Skocz do zawartości

Pętla chwilówek. Proszę o pomoc!


angela8928

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

 

Przyszedł taki dzień, iż niestety jestem zmuszona prosić o pomoc czy poradę mądrzejszych ode mnie. Wpadliśmy z narzeczonym w całkowite bagno jakimi są chwilówki. Nabraliśmy tego tyle iż nie jesteśmy juz w stanie tego w żaden sposób spłacać. Pracuję na umowę na czas nieokreślony a narzeczony na umowe zlecenie. Nasze pensje to 1650 zł i około 2000 zł na miesiąc.

 

Zrobiliśmy największą głupotę jaką tylko można i wypadło nam kilka sytuacji w życiu iż potrzebowaliśmy pieniędzy:(

Na chwilę obecną mamy:

Ja:

Vivus: 3836 zł

Wonga: 1580 zł rata: 197 zł

NetCredit: 4550 zł

Filarum: 1793,51 zł

TaniKredyt: 1000 zł

ŁatwyKredyt: 2420 zł

AlfaKredyt: 2400 zł

Pożyczkomat: 1000 zł

Pożyczka Plus 1200 zł

PandaMoney: 2221 zł

 

Narzeczony:

Vivus 5432 zł

Wonga: 287 zł rata

NetCredit: 4600 zł

Filarum: 3000

EkspresKasa: 1950

PandaMoney 2221

 

Posiadamy wspólne dwa kredyty w Bankach WBK i CA które spłacamy terminowo. Kwoty rat 1308 zł i 250 zł

 

Na chwilę obecną nie posiadamy żadnych opóźnień. Niestety żaden bank nie jest nam w stanie udzielić kredytu na konsolidację tego wszystkiego.

 

Co mamy w takiej sytuacji zrobić?

Jakie będzie dla nas najlepsze wyjście z sytuacji?

Przestać spłacac chwilówki?

 

Bardzo proszę o pomoc. Mamy trzyletniego synka i nie chcemy ab to on spłacał za nas długi.

Opublikowano

Od kiedy do kiedy chłopak ma umowę??

Opublikowano

Niestety co miesiąc jest przedłużana :/ to jest największy minus.

Opublikowano

Kiedy była podpisana pierwsza umowa z tym pracodawcą??

Opublikowano

W lipcu 2015 roku pierwsze 3 były o dzieło

Opublikowano

Przykro mi mówić ale tutaj nie ma szans na kredyt.

Dochód chłopaka nie będzie brany pod uwagę. Pani sama nie będzie mieć zdolności przy tym dochodzie ponieważ sama ta rata z WBK przekreśla szanse.

 

Szef nie może dać chłopakowi umowy na czas nieokreślony??

Opublikowano

Wiem, że nie mam szans na kredyt niestety. A co najlepiej zrobić z tymi chwilówkami? Przestać przedłużać dalej i zacząć spłacać je od najmniejszych wpłatami częściowymi?? Kredyty w banku będę spłacać na bieżąco.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Rozwiązanie wysłałem na priva. proszę je przemyśleć i przeczytać link który podesłałem do strony ministerstwa. wysłałem Pani opcje rozwiązań wczoraj, a Pani dzisiaj znowu pyta o to samo więc moja pisanina znowu poszła na marne:(:(:(

Opublikowano
Rozwiązanie wysłałem na priva. proszę je przemyśleć i przeczytać link który podesłałem do strony ministerstwa. wysłałem Pani opcje rozwiązań wczoraj, a Pani dzisiaj znowu pyta o to samo więc moja pisanina znowu poszła na marne:(:(:(

 

Zapoznaj się z regulaminem forum. Nie proponujemy rozwiązań na priv. Proponujemy rozwiązania na forum publicznym.

Opublikowano

Prosiłabym o inną poradę niż upadłość konsumencka. Jestem w stanie spłacac chwilówki ale częściowo :/ Tylko nie wiem czy to dobre rozwiązanie

Opublikowano

Nie lepiej się z nimi dogadać? Większość rozkłada na bardzo rozsądne raty.

