Skocz do zawartości

Czy odsetki moga byc wysokie po miesiacach, latach?


Damianus

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej

Mam dwie pozyczki po Smarcie i PozyczcePlus przejete przez Obligo.

Umorzenia w EPU byly w kwietniu i maju tego roku. Kwoty to po okolo 6500 zł.

Czy jezeli Obligo pojdzie do Sadu za rok, dwa czy trzy lata i wygra to nie bedzie samych odsetek spora kwota ?

Od maja nie pisza, nie dzwonia, raz zaproponowali mediatora.

Czekac na rejon czy probowac sie dogadac z nimi w kwestii rat

 

?

Opublikowano
1 minutę temu, Damianus napisał(a):

Hej

Mam dwie pozyczki po Smarcie i PozyczcePlus przejete przez Obligo.

Umorzenia w EPU byly w kwietniu i maju tego roku. Kwoty to po okolo 6500 zł.

Czy jezeli Obligo pojdzie do Sadu za rok, dwa czy trzy lata i wygra to nie bedzie samych odsetek spora kwota ?

Od maja nie pisza, nie dzwonia, raz zaproponowali mediatora.

Czekac na rejon czy probowac sie dogadac z nimi w kwestii rat

 

?

A sprawdzany był rejon? Może już pozwy są. Odsetki rosną na pewno. 

W skali roku to 22,5%. 

Opublikowano
1 minutę temu, Ewka00 napisał(a):

A sprawdzany był rejon? Może już pozwy są. Odsetki rosną na pewno. 

W skali roku to 22,5%. 

Na portalu PISP nic nie ma. Trzeba na wszelki wypadek dzwonic do SR bezposrednio? Czy ten portal sam wystarczy?

Opublikowano
Teraz, Damianus napisał(a):

Na portalu PISP nic nie ma. Trzeba na wszelki wypadek dzwonic do SR bezposrednio? Czy ten portal sam wystarczy?

Nie zawsze sprawy są widoczne od razu. Zależy od apelacji. U mnie Obligo poszło do rejonu dwa miesiące po umorzeniu w epu. Więc możesz się pozwu spodziewać, bo na pewno nie będą czekać. Nie oni. 

Ugody z nimi to chyba tylko, żeby mieli podkładkę, że uznany dług. Bardzo dużo osób dało się tak zrobić w balona. Często przed końcem spłaty potrafią do rejonu polecieć, pomimo że raty są spłacane. Samemu trzeba podjąć decyzję, czy się bronisz czy chcesz "porozumienia "

Opublikowano
1 minutę temu, Ewka00 napisał(a):

Nie zawsze sprawy są widoczne od razu. Zależy od apelacji. U mnie Obligo poszło do rejonu dwa miesiące po umorzeniu w epu. Więc możesz się pozwu spodziewać, bo na pewno nie będą czekać. Nie oni. 

Ugody z nimi to chyba tylko, żeby mieli podkładkę, że uznany dług. Bardzo dużo osób dało się tak zrobić w balona. Często przed końcem spłaty potrafią do rejonu polecieć, pomimo że raty są spłacane. Samemu trzeba podjąć decyzję, czy się bronisz czy chcesz "porozumienia "

Czy kancelaria np z Łodzi :) broni osobę np. z Górnego Slasku to wysyla na rozprawe swojego prawnika? Czy tylko wysyla jakies pisma? Jak pojawi sie cos w SR to bede szukal kancelari pewnie do wybronienia.

Opublikowano
1 minutę temu, Damianus napisał(a):

Czy kancelaria np z Łodzi :) broni osobę np. z Górnego Slasku to wysyla na rozprawe swojego prawnika? Czy tylko wysyla jakies pisma? Jak pojawi sie cos w SR to bede szukal kancelari pewnie do wybronienia.

Kancelaria działa na terenie całego kraju. Oni z Łodzi, ja Podkarpacie. 

Mam mecenasa, który zajmuje się sprawami. W większości spraw jest to działanie online. 

