Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 11.05.2025 o 21:11, Martyna86 napisał(a):

Z nimi ciezko jak sie dogadasz na raty to splacaj, bo później nie ida na ponowną ugode i ida szybko po klauzule 

U mnie po klauzule idą od  początku 2024 bodajże . Sąd zasnął chyba w międzyczasie ?‍♀️Wyroku brak , po sprzeciwie tylko wnioski Alektum o klauzule ?Wiadomo, że jej nie będzie bo nie ma roztrzygnięcia sprawy .Druga i ostatnia moja sprawa , to wyrok zasądzający na ich korzyść , kilka miesięcy i znowu mnie windykują ?

Opublikowano
10 godzin temu, Maggie87 napisał(a):

U mnie po klauzule idą od  początku 2024 bodajże . Sąd zasnął chyba w międzyczasie ?‍♀️Wyroku brak , po sprzeciwie tylko wnioski Alektum o klauzule ?Wiadomo, że jej nie będzie bo nie ma roztrzygnięcia sprawy .Druga i ostatnia moja sprawa , to wyrok zasądzający na ich korzyść , kilka miesięcy i znowu mnie windykują ?

Alektum to jest ciężki przeciwnik jak każdy. W Rejonie przegrałem i Sąd delikatnie mówiąc przejechał się po argumentacji Kancelarii w uzasadnieniu. Osobiście widzę, że dużo zależy od Sędziego. Gdzie miałem pecha. Jeden klepie wszystko chwilówek, inny oddala. Te same schematy, pożyczka, cesja, pozew. Co wygrałem na ten moment to najmniejszy temat z Ryszewski Szubierajski (Eksprepożyczka czyli Argentum z cesją do Goodman Stone).

Opublikowano (edytowane)

alektum to dramat, ja spłaciłam koszty pozyczki+ kapitał na ponad 6k , a i tak pozwali mnie w rejonie nie uwzględniajac tych wpłat... 

od 2 lat sprawa w sądzie, nic się nie dzieje. 

A co do reszty spraw to ja spłacałam wszytsko do kapitału plus jakies koszty wiec na spokojnie  ztego wychodzę, myślę, ze jezeli ktos nabierze pozyczek, ale zacznie to spłacac to wygra. Gorzej jak ktoś myśli, ze je nabierze i nie będzie musiał oddawać nic.

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

1 godzinę temu, darek43 napisał(a):

Alektum to jest ciężki przeciwnik jak każdy. W Rejonie przegrałem i Sąd delikatnie mówiąc przejechał się po argumentacji Kancelarii w uzasadnieniu. Osobiście widzę, że dużo zależy od Sędziego. Gdzie miałem pecha. Jeden klepie wszystko chwilówek, inny oddala. Te same schematy, pożyczka, cesja, pozew. Co wygrałem na ten moment to najmniejszy temat z Ryszewski Szubierajski (Eksprepożyczka czyli Argentum z cesją do Goodman Stone).

a co to za róznica czy chwilówka czy nie ? bierzesz pożyczkę to spłacasz ją. Problem jest w tedy kiedy naliczają ogromne koszty z nią związane... nie każdą sprawe wygrasz, Pan Łukasz o tym mówił dość wyraźnie. 

Edytowane przez Karolima0802
Opublikowano
Godzinę temu, Karolima0802 napisał(a):

alektum to dramat, ja spłaciłam koszty pozyczki+ kapitał na ponad 6k , a i tak pozwali mnie w rejonie nie uwzględniajac tych wpłat... 

od 2 lat sprawa w sądzie, nic się nie dzieje. 

A co do reszty spraw to ja spłacałam wszytsko do kapitału plus jakies koszty wiec na spokojnie  ztego wychodzę, myślę, ze jezeli ktos nabierze pozyczek, ale zacznie to spłacac to wygra. Gorzej jak ktoś myśli, ze je nabierze i nie będzie musiał oddawać nic.

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

a co to za róznica czy chwilówka czy nie ? bierzesz pożyczkę to spłacasz ją. Problem jest w tedy kiedy naliczają ogromne koszty z nią związane... nie każdą sprawe wygrasz, Pan Łukasz o tym mówił dość wyraźnie. 

Daruj sobie proszę ten ton. To poczytaj sobie o tym wątku o czym jest. Posty Kancelarii o sprawach oddalonych = nie spłaconych. Etc. Zajmij się swoim pozwem. Skoro Twoje wpłaty leżą w sądzie. Bronisz się sama zapewne taka jesteś hop do przodu, że nie korzystasz z usług Kancelarii Prawnych.

