Skocz do zawartości

Kredyt gotówkowy 10 tyś.


Ginerva

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, potrzebuję kredyt gotówkowy na kwotę 10000 zł. W danej chwili oficjalnie nie pracuje, ale mam stały dochód który odbieram w gotówce tak więc nie mam żadnych cyklicznych wpływów na konto. Miałem już kiedyś kredyt na kwotę 20 tyś ( od marca 2011 do marca 2014) spłacony jakoś w lutym tego roku. Kredyt ten był bez większych spóźnień, czasem jakieś kosmetyczne rzędu paru dni przez to że zapomniałem czy coś, generalnie wszystko raczej systematycznie. Było to brane w PKO BP. Czy jest szansa obecnie otrzymania czegoś na oświadczenie?

Opublikowano

Jeśli oficjalnie nie pracujesz to nie masz szans na kredyt..

Opublikowano

Tak jak pisze Maciek, ez udokumentowanych dochodów nie ma szans na kredyt

Opublikowano

No ok nie znam się na tym ale chciałem jeszcze zapytać - to po co są kredyty na dowód, oświadczenie itd? Przecież wiele osób ma większą zdolność tak naprawde od osób mających "stały" dochód. Ja wziąłem kredyt w marcu 2011 a we wrzesniu straciłem pracę i splacalem do lutego 2014 nonstop nie małą ratę bez zaległości i nikogo nie interesowało czy pracuje czy nie. Czy na podstawie dobrej historii nie ma szans na kredyt na oświadczenie? Przecież nie chce 100 tyś tylko 10. Wytłumaczcie mi pojęcie kredytu na "dowód", taka moja prośba :)

Opublikowano
No ok nie znam się na tym ale chciałem jeszcze zapytać - to po co są kredyty na dowód, oświadczenie itd? Przecież wiele osób ma większą zdolność tak naprawde od osób mających "stały" dochód. Ja wziąłem kredyt w marcu 2011 a we wrzesniu straciłem pracę i splacalem do lutego 2014 nonstop nie małą ratę bez zaległości i nikogo nie interesowało czy pracuje czy nie. Czy na podstawie dobrej historii nie ma szans na kredyt na oświadczenie? Przecież nie chce 100 tyś tylko 10. Wytłumaczcie mi pojęcie kredytu na "dowód", taka moja prośba :)

 

Kredyt na dowód to chwyt marketingowy, czyli reklama która ma cie przycągnąć do oddziału bankowego. A jak już się pojawisz w oddziale nagle pada pytanie gdzie pan pracuje itp.

Tu nie ma co tłumaczyć, nie pracujesz to i kredytu nie będziesz miał.

Opublikowano

W jakim banku miałeś ten kredyt, który skończyłeś spłacać w lutym?

Opublikowano
No ok nie znam się na tym ale chciałem jeszcze zapytać - to po co są kredyty na dowód, oświadczenie itd? Przecież wiele osób ma większą zdolność tak naprawde od osób mających "stały" dochód. Ja wziąłem kredyt w marcu 2011 a we wrzesniu straciłem pracę i splacalem do lutego 2014 nonstop nie małą ratę bez zaległości i nikogo nie interesowało czy pracuje czy nie. Czy na podstawie dobrej historii nie ma szans na kredyt na oświadczenie? Przecież nie chce 100 tyś tylko 10. Wytłumaczcie mi pojęcie kredytu na "dowód", taka moja prośba :)
Jedyne wyjście ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie to zapytaj o kredyt w tym banku, w którym spłaciłeś w lutym ostatnie zobowiązanie. Może tam by mieli dla Ciebie jakąś oferte - innej opcji nie ma.
Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Kredyt miałem w Pko BP. Pracuje tylko nie oficjalnie :p

Opublikowano

Pracując na czarno nigdzie nie dostaniesz kredytu.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.