Skocz do zawartości

MBank, Santander i chwilówki.


KECHARITOMEN

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kłaniam się nisko,

 

nie sądziłem, że mnie tu przywieje :) szukając informacji o różnych chwilówkach od kilku dni to forum gdzieś się pałętało i przypomniałem sobie o nim dziś. Sporo informacji jest tu zawartych i dużo pomocy - jesteście cudowni ! ❤️

 

Napiszę w skrócie swoją historię, mimo że każdy ma swoją to uważam, że warto coś o sobie dodać na powitanie.

Wyceniając swoje życie roztrwoniłem swoje oszczędności kilka lat temu (90 tys. złotych) i dodatkowo maksymalnie się zadłużyłem, świadomie i o to mi chodziło.

Było ok. 160 000 zł kredytu, który spłacałem skrupulatnie nakładając na siebie 33% zarobków jako ratę. Pieniądze wydałem na grę :D rozwinąłem postać maksymalnie i gdybym miał więcej czasu to była by topka, musiałem zadowolić się 18. miejscem w rankingu ogólnoświatowym.

 

Kiedy skończyłem grać w tą grę postanowiłem przyspieszyć proces spłaty swojego zadłużenia, którego było ok. 120 000 zł. Los chciał, że doszły zagraniczne imprezy, festiwale i narkotyki.

A więc zacząłem od nowa w swoim banku do tego obecnego kredytu brać "nowe - małe". Kiedy mój bank (mBank) w pewnym momencie nie chciał mi już dawać, udało się zaciągnąć kilka nowych w Santander Consumer Bank żeby się jeszcze dobić :D

Jak się domyślacie moje raty miesięczne wzrosły co dodatkowo spotęgowało mniejszą ilość dla siebie na życie. Zdecydowałem się na konsolidację tego całego burdelu co dało łączną sumę ok. 240 000 zł.

 

W międzyczasie ograniczyłem ilość imprez, narkotyków nie koniecznie. Raty wychodziły w zaokrągleniu jak niżej:

- mBank: 5500 zł,

- Santander C.B.: 500 zł.

 

I tak sobie to spłacałem, kiedy od września ubiegłego roku mój "kolega od talerza" powiedział o pożyczkach, bo sam byl zadłużony, a mi brakowało i na życie i na ćpanie. A więc doszły różne pożyczki, nie będę wymieniał tutaj jakie, a zamiast tego na końcu napisze stan obecny na 29/03/2026 r.

Pracuje w transporcie międzynarodowym, a moje zarobki oscylują w granicach 10 000 zł. Jak wychodzi grudzień lub podobny miesiąc to dni mam mniej, bo jest przestój świąteczny więc naturalnie zarobię mniej. Przykładowo dajmy na to 8300 zł. A kiedy dni powszednich jest więcej, pościemniam i wrócę w jakieś soboty z rana jak w tym miesiącu to wyjdę 11 200 zł.

Oskładkowana jest Umowa o Pracę w wersji ubogiej, czyli najniższa krajowa z dodatkiem za nocki. W sumie wychodzi 3600 zł z groszami, reszta jest przelewem na konto jako "delegacja" i nie jest odprowadzany od tego żaden podatek.

Przycisnęło mnie różnymi wydatkami i przez bodajże 8 miesięcy spóźniałem się z ratą dla mBanku. Raz to spóźnienie dzień czy dwa, a najdłuższe ok. 20 dni. Stąd głównie wzięły się te pożyczki.

 

Widząc do czego to wszystko się rozwijało postanowiłem jako ostatnią deskę ratunku zapytać mBank o restrukturyzację konsolidownego kredytu + kilka innych - małych - które, udało się zaciągnąć w mBank.

Dokonało się to na początku tego roku. Obecnie jest skonsolidowany i żadnego ruchu już nie mam, nie da się już prosić o wsparcie np. w przerwie w spłacie, czy wydłużeniu kredytowania. Mam otwarty osobisty rachunek techniczny, na który wysyłam pieniądze co miesiąc na ratę, która wynosi ok. 3520 zł. I nawet nie chce myśleć, że się spóźnię :D

W Santander C.B. dwa lub trzy razy spóźniłem się o jeden dzień z jedną ratą. Szczerze powiedziawszy nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo ważne jest, aby mieć czysty BIK. Na wszystko zawsze sobie odkładałem sam, przed transportem byłem kucharzem i też zarobki były w miarę dobre, nie było kiedy ich wydać.

