Skocz do zawartości

Koszty Kredytu???


kamilgum

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam często was pytałem o kredyt teraz mam pytanie o szczegół, byłem w paru bankach i na 95 % dostane kredyt na 61 tyś przy zarobkach 1800 zł brutto, ale teraz jak wygląda sprawa z opłatami za kredyt te wszystkie administracyjne i urzędowe koszta, czy jest możliwość wliczenia ich w koszta kredytu, bo biorę kredyt na 100% a z tymi opłatami które powinienem opłacić sam, czyli co nie ma możliwości wsadzenia tego w kredyt czy kredyt wychodzi w tedy np: 101,5 % jak to wygląda??

Opublikowano

max LTV to 100%. Niektóre banki kredytują np. taksę notarialną... wszystko zalezy od banku, który udzieli Panu kredytu. Proponuję skontaktować się z doradcą, z którym Pan rozmawiał w banku...

Opublikowano

pierwotny czy wtórny? Jak wtórny to PCC 2% od wartości nieruchomości, w każdym przypadku taksa notarialna, wpis hipoteki do księgi 200zł + założenie 60zł jeśli nie ma księgi, prowizja banku (0-4,5% - nie wiem w jakim banku brałeś), ubezpieczenie niskiego wkładu jeśli bank wymaga a go nie miałeś, pomostówka do czasu wpisania hipoteki do księgi (najczęsciej podwyższona marża o 1-1,5%), ubezpieczenie nieruchomości max 0,1% od wartości nieruchomości\rok. Jeśli masz na 100% wartości kredyt to nie wliczysz za wiele, może Cie podratować wysoka wycena.

Opublikowano
może Cie podratować wysoka wycena.

 

wysoka wycena nic Panu nie da, jeżeli bank nie skredytuje tych opłat... najbardziej liberalny jest DomBank... kredytują prawie wszystko :) oczywiście za odpowiednią cenę :lol: i oczywiście wartość nieruchomości musi na to pozwalać...

 

dlaczego nie pytał Pan w banku o takie szczegóły?

Opublikowano

Może Pan zawnioskować o środki na adaptację/remont.Niektóre banki nie wymagają faktur :)

Opublikowano
Może Pan zawnioskować o środki na adaptację/remont.Niektóre banki nie wymagają faktur :)

 

No tak, ale ta "dodatkowa" gotówka pójdzie w kolejnej transzy...a do uruchomienia kredytu (1. transzy) aby wypełnić akt notarialny- klient będzie potrzebował pewnej sumy pieniędzy (podatki, opłaty, składki, prowizje etc.). Najlepiej zasięgnąć informacji u źródła....

 

Poza tym dużo więcej gotówki Pan nie dostanie - ograniczona zdolność kredytowa...

Opublikowano

Tak ale to daje szanse na krótkoterminową pożyczkę u znajomych,rodziny etc.

 

Allianz daje 105% wartości nieruchomości.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

nie bardzo rozumiem dokąd ma zmierzać ta cała dyskusja... ani ja ani Pan nie wie, o jaki bank klientowi chodzi, więc nikt nie poda klientowi "ostatecznej odpowiedzi". Najlepiej zapytać w danym banku i wszystko będzie jasne...

 

i jeszcze jedno - jak dobrze pamiętam to min. kwota kredytu w Allianz Banku wynosi 80.000 zł, więc to na 100% nie jest AB

Opublikowano

 

Nie wiem, dlaczego ciągnę z Panem ten spór - chyba z zaciętości :oops:

 

Jak już napisałem w innym poście - zadaniem dobrego doradcy jest weryfikowanie podawanych klientowi informacji. I niestety po raz kolejny - nie zrobił Pan tego wcześniej.

Żeby nie musiał się Pan fatygować, sam odszukałem dla Pana regulamin kredytu hipotecznego z Allianz Banku, gdzie jest "jak wół" napisane w paragrafie 5 ust.1, że minimalna kwota kredytu wynosi 80 001 PLN, więc na 100% klient nie pyta o AB. Proszę mnie sprawdzić...

