Jump to content
Edyta1

Wniosek o restrukturyzację lub konsolidację kredytu lub pożyczki.

Recommended Posts

Edyta1

Lewy górny narożnik

(dane kredytobiorcy/ów z umowy)

Numer telefonu

 

 

Prawy górny narożnik

(data i miejscowość )

 

Pod datą i miejscowością

(dane banku )

 

Wniosek o refinansowanie/restrukturyzacje (nagłówek na środku)

 

 

Zwracam się do ( nazwa banku ) z wnioskiem w sprawie

przeprowadzenia refinansowania zobowiązania niewymagalnego i zobowiązania

wymagalnego z tytułu umowy kredytu/pożyczki nr

????????????????????????????..z dnia ????.??????., polegającego na ustaleniu

 

nowych warunków spłaty, poprzez:

 

-wprowadzenie karencji w spłacie kapitału kredytu/pożyczki na okres wskazany przez Bank, a

następnie rozłożeniu tego kapitału na kolejne raty określone w harmonogramie spłat lub

-wydłużenie okresu kredytowania.

 

Spodziewany okres trwania problemów

Przyczyna powstania zaległości: do 6 miesięcy powyżej 6 miesięcy

utrata pracy......................( zaświadczenie z UP)

obniżenie wynagrodzenia........................( pismo lub aneks do umowy świadczący o obniżce)

rozwód........................( Wyrok )

migracja zarobkowa....................

pobyt w areszcie lub więzieniu...................

problemy zdrowotne....................

zdarzenia losowe.......................

prze-kredytowanie.........................( kopie umów kredytowych )

 

Inne: ????????????????????

Informacje o zaistniałej sytuacji stanowiącej przyczynę powstanie zaległości np. data utraty pracy,

krótki opis problemów zdrowotnych lub zdarzenia losowego itp. :

.........................................................................................................................................

 

Dla własnego bezpieczeństwa pismo takie powinno być wysłane za potwierdzeniem odbioru / złożone osobiście w placówce banku za potwierdzeniem przyjęcia na kopii pracownika banku z(pieczątką i datą ) około tygodnia przed zapadalnością raty oraz dostarczone dokumenty świadczące o problemach bo na gębę i ładne oczy nic się nie załatwi

 

Oraz życzę dużo powodzenia w rozwiązaniu trudnych spraw oraz próbować do skutku.

Linki
Ekspert_Kredytowy

Pamiętajcie, że korzystając z powyższego wzoru, należy wiedzieć co się wpisuje. W razie wątpliwości - pytajcie, żeby nie popełniać błędów przy wysyłaniu wniosku.

kosa33

to co napiszę nie spodoba się forumowiczom ale według mojej wiedzy tak właśnie jest. W przypadku kłopotów ze spłata kredytu wystepowanie o restrukturyzację lub konsolidację najcześciej nie spotka się z aprobatą banku. Przyczyna jest prosta.

W przypadku refinansowania lub konsolidacji mamy doczynienia z nowym kredytem, a co za tym idzie z nową analizą, scoringiem i nowa decyzja kredytowa. A ta, przy pogorszeniu sytuacji materialnej i zagrożeniu spłaty nie bedzie pozytywna.

W przypadku restrukturyzacji sprawa ma się trochę inaczej. Restrukturyzacja jest dodatkowym kosztem dla banku, pomijajac zagrożenie spłaty kredytu. Wg prawa bankowego na kredyty zagrożone (m.in. restrukturyzowane) bank musi zrobic rezerwy co jest sporym kosztem dla banku.

Poza tym kierując kredyt do restrukturyzacji bank przyznaje, że kredyt jest zagrozony i musi to ując w sprawozdaniach. A jakośc portfela kredytowego ( w tym przede wszystkim ilośc kredytów zagrożonych) wpływa na rating banku na rynku miedzybankowym i koszt pozyskania z tego rynku pieniądza. Czyli im wiecej kredytów zagrozonych, tym drożej bank pozyskuje pieniądze, tym gorsze musi dac warunki kredytów, tym mniej ma klientów, tym mniej ma przychodów. I koło się zamyka.

