Skocz do zawartości

Limit na koncie WBK.


Proble

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Rok temu wziąłem za namową limit w koncie i skończył mi się on 3dni temu, z limitu skorzystałem i nie spłaciłem całości. Miałem 5tys i obecnie jest to 2,5tys zł. Mianowicie 1tys był spłacony, a 4były na minus. Wypłata dzisiaj doszła od pracodawcy więc zalogowałem się by zaplacić za rachunki i zobaczyć ile mi zostanie, po czym własnie na koncie mam -2,5tys zł i 0zł dostępnych. Dzwonie na infolinie i tutaj mnie informuje pani, że oferta limitu wygasła i teraz bank stara się odzyskać utracone środki.

 

Moje pytanie jest czy bank mógł mnie pozbawić bez środków do życia? o kończoncej ofercie dowiedziałem się dopiero dzisiaj dzwoniąc do niej.

 

Zaproponowała odnowę limitu i podanie sprawy dalej, ale tutaj jest problem, bo mam 2kredyty w czym jeden jest konsolidacyjny z chwilówkami gdzie już wyszedłem na prosto, a tutaj taka rzecz od banku.. BIK mam zepusty właśnei przez te chwilówki od czasu tego roku, a przy konsolidacji było to brane też w WBK przez pomoc osoby z forum (stary nick tutaj zapomniałem) proszę o pomoc jak odzyskać srodki do życia i czy jest możliwość aby bank wział całą wypłatę.. mam w portelu 35zł.

Opublikowano

Jeżeli na koncie był minus czy to z limitu niedozwolonego, czy też z powodu wypowiedzenia umowy limitu (bank może wypowiedzieć limit argumentując nie spełnieniem wymogów umowy, w ten sposób banki niejedną firmę uwaliły i to też jest ogromny dramat) to bank miał prawo ściągnąć widniejące zadłużenie i tym samym zmniejszyć Pana stan zadłużenia na koncie.

 

Bank generalnie ma w tyłku czy ktoś ma na życie czy nie. Bank zwykle działa mechanicznie, nie bawi się w niuanse tylko grzmoci równo.

 

Bardzo współczuje, bo proszę mi wierzyć wiem co Pan przeżywa i jaki to jest dramat gdy lodówka pusta a w portfelu 35 zł jednak nie znam przypadku aby Bank w takiej sytuacji oddał przynajmniej w części pieniądze i umożliwił dalsze funkcjonowanie swojemu Klientowi.

 

Może jednak ktoś z forumowiczów podsunie jakieś rozwiązanie...

 

--

z wyrazami szacunku

Ireneusz Miler

Opublikowano

Zadzwoniłem do banku drugi raz z myslą, że trafie na bardziej kompetentną kobietę niż za pierwszym razem i trafiłem. Wytłumaczyła mi to dokładnie tak samo z tym, że mogę próbować przedłużyć odnowienie limitu na kolejny rok. Jutro podejdę do banku z zapytaniem. Brak mi w to wiary, że się uda - nadal nie mogę dojść do siebie jak to możliwe, że nie dostałem żadnego upomnienia z banku że umowa wygasa, telefonu z ofertą przedłużenia.

Opublikowano
Zadzwoniłem do banku drugi raz z myslą, że trafie na bardziej kompetentną kobietę niż za pierwszym razem i trafiłem. Wytłumaczyła mi to dokładnie tak samo z tym, że mogę próbować przedłużyć odnowienie limitu na kolejny rok. Jutro podejdę do banku z zapytaniem. Brak mi w to wiary, że się uda - nadal nie mogę dojść do siebie jak to możliwe, że nie dostałem żadnego upomnienia z banku że umowa wygasa, telefonu z ofertą przedłużenia.

 

 

Trzymam kciuki. Proszę zdać relację po wizycie w banku bo sam jestem ciekaw co się udało Panu załatwić.

 

A to fakt, wystarczyłby telefon że limit się kończy. Przecież banki potrafią dzwonić jak oszalałe gdy im brakuje 1 zł i uruchamiają procedurę windykacyjną.

 

Jestem ciekaw co się Panu uda załatwić.

 

 

--

z wyrazami szacunku

Ireneusz Miler

Opublikowano

Umowa zapewne była na 1 rok z możliwością automatycznego przedłużenia na kolejne okresy ( banki czasem robią zapytania monitorujące i mogą nie przedłużać umów) może np. w Pani koncie pojawiła się taka informacja.

 

Bank dzwoni jak ma interes tj. biznes .

 

Proszę pamiętać,że kolejna wypłata również spłaci zadłużenie wiec trzeba zmienić rachunek i bank i wtedy bank się zapewne zgodzi na spłatę w ratach :)

Opublikowano

wizyta w banku zakończyła się tak, że pani poinformowała mnie iż nic z tym nie może zrobić. Do 3dni roboczych powinienem dostać pismo z numerem sprawy a w najbliższym czasie telefon z 'centrali' co ze spłatą.

 

Tak więc telefon jest, ugodę można by załatwić z tym że mam 2 kredyty w tym, że banku i bank zajmując całą wypłatę na spłatę limitu automatycznie wziął mnie nie dość, że środków do życia tak możliwość spłaty tamtych kredyów.

 

 

Obecnie dostaje ok 40telefonów dziennie z numeru zastrzeżonego (których nie odbieram) odebrałem z pierwsze 3 może 5 telefonów i jestem na etapie z bankiem formy pisemnej (obecnie czekam na odpowiedź co dalej) telefonicznie z nimi nic nie chcę ustalać..

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.