – podkreśla prokurator.

I uważa, że sposób użytkowania przez „Brasco81" konta gracza obligował bukmachera do zawiadomienia GIIF o okolicznościach, które mogły wskazywać na podejrzenie prania pieniędzy. Mówi o tym ustawa AML (skrót od Anti-Money Laundering – o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy, stworzona po zamachach terrorystycznych we Francji i Belgii). „Zapewne w obawie przed utratą najlepszego klienta Tomasz W. nie wykonał tego obowiązku" – uważa prokurator. Dodaje, że zgodnie z procedurą wewnętrzną spółki na możliwość wystąpienia transakcji podejrzanych wskazuje zlecenie przez klienta „więcej niż 10 transakcji w ciągu dnia".

Tomasz W. nie przyznał się do winy. Uważa, że przerzucono na niego odpowiedzialność za przestępstwo małżonków G. „z powodu niejasności i braku precyzyjnych zapisów w ustawie AML". Bronił się „brakiem rzetelnych wytycznych", jak bukmacher ma postępować, by spełnić wymogi ustawowe.

Edytowane przez jacolo87
Opublikowano
W dniu 20.01.2024 o 03:30, jacolo87 napisał(a):

@Lady Liberty jak zwykle :)
Pozwolę opisać to w Twoim stylu, może to przykuje Twoją uwagę.

ROZGRZEBAĆ temat napisać swoje pseudomądrości nie poparte ŻADNĄ podstawą prawną, po czym nie odnieść się nawet do PYTAŃ.
 

 

 

 

Przy niej to ja byłem detalistą ? albo ulicznym straganiarzem, a ona Lidlem.

Klepa z CBA na 9,5mln w 3,5 roku, a najśmieszniejsze jest, że ogólnie mieli ponad 30mln wygranych- nawet nie myślę jaki tam musiałbyć obrót, ale lekko ponad 100 000 000.
Ja przy -330k, jak policzyłem kiedyś miałem prawie +- 1,7mln.
Kredyt na klik to tam musiał być na chore kwoty, chyba że latali przez e-wallety, a jeśli tak to chyba w takim Skrill był zatrudniony Hindus, który czuwał przez cała dobę tylko nad takim klientem :)


 

 

 

bonusik za rzepą :
 

 

 

Dariusz G. jako „Brasco81" obstawiał mecze piłkarskie. Do obsługi konta gracza wskazał rachunek bankowy swojego ojca. Miał dwa cele: pomnożyć pieniądze i zalegalizować wygrane środki. Od czerwca 2017 do grudnia 2019 r. dokonał łącznie 1591 wpłat na ponad 10 mln zł – podliczył prowadzący śledztwo prokurator Przemysław Ścibisz. G. pomnożył wyniesioną z CBA kwotę do ponad 30 mln zł. I prawie wszystko przegrał.

Prokuratura zarzuca Tomaszowi W. ze spółki STS, że nie reagował na ponadprzeciętną „rozrzutność" męża kasjerki. Choć wiedział, że G. realizuje wiele transakcji za wielomilionowe kwoty, „często przekraczające 100 000 zł dziennie".

„Aktywność Dariusza G. była wręcz gloryfikowana przez STS SA" – podaje akt oskarżenia. Bierność bukmachera tłumaczy „ochroną interesów spółki".

Tomasz W. od 2011 r. zajmował się w spółce przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W listopadzie 2019 r. z wyróżnieniem skończył na ten temat kurs w GIIF.

„Jednocześnie nie znał źródła pochodzenia tak dużych wartości majątkowych zaangażowanych przez Dariusza G. Wiedział natomiast, że tenże klient nie prowadzi działalności gospodarczej i nie jest osobą medialnie znaną z posiadania dużego majątku" – podkreśla prokurator.

I uważa, że sposób użytkowania przez „Brasco81" konta gracza obligował bukmachera do zawiadomienia GIIF o okolicznościach, które mogły wskazywać na podejrzenie prania pieniędzy. Mówi o tym ustawa AML (skrót od Anti-Money Laundering – o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy, stworzona po zamachach terrorystycznych we Francji i Belgii). „Zapewne w obawie przed utratą najlepszego klienta Tomasz W. nie wykonał tego obowiązku" – uważa prokurator. Dodaje, że zgodnie z procedurą wewnętrzną spółki na możliwość wystąpienia transakcji podejrzanych wskazuje zlecenie przez klienta „więcej niż 10 transakcji w ciągu dnia".

Tomasz W. nie przyznał się do winy. Uważa, że przerzucono na niego odpowiedzialność za przestępstwo małżonków G. „z powodu niejasności i braku precyzyjnych zapisów w ustawie AML". Bronił się „brakiem rzetelnych wytycznych", jak bukmacher ma postępować, by spełnić wymogi ustawowe.

Dobre...

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.