Opublikowano
10 godzin temu, Ewka00 napisał(a):

Nie zawsze sprawy są widoczne od razu. Zależy od apelacji. U mnie Obligo poszło do rejonu dwa miesiące po umorzeniu w epu. Więc możesz się pozwu spodziewać, bo na pewno nie będą czekać. Nie oni. 

Ugody z nimi to chyba tylko, żeby mieli podkładkę, że uznany dług. Bardzo dużo osób dało się tak zrobić w balona. Często przed końcem spłaty potrafią do rejonu polecieć, pomimo że raty są spłacane. Samemu trzeba podjąć decyzję, czy się bronisz czy chcesz "porozumienia "

A oni później jak polecą do sądu to występują o całą kwotę zadłużenia?  Bo ja nie wiem co mam z tym obligo robić. Bo przy moim sądzie i tak będę musiała ich spłacić. Tylko dojdą do tego koszty sądowe. A wolałabym zmniejszyć koszty sądowe. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Odsetki od zadłużenia mogą narastać przez miesiące i lata, co może skutkować znacznym wzrostem całkowitej kwoty do spłaty, jeśli sprawa trafi do sądu i zostanie tam rozstrzygnięta na korzyść wierzyciela. W takiej sytuacji suma odsetek może być wysoka, zwłaszcza jeśli dług pozostaje niespłacony przez dłuższy czas.

Ważne jest, aby mieć kontrolę nad swoimi zobowiązaniami i rozważyć negocjacje z wierzycielem w celu ustalenia planu spłaty lub rat, co może pomóc uniknąć eskalacji kosztów i postępowania sądowego. Brak kontaktu ze strony wierzyciela nie oznacza, że problem zniknął, a oczekiwanie na ewentualne działania sądowe może prowadzić do powiększenia zadłużenia.

Zarządzanie długiem poprzez ustalenie budżetu, monitorowanie wydatków i negocjowanie warunków spłaty jest kluczowe, aby ograniczyć narastające koszty i odzyskać kontrolę nad finansami.

#odsetki #zadłużenie #spłata-rat
Opublikowano
27 minut temu, patkamw napisał(a):

A oni później jak polecą do sądu to występują o całą kwotę zadłużenia?  Bo ja nie wiem co mam z tym obligo robić. Bo przy moim sądzie i tak będę musiała ich spłacić. Tylko dojdą do tego koszty sądowe. A wolałabym zmniejszyć koszty sądowe. 

Jak przegrasz to spłacasz całość +koszty +odsetki. Na pewno jest to dużo więcej do spłaty. Trudno powiedzieć co zrobić, bo z jednej strony Obligo dużo spraw przegrywa, z drugiej strony sąd to zawsze ryzyko i nawet w najlepszym sądzie można przegrać a w innym wygrać . Ja nie mam wyboru, więc są sprawy, które muszę przez sąd przepuścić. Bardziej o czas mi chodzi, bo na wygraną  w moim sądzie nie nastawiam. No, ale zobaczymy. 

Opublikowano
1 minutę temu, Ewka00 napisał(a):

Jak przegrasz to spłacasz całość +koszty +odsetki. Na pewno jest to dużo więcej do spłaty. Trudno powiedzieć co zrobić, bo z jednej strony Obligo dużo spraw przegrywa, z drugiej strony sąd to zawsze ryzyko i nawet w najlepszym sądzie można przegrać a w innym wygrać . Ja nie mam wyboru, więc są sprawy, które muszę przez sąd przepuścić. Bardziej o czas mi chodzi, bo na wygraną  w moim sądzie nie nastawiam. No, ale zobaczymy. 

Ale wiesz, gdyby to Obligo jeszcze się jakoś zachowywało. Że idziesz w ugodę i masz pewność, że nie pójdą do sądu i będzie spokój. Idę o zakład, że wielu ludzi za cenę spokoju mogłoby nawet więcej zapłacić. Problem jednak leży w tym, że Obligo bardzo często nie wywiązuje się z ustaleń i tu na forum było mnóstwo takich przypadków opisywanych.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał(a):

Ale wiesz, gdyby to Obligo jeszcze się jakoś zachowywało. Że idziesz w ugodę i masz pewność, że nie pójdą do sądu i będzie spokój. Idę o zakład, że wielu ludzi za cenę spokoju mogłoby nawet więcej zapłacić. Problem jednak leży w tym, że Obligo bardzo często nie wywiązuje się z ustaleń i tu na forum było mnóstwo takich przypadków opisywanych.