 

Obecnie wygląda to mniej więcej tak:

(zdjęcie dołączam na dole).

 

OPLATY KWIECIEN:

ratalne/ilość rat

 

- mbank:             3520 zł  1 kwietnia/51
- santander:        500 zł   5 kwietnia/?
- pocash:          1510 zł   12 kwietnia/4
- wonga:              350 zł   13 kwietnia/42
- easypln:           3065 zł   11 kwietnia/3

(Argentum z raportu BIK to pocash rozłożone na cztery raty)


30 - dniowe:

- smartpozyczka:   1570 zł   14 kwietnia

- vivigo:                      5570 zł   13 kwietnia

 

niedawno spłaciłem Creditstar 4000 zł,

w który zainwestowałem vivigo, żeby wziąć 8000 zł nowej pożyczki rozłożonej na 12 miesięcy przynajmniej. Z tego plan był spłacić w całości easyPLN, bo przez najbliższe miesiące on jest wydaje mi się największym problemem. Problem w tym, że Creditstar się wypiął i mi nie da nowej pożyczki, ani żadna inna podobna firma lub bank. Jak tylko wypełniam wniosek to przy sprawdzaniu konta z automatu wszędzie wyrzuca, wychodzą błędy i nie nigdzie dokończyć nie mogę. Zapewne przez BIK, na którym mam 47 punktów :D

 

Przejdźmy do meritum mojego długiego posta (przepraszam, jeżeli jest nie na temat w większości). Wypunktuje kilka istotnych faktów:

1) od stycznia skończyłem z narkotykami, z imprezami i znów jestem sobą, chce i spłacam sobie uczciwie swoje długi,

2) żaden list nie może przyjść do domu rodzinnego zatem planuje spłacać w terminach rat (konsolidację przejąłem ze skrzynki :D),

3) potrafiłem zawsze używać podstawowych metod odkładania z każdych zarobków,

4) o moich problemach nie wie nikt prócz kolegi z pracy i już Was :) i nie zamierzam nikomu z bliskich się otwierać dopóki sobie "radzę" (o zgrozo :D),

5) z prowizjami wychodzi obecnie ok. 220 000 zł,

6) UoP na czas nieokreślony,

7) niestety, ale w głowie siedzi mi za wypłatę opłacić raty, a na 30 - dniówki zaklinować się extraportfel.. dlatego jestem tu o jakiś pomysł :),

8] nie mam drygu do hazardu,

9) na raty mogę przeznaczyć i 8500 zł w najbliższych trzech miesiącach, aby pozbyć się tego easyPLN..

10) czy żałuję tego co zrobiłem? nie :) cieszę się, że takie miało ujście, a nie inne to wszystko,

11) w najgorszym scenariuszu nie panikuje, optymista 100% :D.

 

Potrzebuje albo skonsolidować te pożyczki i spłacić wczesniej/na dniach, albo rozłożyć easyPLN na raty. Nie udźwignę tego i się zapętle tymi 30 - dniowymi. Ma ktoś jakieś rady?

 

Przy okazji przepraszam za to moją wypowiedź taką długą, chcę zostać z Wami jak najdłużej, bo wiele świetnych informacji jest również dla ludzi nie zadłużonych ! ;]

Z tego też powodu założyłem osobny wątek, aby informować co jakiś czas jak idą moje postępy :)

Jeszcze raz miło mi Was powitać i dołączyć na forum. Życzę dużo słoneczka i błogosławionej niedzieli dla wszystkich :)

 

z poważaniem, chłopak z odzysku ;]

 

PS. jak ustawić tutaj tło na swoim profilu? ^^

 

 

Opublikowano

Hej, nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale na załączonym raporcie masz widoczne imię nazwisko i pesel 

Opublikowano

kruca fuks.. dziękuję za spostrzegawczość i adminowi za usunięcie :)

Opublikowano
W dniu 29.03.2026 o 04:49, KECHARITOMEN napisał(a):

Kłaniam się nisko,

 

nie sądziłem, że mnie tu przywieje :) szukając informacji o różnych chwilówkach od kilku dni to forum gdzieś się pałętało i przypomniałem sobie o nim dziś. Sporo informacji jest tu zawartych i dużo pomocy - jesteście cudowni ! ❤️

 

Napiszę w skrócie swoją historię, mimo że każdy ma swoją to uważam, że warto coś o sobie dodać na powitanie.

