Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam od września cały czas refinansuje pożyczke w Avinto na 5 tysięcy złotych. W grudniu uznałam, że to bezsensowna strata pieniędzy i wolałabym się z nimi dogadać na raty. Aktualnie pożyczke mam 14 dni po terminie i dostałam e-maila, że bedzie windykacja terenowa. Problem polega na tym, że nigdzie nie mam podanego adresu zamieszkania. Na koncie Avinto w zakładce moje danie nie widnieje, żaden adres zamieszkania w podpisanej umowie jak i w każdej umowie refinansującej też nie ma podanego adresu zamieszkania. Moje pytanie brzmi skąd oni będą wiedzieć, gdzie wysłać list windykacyjny, badź gdzie przyjadą terenowi? Prosze mi powiedzieć czy powinnam do nich napisać z aktualnym adresem zamieszkania czy jak?

Czy w ogóle z Avinto przyjeżdżają terenowi czy to tylko takie straszenie? I czy ktoś miał już windykacje z Avinto i faktycznie łatwo na raty się dogadać?

Opublikowano
7 godzin temu, Oniec napisał(a):

Witam od września cały czas refinansuje pożyczke w Avinto na 5 tysięcy złotych. W grudniu uznałam, że to bezsensowna strata pieniędzy i wolałabym się z nimi dogadać na raty. Aktualnie pożyczke mam 14 dni po terminie i dostałam e-maila, że bedzie windykacja terenowa. Problem polega na tym, że nigdzie nie mam podanego adresu zamieszkania. Na koncie Avinto w zakładce moje danie nie widnieje, żaden adres zamieszkania w podpisanej umowie jak i w każdej umowie refinansującej też nie ma podanego adresu zamieszkania. Moje pytanie brzmi skąd oni będą wiedzieć, gdzie wysłać list windykacyjny, badź gdzie przyjadą terenowi? Prosze mi powiedzieć czy powinnam do nich napisać z aktualnym adresem zamieszkania czy jak?

Czy w ogóle z Avinto przyjeżdżają terenowi czy to tylko takie straszenie? I czy ktoś miał już windykacje z Avinto i faktycznie łatwo na raty się dogadać?

Avinto to produkt Wandoo. Nie pozywają sami, po kilku miesiącach opóźnienia zrobią cesję - zazwyczaj do Svea. To z nowym wierzycielem możesz się dogadać na sensowne raty. Z Avinto się nie dogadasz, a jeżeli już windykacja się zgodzi na raty, będzie ich mało i tym samym  są one duże. 

Będzie oczywiście windykacja firmy zewnętrznej, straszenie terenowym i różne inne cuda - wianki i to wszystko. Zakładając konto nie podawałaś żadnego adresu? ? 

Windykacje mają swoje sposoby i potrafią wygrzebać adresy z Tobą powiązane. 

Opublikowano (edytowane)

Witam, piszę w sprawie wandoo, dziś dostałam smsa,że moją sprawę przyjęła kancelaria Łebek, wszystkie piszą że Svea, coś się zmieniło?

Edytowane przez Julczyk
Opublikowano
3 minuty temu, Julczyk napisał(a):

Witam, piszę w sprawie wandoo, dziś dostałam smsa,że moją sprawę przyjęła kancelaria Łebek, wszystkie piszą że Svea, coś się zmieniło?

to windykacja jeszcze cesji nie było. 

Opublikowano
Teraz, avelukasyno napisał(a):

to windykacja jeszcze cesji nie było. 

Ale czemu Łebek,czy to jest ok

Opublikowano
22 minuty temu, Julczyk napisał(a):

Ale czemu Łebek,czy to jest ok

To windykacja jest.. oni działają na zlecenie wandoo czy była już cesja?

Opublikowano
2 godziny temu, avelukasyno napisał(a):

To windykacja jest.. oni działają na zlecenie wandoo czy była już cesja?

