Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Cóż mam napisać, chwila głupoty i musiałem oddać na szybko 4 tyś  (2x2) które miałem mieć że tak napisze "luźne" za miesiąc po czym okazało się z przyczyn zdrowotnych muszę odbyć leczenie (płuca) i dopiero po wyleczeniu moge wykonywać dany zawód,  co poskutkowało wylądowaniem na zasiłku 1200 netto. Popełniłem błąd ponieważ zamiast spłacic końcówkę mojego kredytu w banku (na tamtą chwile jakieś 2 tyś) i wziąć nowy kredyt, postanowiłem brnąć w spłacanie obecnych pożyczek i branie nowych. Na chwile obecną mam 700 zł kredytu do spłacenia w swoim banku (rata 150 zł miesięcznie), w avafinie 4700 (termin był w tamtym tygodniu, dzisiaj po rozmowie z konsultantka z windykacji zaoferowała mi spłate 2,5 tyś do jutra (nie mam takich środków), 2 tyś za miesiąc, a 2,200 z feniko mam do zapłaty dopiero za miesiac. Najbardziej interesowałoby mnie wzięcie jakiejś pożyczki/kredytu na 6000 zł i spłacanie go po np. 500 zł miesięcznie a w momencie kiedy znowu podejme poprzednią pracę to spłata całości na raz. Dzisiaj wziąłem płatny wyciąg z BIKU - 52/100 pkt. Z tego co wyczytałem dobrze zaczyna sie od około 60 pkt, myślałem więc nad spłata na raz tych 700 zł kredytu w banku ale nie wiem czy to podniesie mi zdolność kredytową. Tak czy siak jutro musze spłacić 2,5 tyś dla aviko wiec prawdopodobnie będe szukał kolejnej pozyczki. Macie jakiś pomysł? Gdzie mógłbym dostać pożyczkę 6 tyś ze spłatą w ratach po np 500 zł miesięcznie. Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Pilnuj terminowo spłaty zobowiązań bankowych.

Pozabankowe - nie martw się, spłacaj je w swoim czasie i możliwościach, do sądu jeszcze trochę czasu, a na pożyczkę nie masz szans (chyba, że bardzo drogą, ale to bez sensu, lepiej weź po te 500 zł miesięcznie spłacaj te parabanki).

Opublikowano (edytowane)

 

7 minut temu, Ekspert napisał(a):

Pilnuj terminowo spłaty zobowiązań bankowych.

Pozabankowe - nie martw się, spłacaj je w swoim czasie i możliwościach, do sądu jeszcze trochę czasu, a na pożyczkę nie masz szans (chyba, że bardzo drogą, ale to bez sensu, lepiej weź po te 500 zł miesięcznie spłacaj te parabanki).

Czy dobrze rozumiem? Spłacać moj bank po te 150 zł wg harmonogramu, feniko za miesiąć (pewnie przedłuze o miesiąc albo spłace i wezme kolejną) a co z 4700 na avafin? Co się stanie jeśli jutro nie spłacę zadeklarowanych 2,500 tyś? Wolałbym uniknąć pism z windykacji i ogromnych odsetek, jak to mniej więcej będzie wyglądało? Domyślam się że będą wydzaniać i straszyć. O co chodzi z pożyczką bardzo drogą? Szczerze to wolałbym przepłacić łącznie kwotę pożyczki ale mieć z głowy windykacje, ponaglenia itp.

Edytowane przez waldu1912
Opublikowano

Tak, 150 zł wg harmonogramu, i pozostałe środki jakie możesz przeznaczyć, najpierw na spłatę jednego, potem kolejnego. Nie unikniesz telefonów i pism, więc musisz się na to przygotować. Odsetki - tak czy inaczej ta pożyczka jest już tak droga, że wzięcie kolejnej na spłatę tej - zwiększy Ci tylko koszty, a więc zapłacisz więcej odsetek niż za te opóźnienia.

Może postaraj się o jakąś dodatkową pracę zdalną, żeby załapać dziury w budżecie?

