Skocz do zawartości

petla kredytowa


luna1947

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy jest ktos co mi pomoze splacic kredyty w wielu bankach .Banki odmawiaja, brak zdolnoci kredytowej ,firmy pozyczajace chca przedplaty ,na ktora mnie stac. Popelnilam ogromny blad biorac kredyt na splate kredytow z zalozen mialo sie wszystko udac ,lecz los plata rozne sytuacje.Obecnie cala emeryture oddaje na dlugi w bankach ,nigdzie nie jestem ani terminowa,ani wyplacalna windykacja do mnie dzwoni.W dzialach windykacji sa rozni ludzie ,sa wymagajacy/co jest zrozumiale/ ale sa i tacy ,ktorzy wrecz powoduja,ze czlowiek w jednej chwili mowi itak i nie .I takim wrecz trudno wpasc w slowa ze swoim slowem,awymagaja odpowiedzi, a praktycznie przytakniecia na ich pomysly jako odpowiedz-stwierdzenie .Czytam o firmach odluzeniowych ale jakos nie ma do nich dostepu . ale reklama jest .Moze mi ktos prywatnie pozyczy na oprocentowanie dlugu RATUNKU

Opublikowano

To wyłuszczyla pani dolegliwosci ...nic o przyczynach .Zeby ktos mógl sie tym zainteresowac lub przekazac dalej musi znac wiecej danych.

Opublikowano

po pierwsze- nie podała pani wysokości zadłużenia

po drugie - jaki dochód

po trzecie - jak duże są opóźnienia

po czwarte- czy jest nieruchomość, którą można by się zabezpieczyć?

Opublikowano
To wyłuszczyla pani dolegliwosci ...nic o przyczynach .Zeby ktos mógl sie tym zainteresowac lub przekazac dalej musi znac wiecej danych.

potrzeba mi 80.000 zeby splacic wszystkie kredyty i miec jedna rate w jednym terminie > zadnych zabezpieczen nie posiadam otrzymuje emeryture 1.085 pozyczke moglabym splacic w ciagu 10 lat biorac pod uwage doliczony procent od zadluzenia / w chwili obecnej licze tylko na prywatnego pozyczkodawce/

Opublikowano
To wyłuszczyla pani dolegliwosci ...nic o przyczynach .Zeby ktos mógl sie tym zainteresowac lub przekazac dalej musi znac wiecej danych.

potrzeba mi 80.000 zeby splacic wszystkie kredyty i miec jedna rate w jednym terminie > zadnych zabezpieczen nie posiadam otrzymuje emeryture 1.085 pozyczke moglabym splacic w ciagu 10 lat biorac pod uwage doliczony procent od zadluzenia / w chwili obecnej licze tylko na prywatnego pozyczkodawce/

 

 

Przy tym wieku z takim dochodem i przy takim zadłuzeniu zadnych szans. Juz sama rata nawet biorac ze kredyt byłby na 10 lat przekraczała by swiadczenie emerytalne.....

 

I co na to banki??// kto tej Pani dawał pozyczki czy kredyty?.....Czy to tylko jej wina?

 

Co dzis robia ci wspaniali darczyncy??..... Wysyłaja windykatorów z pytaniem o zdrowie...

Opublikowano
To wyłuszczyla pani dolegliwosci ...nic o przyczynach .Zeby ktos mógl sie tym zainteresowac lub przekazac dalej musi znac wiecej danych.

potrzeba mi 80.000 zeby splacic wszystkie kredyty i miec jedna rate w jednym terminie > zadnych zabezpieczen nie posiadam otrzymuje emeryture 1.085 pozyczke moglabym splacic w ciagu 10 lat biorac pod uwage doliczony procent od zadluzenia / w chwili obecnej licze tylko na prywatnego pozyczkodawce/

 

więc musisz się pogodzić z tym że kredytu nie otrzymasz nigdzie, smutne ale prawdziwe ani w bankach ani w skokach ani w firmach pożyczkowych , o prywatnych pożyczkach tym bardziej powinnaś jak najszybciej zapomnieć,

 

wiem że to nie jest rada ale przy takim zadłużeniu i takiej emeryturze lepiej wyjdziesz mając komornika bo zabierze jedynie 25 % a dzisiaj masz pewnie rat dwa razy więcej niż emerytury , chociaż może ktoś by się podjął restrukturyzacji ???

