Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość tajemnicza3
Opublikowano (edytowane)

Cześć,

Chciałabym zapytać o Wasze zdanie w nietypowej sytuacji:

 

Poznałam kogoś na Tinderze i w luźnej rozmowie wspomniałam, że mam problemy finansowe. Kolega zgodził się mi pomóc i dał mi 500 zł w gotówce.

 

Później rozmawialiśmy przez WhatsApp i napisałam, że oddam pieniądze, jak poprawi się moja sytuacja finansowa.

 

Teraz odezwał się, że potrzebuje zwrotu, a ja mu napisałam że mam wypłatę dopiero 25 września na co odpisał że będzie po kase.

 

Niestety sama mam długi i grozi mi komornik, więc chciałabym muboddać pieniądze dopiero w przyszłym roku.

 

Osoba ta nie zna mojego nazwiska ani adresu, zna tylko moje imię i ma tylko mój numer telefonu z WhatsApp.

 

Martwi mnie, że może próbować mnie „namierzyć” przez WhatsApp by odzyskać pieniądze.

 

Moje pytania:

 

1. Czy mogę mieć problemy prawne, jeśli nie oddam pieniędzy od razu tego 25 września lub nie będę mu odpisywać?

 

 

2. Czy numer WhatsApp może zostać użyty przez policję do ustalenia mojego adresu?

 

 

3. Jak najlepiej się zabezpieczyć w takiej sytuacji?

 

Dzięki za wszystkie rady!

Edytowane przez tajemnicza3
Opublikowano
Godzinę temu, tajemnicza3 napisał(a):

Cześć,

Chciałabym zapytać o Wasze zdanie w nietypowej sytuacji:

 

Poznałam kogoś na Tinderze i w luźnej rozmowie wspomniałam, że mam problemy finansowe. Kolega zgodził się mi pomóc i dał mi 500 zł w gotówce.

 

Później rozmawialiśmy przez WhatsApp i napisałam, że oddam pieniądze, jak poprawi się moja sytuacja finansowa.

 

Teraz odezwał się, że potrzebuje zwrotu, a ja mu napisałam że mam wypłatę dopiero 25 września na co odpisał że będzie po kase.

 

Niestety sama mam długi i grozi mi komornik, więc chciałabym muboddać pieniądze dopiero w przyszłym roku.

 

Osoba ta nie zna mojego nazwiska ani adresu, zna tylko moje imię i ma tylko mój numer telefonu z WhatsApp.

 

Martwi mnie, że może próbować mnie „namierzyć” przez WhatsApp by odzyskać pieniądze.

 

Moje pytania:

 

1. Czy mogę mieć problemy prawne, jeśli nie oddam pieniędzy od razu tego 25 września lub nie będę mu odpisywać?

 

 

2. Czy numer WhatsApp może zostać użyty przez policję do ustalenia mojego adresu?

 

 

3. Jak najlepiej się zabezpieczyć w takiej sytuacji?

 

Dzięki za wszystkie rady!

Dzień dobry,

1) nie

2)nie

3)nie robić takich rzeczy ponownie

Gość tajemnicza3
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, INVESTHOUSE napisał(a):

Dzień dobry,

1) nie

2)nie

3)nie robić takich rzeczy ponownie

Co do punktu 3 - Miałam wtedy bardzo ciężką sytuacje (utrata pracy) i znajomy zaoferował mi pomoc i pożyczył.

Ja chce byc uczciwa I mi zwrócić ale jak sama wyjdę z długów po prostu.

 

Obawiam się że znajomy się zdenerwuje jeśli nie oddam mu 25 września pieniędzy.

Co znajomy może zrobić od strony prawnej nie znając moich danych osobowych(nazwiska, peselu, adresu)? Zna tylko imię i numer na WhatsApp?

Dziękuję za informację. 