Opublikowano

Ok. Bank spłacam regularnie i na czas, tak jak wspomniałem feniko dopiero za miesiąc wiec narazie chyba luz a co do avafinu i jutrzejszej spłaty? Nie mam obecnie ani grosza więc w tym momencie nie jestem w stanie spłacić im nic ( chyba że sie zapozyczę od znajomych albo innego parabanku czego chyba nie polecisz). Kontaktować się z avafinem, odbierać telefon itp czy dopiero za miesiąc kiedy dostanę zasiłek wpłacic im 500 zł i każdy wolny grosz i tak za 2 miesiące znowu?

Opublikowano

Są tu lepsi specjaliści niż ja w tej materii, powinni Ci odpowiedzieć.

W mojej ocenie - pomoc od znajomych - tak, wskazana. Kolejne zadłużanie się w parabanku - nie wskazane. 

Ja bym nie rozmawiał z windykacją, bo ich rolą jest zmusić Cię do zapłaty i stosują przeróżne socjotechniki.

Opublikowano

Supergrosz oferuje pożyczkę 6000, miesieczna spłata po 399 zł a suma to ponad 18k. Serio? Nie ma lepszych ofert? Jestem w stanie przepłacić 2-3 tysie ale nie 12.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji zadłużenia w firmach takich jak Avafin i Feniko, kluczowe jest ustalenie realnego planu spłaty oraz zarządzanie budżetem, aby odzyskać kontrolę nad finansami. Należy unikać zaciągania kolejnych pożyczek na spłatę obecnych zobowiązań, gdyż prowadzi to do pogłębienia problemów finansowych i pętli zadłużenia.

#avafin #feniko #zadłużenie
Opublikowano
2 godziny temu, waldu1912 napisał(a):

Witam. Cóż mam napisać, chwila głupoty i musiałem oddać na szybko 4 tyś  (2x2) które miałem mieć że tak napisze "luźne" za miesiąc po czym okazało się z przyczyn zdrowotnych muszę odbyć leczenie (płuca) i dopiero po wyleczeniu moge wykonywać dany zawód,  co poskutkowało wylądowaniem na zasiłku 1200 netto. Popełniłem błąd ponieważ zamiast spłacic końcówkę mojego kredytu w banku (na tamtą chwile jakieś 2 tyś) i wziąć nowy kredyt, postanowiłem brnąć w spłacanie obecnych pożyczek i branie nowych. Na chwile obecną mam 700 zł kredytu do spłacenia w swoim banku (rata 150 zł miesięcznie), w avafinie 4700 (termin był w tamtym tygodniu, dzisiaj po rozmowie z konsultantka z windykacji zaoferowała mi spłate 2,5 tyś do jutra (nie mam takich środków), 2 tyś za miesiąc, a 2,200 z feniko mam do zapłaty dopiero za miesiac. Najbardziej interesowałoby mnie wzięcie jakiejś pożyczki/kredytu na 6000 zł i spłacanie go po np. 500 zł miesięcznie a w momencie kiedy znowu podejme poprzednią pracę to spłata całości na raz. Dzisiaj wziąłem płatny wyciąg z BIKU - 52/100 pkt. Z tego co wyczytałem dobrze zaczyna sie od około 60 pkt, myślałem więc nad spłata na raz tych 700 zł kredytu w banku ale nie wiem czy to podniesie mi zdolność kredytową. Tak czy siak jutro musze spłacić 2,5 tyś dla aviko wiec prawdopodobnie będe szukał kolejnej pozyczki. Macie jakiś pomysł? Gdzie mógłbym dostać pożyczkę 6 tyś ze spłatą w ratach po np 500 zł miesięcznie. Pozdrawiam.

 

Sam sobie raty w Avafin zrób, spłacaj na poczet kapitału pożyczki nr... i pesel, ile jesteś w stanie. Widzisz czym kończą się takie rozmowy, ich zgoda na raty nie jest Ci do niczego potrzebna. Nie pchaj się w żadne kredyty, żeby spłacić inne zobowiązania. To prosta droga do pętli, tym bardziej, gdy brak środków na spłatę. Avafin finalnie trafia do Kruka po ok pół roku, gdzie można raty ogarnąć. 

