Skocz do zawartości

Dwóch komorników na koncie wspólnym.


kasiawa3699

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, na koncie widnieją dwie egzekucje komornicze ; pierwsza - nakaz sądowy, niespłacona chwilówka ok 9 tys, drugi wszedł dwa miesiące później z miasta za holowanie auta ok 1500 zł. Oba nakazy egzekucyjne są na córkę, która jest współwłaścicielem konta. Córka aktualnie zatrudniona na najniższej możliwej umowie zlecenie na kwotę 500 zł, brak udokumentowanego przychodu. 

Co miesiąc na konto wpływa wynagrodzenie z tytułu mojej umowy o pracę ok 3600 zł , co pokrywało w części kredyty bankowe na saldzie, który pobierane są automatycznie. 

Komornicy weszli na konto, w momencie w którym widniał minus ok 3000 zl, który miała pokryć wypłata przed pobraniem kolejnej automatycznej raty za kredyt, ale nie nie udało. 

W trakcie blokady oprócz pensji wpływały różne przelewy, lecz z tego co rozumiem każde środki zostały zablokowane. 

Aktualnie na koncie widać minus z tytułu kredytów na kwotę ok 4 tysięcy, lecz jest cos takiego jak 'zablokowane środki, które opiewają na kwote 10 tys. Dzwoniłam do komornika nr 1 , żeby sobie zabrał środki, które są zablokowane i zwolnił konto, to stwierdził, że on nie blokuje żadnych środków i do nich nic nie wpłynęło, a ciągle rosną odsetki i jeśli chce odblokować konto to muszę im wpłacić jakąś kwotę i poprosić o rozłożenie na raty. Tylko w tym momencie nie mam wolnych środków, jedynie te, które blokują. Ktoś może spróbować wyjaśnić jakie są procedury w praktyce? Jak mogę odblokować konto, żeby móc coś spłacić, czy to bank decyduje o zablokowanych środkach, czy komornik, gdzie się to sprawdza co blokuje kto. Z góry dziękuję. 

 

Opublikowano

Połowa pieniędzy jest twoja jak jesteś współwłaścicielem konta i tylko z drugiej połowy mogą pokrywać egzekucję współwłaściciela konta. Dzwoń do banku żeby zwolnili twoje 5 tys. spod egzekucji. Dodatkowo złóż dyspozycję w banku spłaty tego 1500 zł za holowanie z zablokowanych środków bo to egzekucja z administracji która ma pierwszeństwo.

Opublikowano
10 godzin temu, kasiawa3699 napisał(a):

Witam, na koncie widnieją dwie egzekucje komornicze ; pierwsza - nakaz sądowy, niespłacona chwilówka ok 9 tys, drugi wszedł dwa miesiące później z miasta za holowanie auta ok 1500 zł. Oba nakazy egzekucyjne są na córkę, która jest współwłaścicielem konta. Córka aktualnie zatrudniona na najniższej możliwej umowie zlecenie na kwotę 500 zł, brak udokumentowanego przychodu. 

Co miesiąc na konto wpływa wynagrodzenie z tytułu mojej umowy o pracę ok 3600 zł , co pokrywało w części kredyty bankowe na saldzie, który pobierane są automatycznie. 

Komornicy weszli na konto, w momencie w którym widniał minus ok 3000 zl, który miała pokryć wypłata przed pobraniem kolejnej automatycznej raty za kredyt, ale nie nie udało. 

W trakcie blokady oprócz pensji wpływały różne przelewy, lecz z tego co rozumiem każde środki zostały zablokowane. 