Opublikowano
1 minutę temu, darek43 napisał(a):

Daruj sobie proszę ten ton. To poczytaj sobie o tym wątku o czym jest. Posty Kancelarii o sprawach oddalonych = nie spłaconych. Etc. Zajmij się swoim pozwem. Skoro Twoje wpłaty leżą w sądzie. Bronisz się sama zapewne taka jesteś hop do przodu, że nie korzystasz z usług Kancelarii Prawnych.

nie rozumiem skąd wnioskujesz, ze coś z moim tonem wypowiedzi jest nie tak? 

nie bronię siebie sama, bo nie jestem tak "hop siup do przodu"  

Opublikowano
W dniu 24.04.2025 o 23:30, Ciekawy1001 napisał(a):

Hej. Miałem tutaj konto od 2019 roku ale zapomniałem hasła. Chciałbym dodać trochę otuchy walczącym z długami jak ja. 

2019 rok przerwałem pętlę zadłużenia. Był listopad i powiedziałem dość. 

Miałem chyba wszystkie możliwe wzięte chwilówki. I nie wiem jakim cudem dostawałem kolejne zarabiając 4000 zł netto przy takim zadłużeniu. Ale wtedy były inne przepisy i nie sprawdzali w biku chyba, aczkolwiek mogę się mylić.  I wyglądało to tak.

Łącznie zadłużenie wynosiło ok 110 tyś zł. 

Nie pamiętam już nazw chwilowek. Ale wszedłem i podliczyłem sobie wszystko z pozwów, z Epu i rejonów ( nie dublując spraw). I wygląda to mniej więcej tak:

Wygrane w sądach łącznie na kwotę 

63 810, 02 ( do tego umorzone kosztu sądowe). 

Przegrane  6 spraw(komornicy, ugody ) na kwotę 31 417,67.

Wygrane: ( nie pamiętam wierzycieli pierwotnych, więc będę posługiwał się nazwami tych, którzy mnie pozwali po cesjach):

1.IFA Finance 1626 zł, broniłem się sam.

2.Takto NSFIZ 8878 zł,broniłem się sam.

3.Takto NSFIZ 5148 zł, broniłem się sam 

4.Ultimo 16 793 , broniła mnie kancelaria Pana Łukasza.

5.Prokura za Zaplo 19 805,37 , broniłem się sam 

6. Obligo za Smart 975 , broniłem się sam. 

7. Recoverso RMC OU 1050, broniłem się sam.

8. Ultimo 1617, broniłem się sam 

9. Alektum 1160,80, broniłem się sam.

10. Ultimo 5261,22, broniłem się sam.

11. Prokura za Vivus 1495,63 , broniłem się sam. 

  Do sądu nie poszli ale było w Epu:

Miloan 950 ( przedawnienie z końcem 2024 roku)

Svea za ferratum bank (bank upadł, dali tylko do Epu) 5126,37 ( przedawnienie z końcem 2023 roku).

 

Czyli reasumując prawie 70000 zł wygrane. 

 

Przegrane: 

 

1.Aforti Collections ( 3 502 zł) apelacja osobista plus koszty sądowe. Ugoda 11 rat , spłacone już 4. Broniłem się sam. Rata miesięczna ok 500 zł. 

2. Alektum 9002 zł plus koszty sądowe ( przegrana apelacja) broniłem się sam. Spłacone. Był komornik przez 10 miesięcy. 

3. Alektum zasądzone w części ( chcieli 7636) do zapłaty 3786,  plus koszty sądowe, po apelacji, broniłem się sam, był komornik przez 4 miesiace

4. Alektum 2646 , 40 plus koszty sądowe ( ugoda spłacona w całości w ratach). Broniłem się sam 

5. Heimondo 1062, ugoda w ratach, spłacona już całkowicie, broniłem się sam. 

6. Prokura za Provident , broniłem się sam. 11 421,08. Ugoda.

Spłacone 7 rat z 31 . Rata miesięczna 700 zł. 

 

W toku. Ostatnia sprawa Pra Group. Ok. 3500 zł za limit na koncie w BNP Paribas. Nie mogłem spłacić limitu gdyż ponad 2 lata temu wszedł 1 komornik. I wtedy pensja minimalna nie pokrywała limitu i zaczęły się problemy. Na razie w Epu po sprzeciwie. 

Reasumując. Wiele pożyczek tutaj nie wymienionych spłaciłem. Ale spłacałem jedne drugimi. Był okres, ze nie  miałem pracy. 

Teraz od pół.roku nie mam komornika.  Zarabiam na rękę 4600 zł. 

Raty z ugód miesięcznie 1200 zł. 

