Skocz do zawartości

witek9020

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czyli w tym przypadku nie liczy się 3 lata, a 6 lat od chwili ostatniej zmiany ? Co dalej proponujesz, że mogę zrobić?

Edytowane przez witek9020
Opublikowano
22 minuty temu, witek9020 napisał(a):

Czyli w tym przypadku nie liczy się 3 lata, a 6 lat od chwili ostatniej zmiany ? Co dalej proponujesz, że mogę zrobić?

Nie. Pozew w rejonie przerwał bieg przedawnienia.

Opublikowano

Aaaa czyli przez to, że został złożony pozew, zadłużenie nie kwalifikuje się na przedawnienie?

Co dalej proponujesz, co robić ?

Opublikowano
Godzinę temu, witek9020 napisał(a):

Aaaa czyli przez to, że został złożony pozew, zadłużenie nie kwalifikuje się na przedawnienie?

Co dalej proponujesz, co robić ?

Sam musisz podjąć decyzję, czy się dalej bronić, czy ewentualnie podpisać ugodę. Sąd to zawsze jakieś ryzyko przegranej i dodatkowych kosztów. Ugoda z kolei znosi stan niepewności.

Opublikowano

Koszta już i tak są 3 razy większe od zaciągniętego kredytu.

 

Pytanie czy wgle uda mi się dogadać z firmą która zajmuje się sprawą, bo proszę o informację odnośnie kwoty i numeru rachunku do spłaty i nic nie otrzymuje. Jeszcze Pani kłóci się ze mną przez telefon i wyzywa od "nieudaczników"

 

Rozumiem, że jestem dłużnikiem, ale jakiś minimalny poziom kultury powinno się zachować ? 

 

Opublikowano

Dzisiaj okazało się, że to nie firma CB, a SIGNI, która mnie windykuje, albo Pani źle się przedstawiła na początku, albo źle usłyszałem.

 

Podali numer konta i kwotę do wpłaty.

Na początek kazali wpłacić 2300 zł do zaplo i 500 zł do Vivus. Jutro mają dzwonić odnośnie kolejnych spłat.

 

Nie uśmiecha mi się płacić 23 tys zł z 7 tys które pożyczyłem to jest ponad 3 krotność kwoty. Wiem moja wina, ale czy faktycznie taka kwota mogła urosnąć ?

 

Ktoś ma pomysł co dalej robić czy zgadzać się na rozłożenie na raty kwoty 23 tys czy iść do sądu?

Mimo, że jest nakaz zapłaty oddalony, bo nie mogli dostarczyć informacji, ale jednak jest i pewnie kwestia czasu aż przyjdzie komornik?

Opublikowano
6 minut temu, witek9020 napisał(a):

Dzisiaj okazało się, że to nie firma CB, a SIGNI, która mnie windykuje, albo Pani źle się przedstawiła na początku, albo źle usłyszałem.

 

Podali numer konta i kwotę do wpłaty.

Na początek kazali wpłacić 2300 zł do zaplo i 500 zł do Vivus. Jutro mają dzwonić odnośnie kolejnych spłat.

 

Nie uśmiecha mi się płacić 23 tys zł z 7 tys które pożyczyłem to jest ponad 3 krotność kwoty. Wiem moja wina, ale czy faktycznie taka kwota mogła urosnąć ?

 

Ktoś ma pomysł co dalej robić czy zgadzać się na rozłożenie na raty kwoty 23 tys czy iść do sądu?

Mimo, że jest nakaz zapłaty oddalony, bo nie mogli dostarczyć informacji, ale jednak jest i pewnie kwestia czasu aż przyjdzie komornik?

@lukaszb napisał Ci, że musisz sam zdecydować co będzie dla Ciebie lepsze. Jak nie masz całości na spłatę albo zaproponowali Ci raty, których nie będziesz w stanie spłacać to chyba nie będziesz miał wyjścia i pozostanie Ci sąd. Tylko jak chcesz czesz czekać na pozew to lepiej nie dzwoń i nie pisz do nich.

Opublikowano (edytowane)

Jestem przerażony odsetkami jakie urosły od kwoty pożyczonej. Na czyms firmy muszą zarobić, ale żeby aż tak ?

 

Jutro dowiem się co zaproponują odnośnie rat, ale biorąc pod uwagę złe opinie o firmie SIGNI, nie liczę na super opcje, bo takiej już chyba nie ma. Więc pozostaje płacić i płakać ?

Edytowane przez witek9020
Opublikowano
10 godzin temu, witek9020 napisał(a):

Jestem przerażony odsetkami jakie urosły od kwoty pożyczonej. Na czyms firmy muszą zarobić, ale żeby aż tak ?

 

Jutro dowiem się co zaproponują odnośnie rat, ale biorąc pod uwagę złe opinie o firmie SIGNI, nie liczę na super opcje, bo takiej już chyba nie ma. Więc pozostaje płacić i płakać ?

No, tylko żeby się nie okazało, że zaraz jakieś Twoje wnioski, emaile, nagrania będą dowodem na okoliczność uznania przez Ciebie długu.

Opublikowano

I tak już tylko pozostało mi uznać dług, skoro w sądzie jest nakaz zapłaty. Więc muszę spłacić.

Opublikowano
5 minut temu, witek9020 napisał(a):

I tak już tylko pozostało mi uznać dług, skoro w sądzie jest nakaz zapłaty. Więc muszę spłacić.

Możesz sie bronić i masz spore szanse na wygraną.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.