Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry 

 

Nie wiem czy taki wątek już pojawił się na forum, więc jeśli się powtarzam to przepraszam.

Od razu przejdę do sedna.

Moja sytuacja wygląda tak, iż oficjalnie mam JDG, gdzie regularnie wystawiam FV na kwoty 2.5-3k brutto. I to tyle z oficjalnego majątku. Nie posiadam nic, żadnej nieruchomości, auta, roweru, ani umowy o pracę/zlecenie.

Dobrze rozumiem, że w takim przypadku komornik zajmie konto firmowe i tylko tyle może zrobić? Czy będzie on kontaktować się z moimi jedynym kontrahentem, któremu będzie wystawiać FVat? Czy po prostu zajmie konto i z automatu będzie pobierać kwotę X. Co do kwoty, czy będzie zabierać całość czy zostawi część na opłatę ZUSu i podatku?

Dlug wynosi jakieś 7k. 
I jak w ogóle wygląda cała procedura? Komornik przyjeżdża do mojego mieszkania? I czy może on iść np po dług do mojej najbliższej rodziny n jeśli nie będzie w stanie ściągnąć długu ze mnie? 
 

Z góry dziękuję za pomoc 

Opublikowano
15 minut temu, DickMarcinko napisał(a):

Dzień dobry 

 

Nie wiem czy taki wątek już pojawił się na forum, więc jeśli się powtarzam to przepraszam.

Od razu przejdę do sedna.

Moja sytuacja wygląda tak, iż oficjalnie mam JDG, gdzie regularnie wystawiam FV na kwoty 2.5-3k brutto. I to tyle z oficjalnego majątku. Nie posiadam nic, żadnej nieruchomości, auta, roweru, ani umowy o pracę/zlecenie.

Dobrze rozumiem, że w takim przypadku komornik zajmie konto firmowe i tylko tyle może zrobić? Czy będzie on kontaktować się z moimi jedynym kontrahentem, któremu będzie wystawiać FVat? Czy po prostu zajmie konto i z automatu będzie pobierać kwotę X. Co do kwoty, czy będzie zabierać całość czy zostawi część na opłatę ZUSu i podatku?

Dlug wynosi jakieś 7k. 
I jak w ogóle wygląda cała procedura? Komornik przyjeżdża do mojego mieszkania? I czy może on iść np po dług do mojej najbliższej rodziny n jeśli nie będzie w stanie ściągnąć długu ze mnie? 
 

Z góry dziękuję za pomoc 

Nie do końca. Komornik może wystąpić do kontrahenta i zająć całą kwotę brutto oraz w 100% rachunek firmowy.

To nie jest umowa o pracę która podlega ochronie, więc niestety może się zdarzyć tak, że zostanie bez złotówki w portfelu.

 

Od kiedy masz to zajęcie?

Opublikowano
52 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Nie do końca. Komornik może wystąpić do kontrahenta i zająć całą kwotę brutto oraz w 100% rachunek firmowy.

To nie jest umowa o pracę która podlega ochronie, więc niestety może się zdarzyć tak, że zostanie bez złotówki w portfelu.

 

Od kiedy masz to zajęcie?

Narazie sąd wydał nakaz zapłaty. Więc póki co czekam. A czy komornik może pójść po odzyskanie środków do rodziny? Np rodziców? 

Opublikowano
6 minut temu, DickMarcinko napisał(a):

Narazie sąd wydał nakaz zapłaty. Więc póki co czekam. A czy komornik może pójść po odzyskanie środków do rodziny? Np rodziców? 

Może.

 

Ale jak dostaniesz papiery z sądu koniecznie się broń.

Opublikowano
15 minut temu, lukaszb napisał(a):

Może.

 

Ale jak dostaniesz papiery z sądu koniecznie się broń.

Kurde :( Sądziłem, że jeśli nie uda mi się ściągnąć to sprawa trafia z powrotem do wierzyciela, w tym przypadku do banku. Ale rozumiem, że jeśli będzie sobie ściągać dług z konta, to już do rodziny iść nie będzie? Bo ogólnie dług wynosi łącznie 60k, tylko jest rozrzucony na 11 pożyczek. I teraz zaczyna się pierwsza sprawa właśnie. Rozumiem, że z tym już trzeba iść do kancelarii prawnej specjalizującej się w takich sprawach? I co taka obrona może mi dać? Moge zyskać na czasie? Zapłacić koniec końców mniej?