Opublikowano

 

16 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Sam sobie raty w Avafin zrób, spłacaj na poczet kapitału pożyczki nr... i pesel, ile jesteś w stanie. Widzisz czym kończą się takie rozmowy, ich zgoda na raty nie jest Ci do niczego potrzebna. Nie pchaj się w żadne kredyty, żeby spłacić inne zobowiązania. To prosta droga do pętli, tym bardziej, gdy brak środków na spłatę. Avafin finalnie trafia do Kruka po ok pół roku, gdzie można raty ogarnąć. 

Dziękuję za konkretną odpowiedź. Chciałem uniknąć pism itp. ponieważ mieszka ze mną członek rodziny którego nie chcę straszyć gdyby przypadkiem dopadł korespondencję pierwszy ale widzę że jednak mogę tego nie uniknąć. Liczyłem na wzięcie jakiegoś kredytu w swoim banku i spłate w wysokości np. 500 zł miesięcznie co byłoby w miare wygodne ale z tego co się zorientowałem chyba się przeliczyłem. Jeśli dobrze planuje (a dzisiaj trochę stresu sie najadłem) to rate kredytu spłacam jak dotychczas 150 zł za miesiąc, ratę do feniko za miesiąc chyba moge przedłuzyc o miesiać co nie będzxie jakimś wielkim obciążeniem a największą zmorę czyli avafin splace tyle ile będę mógł (bez kontaktu z nimi rozumiem) około 500-700 zł.

Opublikowano
15 minut temu, waldu1912 napisał(a):

 

Dziękuję za konkretną odpowiedź. Chciałem uniknąć pism itp. ponieważ mieszka ze mną członek rodziny którego nie chcę straszyć gdyby przypadkiem dopadł korespondencję pierwszy ale widzę że jednak mogę tego nie uniknąć. Liczyłem na wzięcie jakiegoś kredytu w swoim banku i spłate w wysokości np. 500 zł miesięcznie co byłoby w miare wygodne ale z tego co się zorientowałem chyba się przeliczyłem. Jeśli dobrze planuje (a dzisiaj trochę stresu sie najadłem) to rate kredytu spłacam jak dotychczas 150 zł za miesiąc, ratę do feniko za miesiąc chyba moge przedłuzyc o miesiać co nie będzxie jakimś wielkim obciążeniem a największą zmorę czyli avafin splace tyle ile będę mógł (bez kontaktu z nimi rozumiem) około 500-700 zł.

Oczywiście, że nie unikniesz windykacji, ale pamiętaj, że to tylko windykacja. Korespondencja z wezwaniem do zapłaty, to tylko windykacyjny spam. Spłacaj, ile jesteś w stanie, jak nie zdążysz, to skończysz spłatę u nowego wierzyciela. Nie zadłużaj się już więcej , bo dojść do ściany można bardzo, bardzo szybko - odbić się od dna- uwierz mi, że zajmuje wiele czasu, nie wspomnę o zdrowiu psychicznym. Nie masz tego dużo, więc małymi kroczkami opuszczaj ten kruchy lód. Jeszcze nie jest tak źle, więc rób wszystko, żeby nie było gorzej. 

Opublikowano
13 godzin temu, waldu1912 napisał(a):

ratę do feniko za miesiąc chyba moge przedłuzyc o miesiać co nie będzxie jakimś wielkim obciążeniem

ale po co wydawać środki na przedłużenie? Nie przedłużaj, mało tego, jeśli masz w tym momencie jeszcze czas na odstąpienie, to odstąp od umowy i zdobędziesz kolejne 30 dni na spłatę.

Opublikowano

Witam po małej przerwie, cóż narazie wpłacam Feniko po 500 zł. Ale Sprawa z Avafinu trafiła do kancelarii Lex Actum i już straszą wizyta terenową. Nie odbierałem telefonów i nie pisałem maili, może jednak napisać do Lex Actum z informacja że zamierzam spłacać ten dług w ratach? Troche sie przestraszyłem tej wizyty terenowej.

Opublikowano
14 minut temu, waldu1912 napisał(a):

Witam po małej przerwie, cóż narazie wpłacam Feniko po 500 zł. Ale Sprawa z Avafinu trafiła do kancelarii Lex Actum i już straszą wizyta terenową. Nie odbierałem telefonów i nie pisałem maili, może jednak napisać do Lex Actum z informacja że zamierzam spłacać ten dług w ratach? Troche sie przestraszyłem tej wizyty terenowej.