Edytowane przez tajemnicza3
Opublikowano

Dziwna historia. Nieznajomy poznany na Tinderze, który daje 500 zł bez żadnej umowy świeżo poznanej dłużniczce. Na co liczył? Może na Twoje "odwdzięczenie się", a Ty mu się nie odwdzięczyłaś, więc teraz głośno woła o zwrot. Wniosek z tego jest taki, że nie wchodzi się w takie historie. Wcześniej miałaś na głowie zwykłe długi i bałaś się komornika, a teraz doszedł Ci jeszcze strach przed kolegą, a sytuacja z poprzednimi wierzycielami nie polepszyła się. 

Gość tajemnicza3
Opublikowano
27 minut temu, PawloK napisał(a):

Dziwna historia. Nieznajomy poznany na Tinderze, który daje 500 zł bez żadnej umowy świeżo poznanej dłużniczce. Na co liczył? Może na Twoje "odwdzięczenie się", a Ty mu się nie odwdzięczyłaś, więc teraz głośno woła o zwrot. Wniosek z tego jest taki, że nie wchodzi się w takie historie. Wcześniej miałaś na głowie zwykłe długi i bałaś się komornika, a teraz doszedł Ci jeszcze strach przed kolegą, a sytuacja z poprzednimi wierzycielami nie polepszyła się. 

Nie był zupełnie nieznajomym – znaliśmy się pół roku, kiedy pożyczył mi pieniądze, i jest z moich okolic. Wtedy straciłam pracę i nie miałam z czego spłacić pożyczki, a firma pożyczkowa wypowiedziała mi umowę (przynajmniej ta sprawa jest już zamknięta). Obiecałam oddać koledze i chcę to zrobić, ale potrzebuję więcej czasu, żeby wyjść na prostą.

Moje pytanie jest takie: co może zrobić, jeśli tego 25 września nie odpiszę lub nie zwrócę pieniędzy, skoro nie ma moich danych osobowych – nazwiska, adresu itp.? Zna tylko imię i numer z WhatsApp.

Opublikowano

Przecież dostałaś już odpowiedź: nic nie może Ci zrobić. Może wypisywać różne rzeczy na WhatsApp. 

Opublikowano

Oczywiście, że może np. zgłosić na komisariacie oszustwo jeśli będzie uparty a wtedy jeśli nr telefonu jest zarejestrowany na Ciebie to dostaniesz wezwanie na komisariat w celu złożenia wyjaśnień dot. zaistniałej sytuacji. Pytanie jak bardzo mu się będzie chciało w to brnąć.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy pożyczka od osoby prywatnej jest sporna, a dłużnik ma już problemy finansowe i grozi mu komornik, kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania oraz odzyskanie kontroli nad finansami. Należy najpierw dokładnie przeanalizować swoją sytuację finansową, zidentyfikować przyczyny problemów i ustalić, jakie środki można przeznaczyć na spłatę zobowiązań, w tym pożyczki prywatnej.

Ważne jest, aby nie podejmować pochopnych decyzji pod wpływem presji i emocji, lecz działać racjonalnie, ustalając budżet i plan spłaty, który będzie możliwy do realizacji. W przypadku trudności ze spłatą warto rozważyć negocjacje z pożyczkodawcą, wyjaśniając swoją sytuację i proponując harmonogram spłat dostosowany do aktualnych możliwości finansowych.

Zarządzanie długami wymaga konsekwencji i systematyczności, a także unikania dalszego zadłużania się. Warto pamiętać, że spłata zobowiązań powinna odbywać się według ustalonego planu, który uwzględnia realne dochody i wydatki, co pozwoli stopniowo wyjść z trudnej sytuacji finansowej.

#pozyczka-prywatna #oddluzenie #zarzadzanie-finansami
Gość tajemnicza3
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, kaef1987 napisał(a):

Oczywiście, że może np. zgłosić na komisariacie oszustwo jeśli będzie uparty a wtedy jeśli nr telefonu jest zarejestrowany na Ciebie to dostaniesz wezwanie na komisariat w celu złożenia wyjaśnień dot. zaistniałej sytuacji. Pytanie jak bardzo mu się będzie chciało w to brnąć.

Tak, numer mam zarejestrowany na siebie ale podejrzewam że dawno stracił ważność bo to zeykły starter i jest niekatywny więc teoretycznie mógłby coś zgłosić. Ale przecież to nie była pożyczka, ani oszustwo – nie miałam zamiaru go oszukać, tylko oddać później, jak poprawi się moja sytuacja finansowa.