Opublikowano

@DickMarcinko Widzę, że wpadłeś w sporą panikę, co jest całkowicie zrozumiałe przy pierwszym kontakcie z sądem i widmem egzekucji. Musimy tu jednak natychmiast sprostować jedną, absolutnie krytyczną kwestię, bo zaszło potężne nieporozumienie.
 

Z całym szacunkiem do wiedzy Łukasza, ale w temacie odpowiedzialności rodziny padło jedno słowo za dużo, które wpędza Cię w niepotrzebny strach.
 

Rozłóżmy Twoją sprawę na czynniki pierwsze, opierając się na twardych przepisach Kodeksu postępowania cywilnego (KPC).
 

1. Czy komornik może pójść po dług do Twoich rodziców?

Absolutnie NIE. To jest największy mit windykacyjny w Polsce. W świetle polskiego prawa (art. 803 KPC) odpowiedzialność za długi jest ściśle osobista. Komornik ma prawo prowadzić egzekucję wyłącznie z Twojego majątku.
Nie ma prawnej możliwości, aby za Twoje pożyczki komornik zajął konto, pensję czy telewizor Twoich rodziców, rodzeństwa czy dziadków (chyba że byli oficjalnymi współkredytobiorcami lub poręczycielami na umowie, ale zakładam, że brałeś to sam).
 

Dlaczego więc ludzie myślą, że komornik "idzie do rodziny"?

Bo komornik może fizycznie przyjechać pod adres Twojego zameldowania (czyli np. do domu rodziców), aby sprawdzić, czy masz tam jakiś swój majątek (art. 845 KPC). Ale nawet jeśli tam wejdzie, ma prawo zająć tylko te rzeczy, które ewidentnie należą do Ciebie (np. Twój komputer, Twoją konsolę). Jeśli rodzice pokażą faktury, że sprzęty domowe są ich własnością, komornik nie ma prawa ich tknąć. Za Twoje długi rodzina nie płaci ani grosza. Koniec kropka.
 

2. Działalność gospodarcza (JDG) a zajęcie 100% dochodu

Tutaj Łukasz ma rację co do zasady ogólnej, ale nie wspomniał o kluczowym dla Ciebie kole ratunkowym.
Zasadniczo, faktura B2B to tzw. wierzytelność, a konto firmowe to rachunek bieżący. Prawo bankowe nie przewiduje dla kont firmowych żadnej "kwoty wolnej". Komornik wysyła pismo do Twojego kontrahenta i do banku, zajmując 100% przelewu.
 

ALE masz linię obrony: Artykuł 833 § 2 i § 2^1 KPC.
Ten przepis mówi on jasno, że przepisy o ochronie wynagrodzenia za pracę (czyli zostawienie kwoty wolnej i zajęcie max 50%) stosuje się odpowiednio do wszystkich świadczeń powtarzających się, których celem jest zapewnienie utrzymania.
Skoro wystawiasz co miesiąc fakturę na 2.5-3k jednemu, stałemu kontrahentowi i jest to Twoje jedyne źródło utrzymania, to Twoja relacja B2B w oczach prawa zrównuje się z umową o pracę.
 

Natychmiast piszesz wniosek do komornika (powołując się na art. 833 § 2^1 KPC) o ograniczenie egzekucji z wierzytelności. Dołączasz historię konta i oświadczenie, że to jedyny dochód na Twoje utrzymanie. Wtedy komornik musi zostawić Ci limit (minimalną krajową), a że wystawiasz faktury na 3k brutto, to w zasadzie to zajęcie okaże się bezskuteczne, bo zarabiasz poniżej kwoty chronionej.

