Jump to content
pako

Czy bank spółdzielczy udziela pozyczek nawet ze złym bikiem?

Recommended Posts

pako

Witam.Jestem tu nowy.Interesuje mnie pożyczka na kwotę 11-13tys.Mam umowę zlecenie na czas nieokreślony od 2010 roku zarobki około 1800.Mój BIK 446 punktów.Niecałe 18 miesięcy temu miale komornika na pensji.Czy jest szansa na pożyczke w skoku słyszałem że bank spółdzielczy udziela pozyczek nawet ze złym bikiem .Czy to prawda?

pomocwkredycie

Skoki tak, banki od 24 miesięcy, Boś trudno powiedzieć, czasami udzieli a czasami nie, specyficzny bank, ale trzeba powiedzieć że walczą o każdego klienta jeśli się trafi do dobrego oddziału.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • szukaczka86
      By szukaczka86
      chciałam się zorientować czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z Bankiem Spółdzielczym? Chodzi mi o wzięcie kredytu, by kupić mieszkanie. Podobno mają niezłą ofertę. A najlepsze jest to, że nie wciskają ludziom kitu i nie zmieniają warunków umowy po jej podpisaniu (np.jakieś bzdurne aneksy itp..). Może ktoś coś wie na temat tego banku?
    • buńkowski
      By buńkowski
      czy jest na tym forum ktoś z Nadsańskiego Banku Spółdzielczego?
    • anullka
      By anullka
      Witam.Proszę o pomoc jak powiązać ze sobą :
      1.Bank spółdzielczy w upadłości A
      2.Syndyka masy upadłości banku spółdzielczego A
      3.FR i OR
      4.BANK Spółdzielczy B
      5.AR i MR
      Ja kombinowałam na różne sposoby.Muszę dodać ,że jest to dość stara sprawa która ma swój początek przed prawie ćwierć wieku i ciągnie się do dziś.A tak w skrócie.
      Długi w upadającym BSA przejmuje syndyk który działa z ramienia FR i OR.Bank A otrzymuje kasę na spłatę zadłużenia FR i OR jednak w dniu wpłaty przypomina sobie ,że został jeszcze jeden kredyt ( który wchodzi w skład oddłużenia)i potrąca sobie pewną kwotę na poczet spłaty tego długu.Trwa sprawa sądowa ale sąd tak się ociąga ,że syndyka już nie ma a postępowanie zostaje umorzone.Dług nadal zostaje i w międzyczasie zostaje przeniesiony do BSB który też działa na rzecz FR i OR.Z racji tego ,że FRiOR funkcjonuje tylko kilka miesięcy(opis tego co się działo podczas funkcjonowania funduszu jest tu : biurose.sejm.gov.pl/teksty_pdf_95/i-299.pdf)jego[/url] sprawy przejmuje ARiMR która podaje dłużnika do sądu i na podstawie tytułu wykonawczego usiłuje odzyskać ,, należne sobie zobowiązanie " tak jest od 2002 r.W 2005 r postępowanie zostaje umorzone a w 2010 wznowione.W 2013 r dłużnik dogaduje się z ARiMR i podpisuje umowę o spłatę długu tylko dlatego ,że grozi mu licytacja.
      Mam papiery i skrypty dłużne potwierdzające ,że kredyt został połączony z innym kredytem i wszedł w skład oddłużenia a pomimo tego bank nienależnie potrącił sobie kwotę po prostu mnie okradł ale co z tego jak ich jako instytucji już nie ma a sprawa się przedawniła.Przed sadem mogłabym udowodnić ,że moje zobowiązanie wobec ARiMR NIE POWINNO ISTNIEĆ bo zostało zaspokojone całkowicie w '96 r tylko ,że wszystkie furtki są już zamknięte tylko czy na pewno???Skoro dług nadal istnieje...Założyć zupełnie nową sprawę?
      Proszę o pomysły jak ze sobą powiązać WIELKĄ PIĄTKĘ
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
      9
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.