Są rozmowy (dowody) z WhatsApp jak pisałam że oddam.

Dlatego bardziej się zastanawiam, czy bez mojego nazwiska i adresu (zna tylko numer) taka sprawa faktycznie mogłaby ruszyć dalej niż samo zgłoszenie?

 


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

9 godzin temu, PawloK napisał(a):

Przecież dostałaś już odpowiedź: nic nie może Ci zrobić. Może wypisywać różne rzeczy na WhatsApp. 

Napewno?

Niżej osoba napisała że jeśli mam numer z WhatsApp zarejestrowany na siebie to może zgłosić oszustwo na policję?

Edytowane przez tajemnicza3
Opublikowano
24 minuty temu, tajemnicza3 napisał(a):

Ale przecież to nie była pożyczka, ani oszustwo – nie miałam zamiaru go oszukać

to nie chodzi o to czy miałaś zamiar czy nie. Jeśli to zgłosi to zostaniesz wezwana w charakterze świadka w sprawie. 

Gość tajemnicza3
Opublikowano
5 minut temu, kaef1987 napisał(a):

to nie chodzi o to czy miałaś zamiar czy nie. Jeśli to zgłosi to zostaniesz wezwana w charakterze świadka w sprawie. 

I co mogą zrobić wtedy? Czy może to iść dalej?

Opublikowano
11 godzin temu, tajemnicza3 napisał(a):

jest z moich okolic

jak mu nie oddasz to zwyczajnie Cię znajdzie i wtedy może się zrobić nieprzyjemnie

 

najlepiej bądź szczera, że teraz nie masz bo sytuacja trudna i oddasz w dniu X (a nie kiedyś w przyszłym roku, bo to brzmi jak nigdy) i tego się już bezwzględnie trzymaj, aby nie było że znowu nie masz, bo coś tam...

 

 

Gość tajemnicza3
Opublikowano
4 minuty temu, RobertS napisał(a):

jak mu nie oddasz to zwyczajnie Cię znajdzie i wtedy może się zrobić nieprzyjemnie

 

najlepiej bądź szczera, że teraz nie masz bo sytuacja trudna i oddasz w dniu X (a nie kiedyś w przyszłym roku, bo to brzmi jak nigdy) i tego się już bezwzględnie trzymaj, aby nie było że znowu nie masz, bo coś tam...

 

 

Nie znajdzie. Nie zna mojego nazwiska, ani adresu. Nie mamy wspólnych znajomych. Zna jedynie moje imię oraz numer z WhatsApp. Nic więcej. Wiec watpie by poza zgłoszeniem np na policję mógł mnie sam namierzyć.

Niestety teraz mam bardzo trudną sytuację i nie bede miala możliwości teraz mu zwrócić tej kwoty. Dopiero pod koniec roku, maks styczeń/luty.

Opublikowano

skoro tak uważasz, ale można się zdziwić...serio i wtedy jest już za późno

 

w takim razie mu napisz jasno, że nie masz i oddasz do końca lutego 2026 

Gość tajemnicza3
Opublikowano
52 minuty temu, RobertS napisał(a):

skoro tak uważasz, ale można się zdziwić...serio i wtedy jest już za późno

 

w takim razie mu napisz jasno, że nie masz i oddasz do końca lutego 2026 

Na pewno się nie zdziwię – znajomy mieszka jakieś 40–50 km ode mnie, nie mamy wspólnych znajomych, nie zna mojego nazwiska ani adresu, tylko imię i numer WhatsApp. Nie ma możliwości, żeby mnie samodzielnie namierzył.

W sumie mass racje ,że najlepiej jasno napisać, że teraz nie dam rady oddać pieniędzy – mogę to zrobić dopiero pod koniec roku, maksymalnie do lutego 2026. 

Boję się tylko że dla znajomego będzie to za długi termin i będzie chciał zgłosić że go oszukałam. Czy jeśli napisze mu tak wprost a np mnie zgłosi czy policja może to potraktować jako oszustwo? Jeśli napisze mu wprost że oddam do końca lutego?