 

Nie jestem omnibusem i nim. 2-krotnie na tym forum publicznie przyznałem się do błędu. Nie jest moim zadaniem również "niszczyć czy ośmieszać" innych doradców (o czym przekonali się sami, gdy pisali "głupoty" i zwracałem im uwagę na prv, aby zmienili wypowiedź). Bardzo się cieszę, że forum działa prężnie i można znaleść tu wiele informacji... oczywiście kilku klientów "pozyskałem" na forum, ale w zdecydowanym stopniu jest to wolontariat i nie oczekuję nawet podziękowań za porady czy pomoc. Nikogo nie namawiam, nie zmuszam do korzystania z moich usług...a nawet znajdzie Pan posty, w których polecam innych doradców, bo swoimi postami (ich merytoryką i doświadczeniem) zasługują na zaufanie... im więcej inni udzielają rzeczowych argumentów na forum- tym mniej ja mam pisania... nie piszę dla samego zwiększenia liczby postów...

 

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy spotykam się z przypadkiem "naciągania" klientów - jak to miało miejsce w przypadku pewnej firmy oferującej "cuda" :lol: (obecnie znaczna część postów tych doradców została usunięta....). Wszystkie moje wypowiedzi są dostępne na forum i nie są moderowane po czasie - chyba że poprawa jakiegoś błędu ortograficznego, czy rozwinięcie skrótu myślowego. Ale nawet wówczas, gdy spotykam się z takimi ludźmi, jestem człowiekiem honoru - obiecałem pewnemu doradcy, że nie ujawnię żadnych informacji uzyskanych od tego pana (przesłał mi tylko umowę o współpracy dla klienta) i mimo iż była ona skrajnie niekorzystna nie podałem żadnych szczegółów do publicznej wiadomości.Co nie znaczy że nie mogłem wyrazić swojej opinii, gdy ktoś prywatnie zwrócił się do mnie z prośbą o ocenę tej umowy - przesyłając mi jej szablon... niemniej nigdzie nie podałem żadnej informacji o tej umowie!

Pomimo młodego wieku, uważam, że nie mam się czego wstydzić... posiadam wiedzę i doświadczenie, co sądzę, że udowodniłem postami na tym i innych forach i w z związku z tym chyba warto choć zastanowić się nad moimi argumentami... ale tak jak pisałem - każdy suwerennie podejmuje decyzje, bo to on będzie odczuwał ich skutki przez kilkadziesiąt nawet lat...a zadaniem doradcy jest wskazanie zagrożeń jakie mogą czyhać na klienta...

Opublikowano

 

Nie wiem, dlaczego ciągnę z Panem ten spór - chyba z zaciętości :oops:

 

Jak już napisałem w innym poście - zadaniem dobrego doradcy jest weryfikowanie podawanych klientowi informacji. I niestety po raz kolejny - nie zrobił Pan tego wcześniej.

Żeby nie musiał się Pan fatygować, sam odszukałem dla Pana regulamin kredytu hipotecznego z Allianz Banku, gdzie jest "jak wół" napisane w paragrafie 5 ust.1, że minimalna kwota kredytu wynosi 80 001 PLN, więc na 100% klient nie pyta o AB. Proszę mnie sprawdzić...

 

Przyznam że nie przeczytałem regulaminu bo podparłem się informacjami widniejącymi na stronie AB.

 

http://www.allianz.pl/kredyt_hipoteczny,12828.html

 

Wydaje mi się jednak że jest to stary regulamin.Proszę sprawdzić datę utworzenia dokumentu.

 

 

Nie jestem omnibusem i nim. 2-krotnie na tym forum publicznie przyznałem się do błędu. Nie jest moim zadaniem również "niszczyć czy ośmieszać" innych doradców (o czym przekonali się sami, gdy pisali "głupoty" i zwracałem im uwagę na prv, aby zmienili wypowiedź). Bardzo się cieszę, że forum działa prężnie i można znaleść tu wiele informacji... oczywiście kilku klientów "pozyskałem" na forum, ale w zdecydowanym stopniu jest to wolontariat i nie oczekuję nawet podziękowań za porady czy pomoc. Nikogo nie namawiam, nie zmuszam do korzystania z moich usług...a nawet znajdzie Pan posty, w których polecam innych doradców, bo swoimi postami (ich merytoryką i doświadczeniem) zasługują na zaufanie... im więcej inni udzielają rzeczowych argumentów na forum- tym mniej ja mam pisania... nie piszę dla samego zwiększenia liczby postów...

 

Nigdy nie zarzuciłem Panu braków merytorycznych.Ba jeśli dobrze pamiętam to nawet broniłem Pańską osobę argumentując dobrym przygotowaniem do wykonywania swojego zawodu(zdanie wyrobiłem sobie na podstawie Pańskich wypowiedzi).Jedyne co mógł Pan odnieść do swojej osoby to fakt,iż wielokrotnie dyskredytował Pan Polbank jednocześnie nie robiąc tego w odniesieniu do żadnego innego banku.

