Skocz do zawartości

Smartney i Vivigo.


smk458

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

wiem, że mój problem na tle innych wątków tutaj jest dość błachy, jednak wciąż ściera mi sen z powiek.

 

W marcu tego roku straciłam pracę i w kwietniu zostałam bez środków do życia (praca na dniówki, bez poduszki finansowej). Mając mieszkanie do utrzymania wpadłam w pętlę długów, z której nie mogę wyjść…

 

Zadłużenie na ten moment:

Smartney - 3449 (płatne w trzech ratach po 1150zł, na których spłatę nie mam) płatne do 8 dnia każdego miesiąca

Vivigo - 1346 (płatne do 8 października)

mbank - 8500zł (konsolidacja spłacana na bieżąco) 

 

Zarabiam na ten moment lekko ponad najniższą krajową bez perspektywy zmiany na coś lepiej płatnego. Cały czas szukam prac dodatkowych, jednak w moim mieście jest to prawie niemożliwe. Po opłaceniu mieszkania i wszystkich zobowiązań (poza chwilówkami) zostaje mi na życie około 1200zł, więc ciężko z tego odłożyć cokolwiek na spłatę chwilówek. 
 

Nie wiem co robić, na wsparcie rodziny nie mam co liczyć i panicznie boję się komornika. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy jest jakieś rozwiązanie? 

Opublikowano
W dniu 14.09.2025 o 02:30, smk458 napisał(a):

Hej,

wiem, że mój problem na tle innych wątków tutaj jest dość błachy, jednak wciąż ściera mi sen z powiek.

 

W marcu tego roku straciłam pracę i w kwietniu zostałam bez środków do życia (praca na dniówki, bez poduszki finansowej). Mając mieszkanie do utrzymania wpadłam w pętlę długów, z której nie mogę wyjść…

 

Zadłużenie na ten moment:

Smartney - 3449 (płatne w trzech ratach po 1150zł, na których spłatę nie mam) płatne do 8 dnia każdego miesiąca

Vivigo - 1346 (płatne do 8 października)

mbank - 8500zł (konsolidacja spłacana na bieżąco) 

 

Zarabiam na ten moment lekko ponad najniższą krajową bez perspektywy zmiany na coś lepiej płatnego. Cały czas szukam prac dodatkowych, jednak w moim mieście jest to prawie niemożliwe. Po opłaceniu mieszkania i wszystkich zobowiązań (poza chwilówkami) zostaje mi na życie około 1200zł, więc ciężko z tego odłożyć cokolwiek na spłatę chwilówek. 
 

Nie wiem co robić, na wsparcie rodziny nie mam co liczyć i panicznie boję się komornika. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy jest jakieś rozwiązanie? 

Musisz pomyśleć o zwiększeniu dochodu. Ważne, że spłacasz bank.  Smartney i Vivi zapewne sprzedadzą długi. Możesz potem próbować walczyć w sądzie, ale pamiętaj, że istnieje ryzyko przegranej. Wtedy dojdą koszty i jak nie dogadasz się na spłatę to będzie komornik. Masz jeszcze trochę czasu więc działaj.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.