Skocz do zawartości

Zdolność kredytowa


walkman6

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Szanowny Forumowiczów.

Jest to mój pierwszy temat na tym forum.

 

Mój dochód miesięczny to około 3700 PLN netto. Nowa umowa o pracę będzie prawdopodobnie na rok (niedługo kończy mi się obecna umowa, ale mieszkania będę szukał dopiero po podpisaniu kolejnej).

 

Mam trzymiesięczną córeczkę. W momencie, kiedy będę chciał wziąć kredyt będę miał żonę, która jest zatrudniona na czas nieokreślony (niestety najniższa krajowa na pół etatu - taka umowa).

 

Kwota kredytu, jaka mnie interesuje to około 250 000 PLN na 100% inwestycji (kredyt z dopłatą).

 

Czy jest realna szansa na otrzymanie takiego kredytu?

 

Byłem ostatnio w Pekao SA. Powiedziano mi że mam realną zdolność na poziomie około 260 000 PLN i że jest duża szansa na otrzymanie tego kredytu. Niestety myślę, że to trochę marketingowa ściema.

Opublikowano

Gdybyś z tym dochodem był zatrudniony na czas nieokreślony to byś mógł bez tego, tak dużego kredytu niestety żaden bank ci nie da.

Opublikowano

W Pekao powiedziano mi, że rodzaj umowy nie ma znaczenia (w sumie wydało mi się to niedorzeczne - jeżeli nie mam umowy na stałe to jestem dla banku mniej wiarygodny i większe jest ryzyko że nie będę spłacał kredytu - przynajmniej z punktu widzenia banku, przez co bank stosuje dodatkowe zabezpieczenia, które wpływają na cenę kredytu - oraz finalnie na moją zdolność kredytową).

 

Czyli umowa na stałe dała by szansę na otrzymanie takiego kredytu?

 

Pytanie dodatkowe, czy złożenie wniosku to jedyny wymierny sposób sprawdzenia tego jak duże są moje szanse na otrzymanie kredytu?

Obawiam się sytuacji, że znajdę mieszkanie, które chciałbym kupić, wpłacę zaliczkę, a później nie dostanę w żadnym banku kredytu i stracę dajmy na to 10 000 PLN wpłaconej zaliczki. Myślę, że taka sytuacja skutecznie odstraszyłaby mnie od kredytów hipotecznych na długi czas.

 

Proszę o komentarz

Opublikowano

O tym, czy faktycznie otrzymasz kredyt czy nie, dowiesz się po pełnej analizie złożonego (kompletnego) wniosku. Doradca w placówce nie przyznaje decyzji kredytowych (wg niego wszystko może być ok). Robi to analityk.

Kolejną kwestia to złożenie wniosku do kilku banków, co zwiększa szansę na otrzymanie decyzji pozytywnej.

I jeszcze - skoro jest wątpiwość czy w ogóle uzyskasz kredyt, to musisz ustalić ze sprzedającym, że dajesz zaliczkę (przy fiasku kredytu - do zwrotu) a nie zadatek, bądź zapisać to w innej, jasnej formule.

Pozdrawiam

Opublikowano

Dzięki za podpowiedź. Zapis o zwrocie zaliczki w przypadku nieotrzymania kredytu rzeczywiście jest pewnym rozwiązaniem.

 

Pytanie dodatkowe:)

Czy to prawda, że nieuregulowany stosunek do służby wojskowej nie jest żadną przeszkodą w uzyskaniu kredytu?

Opublikowano

Idz do WKU i klepną ci przeniesienie do rezerwy. Od stycznie nie ma zawodowego wojska. Zdecydowanie popieram tez pomysł kolegi z zaliczką. Takie rozwiązanie na rynku jest w tym momencie na porządku dziennym. Jeśli chodzi o pewność przyznania kredytu. Idź do niezależnego doradcy i złóżcie kilka wniosków. Ryzyko mniejsze i oferta korzystniejsza niż pekao.

Opublikowano

witam

 

Posiadasz zdolność na ok. 240 - 290 tys. w zależności od Banku. Że umowa jest na czas określony nie ma znaczenia

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

PS. w Pekao SA są kiepskie warunki i wysokie oprocentowanie, zdecydowanie polecam kilka innych banków

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.