Opublikowano

Polbank działa na zasadzie greckiego prawa bankowego, którego nie znam, więc nie będę go polecał innym, bo to tak jakbym był taką "Goździkową" :lol: choćby nie wiem jak fajną ofertę mieli... bo nie znam greckiego prawa bankowego (i sądzę, że większość doradców promujących ten bank też nie zna - no przecież zawsze można złożyć reklamację :lol: - jak widać w Polbanku nie można... bo nawet dokumenty giną :lol: ).

 

Co do daty regulaminu - czy jest stary? nie słyszałem o nowszym...a nawet jakby był nowszy i bank nie podaje go do publicznej wiadomości - to powinno się napisać kilka słów nt. temat :lol: zmiana regulaminu to nie odbywa się z dnia na dzień. Poza tym nie sądzę, aby to się zmieniło... po prostu oszacowali swoje koszty i widocznie wyszło im, że niższych kredytów hipotecznych nie opłaci im się dawać... banki działają na zasadzie rachunku ekonomicznego.... w centrali pracują całe sztaby ludzi określające koszty funkcjonowania kazdego produktu (rachunkowość zarządcza)... chyba tylko Polbank oferuje konta oszczędnościowe na 6,5% i kredyty niewiele drożej (i opłaci im się utrzymywać całą infrastrukturę) :lol: :lol: :lol:

Opublikowano

Panie Expert mam nadzieję że po prostu jeszcze nie wypił Pan kawki.

 

1.Po pierwsze Polbank według polskiego prawa bo działa w Polsce.Oddział to nie ambasada że jest tam inne prawo.Po drugie prawem nadrzędnym jest prawo EU do której i Polska i Grecja należą.

 

2.Składa Pan kredyty do DNB?.Słyszał Pan coś o gubieniu dokumentów?.Jeśli tak jest to kolejny przykład braku obiektywizmu.

 

3.Kwota kredytu hipotecznego zaczyna się od 50 000 PLN.Zanim zacznie się Pan tak ostro kłócić proponuje sprawdzać swoje informacje.0-22 577 77 77 proszę dzwonić.

 

Pozdrawiam

 

Michał Dawidowicz

Opublikowano

kawy jeszcze nie piłem, bo byłem na spotkaniu z klientem, ale nieważne... dyskusja do niczego nas nie doprowadzi, bo jak dla mnie Polbank dopóki nie będzie miał swojej siedziby na terytorium RP jest "ostatecznością", a dla Pana jak widzę po postach jest to bank nr 1, więc na 100% się nie "dogadamy". Oddział zagraniczny przedkłada do KNF regulamin, na podstawie którego działa.

Kwota min. w Allianz to rzeczywiście 50.000 zł (ale widzę, że Pan też nie był do końca zorientowany, bo dopiero na infolinii dowiedział się Pan więcej... ja dzwoniłem do znajomego pracującego w tym banku :) ). Jak Pan chce podam numer, ale forum nie jest przeznaczone do reklamy (zgodnie z regulaminem). Niemniej Allianz też powinno się oberwać za upowszechnianie nieaktualnego regulaminu :twisted:

W każdym razie - równowaga zostanie zachowana: Pan bedzie zachwalał ten bank, a ja odradzał, więc średnia i tak wyjdzie na 0 :twisted: to tyle nt. Polbanku (moim zdaniem: najgorszego banku w Polsce: "na łeb" bije PKO BP! :twisted: ). Przekleję jeszcze post jednego z forumowiczów:

 

"Witam.

 

Moja historia wygląda następująco:

 

Blisko dwa lata temu braliśmy kredyt hipoteczny. Sprawdziliśy dokładnie umowę, daliśmy prawnikowi do sprawdzenia i poza jednym punktem później zanegowanym przez UOKiK wszystko wydwawało się być dobrze. Nikt z nas nie przypuszczał, że powinniśmy przygotować sie na sytuację, że Polbank ..... nie będzie chciał się wywiązać z umowy ot tak, po ludzku.

 

Od pierwszej transzy były problemy z wypłatą. Od lutego zeszłego roku Polbank przestał wypłacać praktycznie transze kończące inwestycję. Najgorsze, że nie odpowiada na reklamacje. Nie ma możliwości osobistego spotkania z kierownictwem czy to oddziału czy to centrali. Nie ma możliwości telefonicznego porozmawiania z szefostwem.