Wyceniając swoje życie roztrwoniłem swoje oszczędności kilka lat temu (90 tys. złotych) i dodatkowo maksymalnie się zadłużyłem, świadomie i o to mi chodziło.

Było ok. 160 000 zł kredytu, który spłacałem skrupulatnie nakładając na siebie 33% zarobków jako ratę. Pieniądze wydałem na grę :D rozwinąłem postać maksymalnie i gdybym miał więcej czasu to była by topka, musiałem zadowolić się 18. miejscem w rankingu ogólnoświatowym.

 

Kiedy skończyłem grać w tą grę postanowiłem przyspieszyć proces spłaty swojego zadłużenia, którego było ok. 120 000 zł. Los chciał, że doszły zagraniczne imprezy, festiwale i narkotyki.

A więc zacząłem od nowa w swoim banku do tego obecnego kredytu brać "nowe - małe". Kiedy mój bank (mBank) w pewnym momencie nie chciał mi już dawać, udało się zaciągnąć kilka nowych w Santander Consumer Bank żeby się jeszcze dobić :D

Jak się domyślacie moje raty miesięczne wzrosły co dodatkowo spotęgowało mniejszą ilość dla siebie na życie. Zdecydowałem się na konsolidację tego całego burdelu co dało łączną sumę ok. 240 000 zł.

 

W międzyczasie ograniczyłem ilość imprez, narkotyków nie koniecznie. Raty wychodziły w zaokrągleniu jak niżej:

- mBank: 5500 zł,

- Santander C.B.: 500 zł.

 

I tak sobie to spłacałem, kiedy od września ubiegłego roku mój "kolega od talerza" powiedział o pożyczkach, bo sam byl zadłużony, a mi brakowało i na życie i na ćpanie. A więc doszły różne pożyczki, nie będę wymieniał tutaj jakie, a zamiast tego na końcu napisze stan obecny na 29/03/2026 r.

Pracuje w transporcie międzynarodowym, a moje zarobki oscylują w granicach 10 000 zł. Jak wychodzi grudzień lub podobny miesiąc to dni mam mniej, bo jest przestój świąteczny więc naturalnie zarobię mniej. Przykładowo dajmy na to 8300 zł. A kiedy dni powszednich jest więcej, pościemniam i wrócę w jakieś soboty z rana jak w tym miesiącu to wyjdę 11 200 zł.

Oskładkowana jest Umowa o Pracę w wersji ubogiej, czyli najniższa krajowa z dodatkiem za nocki. W sumie wychodzi 3600 zł z groszami, reszta jest przelewem na konto jako "delegacja" i nie jest odprowadzany od tego żaden podatek.

Przycisnęło mnie różnymi wydatkami i przez bodajże 8 miesięcy spóźniałem się z ratą dla mBanku. Raz to spóźnienie dzień czy dwa, a najdłuższe ok. 20 dni. Stąd głównie wzięły się te pożyczki.

 

Widząc do czego to wszystko się rozwijało postanowiłem jako ostatnią deskę ratunku zapytać mBank o restrukturyzację konsolidownego kredytu + kilka innych - małych - które, udało się zaciągnąć w mBank.

Dokonało się to na początku tego roku. Obecnie jest skonsolidowany i żadnego ruchu już nie mam, nie da się już prosić o wsparcie np. w przerwie w spłacie, czy wydłużeniu kredytowania. Mam otwarty osobisty rachunek techniczny, na który wysyłam pieniądze co miesiąc na ratę, która wynosi ok. 3520 zł. I nawet nie chce myśleć, że się spóźnię :D

W Santander C.B. dwa lub trzy razy spóźniłem się o jeden dzień z jedną ratą. Szczerze powiedziawszy nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo ważne jest, aby mieć czysty BIK. Na wszystko zawsze sobie odkładałem sam, przed transportem byłem kucharzem i też zarobki były w miarę dobre, nie było kiedy ich wydać.

