Jump to content
kapit

Trzymacie pieniądze na lokatach?

Recommended Posts

kapit

NBP podaje, że w tym roku z lokat wycofano ponad 5 mld... One mają sens?

 

bankier.pl/wiadomosc/Polacy-wycofuja-pieniadze-z-lokat-3391577.html
Linki
OlkaBe

Ja nie widzę w nich większego sensu. Procent jest naprawdę znikomy i jest tylko minimalnie lepiej, niż jakbyśmy trzymali pieniądze w skarpecie. Można przecież znaleźć również bezpieczne sposoby inwestowania, a z dużo lepszym procentem. Ot choćby jak w artykule wspomniane są nieruchomości - to jest dobra droga, bo rynek bardzo pewny. Wiadomo, trzeba na nie mieć określoną sumę pieniędzy, ale zawsze można się rozejrzeć za obligacjami korporacyjnymi z tego rynku. To też jest fajna inwestycja.

ror

Ja trzymam, ale tylko dlatego że nie mam czasu zrobić porządnego researchu i dokupić więcej akcji czy korpoobligacji, lepsze to niż trzymanie gotówki na półce, ale tak czy inaczej to tylko darmowe kredytowanie banku więc muszę w końcu znaleźć*wolny weekend na to.

ulfinansowa

Lokaty są najbezpieczniejszą formą inwestowania. Zyski nie są duże, ale są pewne. Lokaty są idealnym rozwiązaniem dla osób którzy nie chcą ponosić żadnego ryzyka i nie mają czasu bądź chęci na poszukiwania innych form inwestycji. Jeżeli ktoś jest obyty w świecie finansów prawdopodobnie znajdzie lepszą formę inwestycji, jednak większość społeczeństwa jest słabo obyta z tym tematem.

ror
Lokaty są najbezpieczniejszą formą inwestowania. Zyski nie są duże, ale są pewne. Lokaty są idealnym rozwiązaniem dla osób którzy nie chcą ponosić żadnego ryzyka i nie mają czasu bądź chęci na poszukiwania innych form inwestycji.

 

Powiedz to tym co mieli konta na Cyprze powyżej 100k euro czy choćby na naszym podwórku - jeśli ktoś trzymał*większą gotówkę w Skoku Wołomin. Poza tym jeśli ktoś ma np. te 50k pln trzymane na koncie od x lat (czyli taka prawdziwa nadwyżka a nie to co zostaje z wypłaty na wypłatę i może być potrzebne w przypadku jakiegoś wypadku, itp.) to czy nie warto poświęcić chociaż kilku dni na naukę*podstaw, potem poświęcić kilka k pln na praktyczną naukę i ostatecznie jakaś*lekką dywersyfikację? W perspektywie xx lat to przecież się opłaci o wiele bardziej niż goła lokata, zamiast obejrzeć sezon jakiegoś*serialu można by było poświęcic te kilkadziesiąt godzin na podstawy, fakt, trzeba być jakoś w miarę ogarniętym, ale to nie jest chyba taki duży wymóg.

 

Jestem zdania że skoro jesteśmy w stanie poświęcić te xxx godzin na zarobienie choćby tych wspomnianych 50k pln to zamiast potem je trzymać bez większego sensu na lokacie latami warto poświęcić jeszcze xx godzin na zrobienie czegoś z tymi pieniędzmi - skoro ja cięzko pracuję żeby je zarobić to czemu one potem mają*leżeć i się*lenić?

 

Wiadomo, jak ktoś się nastawi na wejście na forex i 1000% zysku w dwa miesiące, ewentualnie kupno jakiegoś super-systemu w którym tylko 'wpłacasz i wyjmujesz bez wysiłku i ryzyka' to straci, ale edukacja finansowa to jedna z wielu rzeczy które pasowałoby opanować na podstawowym poziomie.