 

Złożyliśmy skargi do wszystkich właściwie instytucji w Polsce do których można sie zwrócić po pomoc, przecież zabiera się mi trzy czwarte zarobków na ten cel. ANI JEDNA INSTYTUCJA i URZĄD nie są zainteresowane rozwiązaniem patologicznego zachowania Polbanku. Rzecznik Konsumentów w Warszawie w piśmie kończącym stwierdził, że ponieważ mam problemy z kasą to nie może mi dalej pomagać. Nieoficjalnie pracownicy Rzecznika doradzają wyjazd do Grecji.

 

Informowałem o sprawie takie instytucje jak:

KNF - oni nie zajmują się oddziałami banków zagranicznych

UOKiK - oni nie przyjmują podań od konsumentów indywidualnych

Miejski Rzecznik w Warszawie p. Rothert - generalnie skoro Polbank nie odpowiada to on nic nie może.

Rzecznik Praw Obywatelskich - skierowała mnie do Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Warszawie

Arbiter - wartośc sporu przekracza powyżej 5 tys

Stowarzyszenia konsumenckie - kierują do Miejskiego Rzecznika

media - takich spraw jest za dużo i stają się nudne.

etc.

 

Mam nadzieję, że jestem jedynym którego tak potraktowano w Polbanku. Dodam, że Polbank nie odpowiedział nawet na pismo o odstąpieniu od kredytu i na pisma z kancelarii.

 

W chwili obecnej zostaly zlozone dokumenty w sadzie i czekam na odpowiedz formalna.

 

Pozdrawiam."

 

Może Pan będzie w stanie pomóc temu klientowi... bo chyba bardziej zweryfikować informacji już się nie dało... powiem szczerze, że go podziwiam, bo ja już dawno zmieniłbym bank... i tak ma stalowe nerwy - ja jestem zdania, że nie warto walczyć z wiatrakami. Co nie znaczy, że nie mogę odradzać tego banku :twisted:

Opublikowano

1.Panie Expert to jaki bank jest najlepszy dla klienta zależy od konstelacji wymagań i możliwości.Jako doradca powinien Pan to już dawno wiedzieć.Klient,który zarabia 10k ma wkładu niewiele,chce walute i ma czas wybierze np. DNB.Drugi podobny klient który nie ma czasu już nie wybierze tego banku.

 

Ja jako doradca nie zajmuję się wróżeniem z kuli i przewidywaniem scenariuszy SF.Wiem że mieszkanie jest w Polsce a nie Grecji a Polbank to nie ambasada.Zalecam zgłębienie merytorycznej wiedzy a nie czarne pr-owe artykuły na Onecie.

 

2.Na infolinie zadzwoniłem gdyż nigdy nie upieram się głupio przy swoim zdaniu.Zawsze wolę sprawdzić 2 razy niż powielać bzdury.Jak widać w tym przypadku to ja miałem rację.

Opublikowano
1.Panie Expert to jaki bank jest najlepszy dla klienta zależy od konstelacji wymagań i możliwości.Jako doradca powinien Pan to już dawno wiedzieć.Klient,który zarabia 10k ma wkładu niewiele,chce walute i ma czas wybierze np. DNB.Drugi podobny klient który nie ma czasu już nie wybierze tego banku.

 

To nie ja polecam w wiekszości postów jeden bank :lol: więc tutaj sam "strzeli Pan sobie w kolano" :lol:

 

Ja jako doradca nie zajmuję się wróżeniem z kuli i przewidywaniem scenariuszy SF.Wiem że mieszkanie jest w Polsce a nie Grecji a Polbank to nie ambasada.Zalecam zgłębienie merytorycznej wiedzy a nie czarne pr-owe artykuły na Onecie.

 

Jako doradca powinien Pan przewidywać różne scenariusze :) bo za brak przezorności doradcy płaci klient :lol:

 

2.Na infolinie zadzwoniłem gdyż nigdy nie upieram się głupio przy swoim zdaniu.Zawsze wolę sprawdzić 2 razy niż powielać bzdury.Jak widać w tym przypadku to ja miałem rację.

 

Plus dla Pana - ostatecznie to Pan miał rację - przyznaję. Choć cała dyskusja była bezsensowna, bo ja poradziłem klientowi, żeby dowiedział sie "u źródła"... a Pan tutaj chce odgrywać bohatera nie mając pełnych informacji.