Opublikowano

serio, warto być szczerym

 

pozdrawiam

 

Opublikowano

 

45 minut temu, tajemnicza3 napisał(a):

Na pewno się nie zdziwię – znajomy mieszka jakieś 40–50 km ode mnie, nie mamy wspólnych znajomych, nie zna mojego nazwiska ani adresu, tylko imię i numer WhatsApp. Nie ma możliwości, żeby mnie samodzielnie namierzył.

W jakim Ty świecie żyjesz? Ma Twój numer telefonu, wizerunek, zna miejsce zamieszkania i krótką charakterystykę Twojej osoby i był stroną transakcji BLIK - to naprawdę bardzo dużo rzeczy, aby ustalić czyjąś tożsamość. Nie będę tutaj zdradzał możliwości, ale wystarczy, że on pójdzie do jakiegoś zaprzyjaźnionego policjanta lub dzielnicowego, który do Ciebie zadzwoni, przedstawi się i poprosi o potwierdzenie tożsamości. Rozłączysz się wtedy? Przestaniesz odbierać telefony? Zainstalujesz apkę blokującą połączenia? Oczywiście masz do tego prawo, ale to tylko umacnia przekonanie, że warto drążyć. A jak numer telefonu był zarejestrowany lub kiedykolwiek był brany u operatora telefon na raty to dalsze ustalenia de facto robią się same.  Dodatkowo podkreślam - on był stroną transakcji BLIK wiec ma prawo dociekać w banku do kogo poszły pieniądze. 

 

Tak naprawdę nie znamy tej sprawy, nie wiemy dokładnie jak wyglądała rozmowa, jaki był kontekst. Myślę, że ostatnią rzeczą, którą należy robić jest przyjmowanie przelewów od praktycznie nieznajomych osób w sieci - równie dobrze możesz robić za słupa, a wtedy kaliber sprawy jest już nieco inny. Dla spokojnej głowy oddałbym to po wypłacie albo pożyczył od kogoś i zwrócił jak najprędzej. 

Opublikowano

Straszycie panią, a z jej wypowiedzi wynika, że pożyczka była "na gębę" i została zakończona pani deklaracją, że "odda, jak będzie miała pieniądze". Pan z Tindera może oczywiście zgłosić na komisariacie, że jego zdaniem doszło do oszustwa, ale: 1) musiałby udowodnić, że pożyczka faktycznie miała miejsce (czyli pani musiałaby przyznać, że pieniądze otrzymała) 2) udowodnić,że faktycznie był zamiar oszustwa - pani nie zamierzała oddać. To takie zabawy nic nie wnoszące. Nie jestem hazardzistą, ale jak bym miał obstawiać, to bym obstawił na tym, że skończy się na pretensjach na WhatsAppie. 

Ale panią zachęcałbym do przeanalizowania swojej sytuacji od innej, pełniejszej strony. Wypisania w dziale dla Zadłużonych wszystkich swoich długów, przeanalizowania, jakie ma dochody i czy coś da się z tym zrobić. Bo jeśli pani jest młodą osobą i może wyjechać np. za granicę i tam podjąć pracę, to może warto iść w tym kierunku. Jeśli pani potrzebuje aż pół roku, żeby spłacić głupie 500 zł, to wygląda to na dużą dawkę bezradności. A wystarczyłoby coś zmienić w swoim życiu, żeby te długi zostawić za sobą. 

 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

10 minut temu, Stolaz napisał(a):

Ma Twój numer telefonu, wizerunek, zna miejsce zamieszkania i krótką charakterystykę Twojej osoby i był stroną transakcji BLIK

Pani pisała, że dał jej 500 zł w gotówce. 