Zostaje 3400.

Mieszkanie z opłatami 1900 zł. Wydatki typu internet itp 200 zł. 

Zostaje 1300 na życie. Jestem sam. Da się przeżyć.

Chętnie skorzystałbym z pomocy kancelarii Pana Łukasza, może wynik byłby lepszy. Ale wtedy było tak krucho z kasą, że nie miałem na opłaty i musiałem bronić się sam. Zwłaszcza, że dużo spraw zbiegało się w jednym terminie. Dlatego namawiam abyście korzystali z usług kancelarii. Ja chciałem i zaryzykowałem obronę sam.  Ale te ponad 16 tys zł , które wygrała " dla mnie" kancelaria to kamień z serca. Za pół roku będzie koniec spłacania aforti. Zostaje 700 zł przez 2,5 roku jeszcze dla Prokury.

 

Jeśli przegram z Pra Group to umowie się na raty. Powiedzmy , że 10 miesięcy po 500 zł z kosztami sądowymi. 

Czyli za jaks rok zostanie już tylko półtora roku po 700 zł miesięcznie na ugodę i będę wolny. A może uzbieram coś z tego co zostaje aby zamknąć szybciej. Dlaczego to pisze? Po 6 latach żyje już bez komorników, rozpraw sądowych prawie,( oprócz Pra Group). W końcu widzę koniec drogi. Chociaż na początku było ciężko, przypłaciłem to zdrowiem psychicznym i fizycznym). Oraz tracąc prawie rodzinę. Do dzisiaj mam nerwicę, ale walczę z nią. 

Nauczka na całe życie. 

W 6 lat jestem na końcu. A łącznie w 8 (trochę długo) nie będę już winien nikomu ani złotówki). Czyli w 8 lat spłaciłem 110 000 plus kilkadziesiąt na bieżąco. I wiecie co? Jeśli macie mniej u Was będzie szybciej. Będę wtedy miał 43 lata, ale będę żył normalnie. Bez stresu i wyrzeczeń. Czego Wam serdecznie także życzę. 

Nie liczę spłaconych wcześniej chwilowek.

Ostateczny wynik to w zaokrągleniu 70 000 wygranych spraw do 32 000 przegranych, ale w tym tylko dwóch komorników, 2 spłacone w całości z ugodami i 2 spłacane na bieżąco.

Da się. Życzę Wam wszystkim siły. 

Kwotowo 65 proc spraw wygrałem. 

Powodzenia wszystkim i pamiętajcie. Nigdy więcej spirali zadłużenia :)

 

 

 

 

Czy Prokura po przegranej w sądzie daje szansę się dogadać w ratach ? 

Opublikowano
44 minuty temu, Karolima0802 napisał(a):

nie rozumiem skąd wnioskujesz, ze coś z moim tonem wypowiedzi jest nie tak? 

nie bronię siebie sama, bo nie jestem tak "hop siup do przodu"  

po twojej wypowiedzi. skoro jesteś taka prawilna daruj sobie uwagi względem osób z niespłaconymi pożyczkami. sama masz kłopot i życzę Ci pozytywnego zamknięcia sprawy. skoro pożyczyłaś i nie spłaciłaś w terminie są konsekwencje. jak i u mnie.

Opublikowano
1 godzinę temu, xxxwrongxxx napisał(a):

Czy Prokura po przegranej w sądzie daje szansę się dogadać w ratach ? 

Daje, jestem po epu. Wydany nakaz zapłaty możliwość samodzielnego ustawienia rat, ale... wczoraj był Pan windykator terenowy, złożył propozycje umorzenia części długu. Praktycznie połowę. Na spłatę mam czas do 12.06 - wszystko na piśmie. Jeśli wpłacę ta kwotę do 12.06 wierzyciel odstępuje od dalszych dochodzeń pozostałej kwoty. 

Opublikowano
9 minut temu, malami100 napisał(a):

Daje, jestem po epu. Wydany nakaz zapłaty możliwość samodzielnego ustawienia rat, ale... wczoraj był Pan windykator terenowy, złożył propozycje umorzenia części długu. Praktycznie połowę. Na spłatę mam czas do 12.06 - wszystko na piśmie. Jeśli wpłacę ta kwotę do 12.06 wierzyciel odstępuje od dalszych dochodzeń pozostałej kwoty. 

Kruk jest słowny ja byłem u nich i zamiast 5800 zapłaciłem 3700 jednorazowo utargowałem 2 tys znizki

Opublikowano
Teraz, avelukasyno napisał(a):

Kruk jest słowny ja byłem u nich i zamiast 5800 zapłaciłem 3700 jednorazowo utargowałem 2 tys znizki

Ja nie musiałam targować spłacę 2500 a w kieszeni zostanie 3100 ? odrazu taka propozycja ?

