Skocz do zawartości

Przewalutowanie z PLN na Franki


bryndek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

 

Posiadam kredyt w złotówkach i zastanawiam sie nad przewalutowaniem teraz na franki.

 

Czy dobrze mysle ze przy tak wysokim kursie franka po jego spadtku zaczne splacac mniej?

Opublikowano

Witam Pana,

 

Dobrze Pan myśli, w przypadku przewalutowania teraz kredytu z PLN na CHF, po spadku kursu CHF w stosunku do wysokości kursu z dnia przewalutowania, wysokość Pana miesięcznej raty kredytowej spadnie. Inna sprawa, to atrakcyjność obecnych na rynku marży dla kredytów w CHF - marże są dosyć wysokie i wiele wskazuje na to, że będą jeszcze wyższe. A więc z jednej strony ma Pan możliwość przewalutowania kredytu po dobrym kursie CHF a z drugiej strony minus w postaci dosyć wysokich marży.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Daniel Oracki

Opublikowano

Przewalutowanie to bardzo dobry pomysł. Trzeba jedynie wiedzieć kiedy to robić.

Poniżej wstawiłem tylko 4 wykresy które dostałem od mojego doradcy kredytowego, który od kilku lat spekuluje na walutach i naszej polskiej giełdzie.

Mój znajomy współpracuje już od dawna z tym doradcą i przewalutował sobie kredyt z EUR na PLN po cenie zbliżonej do tej która jest zaznaczona na pierwszym wykresie, gdzie p. Marek Grobelny napisał "zmiana trendu".

Na początku nie był pewien i obawiał się, że straci na tym ze względu na dalsze umacnianie się polskiej waluty. Teraz już jest pewien, że była to dobra rada jaką dostał od swojego doradcy.

Ja mam na razie też kredyt w PLN. Czekamy, razem ze znajomym aż nasz doradca powie, że zmieniamy na walutę.

Policzcie sobie sami, ile mój znajomy zaoszczędził pieniędzy!!!!! (nawet gdyby teraz znów przewalutował na Eur. A to jeszcze nie koniec)

 

 

eurplnrl1.gif

w1274.png

 

eurplnvs3.png

w640.png

 

stockeurxf7.gif

w640.png

 

stockwiborvy0.gif

w640.png

Opublikowano

przewalutowanie w obecnych warunkach nie jest najlepszym pomysłem. Realizuje się stratę, jeżeli kredyt zaciągnęło się w walucie, która kiedyś -:) była tańsza. Wobec tego należy czekać i grzecznie spłacać, aż wartość CHF, EURO, USD lub co tam kto ma spadnie poniżej ceny waluty, w momencie wypłaty kredytu. Tylko wtedy także należy porównać, czy rata w innej walucie nie będzie wyższa niż w pierwotnej. TO nie jest skomplikowane, wystarczy sprawdzić jaka rata jest przy obecnym oprocentowaniu w innych walutach.

Co do marży to sytuacja jest bardziej skomplikowana. Wszyscy mamy kredyty długoterminowe, a BREBank aby nam pożyczyć pieniądze na nasze mieszkanka/domki, zaciągnął kredyty krótkoterminowe (3 letnie), które musi spłacać albo zaciągając nowe kredyty krótkoterminowe (o wiele wyżej oprocentowane, niż te sprzed 2-3 lat) albo realizując jak największe dochody z obecnego portfela, bieżących operacji itp. Ale te dochody nie wystarczą, więc bank nie może obniżyć oprocentowania starych kredytów, bo w en sposób będzie zaciskał sobie pętelkę. Bank (Multi i mBank) będą zadowolone, jak trochę kredytów niskooprocentowanych odejdzie im z portfela, bo w ten sposób zmniejszą się bankowi koszty. To paradoksalna sytuacja, ale właśnie tak jest. Więc jeżeli jesteśmy klientami m lub Multi to módlmy się, aby banki się nie przewróciły, bo to my za chwilę będziemy mieć problem.

Na jeszcze jedną sprawę chciałem zwrócić uwagę, ubezpieczenie niskiego wkładu - poczytajcie sobie swoje umowy kredytowe i się bójcie, bo to dopiero jest problem i wasz i banku. Jeżeli was to interesuje, to dajcie znać, troszkę napiszę.pozdrawiam,

Opublikowano

???

 

A kto powiedział, że chodzi tutaj o kredyt w grupie BRE?

Opublikowano

Pytanie elementarne: jaka dostaniesz oferte w CHF. Jesli marza bedzie na poziomie 4-5%, to trzeba sie powaznie zastanowic. Pamietaj, ze Libor jest praktycznie na samym dnie, a stopy w Polsce maja jednak malec.