Opublikowano
Godzinę temu, DickMarcinko napisał(a):

Kurde :( Sądziłem, że jeśli nie uda mi się ściągnąć to sprawa trafia z powrotem do wierzyciela, w tym przypadku do banku. Ale rozumiem, że jeśli będzie sobie ściągać dług z konta, to już do rodziny iść nie będzie? Bo ogólnie dług wynosi łącznie 60k, tylko jest rozrzucony na 11 pożyczek. I teraz zaczyna się pierwsza sprawa właśnie. Rozumiem, że z tym już trzeba iść do kancelarii prawnej specjalizującej się w takich sprawach? I co taka obrona może mi dać? Moge zyskać na czasie? Zapłacić koniec końców mniej?

Chodzi mi o coś innego. Komornik może pójść do rodziny, ale w tym znaczeniu, że zająć wierzytelności przysługujące Tobie od rodziców / rodziny no i od każdej innej osoby. Wiadomo, że nie będzie prowadził egzekucji z majątku rodziców, kolegów, znajomych bo nie ma tytułu i mieć nie będzie. Gdyby tak się stało przysługuje powództwo o zwolnienie spod egzekucji. Ale jeżeli np. ojciec będzie Ci pomagał finansowo, bo zostaniesz bez pieniędzy i takie wpłaty np. na konto ustali komornik, to niestety komornik może wystąpić z zajęciem, czyli wezwać ojca jako trzeciodłużnika do niewypłacania Tobie pieniędzy. Wiadomo, że w praktyce to trudna sprawa, mało prawdopodobna, no ale zdarzają się i takie przypadki...

 

Nadal też uważam, że niestety istnieje ryzyko, że zostaniesz bez pieniędzy. Komornik najczęściej wszczyna egzekucję bez uprzedzenia np. zajmuje rachunek (zajęcia dokona zdalnie), a zawiadomienie o wszczęciu i odpisy zajęć doręcza po czasie. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację w której np. na zajęty rachunek wpływa zapłata za fakturę. Albo nie wpływa bo zostaje zajęta u Twojego kontrahenta. Wniosek o ograniczenie składasz post factum i czekasz. Uważam więc, że ryzyko istnieje.

 

W ogóle mieszkasz z rodzicami?

Czy rodzice mieszkają w innym miejscu?

 

Odpowiadając na drugie pytanie, to bez kancelarii w rejonie sam nie dasz rady. Gdzie masz ten dług / długi? W jakiej firmie?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Komornik w przypadku osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą (JDG) może zająć konto firmowe, na które wpływają środki z wystawianych faktur. Nie ma jednak automatycznego prawa do kontaktowania się z kontrahentami dłużnika ani do bezpośredniego pobierania środków z ich strony. Zajęcie konta oznacza, że komornik blokuje środki znajdujące się na tym koncie i może je przejąć na poczet zadłużenia.

#komornik #egzekucja #jdg
Opublikowano
11 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Chodzi mi o coś innego. Komornik może pójść do rodziny, ale w tym znaczeniu, że zająć wierzytelności przysługujące Tobie od rodziców / rodziny no i od każdej innej osoby. Wiadomo, że nie będzie prowadził egzekucji z majątku rodziców, kolegów, znajomych bo nie ma tytułu i mieć nie będzie. Gdyby tak się stało przysługuje powództwo o zwolnienie spod egzekucji. Ale jeżeli np. ojciec będzie Ci pomagał finansowo, bo zostaniesz bez pieniędzy i takie wpłaty np. na konto ustali komornik, to niestety komornik może wystąpić z zajęciem, czyli wezwać ojca jako trzeciodłużnika do niewypłacania Tobie pieniędzy. Wiadomo, że w praktyce to trudna sprawa, mało prawdopodobna, no ale zdarzają się i takie przypadki...

 

Nadal też uważam, że niestety istnieje ryzyko, że zostaniesz bez pieniędzy. Komornik najczęściej wszczyna egzekucję bez uprzedzenia np. zajmuje rachunek (zajęcia dokona zdalnie), a zawiadomienie o wszczęciu i odpisy zajęć doręcza po czasie. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację w której np. na zajęty rachunek wpływa zapłata za fakturę. Albo nie wpływa bo zostaje zajęta u Twojego kontrahenta. Wniosek o ograniczenie składasz post factum i czekasz. Uważam więc, że ryzyko istnieje.

 

W ogóle mieszkasz z rodzicami?

Czy rodzice mieszkają w innym miejscu?