Opublikowano
15 minut temu, malami100 napisał(a):

Ja nie musiałam targować spłacę 2500 a w kieszeni zostanie 3100 ? odrazu taka propozycja ?

Jeszcze w razie gdyby coś wyszło nie tak chciałem od nich potwierdzenia zamknięcia pozyczki i dostałem takie coś na e-mail z podpisami logiem itd.. jednym słowem klasa 

Opublikowano
2 godziny temu, avelukasyno napisał(a):

Kruk jest słowny ja byłem u nich i zamiast 5800 zapłaciłem 3700 jednorazowo utargowałem 2 tys znizki

Ale później będzie to w rozliczeniu rocznym jako dochód i trzeba będzie od tego podatek zapłacic?

Opublikowano

Szanowni, wątek dotyczy tego jak się zakończyły sprawy w sadach. Proszę nie zaśmiecajcie go innymi tematami.

Opublikowano
W dniu 24.04.2025 o 23:30, Ciekawy1001 napisał(a):

Hej. Miałem tutaj konto od 2019 roku ale zapomniałem hasła. Chciałbym dodać trochę otuchy walczącym z długami jak ja. 

2019 rok przerwałem pętlę zadłużenia. Był listopad i powiedziałem dość. 

Miałem chyba wszystkie możliwe wzięte chwilówki. I nie wiem jakim cudem dostawałem kolejne zarabiając 4000 zł netto przy takim zadłużeniu. Ale wtedy były inne przepisy i nie sprawdzali w biku chyba, aczkolwiek mogę się mylić.  I wyglądało to tak.

Łącznie zadłużenie wynosiło ok 110 tyś zł. 

Nie pamiętam już nazw chwilowek. Ale wszedłem i podliczyłem sobie wszystko z pozwów, z Epu i rejonów ( nie dublując spraw). I wygląda to mniej więcej tak:

Wygrane w sądach łącznie na kwotę 

63 810, 02 ( do tego umorzone kosztu sądowe). 

Przegrane  6 spraw(komornicy, ugody ) na kwotę 31 417,67.

Wygrane: ( nie pamiętam wierzycieli pierwotnych, więc będę posługiwał się nazwami tych, którzy mnie pozwali po cesjach):

1.IFA Finance 1626 zł, broniłem się sam.

2.Takto NSFIZ 8878 zł,broniłem się sam.

3.Takto NSFIZ 5148 zł, broniłem się sam 

4.Ultimo 16 793 , broniła mnie kancelaria Pana Łukasza.

5.Prokura za Zaplo 19 805,37 , broniłem się sam 

6. Obligo za Smart 975 , broniłem się sam. 

7. Recoverso RMC OU 1050, broniłem się sam.

8. Ultimo 1617, broniłem się sam 

9. Alektum 1160,80, broniłem się sam.

10. Ultimo 5261,22, broniłem się sam.

11. Prokura za Vivus 1495,63 , broniłem się sam. 

  Do sądu nie poszli ale było w Epu:

Miloan 950 ( przedawnienie z końcem 2024 roku)

Svea za ferratum bank (bank upadł, dali tylko do Epu) 5126,37 ( przedawnienie z końcem 2023 roku).

 

Czyli reasumując prawie 70000 zł wygrane. 

 

Przegrane: 

 

1.Aforti Collections ( 3 502 zł) apelacja osobista plus koszty sądowe. Ugoda 11 rat , spłacone już 4. Broniłem się sam. Rata miesięczna ok 500 zł. 

2. Alektum 9002 zł plus koszty sądowe ( przegrana apelacja) broniłem się sam. Spłacone. Był komornik przez 10 miesięcy. 

3. Alektum zasądzone w części ( chcieli 7636) do zapłaty 3786,  plus koszty sądowe, po apelacji, broniłem się sam, był komornik przez 4 miesiace

4. Alektum 2646 , 40 plus koszty sądowe ( ugoda spłacona w całości w ratach). Broniłem się sam 

5. Heimondo 1062, ugoda w ratach, spłacona już całkowicie, broniłem się sam. 

6. Prokura za Provident , broniłem się sam. 11 421,08. Ugoda.

Spłacone 7 rat z 31 . Rata miesięczna 700 zł. 

 

W toku. Ostatnia sprawa Pra Group. Ok. 3500 zł za limit na koncie w BNP Paribas. Nie mogłem spłacić limitu gdyż ponad 2 lata temu wszedł 1 komornik. I wtedy pensja minimalna nie pokrywała limitu i zaczęły się problemy. Na razie w Epu po sprzeciwie. 