Moim skromnym zdaniem w momencie gdy klient wie że kredyt bedzie zagrozony nalezy zgłosić sie do banku i w zależności od sugesti ze strony jego przedstawiciele można wystąpić o:

-zawieszenie spłaty rat lub samego kapitału na pewien okres

-aneksowanie umowy kredytu celem wydłuzenia okresu kredytowania przez co zmniejszy sie rata

 

Sory za trochę przydługi wywód ale kilkanaście lat pracowałem w bankach i miałem doczynienia z taki sytuacjami. Bank moze nie ma "duszy i sumienia" ale choćby z dbałości o własny interes powinien pójśc na rękę kredytobiorcy. Oczywiście powyżse ma zastosowanie w rozsądnym czasie a nie w momencie gdy jest już egzekucja komornicza

lukaszb
W przypadku restrukturyzacji sprawa ma się trochę inaczej. Restrukturyzacja jest dodatkowym kosztem dla banku, pomijajac zagrożenie spłaty kredytu. Wg prawa bankowego na kredyty zagrożone (m.in. restrukturyzowane) bank musi zrobic rezerwy co jest sporym kosztem dla banku. Poza tym kierując kredyt do restrukturyzacji bank przyznaje, że kredyt jest zagrozony i musi to ując w sprawozdaniach.

Prawdą jest z założenia schemat, natomiast musisz (musicie) pamiętać, że bank mimo wszystko woli wybrać rozsądny i bezpieczny wariant polubownego ściągania gotówki, niż ten drastyczny z komornikiem, który często kończy się niepowodzeniem (stąd też wysokie koszty kredytów w Polsce bo można z dnia na dzień stać się nieściągalnym, przez co banki muszą tworzyć rezerwy i zabezpieczenia - w końcu obracają pieniędzmi klientów). Z moich rozmów z kierownikami windykacji w kilku bankach wynika, że jeśli tylko jest szansa wolą robić to na drodze restrukturyzacji ub ugody. Na komornika zawsze jest czas.

 

Moim skromnym zdaniem w momencie gdy klient wie że kredyt bedzie zagrozony nalezy zgłosić sie do banku i w zależności od sugesti ze strony jego przedstawiciele można wystąpić o:

-zawieszenie spłaty rat lub samego kapitału na pewien okres

-aneksowanie umowy kredytu celem wydłuzenia okresu kredytowania przez co zmniejszy sie rata

Wkradł się błąd merytoryczny - jednym ze sposóbów restrukturyzacji jest właśnie aneksowanie umów kredytowych. Zatem restrukturyzacja w potocznym znaczeniu oznacza aneksowanie. Istnieją jeszcze inne możliwości: przewalutowanie, refinansowanie, zmiana harmonogramu spłat, popularne w ostatnim czasie tzw. wakacje kredytowe. Nie bez znaczenia ma fakt, że banki często uwzględniają taką możliwość na wypadek problemów z płynnością finansową.

 

Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli negocjator wie co robi i jest zaangażowany w sprawę potrafi pomóc aż w 80% przypadków. Zatem potwierdza to tezę, że banki rzeczywiście wolą wyjść na przeciw problemom kredytobiorcy... Ale... są też banki, z którymi rozmawia się niezwykle ciężko i odsetek spraw wygranych jest znacznie niższy. Kilka, kilkanaście %.

kosa33

Wkradł się błąd merytoryczny - jednym ze sposóbów restrukturyzacji jest właśnie aneksowanie umów kredytowych. Zatem restrukturyzacja w potocznym znaczeniu oznacza aneksowanie. Istnieją jeszcze inne możliwości: przewalutowanie, refinansowanie, zmiana harmonogramu spłat, popularne w ostatnim czasie tzw. wakacje kredytowe. Nie bez znaczenia ma fakt, że banki często uwzględniają taką możliwość na wypadek problemów z płynnością finansową.

