Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej. Potrzebuje pomocy. Na przełomie lipca i sierpnia, padłem ofiarą oszustwa internetowego, gdzie skradziono mi parę tysięcy złotych. Bank oddał mi skradzioną kwotę, ale zarzekł sobie, że jeśli wyjdzie w praniu, że to moja wina, będę musiał pieniądze oddać. Sprawa została zgłoszona na policję etc. Dnia około 4 sierpnia odebrałem pismo, gdzie było wezwanie do zapłaty określonej kwoty. Od tej sytuacji od razu się odwoływałem, jako konsument banku. Po części miałem nadzieję, że jakoś wyprostuje sytuację. Odwołałem się , po 20 dniach, 28 sierpnia otrzymałem maila od banku w aplikacji, że bank przeanalizował sytuację i prosi o odesłanie pieniędzy, napomknął również, że jeśli nie zapłacę w terminie , sprawa zostanie zgłoszona do sądu , termin miałem na 6 sierpnia, ale tak jak pisze odwoływałem się. Cały czas byłem na łączach z bankiem. Otrzymaną kwotę od banku zwróciłem 2 września, bądź co bądź po terminie. Minęło parę miesięcy i przedwczoraj dotarło do mnie pismo z sądu, z postępowaniem upominawczym na kwotę wyżej wymieniona, opłaty Sądowe i odsetki, na kwotę która już dawno zapłaciłem. Najśmieszniejsze w tym jest to, że miałem termin do 6, odwołałem się 8 sierpnia. Po 20 dniach, 28 sierpnia dostałem informację, że pieniądze muszę zwrócić , zwróciłem je 2 września, a jeśli będę zwlekał to sprawa może trafić do sądu, a bank złożył pozew już 22 sierpnia, czyli tydzień przed oficjalnym oświadczeniem , gdzie miałem informacj, że jeśli nie zapłacę w terminie to sprawa pójdzie do sądu. Co zrobić w takim przypadku? Kwota już miesiące temu opłacona. Dodam, że złożyłem reklamację sprawy w banku. Czy można samoistnie odwołać się do sądu o te postępowania? Co zrobić w takiej sytuacji?

Opublikowano

myślę, że mówisz o odebraniu nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym - czy mam racje?, pozew złożony do e-sądu czy do sądu rejonowego w twoim mieście, data odebrania tego nakazu zapłaty?  

Opublikowano
7 godzin temu, robinson21 napisał(a):

myślę, że mówisz o odebraniu nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym - czy mam racje?, pozew złożony do e-sądu czy do sądu rejonowego w twoim mieście, data odebrania tego nakazu zapłaty?  

Sąd rejonowy, data odebrania 13.11

 

Opublikowano
18 minut temu, Lovcreep napisał(a):

Sąd rejonowy, data odebrania 13.11

 

Ciężko zrozumieć tę historię.

 

Czy sprzeciw od nakazu zapłaty z sądu wniosłeś w terminie 14 dni, czy po 20 dniach? Proszę o krótkie i konkretne odpowiedzi.

Opublikowano
3 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Ciężko zrozumieć tę historię.

 

Czy sprzeciw od nakazu zapłaty z sądu wniosłeś w terminie 14 dni, czy po 20 dniach? Proszę o krótkie i konkretne odpowiedzi.

Mam czas do 3 grudnia, pismo odebrałem trzy dni temu, póki co jestem w trakcie pisania pisma odwołującego 

Opublikowano
Teraz, Lovcreep napisał(a):

Mam czas do 3 grudnia, pismo odebrałem trzy dni temu, póki co jestem w trakcie pisania pisma odwołującego 

Jaki jest status zawiadomienia? Jaki masz status w tej sprawie? Poszkodowany, czy świadek?

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Jaki jest status zawiadomienia? Jaki masz status w tej sprawie? Poszkodowany, czy świadek?

Historia dotyczy mnie 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym to formalne wezwanie sądu do uregulowania określonej należności. Otrzymanie takiego nakazu oznacza, że wierzyciel domaga się zapłaty długu, który według jego oceny nie został uregulowany. W przypadku, gdy dłużnik uważa, że roszczenie jest bezzasadne, ma prawo wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od doręczenia nakazu. Sprzeciw ten powoduje, że sprawa trafia do zwykłego postępowania sądowego, gdzie obie strony mogą przedstawić swoje argumenty i dowody.

W sytuacji, gdy dłużnik padł ofiarą oszustwa i kwestionuje swoje zobowiązanie, ważne jest, aby w sprzeciwie przedstawić okoliczności zdarzenia, w tym zgłoszenie przestępstwa na policję oraz działania podjęte wobec banku. Warto pamiętać, że brak reakcji na nakaz zapłaty skutkuje prawomocnym uznaniem roszczenia i może prowadzić do egzekucji komorniczej.

Proces obrony w sprawie nakazu zapłaty wymaga starannego przygotowania, w tym zebrania dokumentów potwierdzających zgłoszenie oszustwa oraz korespondencję z bankiem. Warto również monitorować terminy procesowe i nie przekraczać ustawowych terminów na wniesienie sprzeciwu.

