Jump to content
faraon23

licytacja mieszkania a przejęcie długu

Recommended Posts

faraon23

Witam,

Moja mama zaciągnęła kredyty, które na dzień dzisiejszy wynoszą ponad 120.000 zł. Posiada mieszkanie własnościowe o wartości ok. 80.000 zł. Na mieszkaniu ustanowione są 4 hipoteki. Komornik chce zlicytować mieszkanie. Jego wartość nie jest w stanie pokryć całego długu. Czy gdyby licytacja zakończyła się sprzedażą mieszkania, a ja wziąłbym mamę do siebie, czy w jakiś sposób zostanę obciążony jej długami?? Czy banki lub komornik mogą domagać się ode mnie pokrycia kredytów z mojej pensji lub majątku?? Bardzo proszę o pilną odpowiedź, ponieważ zostało mi niewiele czasu.

lukaszb

To długi Twojej mamy a nie Twoje i możesz być spokojny. Można sobie natomist wyborazić że je odziedziczysz po jej śmierci, ale chyba bez sensu wtedy przyjąć spadek, jeśli mama po śmierci nie zostawi majątku a długi. Ile wynoszą poszczególne roszczenia wierzycieli? Pytam o kwoty.

faraon23

Tzn., że mogę spokojnie zameldować mamę u siebie i mimo, że będziemy w jednym gospodarstwie domowym, banki ani komornik nie mogą ruszyć mojego majątku?

Poszczególny roszczenia wierzycieli wynoszą: 13.398 + 20.582 + 10.400 + 39.160 -> na tych jest hipoteka i są zajęcia komornicze oraz tytuły egzekucyjne, a dodatkowo są jeszcze kredyty, które mama płaci w kwotach: 21.588 (na tym też jest hipoteka, ale jest płacona) + 7.000 (dług przejęty przez KRUK) + 2.052 (dług przejęty przez Fundusz Inwestycyjny Beest) + 3.504

lukaszb

Pewnie 3 pierwszych wierzycieli pieniądze odzyska, reszta bez szans no chyba że już np. z egzekucji z wypłaty Twojej mamy. Nalezy się spodziewać że komornik realnie uzyska z nieruchomość połowę jej wartości z operatu po odliczeniu jego kosztów. Uważam że moglibyście jeszcze próbować na szybko pozyskać pożyczkę prywatną i szybko spłacić dług, albo żebyś Ty pozyskał takie finansowanie. Chyba trochę szkoda tracić mieszkanie bo długi rzeczywiście nie są jakieś kolosalne. A może Ty odkupisz od komornika tę nieruchomość? Jest kilka możliwości działania więc zastanów się czy chcecie jeszcze powalczyć czy już nie... Jeśli masz wszystko ok no to na pozyskanie finansowania od inwestora potrzebujesz kilku dni, na kredyt hipoteczny w banku powiedzmy ok 14 - 21.

 

Meldunek nie świadczy o prawie właśności. Dalej to będzie Twoje mieszkanie, a długi mamy to jej długi. W myśl przepisów każdy musi być gdzieś zameldowany. Kiedyś mówiono głośno o zniesieniu obowiązku meldunkowego, ale jak to bywa w naszym cudnym kraju - na obietnicach się skończyło.

viruss

członek rodziny nie może uczestniczyć w licytacji nieruchomości mówi o tym art. 976 § 1 kpc, więc wywód o pożyczce od inwestora prywatnego nie ma sensu. Jeśli mama umrze musisz ty i twoja rodzina odrzucić spadek. Komornik zjawi się zapewne w twoim domu i będzie zapewne próbował dokonać zajęcia ruchomości powołując się na to że są one we władaniu twojej mamy, zbieraj faktury na wszystko co cenne, a jakby co to masz do obrony art 841kpc

lukaszb
członek rodziny nie może uczestniczyć w licytacji nieruchomości mówi o tym art. 976 § 1 kpc, więc wywód o pożyczce od inwestora prywatnego nie ma sensu. Jeśli mama umrze musisz ty i twoja rodzina odrzucić spadek.

 

Kolego przecież nie musi to być członek rodziny jeśli już mówimy o licytacji - głownie chodzi o zdolność i odkup tej nieruchomości, ale nie to miałem na myśli. Wiesz dlaczego wywód o pożyczce prywatnej jest bardzo z sensem? Myśle o szybkim pozyskaniu gotówki w ciągu kilku dni. Wtedy już pożyczka inwestorska ma sens, tak jak sens ma choćby kredyt hipoteczny konsolidacyjny - jeśli czas nie goni w terminie np 14 - 21 dni. Można te pieniądze wpłacić do wierzycieli bezpośrednio, można przy tym wynegocjować umorzenie np części długów (np. odsetek za nieterminową spłatę), albo można odkupić nieruchomość. Na tym etapie można jeszcze wynegocjować ugody. Można też wynegocjować sprzedaż tej nieruchomości na wolnym rynku, co jest zdecydowanie korzystniejsze dla dłużnika.

 

Jest sporo możliwości a na pewno nie składałbym broni tylko wlaczył.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • baobei
      By baobei
      Witam
      Mam zadłużenie u komornika 8 tys zł przez niezapłacony czynsz, nie pracowałam. Do tego zaległość w administracji ok 5 tys zł. sprawa się już ciągnie dłuższy czas. Moje mieszkanie własnościowe ( bez księgi wieczystej) zostało podane wycenie pod licytację za zadłużenie. udało mi się opóźnić licytację o 5 miesięcy, ale przez komornika nie jestem w stanie opłacać aktualnego czynszu wraz z ratą za aktualne zadłużenie i znowu spółdzielnia wznowi licytację mieszkania... do tego mam jakaś małą chwilówke chyba 400 zl, która 'wisi' od paru miesięcy i mam nieopłacony prąd na kwotę 2 tys. Myślałam nad kredytem, ale nikt mi nie udzieli z komornikiem a kredyt hipoteczny bez księgi wieczystej raczej długo potrwa.. a czasu i pomysłow i siły zaczyna mi brakować. Pracę mam na czas określony co w listopadzie powinno się zmienic na czas nieokreslony już.
      Jeżeli ktoś miałby pomysł na wyjście z tego wszystkiego w miarę szybko przed egzekucją mieszkania będę wdzięczna.
      pozdrawiam
      Joanna
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.