 

 

możesz to uznać za błąd, mniejsza o to. Faktem jest że restrukturyzacja ma wydzwięk negatywny i oznacza z definicji RADYKALNĄ zmianę warunków kredytowania wymuszoną okolicznościami. Natomiast aneks niekoniecznie musi mieć wymuszoną podstawę sporzadzenia.

W bankach w których zajmowalem sie kredytami było to rozdzielone. W przypadku kredytu zagrozonego sprawa trafiała do działu restrukturyzacji, który opiniował sprawe i proponował wyjscie z sytuacji, dopiero ich ustalenia trafiały do działu przygotowującego aneksy. Natomiast aneksy , nazwijmy je zwykłe, były załatwiane na poziomie oddziału banku i analityka kredytowego.

Ostatni taki przykład z mojej kariery:

klienta zarabiała około 6000 zł, od roku miała kredyt w moim banku, dostała wypowiedzenie. Zgłosiła sie do mnie, napisała pismo, ze w zwiazku z wypowiedzeniem i tym, ze bedzie poszukiwała pracy prosi o karencje w spłacie rat kredytowych na okres 6 miesiecy.

I sprawa została załatwiona "od ręki", aneksem, bez działu restrukturyzacji.

Oczywiscie została poproszona o to, by po podjeciu nowej pracy poinformowała o tym bank.

 

Ale to w sumie tylko kwestia nezewnictwa. Fakt faktem, że im wczesniej zgłosi sie klient z taka sprawa do banku tym wieksze szanse , że sprawa zostanie pozytywnie dla niego załatwiona.

lukaszb

Semantyka. Zwał jak zwał. Natomiast zgadzam się, że należy reagować od razu, a nie gdy przychodzi wypowiedzenie umowy. Choć należy też zaznaczyć, że jest jeden bank (tak na szybko myślę), w którym bez powstania opóźnień nie masz o czym gadać.

robito
Semantyka. Zwał jak zwał. Natomiast zgadzam się, że należy reagować od razu, a nie gdy przychodzi wypowiedzenie umowy. Choć należy też zaznaczyć, że jest jeden bank (tak na szybko myślę), w którym bez powstania opóźnień nie masz o czym gadać.

 

 

Jaki bank lub banki masz na myśli?

Włodek 13

PROSZĘ PAMIĘTAĆ O JEDNYM.

 

Jeżeli jesteś w miarę rozgarniętą osobą ,potrafisz operować słownictwem i masz je bogate..

staraj się pisać do banku samemu bez tzw. druków "firmowych".Odkąd zacząłem zarabiać grosze na pisaniu listów motywacyjnych i CV W SPOSÓB NIEKONWENCJONALNY odtąd mogę się pochwalić wysokim procentem akceptacji .I to samo jest z bankiem.

Wyobraźcie sobie ze jako pracownik departamentu windykacji zaczynacie dzień od listu zaczynającego się powielaną sztampą.Tysiące takich listów taka sama treść tylko dane się zmieniają za to powód i okoliczności zawsze są te same.

Są banki do których w ogóle nie potrzeba pisać same zaproponują aneks do umowy .A z resztą to i nawet najlepsze biuro posiadające najlepszego oratora sobie nie poradzi.

Tak wiec zalecam prowadzenie własnej gry .... wymaga to wysiłku ale pozwala nie utonąć.

 

NIE WIEM OD CZEGO TO ZALEŻY ?.... ale im większe wykształcenie tym bardziej można liczyć na sukces.

 

Może ktoś wie czy aby banki nie stosują jakiegoś przelicznika inteligencji?

 

No bo skoro zwiększa to szanse otrzymania kredytu to i być może pozwala na niepłacenie rat w terminach?.

robito

Zastosowałem sie do rady przedmówcy i chyba podziałało, gdyz Kredyt Bank przystał na moje pismo o restrukturyzacje kredytu. Na razie wydłuzy go o 5 lat, ale jeszcze będe negocjował. dzieki.

GREGORIO

Witam.