Aktualnie na koncie widać minus z tytułu kredytów na kwotę ok 4 tysięcy, lecz jest cos takiego jak 'zablokowane środki, które opiewają na kwote 10 tys. Dzwoniłam do komornika nr 1 , żeby sobie zabrał środki, które są zablokowane i zwolnił konto, to stwierdził, że on nie blokuje żadnych środków i do nich nic nie wpłynęło, a ciągle rosną odsetki i jeśli chce odblokować konto to muszę im wpłacić jakąś kwotę i poprosić o rozłożenie na raty. Tylko w tym momencie nie mam wolnych środków, jedynie te, które blokują. Ktoś może spróbować wyjaśnić jakie są procedury w praktyce? Jak mogę odblokować konto, żeby móc coś spłacić, czy to bank decyduje o zablokowanych środkach, czy komornik, gdzie się to sprawdza co blokuje kto. Z góry dziękuję. 

Egzekucja prowadzona jest przeciwko córce, a rachunek bankowy jest rachunkiem wspólnym. Dla komornika taki rachunek traktowany jest jak rachunek dłużnika, niezależnie od tego, kto faktycznie zasila konto środkami. To oznacza, że bank – po otrzymaniu zajęcia – ma obowiązek zablokować środki znajdujące się na rachunku do wysokości zadłużenia wskazanego w zajęciu, a następnie przekazać je komornikowi. W praktyce wygląda to tak, że to bank dokonuje technicznej blokady środków. Komornik nie „widzi” pieniędzy w momencie blokady, dopóki bank ich faktycznie nie przekaże. Dlatego komornik może twierdzić, że nie otrzymał żadnych wpłat i że nic nie blokuje, bo z jego perspektywy środki nadal znajdują się w banku. Bank z kolei blokuje je prewencyjnie, czekając na dyspozycję przekazania środków lub na rozstrzygnięcie, czy i w jakiej części środki podlegają egzekucji.

 

Minus na koncie, który widzisz, wynika z tego, że bank w pierwszej kolejności rozlicza swoje należności, czyli raty kredytów i debet. Zajęcie komornicze obejmuje tylko środki faktycznie dostępne na rachunku, ale bank blokuje wpływy zanim zostaną one użyte na inne operacje. Stąd sytuacja, w której saldo jest ujemne, a jednocześnie widnieją „zablokowane środki”. Najważniejsze w Twojej sprawie jest to, że środki wpływające z Twojego wynagrodzenia za pracę nie należą do dłużnika, tylko do Ciebie. Przy rachunku wspólnym bank nie rozróżnia automatycznie, czyje to pieniądze, dlatego blokuje całość. Jedyną drogą jest formalne wykazanie, że zablokowane środki nie należą do córki. W praktyce masz kilka kroków do wykonania. Po pierwsze, złóż w banku reklamację i wniosek o wskazanie, na jakiej podstawie i w jakiej wysokości środki są blokowane oraz któremu komornikowi mają zostać przekazane. Bank ma obowiązek udzielić pisemnej odpowiedzi i wskazać, czy środki są już przekazane, czy nadal tylko zablokowane.

 

Po drugie, jako współposiadacz rachunku, możesz złożyć do komornika wniosek o zwolnienie spod egzekucji środków nienależących do dłużnika, powołując się na to, że wpływają one z Twojego wynagrodzenia za pracę. Warto dołączyć potwierdzenia przelewów od pracodawcy oraz oświadczenie, że środki te nie stanowią własności córki. Jeżeli komornik odmówi zwolnienia środków, pozostaje droga sądowa, czyli powództwo o zwolnienie zajętych środków spod egzekucji. To niestety jedyna skuteczna metoda w sytuacjach, gdy egzekucja dotyka majątku osoby trzeciej, a rachunek jest wspólny.

 

Na przyszłość, żeby w ogóle móc normalnie funkcjonować, warto jak najszybciej założyć osobny rachunek bankowy wyłącznie na Twoje nazwisko i przekierować tam wynagrodzenie. Dopóki pensja wpływa na rachunek wspólny z osobą zadłużoną, każda kolejna egzekucja będzie powodowała identyczne problemy, niezależnie od tego, że formalnie dłużnikiem nie jesteś Ty.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.