 

Piszę z własnego doświadczenia, szukałem sporo czegoś gdzie mogę zarabiać bez większego zaangażowania z własnej strony, ale albo trzeba mieć*do tego dużo większy kapitał (powyżej 1M pln) albo zwroty są naprawdę marne i pewne sa jedynie prowizje dla obsługującego podmiotu.

OlkaBe

Może i jest najbezpieczniejszą, ale co to za inwestowanie. Ono zakłada osiąganie zysków, a gdzie tutaj jest o nim mowa, skoro mówimy o znikomych procentach jak w przypadku lokat? Po czasie lokaty może ona ewentualnie przezwyciężyć inflację i po wyciągnięciu pieniędzy będziemy mogli kupić tyle samo dóbr, co przed włożeniem tam pieniędzy. Czy to jest zysk? Według mnie nie. Jasne, można powiedzieć, że gdyby te pieniądze leżały w szufladzie, to byśmy na inflacji stracili, ale to też nie do końca o to w inwestowaniu chodzi.

 

Dlatego podtrzymuję to, co wyżej napisałam - lepiej się rozejrzeć za innymi sposobami, jak nieruchomości czy obligacje od firm działających na tym rynku. I procent sensowny i ryzyko nieduże.

topmek

Polecam szczególnie obligacje Ganta no i zawsze też można się rozejrzeć za jakimiś polisolokatami, lokatami strukturyzowanymi i innymi programami systematycznego oszczędzania :)

ulfinansowa

 

Jestem zdania że skoro jesteśmy w stanie poświęcić te xxx godzin na zarobienie choćby tych wspomnianych 50k pln to zamiast potem je trzymać bez większego sensu na lokacie latami warto poświęcić jeszcze xx godzin na zrobienie czegoś z tymi pieniędzmi - skoro ja cięzko pracuję żeby je zarobić to czemu one potem mają*leżeć i się*lenić?

 

Wiadomo, jak ktoś się nastawi na wejście na forex i 1000% zysku w dwa miesiące, ewentualnie kupno jakiegoś super-systemu w którym tylko 'wpłacasz i wyjmujesz bez wysiłku i ryzyka' to straci, ale edukacja finansowa to jedna z wielu rzeczy które pasowałoby opanować na podstawowym poziomie.

 

Piszę z własnego doświadczenia, szukałem sporo czegoś gdzie mogę zarabiać bez większego zaangażowania z własnej strony, ale albo trzeba mieć*do tego dużo większy kapitał (powyżej 1M pln) albo zwroty są naprawdę marne i pewne sa jedynie prowizje dla obsługującego podmiotu.

Jenak przeciętny Polak boi się świata finansów i nie ma ochoty się już więcej uczyć skoro jest już taki zapracowany. Wielu Polaków jest zbyt leniwych żeby nawet wsadzić te pieniądze na lokatę.

ror
Jenak przeciętny Polak boi się świata finansów i nie ma ochoty się już więcej uczyć skoro jest już taki zapracowany. Wielu Polaków jest zbyt leniwych żeby nawet wsadzić te pieniądze na lokatę.

 

Pytanie czym jest taki zapracowany i czy to jest warte poświęcania takiej ilości czasu, a skoro ktoś jest zbyt leniwy (albo go 'boli głowa') to już jego własna strata, tylko dobrze by było, gdyby potem tacy ludzie nie obudzili się*z ręką w nocniku, gdy się okaże, że jednak emerytur z zusu nie będzie za 40 lat (lub będą, na dwie bułki), a jakiś kolejny AmberGold to taki sam przekręt jak ten oryginalny. Obecnie to się*robi trochę jak z czytaniem czy pisaniem - kaligrafowanych pism nikt nie wymaga, ale trochę*głupio w ogóle nie umieć czytać czy pisać.