Mam pytanie brat z zona sie zadluzyli i wpadli w pętlę kredytowa,kredyty kredytami splacali i sa niwyplacalni,pracuja i maja stale dochody,-Komornikow na wyplacie i zablokowane konto w banku kilka tysiecy niemoga wypłacić-od kwietnia 2011.To juz trwa ok.roku,chcialem sie zapytać czy niejest zapuzno jak już wspomniano tutaj żeby jak najszybciej prosic bank o aneks do umowy-lub Zatem restrukturyzacja,Nieznam sie na tych wszystkich procedurach i kolejnosci żeczy,dlatego pytam.Ponieważ niewiem sam jak im pomuc--- brat z żoną nie są w stanie racjonalnie myslec szczegolnie w tej sytuacji jakiej sie znajduja wyprowadzili sie z mieszkania wynajomwanego do rodzicow z dwójką małch dzieci.Zadluzenia maja na sume ok 170,000 PLN.

Jakie moze byc wyjscie z tej sytuacji dla nich ?????

Niepisali nigdzie żadnych próśb i podań.Rodzina sie niedawno dowiedziala jak musieli sie wyprowadzic.(zdążylem sie wyczytac na forum i wogole ze jest u prawie wszystkich zadluzonych ze informuja najblizsza rodzine ostatecznie jak dlug juz narosnie maksymalnie i niemoga splacac ,co uwazam za bląd zadluzonych-czym sie kieruja niemowiac i niezasiegajac porad zeby wyjsc z tego tylko brna w ten slepy zaulek---zadluzenia /)to moje spostrzezenia.

Bardzo prosze o jakies porady wskazowki co mozna w tej sytuacji zrobic ???

Bardzo dziekuje

GREGORIO

Są banki do których w ogóle nie potrzeba pisać same zaproponują aneks do umowy .

 

Mam pytanie czy bank BPH SA sie do nich zalicza????

Próbuje rodzinie cos w tej sytuacji beznadziejnej pomuc.

Włodek 13

Proszę pamiętać o jednym ... do póki kredytobiorca płaci bank nie ma prawa czegokolwiek robić poza ewentualnym naliczaniem odsetek.

 

Jeżeli mamy ratę 500 zł a płacimy regularnie tylko 200 zł to jest to przejaw naszej dobrej woli i determinacji jeżeli chodzi o spłacenie długu...

Naturalnie bank będzie robił wszystko by poprzez swoją windykacje twardą lub miękką zmusić nas do wpłacania całych sum.

Proszę pamiętać ze gdy wpłacamy regularnie nawet 50 zł bank wie że i tak wypowiadając nam umowę przegra w sądzie...jeżeli taka sprawę założymy w trybie odwoławczym od postanowienia banku. Powie nam to tez każdy prawnik. Dlatego banki przekazują sprawy do firm ,kancelarii prawno finansowych które to już sama nazwa ma nas zmobilizować jeżeli nie przestraszyć.

Naturalnie nasze postępowanie trwa dalej ..płacimy tyle ile możemy....REGULARNIE.

WKRÓTCE MOŻEMY DOSTAĆ PISMO UGODOWE.....i tu UWAGA !....może być tak ze kancelaria sama wyznaczy nam kwotę raty i termin całkowitej spłaty kredytu....nie podpisujemy takiego pisma.Takiej umowy. Pamiętać tez musimy o tym iż kancelaria lub jej przedstawiciel sami zapytają nas o kwotę jaka możemy spłacać.... i tu określamy ją realnie i twardo ale bez przesady.

 

Musimy pamiętać ze taka deklaracja jest już prawnie wiążąca i będzie stanowić dla firmy atut do bardziej restrykcyjnych kroków.