Gość tajemnicza3
Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, Stolaz napisał(a):

 

W jakim Ty świecie żyjesz? Ma Twój numer telefonu, wizerunek, zna miejsce zamieszkania i krótką charakterystykę Twojej osoby i był stroną transakcji BLIK - to naprawdę bardzo dużo rzeczy, aby ustalić czyjąś tożsamość. Nie będę tutaj zdradzał możliwości, ale wystarczy, że on pójdzie do jakiegoś zaprzyjaźnionego policjanta lub dzielnicowego, który do Ciebie zadzwoni, przedstawi się i poprosi o potwierdzenie tożsamości. Rozłączysz się wtedy? Przestaniesz odbierać telefony? Zainstalujesz apkę blokującą połączenia? Oczywiście masz do tego prawo, ale to tylko umacnia przekonanie, że warto drążyć. A jak numer telefonu był zarejestrowany lub kiedykolwiek był brany u operatora telefon na raty to dalsze ustalenia de facto robią się same.  Dodatkowo podkreślam - on był stroną transakcji BLIK wiec ma prawo dociekać w banku do kogo poszły pieniądze. 

 

Tak naprawdę nie znamy tej sprawy, nie wiemy dokładnie jak wyglądała rozmowa, jaki był kontekst. Myślę, że ostatnią rzeczą, którą należy robić jest przyjmowanie przelewów od praktycznie nieznajomych osób w sieci - równie dobrze możesz robić za słupa, a wtedy kaliber sprawy jest już nieco inny. Dla spokojnej głowy oddałbym to po wypłacie albo pożyczył od kogoś i zwrócił jak najprędzej. 

Proszę, przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój post – bo nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
Pieniądze dostałam w gotówce, żadnych przelewów nie było.
Nie zna mojego dokładnego adresu, zna tylko miasto, które ma około 100 tysięcy mieszkańców a on mieszka około 40-50km od tego miasta.
Numer telefonu, który ma do mnie, to zwykła karta, która straciła ważność, a używam go tylko na WhatsApp gdzie tam się z nim kontaktuję. 

Nawet gdyby poprosił znajomego policjanta, nie muszę odbierać telefonu od nieznajomych ani podawać swoich danych przez telefon.

Rozmowa była zwyczajna koleżeńska i po prostu pisałam że mam problemy a on zaoferował pomoc. Spotkaliśmy się na mieście i mi pożyczł gotówkę. Tyle.
Tak jak mówiłam, mam teraz bardzo duże długi i komornika, więc to jest dla mnie ważniejsze.
Nie mogę mu oddać teraz przy wypłacie – myślę, że dopiero w grudniu, maksymalnie w styczniu/lutym, jak wyjdę na prostą.

Nie mam możliwości pożyczyć od nikogo.

Edytowane przez tajemnicza3
Opublikowano
32 minuty temu, tajemnicza3 napisał(a):

Proszę, przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój post – bo nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
Pieniądze dostałam w gotówce, żadnych przelewów nie było.
Nie zna mojego dokładnego adresu, zna tylko miasto, które ma około 100 tysięcy mieszkańców a on mieszka około 40-50km od tego miasta.
Numer telefonu, który ma do mnie, to zwykła karta, która straciła ważność, a używam go tylko na WhatsApp gdzie tam się z nim kontaktuję. 

Nawet gdyby poprosił znajomego policjanta, nie muszę odbierać telefonu od nieznajomych ani podawać swoich danych przez telefon.

Rozmowa była zwyczajna koleżeńska i po prostu pisałam że mam problemy a on zaoferował pomoc. Spotkaliśmy się na mieście i mi pożyczł gotówkę. Tyle.
Tak jak mówiłam, mam teraz bardzo duże długi i komornika, więc to jest dla mnie ważniejsze.
Nie mogę mu oddać teraz przy wypłacie – myślę, że dopiero w grudniu, maksymalnie w styczniu/lutym, jak wyjdę na prostą.

Nie mam możliwości pożyczyć od nikogo.

Z ciekawości, o iole możesz zaspokoić moją ciekawość: jakie ogółem masz długi i ile zarabiasz miesięcznie?

Opublikowano (edytowane)

Gdyby odpowiedziała to nie była by tajemnicza ?

 

Ja nikogo nie straszę, rzeczywiście umknęła mi informacja o tym, że nie było BLIKa tylko gotówka. Cała reszta jak najbardziej pozostaje aktualna. I uważam, że ta sprawa ma drugie dno.