Opublikowano

No właśnie, a nie dalej jak wczoraj w oddziele Multibanku Pan zaproponował kredyt hipoteczny we frankach UWAGA!!! "bez promocji" z marżą ok. 11,5% z promocją bo jestem klientem od 2004 roku na 6% marży. Na pytanie czy wie jakie marże oferuje konkurencja nie potrafił odpowiedzieć. Prawdę mówiąc żal mi szeregowych pracowników Multibanku. Wolałabym sprzątać biurowce niż mieć taką pracę.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Witam serdecznie,

 

Śmiem wątpić w to, co Pani napisała. Najwyższa marża " promocyjna " w MultiBanku dla kredytu w CHF to 4,3%, najniższa to 3,2%. Dlatego na pewno nie zaproponowano Pani marży 6% przy promocji " gdyż " technicznie nie ma takiej możliwości ;) Co do marży konkurencji : cóż, są 2 banki na rynku, które oferując kredyty w CHF na 100% LtV mają niższe marże, ale gwarantuję Pani, że oferty tych banków również nie pozbawione są pewnych minusów. Mało tego, proszę mi wierzyć, że są również banki, które nie oferują kredytów na 100% LtV w CHF ;) czy też innych walutach obcych, a ich marże są wyższe niż w Multibanku.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Daniel Oracki

Opublikowano

Panie Danielu,

Chętnie zeskanuję notatki, które robiłam podczas rozmowy w oddziale banku w Arkadii. Więc albo pan (bardzo miły skąd inąd) się pomylił, albo ja źle zrozumiałam. Tak czy inaczej nie potrafił mnie do niczego zachęcić, a kwota jest stosunkowo niewielka, wiec była mowa zarówno o pożyczce hipotecznej, jak i kredycie odnawialnym w koncie, jak i zwykłym kredycie gotówkowym.

 

A w kwestii minusów - proszę o konkrety. Nie trzeba Pan podawać nazw, bo to niezbyt ładnie tak wprost atakować konkurencję, ale co by Pan zaliczył obecnie do najsłabszych punktów ofert innych banków?

 

I jeszcze jedno pytanie: przy przewalutowaniu jaka marże proponuje Multibank?

Opublikowano

Chyba się nie przesłyszałam jednak. Na innym forum w wątku poświęconym w całości grupie BRE czytamy:

 

konik napisał(a):

bre swoja obecna polityka spreadow mocno zniecheca potencjalnych kredytobiorcow

anty_teresa napisał(a):

Spreadów, jak spreadów... 2 lata temu marza wynosiła 1,5 % a teraz 6... :)

Opublikowano

Szanowna Pani,

 

Prawdę powiedziawszy, odpisując na Pani post, spojrzałem dokładnie na pasma oprocentowania dotyczące kredytów celowych, jakie mamy w chwili obecnej w Multibanku. Dlatego przedział oprocentowania, jaki Pani podałem, jest na pewno aktualny i akurat tutaj nie mogłem się pomylić. Przy pożyczce marża w CHF jest wyższa i wynosi między 4,35% a 5,35%, ale to też jest mniej niż 6%. Nie zgodziłbym się również z przytoczoną przez Panią wypowiedzią anty_teresy ;) .Uważam, że dotyczy ona kredytów nie objętych docelowo " promocją " dlatego informacje tutaj podane nie są ścisłe. W przeciągu ostatnich 2 lat marże zmieniały się kilkukrotnie, ale mieliśmy również czasowe promocje. Np. w zeszłym roku w marcu mieliśmy w MultiBanku promocję na 0,9% marży dla CHF przy 110% LtV. Dzisiaj, tak jak Pani napisałem, marże są znacznie wyższe, zresztą zarówno u nas, jak i u konkurencji.

 

Odnosząc się do oferty konkurencji, zwróciłbym uwagę na wymagania dotyczące minimalnych zarobków dla kredytów w CHF, jak również na wysokość spreadu w dniu, kiedy konkurencyjny bank narzuca swoim Klientom spłatę raty kredytowej. Są oczywiście również inne minusy, jak np. prowizja za udzielenie kredytu, fakt, że nadpłata kredytu nie zmniejsza raty kredytowej tylko automatycznie skraca okres kredytowania, 3 lub 6 miesięczna aktualizacja Liboru. Odnosząc się już do wszystkich banków, które jeszcze udzielają kredytów w CHF, proszę zwrócić uwagę, jak niewiele z nich udziela kredytów na 100% LtV - czyli na 100% wartości nieruchomości.

 

Co do notatek, to oczywiście nie musi ich Pani scanować. Być może takie informacje uzyskała Pani w naszej placówce. W każdym banku pracują różni doradcy/sprzedawcy/konsultanci itp. nieważne, jakby ich nazywać. W każdym banku osoba rozmawiająca o ofercie z Klientem, może popełnić jakiś błąd, czegoś nie powiedzieć, coś pomylić. Mam tylko nadzieję, że takie sytuacje zdarzają się rzadko i są czysto przypadkowe a nie umyślne...