Banki mają świadomość o skali zadłużenia Polaków mają też świadomość o trudności ich ściągania..Poza tym co można ściągnąć od kogoś kto ma dochodu 1700 zł rodzinę na utrzymaniu i 100 tys zadłużenia?. Dlatego idzie się na cichą ugodę .Z jednej strony akceptując niskie wpłaty deklarowane przez dłużnika a z drugiej strony z obawy by i te nie zostały wstrzymane nadal naciska się na dłużnika by spłacał zadłużenie. I PROSZĘ PAMIĘTAĆ.....żadne pismo z banku żaden telefon z działu windykacji czy kancelarii prawnej nie powinien nas wprowadzać w stan paniki i zmuszać do nieodpowiedzialnych kroków kolejnego się zadłużania .

To co tu wypisuje nie jest w żadnym wypadku instrukcją obchodzenia prawa.......jest to przytoczenie faktów z którymi ja się spotykam na co dzień a które wcale nie muszą być instrukcja postępowania.

marlenka

Może i tak jest jak Pan pisze, ale ja wpłacałam co miesiąc niepełną ratę, a po roku czasu mBank i tak wypowiedział mi umowę kredytową.

 

Jest to jeden z najbardziej odpornych na ugodę banków. Teraz oczekuję komornika i zobaczymy co będzie.

ArturKredyty
Są banki do których w ogóle nie potrzeba pisać same zaproponują aneks do umowy .

 

Mam pytanie czy bank BPH SA sie do nich zalicza????

Próbuje rodzinie cos w tej sytuacji beznadziejnej pomuc.

 

Czy zaproponuje? To zależy, BPH jest dość ugodowy, nawet po wypowiedzeniu umowy,mało tego jest w nim spora szansa na wyciągnięcie sprawy z egzekucji komorniczej ( warunek to większa wpłata, potem jest szansa na anulowanie części odsetek)

 

Co do mbanku zgadzam się, jak grochem o ściane, ciężko coś z nimi zrobić.

kcpz

Z całym szacunkiem, ale na prawdę nie jest tak, że jak się płaci część to będzie w porządku. Wpłaty się księgują kolejno na najwcześniej wymagalne i w końcu uzbierają się dwie pełne raty zaległe. Wielokrotnie zdarzyło mi się, że w Bankach sami obliczali te kwotę tzn. mówili np. Pan X jeśli przez 6 miesięcy będzie wpłacał 60% raty- nie wypowiemy mu tej umowy. Zalecam więc umiarkowany optymizm.

jolka44

witam, mam koszmarną sytuacje ,która zaczęla się od komornika za poręczenie... jak poszło to swoje mam zawalone i teraz mam komornika na swoich kredytach...do tej pory komornik szedł mi na rękę i sama wpłacałam, a nie robił zajęcia na poborach, ale ostatnio bank się upomniał o zajęcie i w taki sposób zostaje z groszami na życie.. komornik poradził mi żeby się dogafać z bankiem, ale ja nie mam pojęcia w jaki sposób, już kiedyś próbowałam prosić o restrukturyzację , ale ban mi odmówił, proponując kerdyt z jeszcze większymi ratami:( kiedy odmówiłam wypowiedzieli mi umowę ..proszę o pomoc!!

asiak

Witam, ja wystąpiłam z pismem, już nie jednym, w sprawie obniżenia raty w Skoku Stefczyka, ale niestety się nie zgadzają, nie wiem co mam już robić. Dalej dręczyć?