Nie tylko to przyszło dziś,ale dziwi mnie że nie czytała żeby taka windykacja działała od Wandoo,a jak będzie sesja to ma być e-mail czy SMS?Bo ja nie bardzo rozumiem tego?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Windykacja terenowa to jedna z form działań podejmowanych przez wierzycieli lub firmy windykacyjne w celu odzyskania należności od dłużnika. Polega ona na bezpośrednim kontakcie z dłużnikiem, który może obejmować wizyty w miejscu zamieszkania lub pracy. W praktyce jednak, aby podjąć takie działania, windykatorzy muszą dysponować aktualnym adresem dłużnika, który zwykle jest pozyskiwany z umów, rejestrów publicznych lub innych źródeł danych. Brak adresu w umowie nie wyklucza możliwości ustalenia miejsca zamieszkania przez windykację, gdyż firmy te często korzystają z różnych metod pozyskiwania informacji.

Ważne jest, aby odróżnić zwykłe działania windykacyjne, takie jak telefony, SMS-y czy e-maile, od oficjalnych pism sądowych i nakazów zapłaty, które wymagają szczególnej uwagi i odpowiedzi w określonym terminie. Windykacja terenowa może być stosowana jako element presji, ale nie zawsze musi oznaczać natychmiastową wizytę. W przypadku problemów ze spłatą zobowiązań warto przygotować plan oddłużania, który uwzględnia realne możliwości finansowe i priorytety spłaty.

Zarządzanie zadłużeniem powinno opierać się na świadomym planowaniu budżetu, unikaniu dalszego zadłużania się oraz monitorowaniu korespondencji sądowej i windykacyjnej. Ignorowanie oficjalnych pism sądowych może prowadzić do eskalacji problemów, w tym do wszczęcia postępowania egzekucyjnego przez komornika. Warto również pamiętać, że w sytuacji trudności finansowych można rozważyć różne formy restrukturyzacji zadłużenia, jednak decyzje te powinny być podejmowane z rozwagą i najlepiej po konsultacji ze specjalistą.

Podsumowując, windykacja terenowa jest narzędziem stosowanym przez wierzycieli, ale jej skuteczność i zakres zależą od posiadanych danych o dłużniku. Kluczowe jest zachowanie spokoju, monitorowanie korespondencji oraz świadome zarządzanie finansami, aby uniknąć pogłębienia problemów zadłużeniowych.

#windykacja #zarzadzanie-dlugiem #oddluzenie
Opublikowano
50 minut temu, Julczyk napisał(a):

Nie tylko to przyszło dziś,ale dziwi mnie że nie czytała żeby taka windykacja działała od Wandoo,a jak będzie sesja to ma być e-mail czy SMS?Bo ja nie bardzo rozumiem tego?

Wierzyciele zalecają windykację różnym firmom windykacyjnym, więc nie ma tutaj nic dziwnego, że masz akurat kancelarię Łebek. 

To tylko windykacja, jak będzie cesja, to na pewno dostaniesz info od nowego wierzyciela zarówno listownie, jak i emailem. Na profilu pożyczki też pojawi się info, że nastąpiła cesja wierzytelności i kto jest wierzycielem. 

Opublikowano

Sprawdź profil zobacz czy została pożyczka sprzedana innemu wierzycielowi 

Opublikowano
12 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Wierzyciele zalecają windykację różnym firmom windykacyjnym, więc nie ma tutaj nic dziwnego, że masz akurat kancelarię Łebek. 

To tylko windykacja, jak będzie cesja, to na pewno dostaniesz info od nowego wierzyciela zarówno listownie, jak i emailem. Na profilu pożyczki też pojawi się info, że nastąpiła cesja wierzytelności i kto jest wierzycielem. 