 

Obecnie wygląda to mniej więcej tak:

(zdjęcie dołączam na dole).

 

OPLATY KWIECIEN:

ratalne/ilość rat

 

- mbank:             3520 zł  1 kwietnia/51
- santander:        500 zł   5 kwietnia/?
- pocash:          1510 zł   12 kwietnia/4
- wonga:              350 zł   13 kwietnia/42
- easypln:           3065 zł   11 kwietnia/3

(Argentum z raportu BIK to pocash rozłożone na cztery raty)


30 - dniowe:

- smartpozyczka:   1570 zł   14 kwietnia

- vivigo:                      5570 zł   13 kwietnia

 

niedawno spłaciłem Creditstar 4000 zł,

w który zainwestowałem vivigo, żeby wziąć 8000 zł nowej pożyczki rozłożonej na 12 miesięcy przynajmniej. Z tego plan był spłacić w całości easyPLN, bo przez najbliższe miesiące on jest wydaje mi się największym problemem. Problem w tym, że Creditstar się wypiął i mi nie da nowej pożyczki, ani żadna inna podobna firma lub bank. Jak tylko wypełniam wniosek to przy sprawdzaniu konta z automatu wszędzie wyrzuca, wychodzą błędy i nie nigdzie dokończyć nie mogę. Zapewne przez BIK, na którym mam 47 punktów :D

 

Przejdźmy do meritum mojego długiego posta (przepraszam, jeżeli jest nie na temat w większości). Wypunktuje kilka istotnych faktów:

1) od stycznia skończyłem z narkotykami, z imprezami i znów jestem sobą, chce i spłacam sobie uczciwie swoje długi,

2) żaden list nie może przyjść do domu rodzinnego zatem planuje spłacać w terminach rat (konsolidację przejąłem ze skrzynki :D),

3) potrafiłem zawsze używać podstawowych metod odkładania z każdych zarobków,

4) o moich problemach nie wie nikt prócz kolegi z pracy i już Was :) i nie zamierzam nikomu z bliskich się otwierać dopóki sobie "radzę" (o zgrozo :D),

5) z prowizjami wychodzi obecnie ok. 220 000 zł,

6) UoP na czas nieokreślony,

7) niestety, ale w głowie siedzi mi za wypłatę opłacić raty, a na 30 - dniówki zaklinować się extraportfel.. dlatego jestem tu o jakiś pomysł :),

8] nie mam drygu do hazardu,

9) na raty mogę przeznaczyć i 8500 zł w najbliższych trzech miesiącach, aby pozbyć się tego easyPLN..

10) czy żałuję tego co zrobiłem? nie :) cieszę się, że takie miało ujście, a nie inne to wszystko,

11) w najgorszym scenariuszu nie panikuje, optymista 100% :D.

 

Potrzebuje albo skonsolidować te pożyczki i spłacić wczesniej/na dniach, albo rozłożyć easyPLN na raty. Nie udźwignę tego i się zapętle tymi 30 - dniowymi. Ma ktoś jakieś rady?

 

Przy okazji przepraszam za to moją wypowiedź taką długą, chcę zostać z Wami jak najdłużej, bo wiele świetnych informacji jest również dla ludzi nie zadłużonych ! ;]

Z tego też powodu założyłem osobny wątek, aby informować co jakiś czas jak idą moje postępy :)

Jeszcze raz miło mi Was powitać i dołączyć na forum. Życzę dużo słoneczka i błogosławionej niedzieli dla wszystkich :)

 

z poważaniem, chłopak z odzysku ;]

 

PS. jak ustawić tutaj tło na swoim profilu? ^^

 

 

Chłopaku z odzysku! Myślę, że najwyższy czas zacząć  oddłużanie, a nie zadłużenie się kolejnym kredytem. Już masz 220 tyś długu i naprawdę chcesz to dalej pogłębiać, odcinać kolejną gałąź z drzewa na którym już buja spora pętla zadłużenia? ? Jeżeli naprawdę chcesz odzyskać siebie, to zacznij od zapoznania się z poniższym wątkiem. Czytaj tyle razy, aż zrozumiesz, jak zacząć proces oddłużania. Masz tam punk po punkcie napisane wskazówki, jak zacząć taki proces. Zawalcz o siebie na własnych warunkach, jeżeli chcesz naprawdę być wolnym człowiekiem... ? 