 

Tak nieco wychodząc już poza oryginalny temat, jak ktoś jest zbyt leniwy, żeby nawet wsadzić te pieniądze na lokatę, to zapewne i tak nie ma tych pieniędzy za wiele (o ile to nie jest zawód-syn, urzędnik czy tego typu rzeczy), znam trochę osób które może nie są jakieś*bogate, ale byłyby w stanie np. wyłożyć gotówką 100k pln bez większego uszczerbku dla dochodów i wszyscy robią przeróżne rzeczy ze swoimi pieniędzmi, lokaty są wśród nich mało popularne.

bilonowski

Przy obecnej wysokości oprocentowania trudno nazwać lokaty bankowe inwestycjami. To jest bardziej pewna forma odkładania pieniędzy. Właściwie to jest takie bankowe trzymanie pieniędzy w skarpecie :) Mam nadzieję, że nikt nie obrazi się za to określenie. Ja sam trzymam pewną kwotę na lokacie, jeszcze inną - nieco większą - na koncie oszczędnościowym. W obu przypadkach zysk jest marny i raczej nie traktuje tego jako inwestycji. Inwestycje zaczynają się gdy pojawia się ryzyko, a przynajmniej takie mam zdanie ;)

Retro

100% zgoda. Już lepiej myśleć o jakiejś profamilii czy czymś, żeby coś uzbierać na starość i mieć jakieś zabezpieczenie dla siebie i rodziny.

credica_pl

Lokata to walka z wiatrakami, znasz kogoś kto wzbogacił się na lokacie ?

Nawet jak ktoś ma kilka mln, to nie zrobi takiej głupoty i nie zamrozi kasy by dostawać kilkanaście tysięcy na miesiąc. Jest masa innych możliwości, a lokata wypada trochę lepiej od trzymania kasy na koncie bankowym.

Matrix91

A nie myśleliście o inwestowaniu w pożyczki społecznościowe? Żadna lokata nie jest tak oprocentowana w skali roku jak właśnie te pożyczki. Zazwyczaj na tego typu serwisach są wystawione opinie na temat pożyczkobiorców, które są wystawione przez inwestorów. Ja zacząłem swoją przygodę rok temu i jestem bardzo zadowolony.

Trendy

Lokaty upładły, skoro są oferty po 0,7% na rok!

WsamSrodek

Ja trzymam pieniądze na lokatach. Jest kilka fajnym propozycji lokat + kont oszczędtościowcych. Niektóre sięgają nawet 7%.

zanzi

na lokacie przynajmniej nie stracicie jak na obligacjach get backu

Aniazabka

Krótkie lokaty dają większe zyski. Najgorsze w PKO.

kaJaM

Ja trzymam na tych krótkoterminowych. Często mają promocyjne oprocentowanie i przez te 3 miesiące dadzą większy zysk niż inna lokata przez rok.

zanzi

m bank ma 3 dniowe lokaty - ale moim zdaniem za dużo jest zabawy. przy małych kwotach 1% różnicy nic nie zmienia

Aniazabka
Ja trzymam na tych krótkoterminowych. Często mają promocyjne oprocentowanie i przez te 3 miesiące dadzą większy zysk niż inna lokata przez rok.

 

Ze 20 zł?

zanzi

przy małych kwotach nie ma się co zastanawiać 10 w tą czy w tamta nie robi różnicy. Banki Czarneckiego dają wyższe oprocentowanie, ale jest to trochę jak umowa z diabłem

Adrox

Powiem Wam, że porównywałem różne oferty lokat. Wiadomo oprocentowanie roczne w ofertach stale się zmienia, więc ciężko jest być na bieżąco. Zazwyczaj oprocentowanie aktualnie wacha się w granicach 3 - 4 %. Moim zdaniem w tym momencie wygrywa oferta Nest Banku "Nest Lokata Witaj" czy coś takiego 4% w skali roku z tym, że jest to lokata tylko do 10 tysięcy złotych, więc kokosów z tego nie będzie. Tu macie fajnie opisane jak zakładać taką lokatę w Nest Banku, gdyby ktoś miał z tym problemy: youtube.com/watch?v=ZAM4URl4LJc

domena

Tak, ja trzymam w PKO

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.