Ok, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź ? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

2 minuty temu, mickkol napisał(a):

Sprawdź profil zobacz czy została pożyczka sprzedana innemu wierzycielowi 

Właśnie ja prawie codziennie zaglądam tam ale nic takiego nie ma ,już 40 dni po terminie,a jest jeszcze nawet refinansowanie ? albo spłatą całości 

Opublikowano

To jest firmą zewnętrzna powindykuje cię z 2 miesiące potem wrócisz do wandoo umorzą 30 % jak nie spłacisz to sprzedadzą do svea


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

1 minutę temu, mickkol napisał(a):

To jest firmą zewnętrzna powindykuje cię z 2 miesiące potem wrócisz do avinto umorzą 30 % jak nie spłacisz to sprzedadzą do svea

 

Opublikowano
14 minut temu, Julczyk napisał(a):

Ok, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź ? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Właśnie ja prawie codziennie zaglądam tam ale nic takiego nie ma ,już 40 dni po terminie,a jest jeszcze nawet refinansowanie ? albo spłatą całości 

 

 

Cesja jest zazwyczaj po ok 4 miesiącach od terminu spłaty, więc jeszcze Cię windykacja trochę postraszy i pomęczy. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Cesja jest zazwyczaj po ok 4 miesiącach od terminu spłaty, więc jeszcze Cię windykacja trochę postraszy i pomęczy. 

Ja już jestem zmęczona po 40 dniach,masakra, każdego emaila każdego SMS boję się ??

Opublikowano
Teraz, Julczyk napisał(a):

Ja już jestem zmęczona po 40 dniach,masakra, każdego emaila każdego SMS boję się ??

Wiem jak to jest na początku, ale uwierz mi, że można się przyzwyczaić i z windykacją żyć. Mając zadłużenie, a nie mając możliwości spłaty - windykacja staje się takim "chlebem powszednim", bo z różną intensywnością, jest cały czas. Nawet, gdy sprawy są już w sądzie. Dlatego, żeby nie zwariować, trzeba nauczyć się porostu ich ignorować. 

Trzeba  przezwyciężyć strach, robić swoje. To jest bardzo ważna rzecz, co wielokrotnie podkreślam, żeby nie działać pod wpływem emocji, pod presją windykacji, bo tak naprawdę to nic nie mogą się oprócz straszenia. A gdy trafiają na podatny grunt, są w siódmym niebie i zajeżdżają dłużnika na maxa. Taka ich rola - Twoją rolą jest ignorować ich zaczepki i konsekwentnie dążyć do obranego celu. Gdybym 30 miesięcy temu nie odważyła się na działanie - pomimo strachu,  siedziałabym pewnie teraz w jakimś psychiatryku. Powodzenia życzę w tym Nowym Roku - przede wszystkim dużo siły i wytrwałości. 

Wszystkiego dobrego ? ✊. 

Opublikowano
33 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Wiem jak to jest na początku, ale uwierz mi, że można się przyzwyczaić i z windykacją żyć. Mając zadłużenie, a nie mając możliwości spłaty - windykacja staje się takim "chlebem powszednim", bo z różną intensywnością, jest cały czas. Nawet, gdy sprawy są już w sądzie. Dlatego, żeby nie zwariować, trzeba nauczyć się porostu ich ignorować. 

Trzeba  przezwyciężyć strach, robić swoje. To jest bardzo ważna rzecz, co wielokrotnie podkreślam, żeby nie działać pod wpływem emocji, pod presją windykacji, bo tak naprawdę to nic nie mogą się oprócz straszenia. A gdy trafiają na podatny grunt, są w siódmym niebie i zajeżdżają dłużnika na maxa. Taka ich rola - Twoją rolą jest ignorować ich zaczepki i konsekwentnie dążyć do obranego celu. Gdybym 30 miesięcy temu nie odważyła się na działanie - pomimo strachu,  siedziałabym pewnie teraz w jakimś psychiatryku. Powodzenia życzę w tym Nowym Roku - przede wszystkim dużo siły i wytrwałości. 

Wszystkiego dobrego ? ✊. 

Nie wiem co bym zrobiła jakby nie trafiła na forum, dziękuję że jesteście, dziękuję za takie słowa, jesteś mega super kobieta, bardzo dziękuję że tak umiesz doradzić,twoje słowa dają mi siłę do tego wszystkiego, Tobie również wszystkiego dobrego życzę ❤️

Opublikowano
3 minuty temu, Julczyk napisał(a):

Nie wiem co bym zrobiła jakby nie trafiła na forum, dziękuję że jesteście, dziękuję za takie słowa, jesteś mega super kobieta, bardzo dziękuję że tak umiesz doradzić,twoje słowa dają mi siłę do tego wszystkiego, Tobie również wszystkiego dobrego życzę ❤️

Dziękuję serdecznie ?. 