Wiem o tym, że tak robią. Tylko boje się, że przegram i będzie komornik i przez to wszystkie inne sprawy mi się posypią niestety u nich mam duże kwoty.

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

Ale wiesz, gdyby to Obligo jeszcze się jakoś zachowywało. Że idziesz w ugodę i masz pewność, że nie pójdą do sądu i będzie spokój. Idę o zakład, że wielu ludzi za cenę spokoju mogłoby nawet więcej zapłacić. Problem jednak leży w tym, że Obligo bardzo często nie wywiązuje się z ustaleń i tu na forum było mnóstwo takich przypadków opisywanych.

Dokładnie, robią to nagminnie. 

U mnie oni byli od początku na sąd odstawieni. Bez względu na finał walki z nimi. 

Opublikowano
5 minut temu, patkamw napisał(a):

Wiem o tym, że tak robią. Tylko boje się, że przegram i będzie komornik i przez to wszystkie inne sprawy mi się posypią niestety u nich mam duże kwoty.

Powiem tak. Wygraliśmy z Obligo i spółkami powiązanymi z nimi w ciągu roku na pewno kilkaset spraw. Przegraliśmy kilka. Może 5, może 10... Sama sobie odpowiedz, czy warto zaryzykować. Ale to prawda co napisała @Ewka00- nikt Ci nie da gwarancji.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, patkamw napisał(a):

Wiem o tym, że tak robią. Tylko boje się, że przegram i będzie komornik i przez to wszystkie inne sprawy mi się posypią niestety u nich mam duże kwoty.

Tutaj właśnie nie masz tej pewności,

tak jak mówi  @lukaszb

Oni lubią iść do rejonu nawet, gdy raty są spłacane w terminie. Też takie przypadki były opisywane. 

Dlatego sama musisz podjąć decyzję, czy akceptujesz ryzyko przegranej i się bronisz, czy idziesz z nimi na ugodę i nie śpisz spokojnie dopóki nie spłacisz. 

Edytowane przez Ewka00
Opublikowano
10 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Tutaj właśnie nie masz tej pewności,

tak jak mówi  @lukaszb

Oni lubią iść do rejonu nawet, gdy raty są spłacane w terminie. Też takie przypadki były opisywane. 

Dlatego sama musisz podjąć decyzję, czy akceptujesz ryzyko przegranej i się bronisz, czy idziesz z nimi na ugodę i nie śpisz spokojnie dopóki nie spłacisz. 

@lukaszb a jak wygląda taka spraw w regionie gdy mam np spłacone połowę długu i oni wchodzą na ścieżkę sądową. Czy koszty sądowe są od całej kwoty czy tej pozostałej do spłaty. Sądy podtrzymują ugodę?

@Ewka00 wiem, że decyzje muszę podjąć sama dlatego poszukuje informacji.  Boje się komornika, że przez to cały plan mojej spłaty pójdzie na marne.   Bo jak mi zostawi najniższa krajowa to nie będę mieć na opłaty, raty i ugody.

Opublikowano
4 minuty temu, patkamw napisał(a):

@lukaszb a jak wygląda taka spraw w regionie gdy mam np spłacone połowę długu i oni wchodzą na ścieżkę sądową. Czy koszty sądowe są od całej kwoty czy tej pozostałej do spłaty. Sądy podtrzymują ugodę?

@Ewka00 wiem, że decyzje muszę podjąć sama dlatego poszukuje informacji.  Boje się komornika, że przez to cały plan mojej spłaty pójdzie na marne.   Bo jak mi zostawi najniższa krajowa to nie będę mieć na opłaty, raty i ugody.