Ważne jest, aby osoby znajdujące się w podobnej sytuacji świadomie zarządzały swoimi zobowiązaniami i korzystały z dostępnych środków prawnych, aby skutecznie bronić swoich praw w postępowaniu sądowym.

#nakaz-zaplaty #postepowanie-upominawcze #obrona-sadowa
Opublikowano
11 minut temu, Lovcreep napisał(a):

Historia dotyczy mnie 

To nie jest odpowiedź na moje pytania.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, lukaszb napisał(a):

To nie jest odpowiedź na moje pytania.

Tak jak napisałem otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, czyli pozew o zapłatę, kwoty którą już dawno opłaciłem , teraz mam 14 dni na odwołanie się od tej sprawy 

Edytowane przez Lovcreep
Opublikowano
1 minutę temu, Lovcreep napisał(a):

Tak jak napisałem otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, czyli pozew o zapłatę, kwoty którą już dawno opłaciłem , teraz mam 14 dni na odwołanie się od tej sprawy 

Jasne. Napisałeś wyżej, że padłeś ofiarą przestępstwa, że ktoś na Twoje dane zaciągnął pożyczkę i sprawę zgłosiłeś na Policję. Stąd pytanie o to zawiadomienie. Jaki masz w niej status? Druga sprawa, dlaczego spłaciłeś ten dług, skoro ktoś ukradł pieniądze zaciągając pożyczkę na Twoje dane?

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, lukaszb napisał(a):

Jasne. Napisałeś wyżej, że padłeś ofiarą przestępstwa, że ktoś na Twoje dane zaciągnął pożyczkę i sprawę zgłosiłeś na Policję. Stąd pytanie o to zawiadomienie. Jaki masz w niej status? Druga sprawa, dlaczego spłaciłeś ten dług, skoro ktoś ukradł pieniądze zaciągając pożyczkę na Twoje dane?

To też nie była pożyczka, tylko poprostu sprzedawałem pewną rzecz na olxie, na drugi dzień przyszedł mi sms że sprzedałem tą rzecz i chcąc nie chcąc, udostępniłem swoje dane karty , i smsowo podłączyłem czyjeś urządzenie do mojego konta, stamtąd zniknęła mi kwota wyżej wymieniona, została przelana na revoluta, policja umorzyła śledztwo, ponieważ nie mogli zidentyfikować sprawcy. Też nie chodzi mi o ówczesną sprawę, bo jak bank stwierdził , ja zaniechałem kroki bezpieczeństwa. Bardziej potrzebuje pomocy w sprawie która teraz się dzieje, w sprawie sądowej .czyli tak naprawdę jestem osobą pozwaną, ale niesłusznie 

Edytowane przez Lovcreep
Opublikowano
1 minutę temu, Lovcreep napisał(a):

To też nie była pożyczka, tylko poprostu sprzedawałem pewną rzecz na olxie, na drugi dzień przyszedł mi sms że sprzedałem tą rzecz i chcąc nie chcąc, udostępniłem swoje dane karty , i smsowo podłączyłem czyjeś urządzenie do mojego konta, stamtąd zniknęła mi kwota wyżej wymieniona, została przelana na revoluta, policja umorzyła śledztwo, ponieważ nie mogli zidentyfikować sprawcy. Też nie chodzi mi o ówczesną sprawę, bo jak bank stwierdził , ja zaniechałem kroki bezpieczeństwa. Bardziej potrzebuje pomocy w sprawie która teraz się dzieje, w sprawie sądowej .

Tak namieszałeś, że ja już nic z tego nie rozumiem.

 

Czego dotyczy, to zobowiązanie w którym masz otwarty termin do wniesienia sprzeciwu? Rozumiem, że to roszczenie nie zostało spłacone?

Opublikowano
5 minut temu, lukaszb napisał(a):

Tak namieszałeś, że ja już nic z tego nie rozumiem.

 

Czego dotyczy, to zobowiązanie w którym masz otwarty termin do wniesienia sprzeciwu? Rozumiem, że to roszczenie nie zostało spłacone?

Po  calej tej sprawie bank oddał mi te pieniądze, ale zastrzegł sobie, że jeżeli wyjdzie ze to z mojej winy, każą zwrócić je. Wezwanie do zapłaty dostałem 6 sierpnia, 8 sierpnia się odwołałem, czekałem 20 dni na odpowiedź. Dostałem ją 28 sierpnia, z informacją, że jeżeli nie spłacę długu, bank wyśle sprawę da sądu. Pieniądze zwróciłem 2 września. Bank już 22 sierpnia wytoczył pozew, czyli przed oficjalną odpowiedzią, że pieniądze muszę zwrócić. Teraz dostałem te pisma z sądu, że jest to nieopłacone, plus koszty sądownicze plus odsetki za zwłokę, czyli czas w którym czekałem na odpowiedź.