Opublikowano

A ja mam jeszcze takie pytanie. Dopiero jestem 2 tygodnie po terminie a dzisiaj dostałam sms o terenowej windykacji. Czy naprawde może ktoś przyjechać do domu badź zadzwonić do miejsca pracy? Czy to taki ich straszak ?

Opublikowano
W dniu 29.12.2025 o 18:30, Ewka00 napisał(a):

Wiem jak to jest na początku, ale uwierz mi, że można się przyzwyczaić i z windykacją żyć. Mając zadłużenie, a nie mając możliwości spłaty - windykacja staje się takim "chlebem powszednim", bo z różną intensywnością, jest cały czas. Nawet, gdy sprawy są już w sądzie. Dlatego, żeby nie zwariować, trzeba nauczyć się porostu ich ignorować. 

Trzeba  przezwyciężyć strach, robić swoje. To jest bardzo ważna rzecz, co wielokrotnie podkreślam, żeby nie działać pod wpływem emocji, pod presją windykacji, bo tak naprawdę to nic nie mogą się oprócz straszenia. A gdy trafiają na podatny grunt, są w siódmym niebie i zajeżdżają dłużnika na maxa. Taka ich rola - Twoją rolą jest ignorować ich zaczepki i konsekwentnie dążyć do obranego celu. Gdybym 30 miesięcy temu nie odważyła się na działanie - pomimo strachu,  siedziałabym pewnie teraz w jakimś psychiatryku. Powodzenia życzę w tym Nowym Roku - przede wszystkim dużo siły i wytrwałości. 

Wszystkiego dobrego ? ✊. 

Witam Wszystkich w Nowym Roku. Życzę Wam i sobie dużo siły i spokoju. Mam pytanie. Dzisiaj do drzwi mojego mieszkania zadzwoniła jakaś kobieta z notatnikiem w ręce (mieszkam we Wrocławiu). Do bloku ktoś musiał ją wpuścić bo dzwoniła bezpośrednio do drzwi, a nie domofonem. Nie otworzyłem, pracuję z domu i muszę mieć względny spokój przez te 8 h pracy. Przez wizjer zobaczyłem jak sąsiad drzwi obok moich wychodzi z mieszkania a ta kobieta pyta go „czy tu mieszka …. (tu pada moje imię i nazwisko) bo widzę, że na wizytówce jest inne nazwisko?”. Sąsiad na to „nie wiem, nie oreintuję się”. Kilkanaście minut później dostałem smsa od Signi, którzy maja moj dług za AXI card i pomyślałem ze to może od nich była ta babka. Sprawdziłem tez skrzynke na listy bo ponoć terenowy zostawia w niej namiar i prośbę o kontakt. Pusto. Co o tym myślicie? Czy Signi ma terenowych? Wszystkie sprawy mam w epu póki co, kilka umorzonych po moim sprzeciwie, kilka czeka na nakaz, jedna ugoda w Kruku. Czy Alektum może się bujać do domu? Miałem trzy sprawy z nimi w epu ale umorzone bo sprzeciw był, czekam na rejon. Z góry dzięki za wszystkie sugestie. Nie chce rozmawiać z kimkolwiek face2face, nikt z domowników nie wie o mojej sytuacji. Dodam tez, że nikt (służby) mnie nie poszukuje co by mnie szukać po adresie ?

