Skocz do zawartości

Kredyt z narzeczoną


ciaptak

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Tak jak w temacie, czy możemy dostać kredyt jeśli nie mamy ślubu. Mamy po 25 lat, zarobki po około 2 tys netto, umowa na czas nieokreślony. Chcielibyśmy około 250tys na 30 lat. Jaką mamy zdolność, jaka waluta, bank itp? Narzeczona ma mieszkanie o wartości 120-130 tys. czy bardziej opłaca się je sprzedać i mieć wkład własny czy może wynajmować i finansować z tego spłatę kredytu. Z góry dziękuje za wszelką ewentualną pomoc.

Pozdrawiam

Opublikowano

1.Tak możecie dostać kredyt jeśli nie macie ślubu.

2.Decyzja o sprzedaży obecnego mieszkania zależy od Państwa wymagań i oczekiwań.

3.Bez sprzedaży mieszkania w walucie nie macie Państwo wielkiego wyboru,w zasadzie zostaje tylko Polbank.(do weryfikacji)

4.Nie trzeba mieszkania sprzedawać żeby potraktować je jako wkład własny.Można zabezpieczyć się na 2 nieruchomościach.

5.Wybór banku jest uzależniony od decyzji co do waluty i mieszkania narzeczonej.

 

 

Pozdrawiam

 

Michał Dawidowicz

Opublikowano

Ok, dzięki za odpowiedź. w takim razie mam dalsze pytania.

1.Czy pieniądze uzyskane z wynajmu wliczają się do zdolności kredytowej, byłoby to min 700-800zł miesięcznie więc praktycznie płowa raty...

2.Ponowie pytanie o sprzedaż mieszkania. Co jest korzystniejsze finansowo...? Jeśli dochód z wynajmu się nie wlicza do zdolności to przy ewentualnej sprzedaży mamy 50% wkładu i wtedy zdolność w walucie mamy wszędzie. Czy dobrze kombinuję? Chcieliśmy jednak zostawić mieszkanie i spłacać część raty z wynajmu, ale jeśli tak się nie da to możemy sprzedać...

Opublikowano

za ile możecie wynajmować to mieszkanie? ile zostanie wam "na rękę" z wynajmu? nie warto brać waluty dla samej waluty...przeliczcie wszystkie koszty i przychody... jeżeli dochód z wynajmu będzie niewiele niższy niż różnica w kredycie bez sprzedaży a po sprzedaży, moim zdaniem nie warto pozbywać się majątku. Zawsze jest to dodatkowe zabezpieczenie... które można sprzedać jak np. któreś z Państwa ulegnie wypadkowi czy wystąpi inna sytuacja losowa uniemożliwiająca terminową obsługę (wówczas z części mogą Panstwo nadpłacić kredyt a część pozostawić na regulowanie zobowiązań).

Opublikowano
4.Nie trzeba mieszkania sprzedawać żeby potraktować je jako wkład własny.Można zabezpieczyć się na 2 nieruchomościach.

 

Zabezpieczenie na 2 nieruchomościach oznacza tylko niższe LTV, ale jeżeli bank wymaga wkładu własnego to nic nie zmienia, bo inwestycją jest zakup mieszkania i w tą inwestycję klient nic nie wnosi. Wszystko zależy od terminu "wkład własny" ustalonego przez dany bank... ale 2. nieruchomość nie jest wkładem własnym klienta w "sticte" tego słowa znaczeniu (no chyba że zostanie sprzedane i środki ze sprzedaży zostaną uwzględnione przy realizacji inwestycji- w tym przypadku zakupu mieszkania).

Opublikowano

Kluczem jest "potraktować jako wkład własny" :).

 

Wyrażenie klucz.

Opublikowano

Witam ponownie.