 

Post naszej koleżanki tak naprawdę miał na celu wysondować jedynie czy ewentualne konsekwencje nie przerosną zysków. Pomysły aby zghostować człowieka albo deklarować terminy spłaty dopiero jak zaczęło się robić gorąco to wyrachowanie a nie chęć racjonalnego rozwiązania sprawy. Koleżanka raz pisała, że grozi jej komornik, potem że ma komornika, raz wskazywała, że numer na kartę był rejestrowany na nią, potem wręcz grubą czcionką podkreślała, że karta wygasła i ona sobie tylko na niej korzysta z whats'up co świadczy o niespójności i dużej potrzebie racjonalizowania swojej pozycji i utrzymania jej w strefie bezpieczeństwa. To też domena ludzi o określonych właściwościach osobistych. Nie znamy kontekstu (chociaż naprędce skasowane konto umacnia tę teorię o drugim dnie), nie wiemy czy opisywana sytuacja to jednorazowy przypadek czy stały proces (wcześniejsze posty koleżanka poświęcała telefonom branym na raty, które podlegały sprzedaży a raty nie były spłacane). Dobrym podsumowaniem będzie konkluzja @PawloK odnośnie bezradności, a z tą każdy radzi sobie jak umie :)

Edytowane przez Stolaz
Opublikowano
9 godzin temu, Stolaz napisał(a):

Gdyby odpowiedziała to nie była by tajemnicza ?

 

Ja nikogo nie straszę, rzeczywiście umknęła mi informacja o tym, że nie było BLIKa tylko gotówka. Cała reszta jak najbardziej pozostaje aktualna. I uważam, że ta sprawa ma drugie dno.

 

Post naszej koleżanki tak naprawdę miał na celu wysondować jedynie czy ewentualne konsekwencje nie przerosną zysków. Pomysły aby zghostować człowieka albo deklarować terminy spłaty dopiero jak zaczęło się robić gorąco to wyrachowanie a nie chęć racjonalnego rozwiązania sprawy. Koleżanka raz pisała, że grozi jej komornik, potem że ma komornika, raz wskazywała, że numer na kartę był rejestrowany na nią, potem wręcz grubą czcionką podkreślała, że karta wygasła i ona sobie tylko na niej korzysta z whats'up co świadczy o niespójności i dużej potrzebie racjonalizowania swojej pozycji i utrzymania jej w strefie bezpieczeństwa. To też domena ludzi o określonych właściwościach osobistych. Nie znamy kontekstu (chociaż naprędce skasowane konto umacnia tę teorię o drugim dnie), nie wiemy czy opisywana sytuacja to jednorazowy przypadek czy stały proces (wcześniejsze posty koleżanka poświęcała telefonom branym na raty, które podlegały sprzedaży a raty nie były spłacane). Dobrym podsumowaniem będzie konkluzja @PawloK odnośnie bezradności, a z tą każdy radzi sobie jak umie :)

Zgadzam się z Tobą. Koleżanka wygląda na kombinatorkę i ja nawet wierzę w tę historię z typem z Tindera. Podejrzewam też i o tym napisałem, że jego motywy udzielenia pożyczki mogły być bardzo... przyziemne i szybko zażądał zwrotu, kiedy przekonał się, że nic z tego nie będzie. A koleżanka chciała się tylko upewnić, że nic jej nie grozi od strony prawnej. Cóż... czytałem już, że współczesne młode laski umawiają się np. przez Tindera, żeby za darmo najeść się w dobrej restauracji. Kolo stawia a one... znikają, więc czemu w grę nie miałaby wchodzić również opcja pożyczki dla biednej panny, która ma kłopoty finansowe i która zaraz po tym znika? Odnoszę wrażenie, że za czasów mojej młodości randkowanie było jednak dużo prostsze... ? 

Opublikowano

Jakbym ja wiedziała, że w przypadku problemów finansowych, środków szuka się na Tinderze..."Tak" - przewiń w lewo, "Nie" - przewiń w prawo, "Pożyczka prywatna" - przewiń w górę. No te 5 lat temu to by dało radę może i nawet. Teraz to już i PESEL i wizerunek nie tinderowy ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.