Opublikowano
18 minut temu, Primavera123 napisał(a):

Witam Wszystkich w Nowym Roku. Życzę Wam i sobie dużo siły i spokoju. Mam pytanie. Dzisiaj do drzwi mojego mieszkania zadzwoniła jakaś kobieta z notatnikiem w ręce (mieszkam we Wrocławiu). Do bloku ktoś musiał ją wpuścić bo dzwoniła bezpośrednio do drzwi, a nie domofonem. Nie otworzyłem, pracuję z domu i muszę mieć względny spokój przez te 8 h pracy. Przez wizjer zobaczyłem jak sąsiad drzwi obok moich wychodzi z mieszkania a ta kobieta pyta go „czy tu mieszka …. (tu pada moje imię i nazwisko) bo widzę, że na wizytówce jest inne nazwisko?”. Sąsiad na to „nie wiem, nie oreintuję się”. Kilkanaście minut później dostałem smsa od Signi, którzy maja moj dług za AXI card i pomyślałem ze to może od nich była ta babka. Sprawdziłem tez skrzynke na listy bo ponoć terenowy zostawia w niej namiar i prośbę o kontakt. Pusto. Co o tym myślicie? Czy Signi ma terenowych? Wszystkie sprawy mam w epu póki co, kilka umorzonych po moim sprzeciwie, kilka czeka na nakaz, jedna ugoda w Kruku. Czy Alektum może się bujać do domu? Miałem trzy sprawy z nimi w epu ale umorzone bo sprzeciw był, czekam na rejon. Z góry dzięki za wszystkie sugestie. Nie chce rozmawiać z kimkolwiek face2face, nikt z domowników nie wie o mojej sytuacji. Dodam tez, że nikt (służby) mnie nie poszukuje co by mnie szukać po adresie ?

Nie spotkałam się z informacją, żeby Signi odwiedzało dłużników. Sama ich miałam za Allegro Pay, nie robili żadnych akcji, czy problemów. 

Poza tym, jeżeli to faktycznie ktoś z firmy windykacyjnej, to zapewne w skrzynce coś byś znalazł, chociaż, jeżeli na wizytówce jest inne nazwisko, być może dlatego nic nie zostawiła? ? To, że sprawy są, czy były w sądzie, wcale nie oznacza, że nie będzie dalszej windykacji. 

Mając zadłużenie, musimy się też liczyć z tym, że jesteśmy na celowniku windykacji cały czas. 

Dlatego nie można powiedzieć na 100 %, że to nie była windykacja - chociaż szczerze w to wątpię. 

 

Opublikowano

Mnie przejęła Kancelaria Łebek i wspólnicy za Avinto. Avinto zgodziło się na spłatę w 4 ratach, ale nie dogadaliśmy się do terminu spłaty pierwszej z nich. Oddali mnie do zewnętrznej firmy. 
 

Czy ktoś miał z nimi wcześniej do czynienia? Jak wygląda ich windykacja?

 

Napisałam do nich e-mail. Dostałam taką odpowiedź:

 

”Dzień dobry,

Państwa zadłużenie utrzymuje się od 50 dni. Sprawa jest zagrożona wypowiedzeniem umowy, co wiąże się z dalszymi konsekwencjami, w tym przekazaniem sprawy do sądu. Obecna zaległość wynosi 2 722,19 PLN .

Umowa zawarta przez Państwa z Wandoo zobowiązywała do uregulowania jednorazowo całości zobowiązania w określonym terminie, co nie nastąpiło. 

Mimo bardzo dużego opóźnienia w spłacie możemy chwilowo wstrzymać działania windykacyjne. W tym celu wymagamy wpłaty uwierzytelniającej w kwocie minimum 1 090 PLN do dnia 2026-01-31, tytuł przelewu: Spłata umowy ……… 

Tylko w razie zaksięgowania tej kwoty będziemy mogli przesłać ostateczną propozycję spłaty pozostałej części zaległości. 

Przedstawione warunki spłaty nie podlegają negocjacji. 

Prosimy o informację zwrotną, czy wpłata uwierzytelniająca zostanie zrealizowana. Brak informacji będziemy traktować jako odmowę polubownego załatwienia sprawy.

