Skocz do zawartości

Problemy finansowe młodej osoby.


młodzian

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, na wstępie proszę o potraktowanie mojego pytania poważnie. Nie jest to ani próba wyciągniecia pieniędzy od kogoś ani głupi żart. Proszę też odpuścic sobie głupie odpowiedzi.

 

Zacznę od mojej sytuacji. Mam 19 lat, właśnie skończyłem szkołę. Kilka miesięcy temu postanowiłem, że spróbuję zarobić sobie troche pieniędzy na swoje wydatki. Niestety, jak człowiek młody to głupi i szukałem jakiegoś łatwego sposobu. Próbowałem różnych rzeczy, wszystkie legalne tylko że na wszystkich traciłem. Pożyczałem pieniądze od znajomych i w swojej naiwności "inwestowałem" w jakieś głupoty. Później sytuacja się rozkreciła. Miałem długi u znajomych, które musiałem szybko spłacić. A jak ktoś jest w takiej sytuacji to już wogóle robi straszne głupoty. Zaczełem pożyczać od tzw. osiedlowych osób prywatnych na duży %.Doprowadziło to do takiej sytuacji, że jestem dłużny prawie 15 tyś złotych, a dług szybko rośnie.

 

I tutaj moje pytanie? Czy mając 19 lat jestem w stanie z tego wyjść. Dodam, że normalnie pracuję ale dopiero od tygodnia. Zarabiam ok 1500 zł, nie wiem ile dokładnie mi wyjdzie bo jeszcze nie dostałem wypłaty żadnej. Wiem, że w banku chyba nie mam szans na kredyt. Pytam osób które się na tym znają albo byli w kiedyś w podobnej sytuacji. Może są jakieś banki które udzieliłyby mi takiego kredytu. Albo jakieś inne sposoby, dzieki którym mógłbym spłacać kredyt na warunkach które jestem w stanie spełnić. Proszę o jakieś rady.

Opublikowano

nie ma żadnego banku który da ci kredyt chyba ze studencki jak się na studia wybierasz. Poproś rodziców żeby spłacili twoje długi

Opublikowano

Tak chciałem isc na studia, nawet dostałem się na awf ale w tej sytuacji nie wiem. Zreszta wziąść taki kredyt mógłbym chyba już będąc na studiach a to jest dopiero za ponad 2 miesiące. Z rodzicami sprawa nie jest taka prosta, ojciec rozwiódł się z mamą i nie mam z nim kontaktu. Płaci alimenty, mam pracuje w Niemczech i nie zarabia dużo a też do Polski przyjedzie gdzieś za miesiac. Nikogo z rodziny też nie mam takiego kto mógłby mi pomóc. Mieszkam z babcia, rozmawiałem z nią o tym ale ona też spłaca jakiś tam kredyt w banku pocztowym i ma związane ręce. Na rodzine nie mam co liczyć. Muszę sobie radzić jakoś sam tylko że ja też juz nie wiem co robić

Opublikowano

jak posiadasz jakieś aktywa (np samochód) to sprzedaj to i spłać kredyt o ile jest to warte 15 tyś. Może z twoimi wierzycielami da się jakoś uzgodnić kwestie spłaty

Opublikowano

mam 19 lat, nie mam bogatych rodziców wiec i nie mam samochodu. Nawet mama nie ma samochodu. Z nimi to mogę się dogadać w ten sposób, że teraz dam im kilka tyś, za jakiś czas nastepne. A to dla mnie żadej różnicy nie robi. Tak jak myślałem, nikt mi nic nie poradzi bo jestem w sytuacji bez wyjscia

Opublikowano

niestety, chyba że dziadkowie dobiorą kredytu. Swoja droga to jaki maja wybór twoi wierzyciele albo się z tobą jakoś dogadają np ze będziesz co miesiąc tyś zł oddawał bo masz teraz prace, albo im po prostu nie oddasz bo nie masz skąd. Komornik z togo co zrozumiałem nic z ciebie nie ściągnie bo jak skoro nic nie posiadasz

Opublikowano

Powiem tak, ten kto nigdy nie zapożyczał się u takich ludzi tego nie zrozumie. Swoja drogą też nie mam co mieć do niech pretensji bo jak pożyczałem kasę uprzedzali mnie na jakich zasadach to działa. Tylko że ja byłem głupi i naiwny... Dziadkowie nie mają też zdolności kredytowej tak jak pisałem wczesniej. Słowem jestem w głebokiej dupie i już chyba nigdy się z tego nie wygrzebie. Dzieki alti za zainteresowanie sie moim problemem i za próbę pomocy.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Młodość taka jest i nic nie poradzisz, jeśli chodzi o twoją o pracę i kredyt w banku musisz mieć przepracowane 3 miesiące. Wiek też masz młody więć też nie jest ciekawie. Napisz mi jaki wiek mają dziadkowie i jakie mają dochody to ci powiem czy dostaną taki kredyt że by ci pomóc czy też nie?. A ci ludzie którzy ci pożyczyli kasę to pewnie koksy, więc będziesz musiał wziąc drugą pracę bo na pewno czekać nie będą.

Opublikowano

Szukam już drugiej pracy ale nie jest łatwo ją znaleść. Po za tym nawet z 2 pracami nie bedę w stanie ich spłacić. Oni narzucają strasznie szybki termin spłaty. Dziadkowie zdolnosci nie mają bo jakiś czas temu wpisywalismy numer telefonu na takiej stronie gdzie oddzwaniają i sprawdzają zdolność kredytową we wszystkich bankach. Tak jak mówiłem spłacją już jeden kredyt i nie mają szans na drugi. Ja liczyłem że może gdzieś w jakieś instytucji pozabankowej dostane kredyt ale z tego co mówicie to też nie dostane. Nawet byłby w stanie tysiąc złoty miesiecznie spłacać przy dużym nakładzie pracy i dużych wyrzeczeniach ale nie na takich warunkach jak narzucają mi osoby u których wiszę kase. Także nie wiem co to bedzie dalej. Nie mam pojecia co robić

Opublikowano

w pozabankowych możesz zapytac ale nie wiem jak tam zdolność jest badana. Zobacz moze w Amber goldzie

Opublikowano

Złożyłem wniosek przez internet, zadzwoniła do mnie Pani ale też po tym jak podałem wszystkie dane stwierdział, że nie mam i nich zdolności kredytowej... Wszystkie opcje odpadają. Najgorzej że zaczynają mi chodzić po głowie jakieś nielegalne próby zdobycia tej kasy

Opublikowano
Najgorzej że zaczynają mi chodzić po głowie jakieś nielegalne próby zdobycia tej kasy

 

mało głupot już narobiłeś ?

Opublikowano

Czasami już nie mam siły szukać i kombinować. Nie mam żadnego rozsądnego wyjścia z tej sytuacji

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.