 

Dopowiem Panu tylko, że infolinia to kiepskie miejsce na weryfikowanie informacji (tak z doświadczenia mówię). Ale kolega potwierdził Pana info z infolinii, więc jest prawdziwa. Niemniej jak już kiedyś pisałem o Dominet Banku - na infolinii klient miał zdolność i całkiem fajne raty (przy mnie dzwonił konsultant do klienta, więc podal wszystkie informacje), a w oddziale okazało się, że klient ma zdolność tylko na niecałe 300.000 (potrzebował 380.000) i to po spłacie drobnego kredytu a po drugie raty były zupełnie inne. Najlepiej sprawdzają się relacje międzyludzkie :)

Opublikowano

1.Nigdzie żadnego strzału w kolano nie zaliczyłem.Tak jak napisałem wybór banku zależy od konstelacji wymagań i możliwości.Skoro większość tematów wygląda mniej więcej tak:zarabiam 3500-4000 netto,interesuje mnie czas,waluta i kredyt na 280000-320000" to niby jaki kredyt mam polecić?.DNB?.DB?.

 

2.Przewiduję różne scenariusze i staram się klientom zwracać uwagę na pewne rzeczy.Ba choćby przed chwilą doradziłem klientom wybór mniejszego kredytu o 200000 PLN z większym wkładem własnym.Ile mniej ewentualnie zarobię Pan już powinien wiedzieć.Ja wedle swojej oceny postępuję etycznie.Po prostu nie interesują mnie przewidywania SF bo w tej sytuacji musiałbym zmienić zawód.

 

3.Co do Allianz miałem pełne informacje w odróżnieniu do Pana.Nigdzie nie odgrywam bohatera po prostu wołałem się upewnić żeby nie stracić wiarygodności tak jak Pan stracił w tym temacie.

Opublikowano

:lol: :lol: :lol: myślę, że jeszcze trochę jednak podziałam na tym rynku... tym bardziej, że ostatnio na brak klientów nie narzekam :lol: :lol: :lol: jak może Pan zauważył - moja aktywność na forum ostatnio znacznie zmalała - wręcz prawie do godzin wieczornych (poza tą dyskusją, która najpierw mnie denerwowała, a teraz zaczyna mnie bawić... bo już gubi się Pan w swoich wypowiedziach... :lol: :lol: :lol:

Czyli wg. Pana to forum jest bezsensowne, bo większość wątków jest taka sama, więc pewnie w kilkudziesięciu procentach klienci powinni po prostu iść do Polbanku... :lol: :lol: :lol:

O jakim przewidywaniu SF Pan pisze? podałem Panu "realną sytuację klienta" - sprawdził wszystkie instytucje nadzorcze i urzędy... to jest SF? inny klient pisze o uruchomieniu transzy kredytu bez dyspozycji (po najniższym kursie)... w którym banku jeszcze takie "cuda" się zdarzają? :lol: rzeczywiście to jest SF, ale w Polbanku staje się to realne :lol: :lol: :lol:

Co do wątku... miał Pan pewne informacje? i wkleja mi tutaj Pan link do artykułu? a potem jeszcze musi się Pan upewnić i to na infolinii? :lol: :lol: :lol: tak jak pisałem - nie jest moim zadaniem nikogo ośmieszać czy dyskredytować, ale myślę, że jeszcze z przynajmniej kilku nowych doradców będzie musiało pojawić się na forum, by mnie zdyskredytować... :lol: :lol: :lol:

 

A swoją drogą - taka ciekawostka - mam kilku klientów z Pana terenu (Warszawa i okolice), Białystok i Gdańsk... więc jednak to chyba ja wzbudzam większe zaufanie... skoro klienci są gotowi skanować, wysyłać i czasem nawet przyjechać kilkaset km do Cz-wy, nie sądzi Pan? Przecież mogliby przyjśc do Pana i załatwić wszystko szybciej (przynajmniej teoretycznie, bo pewnie ofery mamy podobne)... Lepszego dowodu zaufania klientów nie potrzebuję.

 

A teraz muszę uciekać - odezwę się za jakieś 2 godz. :lol: :lol: :lol: dobre... Pan chce mnie pozbawić wiarygodności i zaufania klientów... :lol: :lol: :lol:

Opublikowano

1.Mam wrażenie że czasami nie rozumie Pan dokładnie to co do Pana piszę.Pan podchodzi do całego tematu strasznie emocjonalnie dodatkowo epatując swoim profesjonalizmem i wiedzą.Nie sądzę żeby jakakolwiek wypowiedź podbita takimi argumentami była lepsza,mądrzejsza,ważniejsza...Czekam aż zarzuci mi Pan błędy stylistyczne :)

 

2.W czym się zgubiłem? :).