Opublikowano

Witam, przychodze znowu z kolejnym pytaniem ale jet to moja pierwsza taka sytuacja i trochę jestem przerażona. Otóż wczoraj i dzisiaj dostałam takie sms oraz taką wiadomość mailową "WAŻNA INFORMACJA

Przyspieszamy proces windykacji z uwagi na brak ustaleń co do spłaty 4 844,83PLN od 47 dni wobec Wandoo. Zadzwoń dzisiaj, a zatrzymasz czynności windykacyjne"

Napisałam do nich dzisiaj wiadomość mailową z prośbą  o możliwość dogadania się na raty oraz o kontakt tylko drogą mailową, natomiast nie dostałam żadnej odpowiedzi. Teraz nie wiem czy mam czekać na wiadomość zwrotną czy może spróbować odebrać od nich telefon, cały czas wydzwaniają ale też pracuje i nie mam w pracy jak z nimi porozmawiać by nikt nie słyszał. Pytanie czy odbierać telefony czy ignorować oraz jak szybko mogą pójść do sądu za brak spłat? Jestem w stanie wpłacić teraz 500zł na koszty pożyczki. Czy jest sens wpłacać takie drobne kwoty jak 300-500zł, czy to mi opóżni epu i sprawę w sądzie? Przepraszam jak wyszło chaotycznie, staram się na bieżąco czytać forum ale tak jak mówię jest to moja pierwsza taka windykacja i trochę się boję tego wszystkiego.

Messenger_creation_710956B2-809E-4EF0-8BF8-55B7181E034F.jpeg

Opublikowano
13 minut temu, Oniec napisał(a):

Witam, przychodze znowu z kolejnym pytaniem ale jet to moja pierwsza taka sytuacja i trochę jestem przerażona. Otóż wczoraj i dzisiaj dostałam takie sms oraz taką wiadomość mailową "WAŻNA INFORMACJA

Przyspieszamy proces windykacji z uwagi na brak ustaleń co do spłaty 4 844,83PLN od 47 dni wobec Wandoo. Zadzwoń dzisiaj, a zatrzymasz czynności windykacyjne"

Napisałam do nich dzisiaj wiadomość mailową z prośbą  o możliwość dogadania się na raty oraz o kontakt tylko drogą mailową, natomiast nie dostałam żadnej odpowiedzi. Teraz nie wiem czy mam czekać na wiadomość zwrotną czy może spróbować odebrać od nich telefon, cały czas wydzwaniają ale też pracuje i nie mam w pracy jak z nimi porozmawiać by nikt nie słyszał. Pytanie czy odbierać telefony czy ignorować oraz jak szybko mogą pójść do sądu za brak spłat? Jestem w stanie wpłacić teraz 500zł na koszty pożyczki. Czy jest sens wpłacać takie drobne kwoty jak 300-500zł, czy to mi opóżni epu i sprawę w sądzie? Przepraszam jak wyszło chaotycznie, staram się na bieżąco czytać forum ale tak jak mówię jest to moja pierwsza taka windykacja i trochę się boję tego wszystkiego.

Messenger_creation_710956B2-809E-4EF0-8BF8-55B7181E034F.jpeg

Napisałam do nich e-mail i dostałam odpowiedź po prawie 3 dniach, w którym dali mi 3 dni na spłatę prawie połowy i żadnego pola do dyskusji. Miałam wpłacić 40% całości do piątku jako wpłatę uwierzytelniającą i wtedy dopiero będzie można porozmawiać o ugodzie na spłatę reszty. Zadzwoniłam i powiedziałam, że nie mam i nie wpłacę, bo dopiero za tydzień dostanę pieniądze. Kazali mi zadzwonić jeszcze raz w poniedziałek, żeby porozmawiać, więc zobaczymy. 
 

To kancelaria, więc mogą iść bardzo szybko do EPU. Wtedy piszesz sprzeciw i sąd umarza postępowanie. Masz na to 14 dni.
 