Chcemy unikąć sprzedaży mieszkania, ma to być nasze dodatkowe zabezpieczenie. Policzyłem i z suchego rachunku wynika że taniej byłoby sprzedaż i brać niższy kredyt, ale... wolimy sobie zostawić je na wszelki wypadek. Tylko, że w takim wypadku nie wiem czy mamy zdolność:( Kredyt w walucie jest dziś tańszy o kilkaset złotych...więc chyba warto. Licze się ze zmianami kursu itp. Szczególnie ważny jest dla nas niski koszt kredytu na początku, bo później nasza sytuacja finansowa na pewno się poprawi. Mamy inżynierskie wykształcenie więc mniej już zarabiać nie będziemy:) Ostatnie pytanie to czy w przypadku małżeństwa otrzymuje się lepsze warunki kredytowania???

Pozdrawiam

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Małżeństwo czy nie - oferty banków te same, ale generalnie poprawia zdolność kredytową, bo już można przyjąć Was jako oficjalnie 1 gospodarstwo domowe.

Opublikowano

Myślę że to dobre rozwiązanie aby zostawić mieszkanie celem wynajmu i czerpania z tego korzyści.Nawet jeśli jest tak jak Pan mówił że to jest trochę droższa opcja(ja nie wiem nie liczyłem).

Opublikowano

Moja sytuacja jest podobna jak kolegi piszącego post. Niektóre banki interesuje tylko i wyłącznie nieruchomość którą kredytuje ( tak bynajmniej mówią ale to nie do końca prawda ) a to co można przedstawić jako dodatkowe ubezpieczenie to już inna bajka. Co do doradców zaczynam mieć większe zaufanie bo to co się słyszy w bankach jak się dzisiaj zorientowałem nie zawsze ma pokrycie. Tak samo chciałem zastawić swoje mieszkanie ale oczywiście to nie ma wpływu ( wedle niektórych banków; a tu guzik prawda ). Czekam na dalsze Wasze opinie i podzielę się tym co udało mi się dowiedzieć. Pozdrawiam

Opublikowano
Małżeństwo czy nie - oferty banków te same, ale generalnie poprawia zdolność kredytową, bo już można przyjąć Was jako oficjalnie 1 gospodarstwo domowe.

 

Z tym bym się nie zgodził bo jeżeli ban co do udzielenia kredytu hipotecznego prowadzi tzw. scooring to ma znaczenie. Np. Mbank co do hipoteki takie coś stosuje ( przy czym małżeństwo jest dosyć fajnie punktowane ) a np. Eurobank tego nie stosuje przy hipotece ( gotówkowe owszem )

Opublikowano

Przy założeniu, że nie posiadacie żadnych zobowiązań (lub posiadacie je w niewielkim stopniu), dochodach na poziomie 4.000 zł netto oraz zabezpieczeniu na dwóch nieruchomościach -

rata kredytu na 250.000 zł przy okresie spłaty 30 lat, oprocentowaniu w CHF 3,95 wynosić będzie ok. 1.319 zł

 

Wkładem własnym jest w tym przypadku różnica między wartością rynkową dwóch nieruchomości a kwotą kredytu

...aaa i nie jest to kredyt w Polbanku :D

Opublikowano
Przy założeniu, że nie posiadacie żadnych zobowiązań (lub posiadacie je w niewielkim stopniu), dochodach na poziomie 4.000 zł netto oraz zabezpieczeniu na dwóch nieruchomościach -

rata kredytu na 250.000 zł przy okresie spłaty 30 lat, oprocentowaniu w CHF 3,95 wynosić będzie ok. 1.319 zł

 

Wkładem własnym jest w tym przypadku różnica między wartością rynkową dwóch nieruchomości a kwotą kredytu

...aaa i nie jest to kredyt w Polbanku :D

 

Więc jak to wygląda w rzeczywistości?? Ja także chciałem " zabezbieczyć " bank nieruchomościa wartą ok. 100 - 110 tyś zł ( moje własne mieszkanie) i tą która ma być kredytowana warta wg. właściciela 125 tyś ( warta ok. 145 tys ) czyli razem ok. 230 tyś zabezpieczenia. Jednak w różnych bankach twierdzą że kredyt obejmuje tylko nieruchomość na jaką jest przeznaczony :?:

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.