Polecam ?. 

 

https://www.forum-kredytowe.pl/t/130656-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-dlugow-poradnik/#comments

Opublikowano

EDIT: przeglądałem dzisiaj BIK, to jest łączna suma moich kredytów?

Polish_20260330_230921510.png

Opublikowano
W dniu 30.03.2026 o 23:17, KECHARITOMEN napisał(a):

EDIT: przeglądałem dzisiaj BIK, to jest łączna suma moich kredytów?

Polish_20260330_230921510.png

Tutaj bez sądów to się nie obejdzie. 

Opublikowano (edytowane)

Przy tych zarobkach to lata oddłużania.

Na raty po realnych kosztach życia (jedzenie, czynsz, używki, media, paliwo) zostaje Ci może max 2k, zwiększ zarobki.

Edytowane przez Stealth85PL
Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Podstawą wyjścia z zadłużenia, w tym z chwilówek i kredytów bankowych, jest przede wszystkim znalezienie przyczyny problemów finansowych oraz przygotowanie realnego planu oddłużania. Należy ustalić miesięczny budżet, kontrolować wydatki i unikać zaciągania nowych zobowiązań, co pozwala odzyskać kontrolę nad finansami.

Ważnym elementem jest także rozmowa z bankami i negocjowanie warunków spłaty, takich jak wydłużenie okresu kredytowania czy wakacje kredytowe, co może obniżyć miesięczne raty i ułatwić spłatę zadłużenia. Równocześnie warto rozważyć rezygnację z dobrowolnych ubezpieczeń kredytów, które generują dodatkowe koszty.

Przy planowaniu oddłużania należy unikać brania kolejnych pożyczek na spłatę starych zobowiązań oraz refinansowania chwilówek, ponieważ prowadzi to do narastania długu. Kluczowe jest także odpowiednie zarządzanie długami, spłacanie ich według priorytetów oraz nieignorowanie korespondencji sądowej, aby uniknąć egzekucji komorniczej i dodatkowych kosztów.

#chwilowki #zadluzenie #oddluzenie
Opublikowano (edytowane)

Kwota ze screena to kwota zamkniętych zobowiązań w ciągu ostatnich 60 miesięcy.

Zarobków nie zwiększę choć wpadło przez myśl iść na przemyt próbować, różne rzeczy zresztą chodziły po głowie i często musiałem wietrzyć.

Szczęśliwie apogeum tego bagna było w poprzednim roku, teraz tylko te chwilówki ogarnąć i będzie cacy.

Mam nawet plan i będę informował dla potomnych na bieżąco, no i dla siebie na pamiątkę :D

 

Obecnie pozostało do spłaty 185 818 zł (bez prowizji).

 

z poważaniem, chłopak z odzysku ;]

Edytowane przez KECHARITOMEN
Opublikowano
10 godzin temu, KECHARITOMEN napisał(a):

Kwota ze screena to kwota zamkniętych zobowiązań w ciągu ostatnich 60 miesięcy.

Zarobków nie zwiększę choć wpadło przez myśl iść na przemyt próbować, różne rzeczy zresztą chodziły po głowie i często musiałem wietrzyć.

Szczęśliwie apogeum tego bagna było w poprzednim roku, teraz tylko te chwilówki ogarnąć i będzie cacy.

Mam nawet plan i będę informował dla potomnych na bieżąco, no i dla siebie na pamiątkę :D

 

Obecnie pozostało do spłaty 185 818 zł (bez prowizji).

 

z poważaniem, chłopak z odzysku ;]

Nie wiem, jaki masz plan, bo nie piszesz, ale... Trzymam kciuki ✊ i powodzenia życzę ?. Tylko nie rób głupot i nie pchaj się z deszczu pod rynnę ?. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.