Moim zdaniem wpłacaj w swoim tempie i tyle, na ile Cię stać. Poczekaj na odpowiedź w sprawie rat. Wyślij im potwierdzenie przelewu i może nie będą się tak spieszyć do sądu, jeśli zobaczą, że chcesz faktycznie spłacić to zadłużenie. Lepsze coś niż nic 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

14 minut temu, Oniec napisał(a):

Witam, przychodze znowu z kolejnym pytaniem ale jet to moja pierwsza taka sytuacja i trochę jestem przerażona. Otóż wczoraj i dzisiaj dostałam takie sms oraz taką wiadomość mailową "WAŻNA INFORMACJA

Przyspieszamy proces windykacji z uwagi na brak ustaleń co do spłaty 4 844,83PLN od 47 dni wobec Wandoo. Zadzwoń dzisiaj, a zatrzymasz czynności windykacyjne"

Napisałam do nich dzisiaj wiadomość mailową z prośbą  o możliwość dogadania się na raty oraz o kontakt tylko drogą mailową, natomiast nie dostałam żadnej odpowiedzi. Teraz nie wiem czy mam czekać na wiadomość zwrotną czy może spróbować odebrać od nich telefon, cały czas wydzwaniają ale też pracuje i nie mam w pracy jak z nimi porozmawiać by nikt nie słyszał. Pytanie czy odbierać telefony czy ignorować oraz jak szybko mogą pójść do sądu za brak spłat? Jestem w stanie wpłacić teraz 500zł na koszty pożyczki. Czy jest sens wpłacać takie drobne kwoty jak 300-500zł, czy to mi opóżni epu i sprawę w sądzie? Przepraszam jak wyszło chaotycznie, staram się na bieżąco czytać forum ale tak jak mówię jest to moja pierwsza taka windykacja i trochę się boję tego wszystkiego.

Messenger_creation_710956B2-809E-4EF0-8BF8-55B7181E034F.jpeg

Myślę, że zawsze warto spłacać tyle, ile mozesz i na ile Cię stać. Zmniejszasz sobie w ten sposób zadłużenie. Wpłać i wyślij im potwierdzenie i po prostu napisz, kiedy wpłacisz kolejną ratę 

Opublikowano
W dniu 27.12.2025 o 23:54, Oniec napisał(a):

Witam od września cały czas refinansuje pożyczke w Avinto na 5 tysięcy złotych. W grudniu uznałam, że to bezsensowna strata pieniędzy i wolałabym się z nimi dogadać na raty. Aktualnie pożyczke mam 14 dni po terminie i dostałam e-maila, że bedzie windykacja terenowa. Problem polega na tym, że nigdzie nie mam podanego adresu zamieszkania. Na koncie Avinto w zakładce moje danie nie widnieje, żaden adres zamieszkania w podpisanej umowie jak i w każdej umowie refinansującej też nie ma podanego adresu zamieszkania. Moje pytanie brzmi skąd oni będą wiedzieć, gdzie wysłać list windykacyjny, badź gdzie przyjadą terenowi? Prosze mi powiedzieć czy powinnam do nich napisać z aktualnym adresem zamieszkania czy jak?

Czy w ogóle z Avinto przyjeżdżają terenowi czy to tylko takie straszenie? I czy ktoś miał już windykacje z Avinto i faktycznie łatwo na raty się dogadać?

Miałem ten ten temat skończyło się w kruk ustaliłem raty spłacone zapomniane! Wcześniej były kancelarie straszenie było wszystko zlałem dlatego nie stresuj się windykacje robią wszystko żeby się bać! Poczytaj forum i się uodpornisz na takie śmieszne wiadomości pozdrawiam ? 

Opublikowano
3 minuty temu, Josefff napisał(a):

Miałem ten ten temat skończyło się w kruk ustaliłem raty spłacone zapomniane! Wcześniej były kancelarie straszenie było wszystko zlałem dlatego nie stresuj się windykacje robią wszystko żeby się bać! Poczytaj forum i się uodpornisz na takie śmieszne wiadomości pozdrawiam ? 

A też windykował Cię Łebek? Jak długo męczyli? 

Opublikowano
Teraz, tuttifrutti napisał(a):

A też windykował Cię Łebek? Jak długo męczyli? 

Witam męczyli mnie wszyscy poczekaj dojdzie do cesji w moim przypadku był kruk oni na początku przerzucają się moja rada nie daj się zastraszyć cierpliwości jak masz długi jedną zasadą jest nie brać więcej i bądź cierpliwy i spokój ! A wszystko się ułoży po twojej myśli zobaczysz za jakiś czas i jeszcze podziękujesz pozdrawiam ? 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.