Skocz do zawartości

kredytowe oszustwo


Amico47

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

 

Krotko mówiąc córka pilnie potrzebowala pieniędzy na cele szkolne a ja nie mam zdolności kredytowej, więc musiala wziąść żona. Ponieważ jednak kończyla jej też się zdolność bank zgodzil się powiększyć jej dotychczasowy kredyt o kolejne 1000zl pod warunkiem, że mnie też dopiszą. Podpisalem się więc, ale po paru miesiącach jakież bylo moje zdziwienie gdy okazalo się, że bank zapisal w BIKu na mnie nie te 1000zl tylko calość 31000 ok 450zl miesięcznie! Problem w tym, że teraz nie udowodnie, że pracownik banku mnie wprowadzil w bląd.

 

Pytanie zaś brzmi czy w takim przypadku mogę cofnąć swoją zgodę i jakie bylyby konsekwencje?

Opublikowano

Niestety, ale będąc współkredytobiorcą czy poręczycielem, jest Pan odpowiedzialny za całość zobowiązania, nie tylko jego część.

Pracownik niekoniecznie musiał mieć złą wolę i nie sądzę aby tak było, po prostu pewnie wyszedł z założenia, że ma Pan taką świadomość, bo dla osób z tej branży jest to rzecz oczywista i jeśli Pan o to nie dopytał, to i pewnie sam pracownik nic o tym nie wspomniał.

Opublikowano

Teraz już Pan nic nie zrobi

Opublikowano

Pracownik zrolował kredyt dołożył 1000 zł i zrobił umowę na Państwa wspólnie. Teraz jest Pan współkredytobiorcą całego zadłużenia.

 

Może trzeba pomyśleć i przenieść ten kredyt do innego banku. Wtedy można to próbować zrobić na jedną osobę. Ponieważ wszystkie banki nie liczą zdolności identycznie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.