Opublikowano
5 minut temu, Lovcreep napisał(a):

Po  calej tej sprawie bank oddał mi te pieniądze, ale zastrzegł sobie, że jeżeli wyjdzie ze to z mojej winy, każą zwrócić je. Wezwanie do zapłaty dostałem 6 sierpnia, 8 sierpnia się odwołałem, czekałem 20 dni na odpowiedź. Dostałem ją 28 sierpnia, z informacją, że jeżeli nie spłacę długu, bank wyśle sprawę da sądu. Pieniądze zwróciłem 2 września. Bank już 22 sierpnia wytoczył pozew, czyli przed oficjalną odpowiedzią, że pieniądze muszę zwrócić. Teraz dostałem te pisma z sądu, że jest to nieopłacone, plus koszty sądownicze plus odsetki za zwłokę, czyli czas w którym czekałem na odpowiedź.

A dlaczego zwróciłeś pieniądze skoro to Ciebie okradziono?

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał(a):

A dlaczego zwróciłeś pieniądze skoro to Ciebie okradziono?

Ponieważ bank wytoczył pismo w którym napomknął, że to ja udostępniłem złodziejowi swoje konto, bank informował mnie smsowo cze coś jest nie tak, ale niestety i to nie pomogło. Słyszy się o takich historiach i niestety z bankiem nie wygrasz, wolałem mieć to już za sobą. 

Opublikowano
2 minuty temu, Lovcreep napisał(a):

Ponieważ bank wytoczył pismo w którym napomknął, że to ja udostępniłem złodziejowi swoje konto, bank informował mnie smsowo cze coś jest nie tak, ale niestety i to nie pomogło. Słyszy się o takich historiach i niestety z bankiem nie wygrasz, wolałem mieć to już za sobą. 

No dobra, z bólami, ale chyba dotarliśmy do końca tej historii. Czy w piśmie odebranym przez Ciebie 28 sierpnia była zakreślona data do kiedy masz dokonać zapłaty?

Opublikowano
7 minut temu, lukaszb napisał(a):

No dobra, z bólami, ale chyba dotarliśmy do końca tej historii. Czy w piśmie odebranym przez Ciebie 28 sierpnia była zakreślona data do kiedy masz dokonać zapłaty?

Dlatego prosimy o splate naleznosci w terminie wskazanym w wezwaniu do zaplaty. Czyli z tego pierwszego wezwania po którym się odwołałem. Tam widniała data 6 sierpnia.

Opublikowano
1 minutę temu, Lovcreep napisał(a):

Dlatego prosimy o splate naleznosci w terminie wskazanym w wezwaniu do zaplaty. Czyli z tego pierwszego wezwania po którym się odwołałem. Tam widniała data 6 sierpnia.

Opcje masz dwie: 1- Albo nic nie robisz, dług został spłacony po wytoczeniu powództwa, ale istnieje jakieś ryzyko, że sprawa pójdzie dalej wobec błędu banku, moze ktoś się kiedyś tym nakazem posłużyć, sprzedać wierzytelność itd. Ogólnie mam na myśli, jakieś błędy po stronie banku. 2- Wnosisz sprzeciw i załączasz potwierdzenie spłaty długu i czekasz na umorzenie postępowania.

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał(a):

Opcje masz dwie: 1- Albo nic nie robisz, dług został spłacony po wytoczeniu powództwa, ale istnieje jakieś ryzyko, że sprawa pójdzie dalej wobec błędu banku, moze ktoś się kiedyś tym nakazem posłużyć, sprzedać wierzytelność itd. Ogólnie mam na myśli, jakieś błędy po stronie banku. 2- Wnosisz sprzeciw i załączasz potwierdzenie spłaty długu i czekasz na umorzenie postępowania.

Czy jest szansa na odwołanie się od kosztów sądowych 817 zł?  I kosztu odsetek za opóźnienie? Czy z tym będzie ciężko? 

Opublikowano
22 minuty temu, Lovcreep napisał(a):

Czy jest szansa na odwołanie się od kosztów sądowych 817 zł?  I kosztu odsetek za opóźnienie? Czy z tym będzie ciężko? 

Wnosić możesz, a co na to sąd... 

Opublikowano
Godzinę temu, Lovcreep napisał(a):

Czy jest szansa na odwołanie się od kosztów sądowych 817 zł?  I kosztu odsetek za opóźnienie? Czy z tym będzie ciężko? 

Chyba nic z tym nie robisz, wszystkie koszta będziesz musiał zapłacić i jakby na to nie patrząc racja jest po stronie banku, sporo czytałem o wyłudzeniach na OLX i nie rozumiem co trzeba mieć w głowie żeby sprzedając towar podawać swój numer karty i jeszcze autoryzować przelew.

Opublikowano

Czy jeśli otrzymałem wezwanie do zapłaty w postępowaniu upominawczym kwoty którą już dawno opłaciłem, kwoty opłat sądowych i odsetek, to każda tego typu sprawa trafia na salę sądową? Nawet jeśli się odwołam? Mam 817 kosztów sądowych, na dniach się odwołuję, słyszałem że jeśli przegram to płacę dodatkowe 200 złotych, bo mecenas czy ktoś tam inny co się zajmuje sprawą dostaje 2/3, resztę po wygranej sprawie.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.