Skocz do zawartości

Strata pracy a kredyt?


adamwilk

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę o pomoc. Jestem teraz w bardzo ciężkiej sytuacji niedawno straciłem pracę. Nie wiem co mam teraz robić. Chcę wziąć kredyt ale nie chcę ugrzęznąć w ratach których niebędę mógł spłacić. Proszę o kontakt jakiegoś doradzę sprawa jest bardzo pilna!

Opublikowano

skoro nie masz pracy (dochodu) to z czego chcesz ew. raty spłacać?

Opublikowano

Bez dochodu pracy nie weźmiesz nigdzie żadnego kredytu. Czy ktoś z rodziny nie pomoże ?

Opublikowano

szukam teraz pracy ale muszę z czegoś niestety żyć! Ne mogę zapłacić za mieszkanie, jedzenie i rachunki z NICZEGO.

Nie rozmawiałem jeszcze z rodziną. Wiem, że pomogą. Pomimo tego wolał bym nikogo bliskiego nie obciążąć . Zostawię to na ostateczność i wolał bym aby się nie dowiedzieli.

Opublikowano

Niestety tak jak napisali poprzednicy- bez dochodu nie ma szans na kredyt. Jeśli wpadniesz w pętlę chwilówkową to popłyniesz jeszcze bardziej. Wtedy rodzina może Cie już nie uratować.

Opublikowano

Najlepiej zastanów się co dalej robić, branie kolejnej pożyczki chwilówki to chyba najgorsze rozwiązanie ;/

Opublikowano
Niestety tak jak napisali poprzednicy- bez dochodu nie ma szans na kredyt. Jeśli wpadniesz w pętlę chwilówkową to popłyniesz jeszcze bardziej. Wtedy rodzina może Cie już nie uratować.

 

Dziękuję za radę. Przemyślałme sprawę i masz rację. Byłem w lekkim stresie jak to pisałem i nie myślałem racjonalnie. Porozmawiam z rodziną. Ale to i tak nie zmienia mojego położenia. Bo teraz to jakiś żart, że ludziom z mojim stażem pracy proponuje się 1800 netto!

 

Dziękuję za radę.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Najlepiej zastanów się co dalej robić, branie kolejnej pożyczki chwilówki to chyba najgorsze rozwiązanie ;/

 

Ja nie posiadam żadnego kredytu. Pracowałem w dobrej firmie ale niestey były zwolnienia i zostałem na lodzie. No i wiadomo . . .

Nad chwilówkami się zastanawiałem, ale to chyba byłby najgłubszy pomysł tak jak piszesz.

Czytałem że ludzie brali 150, a spłacali po 200. To za wysko procent jak dla mnie.

 

Bardzo dziękuję za przestrogę.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano
Dziękuję za radę. Przemyślałme sprawę i masz rację. Byłem w lekkim stresie jak to pisałem i nie myślałem racjonalnie. Porozmawiam z rodziną. Ale to i tak nie zmienia mojego położenia. Bo teraz to jakiś żart, że ludziom z mojim stażem pracy proponuje się 1800 netto!

 

Dziękuję za radę.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

 

 

Ja nie posiadam żadnego kredytu. Pracowałem w dobrej firmie ale niestey były zwolnienia i zostałem na lodzie. No i wiadomo . . .

Nad chwilówkami się zastanawiałem, ale to chyba byłby najgłubszy pomysł tak jak piszesz.

Czytałem że ludzie brali 150, a spłacali po 200. To za wysko procent jak dla mnie.

 

Bardzo dziękuję za przestrogę.

Lepiej nie ryzykować nie brać - aby nie wpaść w gorsze tarapaty......
Opublikowano

Długo się nad tym zastanawiałem i postanowiłem to "rozłożyć". Rozmawiałem także z rodziną, udzielili mi wsparcia ale to i tak nie pokryło wszystkich kosztów. Sprawdzałem te chwilówki ale na wielu forach już na wstępie czytałem, że nie warto. Więc wymyśliłem sposób w jaki kredyt mogłem dostać. Dostałem pracę, niska pensja ale jest. I dzięki temu mogłem już starać się o kredyt. Sprawdziłem sobie kilka banków na ********.pl. I z tamtąd wysłałem zapytania do banków z większości dostałem odmowę. Ale kilka się zgodziło. I wybrałem to najniżej oprocentowane. A tak jak pisałem wcześniej 1800 netto. To na okresie próbnym (2 miesiące), a potem już 2200 + benefity. To nie tak źle. Jak teraz na to patrzę.

 

Dziękuję za rady.

Gdybym pokusił się o chwilówkę to chyba bym ją spłacał następną chwilówką . . . A wtedy to kto wie, może bym nerkę oddał, wątrobę i jelito grube. . .

Opublikowano

Najgorsze co może być spłata jednej chwilówki drugą - tak się nie da......tyle ludzi już takim sposobem "popłynęło".

Co do tego sposobu szukania rozwiązania przez internet jaki zrobiłeś - to nie jest dobre rozwiązanie, ale pytanie czy faktycznie się udało i już sfinalizowałeś kredyt czy to tylko wstępne zgody ? ile masz przepracowane na tej umowie o prace ?

Opublikowano
Najgorsze co może być spłata jednej chwilówki drugą - tak się nie da......tyle ludzi już takim sposobem "popłynęło".

Co do tego sposobu szukania rozwiązania przez internet jaki zrobiłeś - to nie jest dobre rozwiązanie, ale pytanie czy faktycznie się udało i już sfinalizowałeś kredyt czy to tylko wstępne zgody ? ile masz przepracowane na tej umowie o prace ?

 

Na umowie to już nie pamiętam. Tak na oko to już z 10 lat wolną ręką. Musiał bym sprawdzić dokumenty aby móc określić całkowity czas w jakim pracowałem na umowę o pracę. Co do spłaty kredytu kredytem to nie mam wątpliwości w głupotę tego zagrania. Chwilówki które są oprocentowane na 30% wzwyż. To już inna bajka . . Tam to naprawdę można popłynąć. Ja nie miałem wyboru biorąc kredyt, oprocentowanie spore jak na 2 miesiące. Ale wyboru nie było. Ja tak jak napisałem sprawdziłem kilka banków. W ********ach wysłałem do nich zapytanie. ALe i tak dostałem tylko tysiąc. O większej liczbie nie było mowy. Rodzina też mi pomogła, to bez niej bym tak szczerze popłyną.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.