 

Odpowiadając na drugie pytanie, to bez kancelarii w rejonie sam nie dasz rady. Gdzie masz ten dług / długi? W jakiej firmie?

Mieszkam sam, a z domu rodzinnego jestem wymeldowany. Przygotowałem się na tę okoliczność za wczas, chcąc tym samym zaoszczędzić rodzicom zmartwień. 
Oryginalnym wierzycielem jest Santander, a firmą windykacyjną był/jest KRUK i to z nimi mam korespondencję. W takim sensie, że to oni wysyłają powiadomienia na jakich etapach jest pożyczka. Aktualnie jest ta na 7k. 
Co do zajęcia konta firmowego, to nie mam z tym problemu, może to nawet i lepiej, bo w końcu ten dług zacznie się spłacać. Zastanawiam się jak w ogólnej sprawie, będzie się mieć moja działalność. Jestem trenerem personalnym i większość moich klientów rozlicza się ze mną gotówkowo. Mam kilku, którzy robią przelewy na konto ZEN. I pytanie czy komornik może zająć takie konto? Z tego co czytałem, to ZEN nie jest pod nadzorem systemu OGNIVO. Myślę też w kontekście tego, czy komornik będzie w stanie mi udowodnić inne (nielegalne) źródło dochodu i wszcząć jakieś postępowanie? Czy może lepiej zamknąć to konto i rozliczać się z klientami już tylko gotówkowo?

 

Opublikowano
2 godziny temu, DickMarcinko napisał(a):

Mieszkam sam, a z domu rodzinnego jestem wymeldowany. Przygotowałem się na tę okoliczność za wczas, chcąc tym samym zaoszczędzić rodzicom zmartwień. 
Oryginalnym wierzycielem jest Santander, a firmą windykacyjną był/jest KRUK i to z nimi mam korespondencję. W takim sensie, że to oni wysyłają powiadomienia na jakich etapach jest pożyczka. Aktualnie jest ta na 7k. 
Co do zajęcia konta firmowego, to nie mam z tym problemu, może to nawet i lepiej, bo w końcu ten dług zacznie się spłacać. Zastanawiam się jak w ogólnej sprawie, będzie się mieć moja działalność. Jestem trenerem personalnym i większość moich klientów rozlicza się ze mną gotówkowo. Mam kilku, którzy robią przelewy na konto ZEN. I pytanie czy komornik może zająć takie konto? Z tego co czytałem, to ZEN nie jest pod nadzorem systemu OGNIVO. Myślę też w kontekście tego, czy komornik będzie w stanie mi udowodnić inne (nielegalne) źródło dochodu i wszcząć jakieś postępowanie? Czy może lepiej zamknąć to konto i rozliczać się z klientami już tylko gotówkowo?

 

 

Ci klienci są legalni i udokumentowani w skarbówce? Bo to stamtąd komornik będzie miał informacje o twojej działalności i jak okaże się że pusto w koncie a wykazujesz spore obroty to będzie dochodzenie gdzie forsa idzie. Jak nieudokumentowani to komornik nie jest twoim poważnym problemem a KAS.

Opublikowano
8 godzin temu, DickMarcinko napisał(a):

Mieszkam sam, a z domu rodzinnego jestem wymeldowany. Przygotowałem się na tę okoliczność za wczas, chcąc tym samym zaoszczędzić rodzicom zmartwień. 
Oryginalnym wierzycielem jest Santander, a firmą windykacyjną był/jest KRUK i to z nimi mam korespondencję. W takim sensie, że to oni wysyłają powiadomienia na jakich etapach jest pożyczka. Aktualnie jest ta na 7k. 
Co do zajęcia konta firmowego, to nie mam z tym problemu, może to nawet i lepiej, bo w końcu ten dług zacznie się spłacać. Zastanawiam się jak w ogólnej sprawie, będzie się mieć moja działalność. Jestem trenerem personalnym i większość moich klientów rozlicza się ze mną gotówkowo. Mam kilku, którzy robią przelewy na konto ZEN. I pytanie czy komornik może zająć takie konto? Z tego co czytałem, to ZEN nie jest pod nadzorem systemu OGNIVO. Myślę też w kontekście tego, czy komornik będzie w stanie mi udowodnić inne (nielegalne) źródło dochodu i wszcząć jakieś postępowanie? Czy może lepiej zamknąć to konto i rozliczać się z klientami już tylko gotówkowo?