 

3.Wszystkie banki uruchamiają transze po najniższych kursach(przynajmniej się starają) i to nie jest SF.

 

4.Ja Panu gratuluję że ma Pan klientów z całej Polski.To bardzo dobrze świadczy o wykonywanej pracy.Ja również nie narzekam na tego typu sytuacje.Natomiast nie stać by mnie było na pewne autookreslenia.Wychodzę z założenia że to wyniki określają mój profesjonalizm a nie piękne frazesy na forum.

 

5.Link wkleiłem pierwszy lepszy z Google.Świetny zarzut hehehehe ja doradca nie wiedziałem i szerzyłem głupoty na forum ale planfinance.pl jest jeszcze gorszy.Planfinance.pl wiedział ale podparł się linkiem.Co z tego że prawdziwym...?.

 

6.Myślę że czas zakończyć dyskusję.Pan ma swoje zdanie ja swoje.Dalsze przekonywanie ejst bez sensu a to forum nie polega żeby mieć dwóch "gwiazdorów"

Opublikowano

Panowie wyluzujcie!!

Na tym forum to ja jestem tym zlym, a Wy troszke glupio sie spieracie.

 

Proponuje powrot do pierwszego wpisu i jakas konstruktywna odpowiedz Kamilowi.

Opublikowano

Ziut19 ma rację.Przepraszam odwiedzających to forum a w szczególności założyciela tematu.Tego typu rozmowy powinny mieć miejsce na PW.

 

edit: Expert napisałem do Pana PW ale te skrzynki maja jakąś blokadę ustawioną.Proszę o maila :)

Opublikowano

o kurcze ale namieszałem, 20 minut to wszystko czytałem, i czuje się winny ,że te ostra dyskusja to przeze mnie, ...

 

co do mojego kredytu na już(dziś) go nie biorę jestem w trakcje chodzenie po bankach i zbierania informacji o koszta zapomniałem zapytać , para banków powiedziało ze zdolność powinna być, a ostatnio zastanawiałem się ile będę musiał oprócz rat kredytu zapłacić w gotówce abym mógł wejść do swojego mieszkania, bo to pewnie nie tak że wybiera bank > dostaje zdolność > wybieram nieruchomość ( rynek wtórny) > potem załatwienie > wycena > papiery itd! i gotowe kasa jest na koncie właściciela a ja wchodzę do mieszkanka, pewnie gdzieś po drodze trzeba wyciągnąć z własnej kieszeni kasę, i rozchodzi mi się tylko o to ile :)?

 

panowie i proszę was oby dwóch uważam was za mądre głowy każdy ma dużą wiedzę, i niech tak pozostanie, :)!!

Opublikowano

Panie Kamilu, tak jak napisałem w pierwszym poście -przed całą tą zbędną dyskusją- najlepiej będzie udać się do tych banków, które Pana interesują i zapytać, a jeszcze lepiej - zapytać i poprosić o regulamin tych produktów... każdy bank ma odmienne podejście, więc bez informacji o jakich bankach Pan mówi nikt Panu nie da rzetelnej odpowiedzi...

Można też skorzystać z takiego "triku" o którym wspomniał Planfinance - mianowicie środki na remont... są wypłacane później, ale... ;) po otrzymaniu decyzji pozytywnej moze Pan iść do banku (innego!) po kredyt gotówkowy (jeżeli nie ma Pan opcji pożyczki w rodzinie :) ). Zdolność Pan ma, bo umowy o kredyt hipoteczny jeszcze Pan nie podpisał :) nikt nie będzie Panu sprawdzał BIKa po podpisaniu umowy kredytowej :) jezeli wyrobi się Pan w terminie 10 dni to jedynym Pana kosztem będzie prowizja... koszty zostaly wyliczone przez Pana OF3Miasto, więc nie będę powielał informacji...

tylko raz z klientem kredytowaliśmy taksę notarialną i powiem szczerze- gra niewarta świeczki, bo więcej z tym problemów niż korzyści (zaświadczenie o wysokości taksy notarialnej, no i notariusz musi się zgodzić na przelew tych środków po podpisaniu aktu a z tym też nie jest tak łatwo)... :(

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.