 

Kilka przykładów z ostatnich tygodni:

 

chwilówki 2.jpg

 

Kompletnie bez sensu pakować pieniądze w jakieś przedłużania i inne cuda, jak można w ten sposób podziałać.

 

Pozdrowienia.

ugoda Filarum.jpg

raty Visset.jpg

raty Wonga.jpg

chwilówki 4.jpg

chwilówki 3.jpg

chwilówki 1.jpg

Opublikowano

a sorry nie zauważyłem tego zapisu i wysłałem na PRIV:(

Opublikowano

Czytałam, że najlepiej przestać je przedłużać a spłacać częściowo i w ten sposób można uniknąć komornika itp

Opublikowano

Panie Łukaszu, jak to możliwe,że te wszystkie formy zgodziły się na rozłożenie zadłużenia na raty?

Ja się z nimi użeram od jakiegoś czasu i wszyscy się upierają na przedłużanie. Trzeba napisać do nich pismo z prośbą o rozłożenie na raty? Bo w rozmowie bezpośredniej nic nie można wywalczyc. Ostatnio usłyszałam w Vivusie "nie jesteśmy bankiem, żeby rozkładać kwotę na raty". Ale oczywiście do Biku wpisują i raportują regularnie jak banki.

Opublikowano

Kiedy najlepiej wystosować do nich takie pismo o zawarciu ugody???

Opublikowano
Panie Łukaszu, jak to możliwe,że te wszystkie formy zgodziły się na rozłożenie zadłużenia na raty?

Ja się z nimi użeram od jakiegoś czasu i wszyscy się upierają na przedłużanie. Trzeba napisać do nich pismo z prośbą o rozłożenie na raty? Bo w rozmowie bezpośredniej nic nie można wywalczyc. Ostatnio usłyszałam w Vivusie "nie jesteśmy bankiem, żeby rozkładać kwotę na raty". Ale oczywiście do Biku wpisują i raportują regularnie jak banki.

 

Ja to zawsze z poszczególnych umów wyciągam brudy, które nie przejdą w sądzie i mam twarde argumenty na to, że albo się dogadamy, albo się będziemy procesować ;) Zazwyczaj udaje mi się więc wynegocjować co trzeba. No ale uczciwie należy powiedzieć, że są też sprawy, które trafiają do sądu i one zazwyczaj kończą się sankcją kredytu darmowego (klient spłaca kapitał), albo np ugodą przed sądem itd itd.

 

Pozdrawienia.

Opublikowano

To w takim razie przestać spłacać i co dalej??? Bardzo proszę o pomoc. spłacać tyle ile mogę jako częściowa spłata???

Opublikowano
To w takim razie przestać spłacać i co dalej??? Bardzo proszę o pomoc. spłacać tyle ile mogę jako częściowa spłata???

 

Nie. Trzeba wystosować pisma do nich i ugoda warunki dalszej spłaty. Dokładnie tak jak to jest wskazane na powyższych przypadkach, ale mam tego dużo więcej.

Opublikowano

A czy mogłabym prosić o przykładowy wzór takiego pisma. Jak ich "ładnie poprosić" aby się zgodzili". W sumie to nawet na chwilę obecną nie będę wstanie spłacać w ratach wszystkich chwilówek :(

Opublikowano
A czy mogłabym prosić o przykładowy wzór takiego pisma. Jak ich "ładnie poprosić" aby się zgodzili". W sumie to nawet na chwilę obecną nie będę wstanie spłacać w ratach wszystkich chwilówek :(

 

Mam prośbę, wypisz mi wszystkie swoje zobowiązania względem chwilówek i prześlij je na email [email protected] - wtedy się zdzwonimy i powiem Ci co z tym dalej robić. Jak będziesz ładnie prosić to idę o zakład, że niczego nie ugrasz i finalnie zapłacisz wszystko co do złotówki.