 

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę długów? Wiem, że masz oficjalnie 2,5 - 3 tys na fakturze, a ile poza fakturą?

 

Co do drugiego pytania, najlepiej jak sobie poczytasz wątki na forum. Słyszałem o zajęcia na ZEN, ale musi to przejść przez jakieś przez litewskie urzędy, więc wcale nie jest to łatwe. Ale wiem, że się zdarza. 

Opublikowano
33 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę długów? Wiem, że masz oficjalnie 2,5 - 3 tys na fakturze, a ile poza fakturą?

 

Co do drugiego pytania, najlepiej jak sobie poczytasz wątki na forum. Słyszałem o zajęcia na ZEN, ale musi to przejść przez jakieś przez litewskie urzędy, więc wcale nie jest to łatwe. Ale wiem, że się zdarza. 

Mysle, że realnie 2-3k mógłbym dokładać do długu. 

Opublikowano
4 minuty temu, DickMarcinko napisał(a):

Mysle, że realnie 2-3k mógłbym dokładać do długu. 

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę długów?

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę długów?

To ile komornik zabierze z FV czyli 2.5-3k brutto + z mojej kieszeni 2-2.5k 

Opublikowano
50 minut temu, DickMarcinko napisał(a):

To ile komornik zabierze z FV czyli 2.5-3k brutto + z mojej kieszeni 2-2.5k 

Pamiętaj, że zanim będzie komornik to minie mnóstwo czasu, ponadto sprawy w sądach trwają dłuuuugie miesiące, albo wręcz lata, a na koniec musi zapaść jeszcze wyrok zasądzający, niekorzystny dla Ciebie. To czas, w którym możesz się przygotować finansowo (masz całkiem niezły budżet) na zapłatę, po drugie broniąc się masz zapewne spore szanse na oddalenie tych roszczeń przez sąd. Na końcu, a w zasadzie należałoby powiedzieć, że na każdym etapie masz jeszcze możliwość dogadania się z Kruk na raty. Często się zdarza, że Kruk po zaproponowaniu sensownych warunków spłaty potrafi umorzyć część długu. Albo jeszcze inaczej, wpłacając po 6 tys miesięcznie od dziś i zaciskając pasa za rok nie masz długów.  

 

Zastanów się, pomyśl... Na pewno nie kombinowałbym, jak uciekać przed komornikiem. 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Pamiętaj, że zanim będzie komornik to minie mnóstwo czasu, ponadto sprawy w sądach trwają dłuuuugie miesiące, albo wręcz lata, a na koniec musi zapaść jeszcze wyrok zasądzający, niekorzystny dla Ciebie. To czas, w którym możesz się przygotować finansowo (masz całkiem niezły budżet) na zapłatę, po drugie broniąc się masz zapewne spore szanse na oddalenie tych roszczeń przez sąd. Na końcu, a w zasadzie należałoby powiedzieć, że na każdym etapie masz jeszcze możliwość dogadania się z Kruk na raty. Często się zdarza, że Kruk po zaproponowaniu sensownych warunków spłaty potrafi umorzyć część długu. Albo jeszcze inaczej, wpłacając po 6 tys miesięcznie od dziś i zaciskając pasa za rok nie masz długów.  

 

Zastanów się, pomyśl... Na pewno nie kombinowałbym, jak uciekać przed komornikiem. 

Dostałem takie pismo z KRUKa. Czy dobrze rozumiem, że sąd już wydał wyrok zasądzający? 

IMG_2029.jpeg

Edytowane przez DickMarcinko
Opublikowano

A w EPU coś masz? Oni wysyłają takie pisma jak tylko jest wpływ bo epu to maszynka do nakazów. 

Opublikowano
Godzinę temu, DickMarcinko napisał(a):

Dostałem takie pismo z KRUKa. Czy dobrze rozumiem, że sąd już wydał wyrok zasądzający? 

IMG_2029.jpeg

Nakaz to nie wyrok. Jak sąd doręczy Ci nakaz trzeba się bronić. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.