Do komornika to jeszcze droga daleka. Sprawy w rejonie trwają i gdy podejmiesz obronę to masz czas na odłożenie pieniędzy, pozamykane innych zobowiązań. 

U mnie sąd mały, nakazy po 3 dniach od złożenia pozwu a po sprzeciwie na razie już 7 miesiąc i nie ma terminu rozprawy. Musisz przemyśleć to wszytko i podjąć decyzję taką, jaka będzie dla Ciebie dobra. My tutaj tylko piszemy swoje sugestie, a decyzja należy zawsze do Ciebie. 

Opublikowano

Jak długo czeka się na nakaz z epu. Został wydany w piątek. Kiedy mogę się spodziewać listu ? 

Opublikowano

Obligo podało mnie do epu kwota 16123,00 zł mam nakaz ale bede się odwoływać. Teraz przychodza mi wiadomość od nich, że mam im spłacic 19017,86 zł.  Koszty sądowe w epu chyba nie są aż takie duże?

Opublikowano
6 godzin temu, patkamw napisał(a):

Obligo podało mnie do epu kwota 16123,00 zł mam nakaz ale bede się odwoływać. Teraz przychodza mi wiadomość od nich, że mam im spłacic 19017,86 zł.  Koszty sądowe w epu chyba nie są aż takie duże?

Od takiej kwoty są niestety duże. 

Opublikowano

Tylko że w epu pokazuje mi do spłaty 16000 zł z groszami.  A oni wysyłają maile ze kwota większa o 3000 zł. Więc się dziwię że nakaz jest na dużo mniejszą kwotę niż oni rzadaja. 

Opublikowano
12 minut temu, patkamw napisał(a):

Tylko że w epu pokazuje mi do spłaty 16000 zł z groszami.  A oni wysyłają maile ze kwota większa o 3000 zł. Więc się dziwię że nakaz jest na dużo mniejszą kwotę niż oni rzadaja. 

Napisałeś wyżej cytuje "Obligo podało mnie do epu kwota 16123,00 zł". Pokazuje ci należności główną + koszty sądowe czy 16 jest razem z kosztami?

Opublikowano
18 minut temu, patkamw napisał(a):

Tylko że w epu pokazuje mi do spłaty 16000 zł z groszami.  A oni wysyłają maile ze kwota większa o 3000 zł. Więc się dziwię że nakaz jest na dużo mniejszą kwotę niż oni rzadaja. 

No bo wysyłają maile z kosztami sądowymi. W nakazie będzie wszytko wyszczególnione. 

 

Opublikowano
Godzinę temu, patkamw napisał(a):

Tylko że w epu pokazuje mi do spłaty 16000 zł z groszami.  A oni wysyłają maile ze kwota większa o 3000 zł. Więc się dziwię że nakaz jest na dużo mniejszą kwotę niż oni rzadaja. 

Doliczyli sobie koszty gdybyś przegrała i się nie broniła.Uroki dużych kwot w pozwach..

Opublikowano
11 godzin temu, Ewka00 napisał(a):

No bo wysyłają maile z kosztami sądowymi. W nakazie będzie wszytko wyszczególnione. 

 

To jeżeli chce to spłacić to pisze odwołanie i spłacam po tygodniu kwotę która była w aktach? Bez żadnych kosztów sądowych. Rodzinka mnie poratuje tą kwotą może zacznę spać trochę spokojniej.

Opublikowano
30 minut temu, patkamw napisał(a):

To jeżeli chce to spłacić to pisze odwołanie i spłacam po tygodniu kwotę która była w aktach? Bez żadnych kosztów sądowych. Rodzinka mnie poratuje tą kwotą może zacznę spać trochę spokojniej.

Jeśli wyślesz sprzeciw, to spłacasz kwotę z nakazu +odsetki do dnia spłaty, bez kosztów sądowych. 

Opublikowano
5 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Jeśli wyślesz sprzeciw, to spłacasz kwotę z nakazu +odsetki do dnia spłaty, bez kosztów sądowych. 

Dzięki to jak dostanę nakaz to piszę sprzeciw i spłacam. chociaż z jednym będę miała spokój. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.