andzela

A ja Chciałabym sie podzielic opinia na temat placówki Pomocnej Pożyczki w Siedlcach. Otóż ODRADZAM kazdemu- a nawet prosze was wszystkich- omijajcie z daleka. Może ta firma działa na swoich jakichs zasadach, ale zwykły laik szukajacy pomocy w tym miejscu tylko da sie oszukać. Babka (podobno kierowniczka) milutka i takie bajki opowiada aby tylko kredyt wziąśc, a jak przyjdzie co do czego to wszystkiego sie wypiera, celowo wprowadzając w błąd tylko po to aby wyłudzić prowizje- która jest podobno za udzielenie kredytu- a tak na prawdę jest to standardowa opłata za przygotowanie oferty. Ponadto Dla tej firmy istieją dwa rozumienia pojecia 14 dni- jeżeli chodzi o czas który klient ma na odstapienie od wstepnej umowy i ewentualny zwrot płatnej z góry prowizji to liczone sa wszystkie dni- natomiast jezeli chodzi o sprway z których ma sie wywiazywac placówka to już sa to dni robocze! Ja osobiście za późno sie zorientowałam, że szansa na kredyt w takim miejscu jest wrecz niemożliwa poniewaz ządaja takich zabezpieczeń, że nawet najbardziej wymagajacy bank nigdy by o takie nie poprosił. Kiedy dzień po terminie poszłam do tej Pani próbując wyjasnic sprawe zostałam zwyzywana od ciemniakow, że to moja wina ze się nie znam na paragrafach, ona nie widzi problemu i tylko przepadnie mi prowizja. Darła sie na mnie, rzucała dokumentami a jak zapytałam o telefon do przełożonego to mnie wysmiała. Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Na całe szczescie rozmowe nagrałam i mam dowód na to jak tam się traktuje ludzi. W najblizszym czasie skontaktuje sie z prawnikiem i bede chciała dalej wyjasniac ta sprawe. Dla wyjaśnienia- chciałam skorzystać z usług tej firmy poniewaz nie moge udokumentowac wiekszości swojego dochodu a mam juz jeden kredyt i dla banku niestety nie jestem wiarygodna pomimo czystego BIKU. Pozdrawiam i odsyłam wszedzie indziej- aby nie do Pomocnej Pozyczki

margola 70

z bankiem mam podpisać restrukturyzacje,( po rozwiązaniu umowy kredytowej) ale warunkiem jest, że najpierw muszę dokonać wpłat przez 6 m-cy po 1500 zl. I wtedy mogę miec ugodę z bankiem czyli restrukturyzację kredytu. Czyli bank chyba nie traci na tym?

lukaszb
z bankiem mam podpisać restrukturyzacje,( po rozwiązaniu umowy kredytowej) ale warunkiem jest, że najpierw muszę dokonać wpłat przez 6 m-cy po 1500 zl. I wtedy mogę miec ugodę z bankiem czyli restrukturyzację kredytu. Czyli bank chyba nie traci na tym?

 

Coś mi w tym nie pasuje, a nos mi podpowiada, że nie będzie ani pieniędzy ani ugody. Po pierwsze to restrukturyzacja dotyczy umowy, która jeszcze istnieje (nie mozna restrukturyzować umowy której nie ma), natomiast w przypadku umowy wypowiedzianej można odnowić zobowiązanie na drodze umowy ugody cywilnoprawnej. Powiesz, że to kwestia semantyki (zwał jak zwał) i nawet mógłbym się z tym zgodzić tylko życie uczy, że w takich sytuacjach należy być bardzo czujnym. Windykatorzy by zrobić postawione przed nimi plany zrobią wszystko żeby dłużnik wpłacał pieniądze i jak najwięcej. A wpłacać będziesz wysokie kwoty i pewnie wszystko w tej sytuacji pójdzie na odsetki karne.

 

Po drugie - nie zgodziłbym się na takie warunki, w których najpierw w płacam a następnie podpisuję ugodę. Nie masz żadnej gwarancji co będzie w takim porozumieniu. Teraz wpłacasz po 1500 zł, a co jeśli będziesz miała ratę po 4000 zł? Nonsens.

 

Po trzecie - już zupełnie na marginiesie. Pamiętaj, że ugodę z bankiem podpisać może każdy, natomiast tylko mądra i przemyslana ugoda spowoduje, że efektywnie będziesz spłacać dług. Poczytaj inne historie na forum, ale wielokrotnie się zdarzyło, że ktoś przez taką ugodę popłynął w jeszcze większe problemy... Dobra ugoda powinna określać oprocentowanie umowe 8 - 10% (teraz masz 16%), do tego przeksięgowanie wpłat na kapitał, umorzenie odsetek i kosztów, rozsądne raty, brak innych opłat i kosztów...