Nie mają windykacji terenowej.

Opublikowano

Witam. Jak w tytule. Z racji leczenia choroby płuc nie mogłem podjąć w ostatnim czasie pracy. Odezwał sie do mnie sąd w kwestii długu w feniko na kwotę 2000 + koszty sąndowe 800 zł. Aktualnie stan zdrowia pozwala mi na znalezienie pracy,szukam jej aktualnie ale mineło 14 dni od momentu otrzymania pisma z sądu a Ja nie uregulowałem tej płatności. Czy spodziewać się wizyty komornika, kolejnego pisma (jak tak to kiedy?) i co moge z tym zrobić. Chodzi mi głównie o samochód. Myślę do momentu podjęcia przeze mnie pracy aby wziąć przez kogoś pożyczkę ratalną (wiem że ogromnie przepłacę). Sam nie moge takiej pożyczki wziąć bo dostaję odmowy, a powiedzmy że mogłbym śmiało spłacać te 500 zł miesięcznie gdybym juz pracował. Jakieś pomysły, porady?

Opublikowano
8 minut temu, waldu1912 napisał(a):

Witam. Jak w tytule. Z racji leczenia choroby płuc nie mogłem podjąć w ostatnim czasie pracy. Odezwał sie do mnie sąd w kwestii długu w feniko na kwotę 2000 + koszty sąndowe 800 zł. Aktualnie stan zdrowia pozwala mi na znalezienie pracy,szukam jej aktualnie ale mineło 14 dni od momentu otrzymania pisma z sądu a Ja nie uregulowałem tej płatności. Czy spodziewać się wizyty komornika, kolejnego pisma (jak tak to kiedy?) i co moge z tym zrobić. Chodzi mi głównie o samochód. Myślę do momentu podjęcia przeze mnie pracy aby wziąć przez kogoś pożyczkę ratalną (wiem że ogromnie przepłacę). Sam nie moge takiej pożyczki wziąć bo dostaję odmowy, a powiedzmy że mogłbym śmiało spłacać te 500 zł miesięcznie gdybym juz pracował. Jakieś pomysły, porady?

Jaki to sąd - epu (Elektroniczne Postępowanie Upominawcze) czy Twój rejonowy ?

Opublikowano (edytowane)

Już rejonowy niestety, epu chyba nie dostałem (nie wiem jak to wygląda) ile mam w takim razie czasu na ich kolejne kroki? Ogólnie to bardzo boję się wizyty komornika przez wzgląd na rodzinę, nie chce zeby się dowiedzieli, a samochod mimo że jest na mnie to jest autem rodzinnym. Kilka lat temu miałem mandat który nie był spłacany przez dłuższy czas i weszli mi na konto (co było dla mnie bardzo wygodne), mógłbym dogadać sie z komornikiem ale jak to zrobić żeby uniknąć wizyty domowej.

Edytowane przez waldu1912
Opublikowano
32 minuty temu, waldu1912 napisał(a):

Już rejonowy niestety, epu chyba nie dostałem (nie wiem jak to wygląda) ile mam w takim razie czasu na ich kolejne kroki? Ogólnie to bardzo boję się wizyty komornika przez wzgląd na rodzinę, nie chce zeby się dowiedzieli, a samochod mimo że jest na mnie to jest autem rodzinnym. Kilka lat temu miałem mandat który nie był spłacany przez dłuższy czas i weszli mi na konto (co było dla mnie bardzo wygodne), mógłbym dogadać sie z komornikiem ale jak to zrobić żeby uniknąć wizyty domowej.

Masz nakaz zapłaty czy odpis pozwu?

Kiedy odebrano dokumenty?

Jak już sprawa trafiła do rejonu, to warto podjąć obronę. Można uniknąć komornika.

Opublikowano

Z tego co otwieram bardzo gruba kopertę to pierwsze co się prezentuje to "Doręczenie nakazu zapłaty", druga strona to nakaz zapłaty. Później już Pozew o zapłatę od Feniko, pełnomocnictwo i kilka stron tabelek. Nie wiem czy to istotne ale gdzie ten papier elektroniczny EPU? 14 dni mineło wczoraj, dzisiaj miałem nadzieję ogarnąć tą kwotę ale niestety nie udało się.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.