Opublikowano

I to jest wyjście.... jak widzisz nie majac nic zawsze cos zostaje....i jest.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

I nie baw sie w zadne restrukturyzacje , nie masz i juz spadajcie...W tym kraju nikt nie idzie do wiezienia za długi a jak pisał kolega komornik moze byc jedynym wyjsciem gdzie bedzieszz spac spokojnie...tylko sprawdz dobrze co z twoja rodziną??/ Czy czasami czegos ci nie podpisywali ..Bo jak tak to bedzie epidemia zadłuzenia.

Opublikowano
I nie baw sie w zadne restrukturyzacje , nie masz i juz spadajcie...W tym kraju nikt nie idzie do wiezienia za długi a jak pisał kolega komornik moze byc jedynym wyjsciem gdzie bedzieszz spac spokojnie...tylko sprawdz dobrze co z twoja rodziną??/ Czy czasami czegos ci nie podpisywali ..Bo jak tak to bedzie epidemia zadłuzenia.

wszystkie kredyty ubezpieczylam w kredycie.Przed restrukturyzacja kilku kredytow mialam takie same klopoty i zalamanie bylam u darmowego prawnika i zostalam pouczona ze dzieci z rzekaja sie prawa spadkowego w,ktorym jest zawarte majate i zadluzenie .Dlaczego szukam pozyczki bo czuje sie winna biorac kredyt na splate rat no i 2-3 miesiace szlam na biezaco a syn szukal pracy zanim znalazl mialam nastepne raty Czego sie tlumacze -skoro ludziom zawracam glowe swoimi problemami to porostu wypada. a w ogole wychowalam sama 2 dzieci ;dlugi mialam ,ale zawsze splacalam Chyba popadam w depresje bo trudno pogodzic mi sie z faktem ze jestem w niemocy dziekuje za reakcje na moje pisanie czuje sie troche lepiej

Opublikowano

Noż mi się w kieszeni otwiera jak czytam te wszystkie zwierzenia ludzi.Sama mam gigantyczne problemy zero zabezpieczenia hipotecznego,dwójkę małych dzieci ,męza prace i na całe szczęscie zdrowie....

Cóż z tego że mam dochód jeżeli moje mozliwosci płatnicze są o wiele niższe niż wymagania wierzycieli.Cóż z tego że bezsensownie proszę o restrukturyzację jak i tak się banki odwracają.Gdy informowałam o problemach mówili NIE, teraz gdy jest naprawdę krucho mówią to samo

Wiec dla kogo jest dorodziejstwo zwane restrukturyzacją???? Gdybym miała na spłaty i by mi nie kolidowały z "życiem" to jasne ze bym o to nie wnosiła..

Po prawie 2 latach przeprawy z BPH jestem na skraju załamania...

maz ma 1800netto ja 1600netto ( pensje ruchome uzaleznione od akordu) tego 1100 na wynajem mieszkania a reszta do banku -DOSŁOWNIE ani złotówka dla naszej rodziny..Mąż w weekendy dorabia na brzydko mówiąć przetrwanie .żyje za 80zł tygodniowo i już naprawdę mam dość. Po co tak żyć???słuchając bęcwałów z windykacji prawiących morały o nieodpowiedzialności i spotkaniach z komornikiem..po co???

Mąż już wysiada fizycznie pracujący w takim systemie nie mówiąc o psychice gdzie już dawno odpłynął.

od paru dni zostałam zupełnie sama z tym całym bagnem

Każdy (tescie mąż) potepiają mnie za taka sytuację a niestety to moja jedyna rodzine,nikomu się nie żale nikomu nie zwierzam ale czuję ze bomba psychiczna w mojej głowie tyka coraz mocniej

 

Czy własnie musi tak być????

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.