Opublikowano

Poprawiam swój błąd i piszę publicznie:)

jak napisał ŁukaszB można się z parabankami dogadać. Można oczywiście konsolidować. Jest tylko jeden problem, oba rozwiązania działają do pierwszej egzekucji komorniczej. Dlaczego, dlatego że komornik zostawi 1200 zł a reszta zostanie przeznaczona na spłatę jego kosztów, potem odsetek itd.

Macie Państwo zadłużenie nominalne w wysokości 20 617,51 Pani i 17 490 partner. teraz wystarczy przeliczyć średni wzrost zadłużenia/miesiąc i porównać ze wspólna możliwością spłaty obu Państwa. Jeżeli jesteście oboje przeżyć za 1200 zł (przykładowo) to przy tym założeniu macie możliwość mobilizacji pieniężnej w wysokości 2450/ miesiąc. Dla samej spłaty kapitału daje to 16 miesięcy zaciskania zarobków. Można? jasne że można. ale pamiętać trzeba że to wyliczenie "ceteris paribus" a więc proste. Do tego dochodzą odsetki, koszty konsolidacji i dwa najważniejsze pytania: czy uda się obniżyć wysokość długu oraz czy uda się uniknąć komornika. Nie jestem czarnowidzem, ale przy troszkę większej ilości parabanków może to być trudne.

Dlatego zasugerowałem, że przekraczając poziom w którym możliwość spłaty przekracza ratę plus odsetki, przy zagrożeniu wejścia komornika, warto poczytać materiał ministra sprawiedliwości na jego stronie dot. upadłości konsumenckiej. Rozwiązanie dla tych zadłużonych, którzy maja niskie zarobki i mały lub zerowy majątek (nie polecam posiadaczom mieszkania/domu ponieważ minusem jest utrata majątku.

Od razu zaznaczę, że nie prowadzę interesu upadłościowego, a koszt ogłoszenia upadłości wynosi 30 zł opłaty sądowej i 1500 zł środków własnych na potrzeby upadłości

Opublikowano

Wydatki mamy dość spore:

 

1308 kredyt w WBK

700 czynszu :/

i media

 

Rata 250 w CA jest nadplacona do listopada 2016 roku wiec jeszcze przez chwile mam z tym spokoj. W miesiącu zdarza się jeszcze nieudokumentowany dochód, dlatego chciałabym splacac ale nie wszystko od razu

 

- - - Uaktualniono - - -

 

wysłałam już e-mail.

Opublikowano

W zestawieniu które było podstawą mojejgo krótkiego wywodu brak info o WBK, rozumiem że to oznacza iz zadłużenie jest wyższe niż wspomniane 38 000 dla Państwa obojga?

Opublikowano
Poprawiam swój błąd i piszę publicznie:)

jak napisał ŁukaszB można się z parabankami dogadać. Można oczywiście konsolidować. Jest tylko jeden problem, oba rozwiązania działają do pierwszej egzekucji komorniczej. Dlaczego, dlatego że komornik zostawi 1200 zł a reszta zostanie przeznaczona na spłatę jego kosztów, potem odsetek itd.

 

To ile zostawi komornik zależy od tego ile dłużnik zarabia. U jednego będzie to 1355,69 zł (tyle wynosi kwota wolna), a u drugiej 2900 zł. Druga sprawa - plan o którym napisałem myślałem, że jasno wyjaśnia kwestię egzekucji. Nie ma egzekucji bo jest obrona w sądzie.

Opublikowano

racja ale tutaj mówimy o konkretnym przypadku Pana I Pani. Obrona w sądzie - pełna racja. W tym przypadku będzie to 12 obron.... można, pewnie że można tylko kto da radę nerwowo.

A z 1200 dałem jako przykład wyliczenia, kazdy może podstawić swoje dane. Niemniej ciąg przyczynowo-skutkowy jest podobny.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.