 

Wszystkiego dobrego ;)

margola 70

splacamy juz tak do banku ponad rok czasu, piszemy listy i tak splacamy poza umową pieniądze. A chcę tylko zaznaczyć, że to nie były jakieś miesiące w nie płaceniu rat, były one płacone nieterminowo. I tak w którymś momencie będąc w banku, żeby dowiedzieć się o jakieś wyrównanie w ratach, dowiedzielismy się, że umowa została wypowiedziana ( tak w nawiasie, to nawet pani w banku była wielce zdziwiona tym faktem). I teraz mamy dopiero czym się martwić. Bank nieczuły na nasze pisma. Sprawdziliśmy nasze wplaty i tak na dobrą sprawę to wpłacalismy normalnie. Ale nie było takiej sytuacji, ze przez dwa miesiące nie placiliśmy, były jakieś niedopłaty, które zbiegały się z następna ratą! A teraz czekamy na jakis rozsądny finał tej sprawy. Bank ma zawsze racje. Wystarczy, że w terminie nie było płacone i juz mozna wygrać sprawę. Szkoda tylko ze im wplacalismy te pieniądze. Bo tak na dobrą sprawę to spłaciliśmy nie wiadomo gdzie 1/3 kredytu ( kapitał).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Jak często wniosek o kolejną egzekucję?

      Takie dziwne pytanie mam - jak często można oddawać sprawę do komornika? Załóżmy  komornik prowadzi sprawę egzekucji pod adresem x dowiaduje się że tam nie mieszka dłużnik, dłużnik nie ma konta, nie pracuje no i komornik umaża sprawę.  Czy za miesiąc wierzyciel może iść do komornika podać ten sam adres i próbować odzyskać swój dług?  

      in Komornik, windykacja

    • Wniosek o ponowne doręczenie nakazu zapłaty a sprzeciw.

      Witam   Mam pytanie związane z kwestią błędnego doręczenia nakazu z SR i kolejnością działań w takim przypadku.   Otóż jak to często z FW bywa,mój kolega w Polsce dowiedział się o wydanym nakazie dopiero od komornika. Oczywiście jakimś niewytłumaczalnym przypadkiem w pozwie podano błędny adres a sąd sprawę przyklepał. Kolega czyta różne fora od jakiegoś czasu ale jedna rzecz go gryzie, mianowicie wyczytał iż powinien złożyć wniosek o ponowne doręczenie na prawidłowy adres oraz sprzeciw.

      in Komornik, windykacja

    • Zajęcie komornicze na wniosek Nobiles 2.

      Witam  Dzisiaj pojawiło się u mnie na koncie bankowym zajęcie komornicze . Pisałem maila do komornika . Sprawa dotyczy P.U.H. "Nobiles 2" S.C. Grzegorz Czebotar, Adam Zawisza, Anna Gorzawska.    Sprawdzałem e-sad i nie ma tam takiej sprawy  Co mogę zrobić w takiej sytuacji

      in Komornik, windykacja

    • Egzekucja z konta bankowego na wniosek ZUS.

      Witam, Pytanie do bardziej doświadczonych. Otóż otrzymałam egzekucje z konta bankowego. Co prawda spłaciłam to w ratach, ale udało się. Była to kwota ponad 2000zł. Otrzymałam też zgodę na raty, ale Zus objął w tym całą kwotę, którą jestem dłużna, nie pomijając tego 2000zl, które zostało spłacone. Na portalu podatnika również wisi stara kwota. Po jakim czasie pieniądze z egzekucji mogą zostać poprawnie zaksięgowane na moim profilu? Przecież nie będe spłacała czegoś podwójnie,

      in Dla zadłużonych

    • Co napisać we wniosku o restrukturyzację kredytu.

      Mam pytanie bede staral sie o  restrukturyzacje kredytu  w Alior Banku na 6 miesiecy .Mam problem ze splata rat i mam duzo chwilowek do splacenia , czy jako powod moge podac ze mam inne zobowiazania  do splaty czy lepiej tego nie pisac , i napisac cos innego we wniosku . Co radzicie .

      in Dla zadłużonych

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.