 

Pozdrawiam serdecznie,

Daniel Oracki

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedz. Naprawdę nie rozumiem dlaczego ten człowiek podawał mi takie dane. Chcę wierzyć Panu, a odnosząc się do tego co Pan napisał zapytam jeszcze jaki jest/był obowiązkowy wkład własny w przypadku kredytów hipotecznych, tzn ile trzeba wnieść, zeby nie płacić ubezpieczenia od niskiego wkładu?

Czy ten wkład jest taki sam w różnych bankach czy poszczególne banki ustalają go sobie niezależnie?

Opublikowano

Standardowo kredytujemy w Multibanku 80% wartości nieruchomości bez ubezpieczenia brakującego wkładu własnego. Jeżeli Klient zamierza kupić np. mieszkanie i chciałby wziąć kredyt na 100% wartości nieruchomości, to od 20% wartości nabywanej nieruchomości zapłaci ubezpieczenie. Ubezpieczenie to wynosi 3,5% od ubezpieczanej kwoty ( do 20% LtV ) i jest płatne z góry przez Klienta przed uruchomieniem kredytu. Ubezpieczenie to jest zawierane na 36 miesięcy. Jeżeli po 36 miesiącach okaże się, że Klient nie spłacił jeszcze tych 20% LtV, to ubezpieczenie niskiego wkładu jest odnawiane na kolejne 36 miesięcy i ubezpieczenie to jest liczone od kwoty pozostałej do spłaty a nie od całych 20%.

 

Jeżeli zaś chodzi o wysokość wkładu własnego pozwalającego uniknąć ubezpieczenia o którym pisałem powyżej, to sytuacja w różnych bankach jest inna. Zazwyczaj jest to jednak 20% wartości nieruchomości.

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedz. Podsumowując: po 3 latach ponownie trzeba przygotować kilkaset, a raczej kilka tysięcy złotych na ponowne ubezpieczenie, bo - zgodzi się Pan ze mną - w pierwszych 3 latach spłaca się głównie odsetki, a kapitał na poziomie ok. 5%. Czyli jeśli się pobrało kredyt na 100% lub nawet więcej, po 36 miesiącach trzeba przygotować 3,5% od 15% kredytu. Zgadza się?

I zapewne obliczając kwotę składki ubezpieczeniowej bierze się pod uwagę kwotę kredytu we frankach i składkę przelicza na PLN po dzisiejszym kursie, prawda?

Opublikowano

Klient posiadający kredyt na 360 miesięcy w wysokości 500 tyś zł., 100% LtV zapłaci za ubezpieczenie brakującego niskiego wkładu 3,5% od 100 tyś zł a zatem 3,5 tyś zł. Spłacając zgodnie z harmonogramem rat annuitetowych kredytu, Klient spłaci to ubezpieczenie po ok. 8 latach od momentu uruchomienia kredytu.

 

Tyle w teorii. W praktyce, jeżeli Klient wziął kredyt w CHF/USD/EURO po kursie np. 2,2 zł, a teraz jest kurs 3,02 zł, to po 36 miesiącach może okazać się, że Klient nic nie spłacił jeszcze ze swojego kredytu - przynajmniej matematycznie kredyt Klienta nie zmalał, a nawet wzrósł jeszcze bardziej - a wtedy ubezpieczenie znowu zostanie odnowione na kwotę 20% wartości kredytu z umowy kredytowej...

Opublikowano

Aha... czyli tak to działa! Obowiązuje kwota 100 tys w PLN jako te 20% i żeby nie płacić ubezpieczenia ma być spłacone w dniu x tyle franków, żeby po przeliczeniu dało 100 tys, czy tak?

Dziękuję za wyjaśnienia. Powinnam była dopytać o to wszystko w dniu podpisania umowy, ale gdyby każdy kredytobiorca chciał wiedzieć co podpisuje, załatwialibyście 2-3 kredyty dziennie/oddział.

I proszę wybaczyć, że zadaję tak idiotyczne być może pytania, ale jestem z wykształcenia humanistką (nie bez przyczyny) :lol:

Opublikowano

Witam serdecznie,

 

Po pierwsze, 5 lutego nie pisałem nic na temat tego, że sprawdziłem oprocentowania. Po drugie, nie widzę związku pomiędzy tym, co napisałem a przytoczonym przez Panią artykułem. W artykule podana jest marża w MultiBanku dla kredytów w CHF bez promocji ( proszę zauważyć tę małą gwiazdkę, jaka jest tam zamieszczona ). Z całym szacunkiem, ale proszę nie mówić mi, jakie mamy marże w Multibanku, bo akurat tutaj trudno jest nam prowadzić dyskusję, skoro ja mam tabele marż, a Pani nie.

Opublikowano

Przepraszam, chodziło mi o 9 lutego. Nie jest moim celem podważać Pana informacje. Chodziło mi jedynie o komentarz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.