Reasumując. Wiele pożyczek tutaj nie wymienionych spłaciłem. Ale spłacałem jedne drugimi. Był okres, ze nie  miałem pracy. 

Teraz od pół.roku nie mam komornika.  Zarabiam na rękę 4600 zł. 

Raty z ugód miesięcznie 1200 zł. 

Zostaje 3400.

Mieszkanie z opłatami 1900 zł. Wydatki typu internet itp 200 zł. 

Zostaje 1300 na życie. Jestem sam. Da się przeżyć.

Chętnie skorzystałbym z pomocy kancelarii Pana Łukasza, może wynik byłby lepszy. Ale wtedy było tak krucho z kasą, że nie miałem na opłaty i musiałem bronić się sam. Zwłaszcza, że dużo spraw zbiegało się w jednym terminie. Dlatego namawiam abyście korzystali z usług kancelarii. Ja chciałem i zaryzykowałem obronę sam.  Ale te ponad 16 tys zł , które wygrała " dla mnie" kancelaria to kamień z serca. Za pół roku będzie koniec spłacania aforti. Zostaje 700 zł przez 2,5 roku jeszcze dla Prokury.

 

Jeśli przegram z Pra Group to umowie się na raty. Powiedzmy , że 10 miesięcy po 500 zł z kosztami sądowymi. 

Czyli za jaks rok zostanie już tylko półtora roku po 700 zł miesięcznie na ugodę i będę wolny. A może uzbieram coś z tego co zostaje aby zamknąć szybciej. Dlaczego to pisze? Po 6 latach żyje już bez komorników, rozpraw sądowych prawie,( oprócz Pra Group). W końcu widzę koniec drogi. Chociaż na początku było ciężko, przypłaciłem to zdrowiem psychicznym i fizycznym). Oraz tracąc prawie rodzinę. Do dzisiaj mam nerwicę, ale walczę z nią. 

Nauczka na całe życie. 

W 6 lat jestem na końcu. A łącznie w 8 (trochę długo) nie będę już winien nikomu ani złotówki). Czyli w 8 lat spłaciłem 110 000 plus kilkadziesiąt na bieżąco. I wiecie co? Jeśli macie mniej u Was będzie szybciej. Będę wtedy miał 43 lata, ale będę żył normalnie. Bez stresu i wyrzeczeń. Czego Wam serdecznie także życzę. 

Nie liczę spłaconych wcześniej chwilowek.

Ostateczny wynik to w zaokrągleniu 70 000 wygranych spraw do 32 000 przegranych, ale w tym tylko dwóch komorników, 2 spłacone w całości z ugodami i 2 spłacane na bieżąco.

Da się. Życzę Wam wszystkim siły. 

Kwotowo 65 proc spraw wygrałem. 

Powodzenia wszystkim i pamiętajcie. Nigdy więcej spirali zadłużenia :)

 

 

 

 

Dziękuję ze to piszesz to daje otuchy i nadzieji ?

Opublikowano
W dniu 18.03.2025 o 19:16, Ewka00 napisał(a):

U mnie akurat na dostarczenie wyroku czekaliśmy prawie 2 miesięce i na uzasadnienie podobnie. To też zależy od sądu, bo wiem, że w innych sądach jest to o wiele szybciej. 

Dzień dobry. A czy wyrok przyszedł do pani pocztą czy tylko do kancelari która pani broniła ?

Opublikowano
6 minut temu, Martita19100 napisał(a):

Dzień dobry. A czy wyrok przyszedł do pani pocztą czy tylko do kancelari która pani broniła ?

Do kancelarii. Dopóki nie będzie wypowiedzenia pełnomocnictwa mecenasowi, który Cię broni, to wszystko idzie do niego. 

Opublikowano
25 minut temu, Martita19100 napisał(a):

Bardzo dziękuję za odpowiedz

Nie ma sprawy. Spokojnego dnia ?. 

Opublikowano

Dziś jest ten dzień kiedy i ja mogę się pochwalić wygraną z Ultimo w Sądzie Rejonowym na ponad 18 000 zł . Pragnę również z całego serducha podziękować Kancelarii Pana Łukasza bo to dzięki nim dzisiejszy wyrok napawa mnie nadzieją, że sprawiedliwość jednak istnieje . Wiem, że mogą apelować ale i tak jestem szczęśliwa i niezmiernie wdzięczna . Walczę dalej i nie poddaję się i życzę wam wszystkim byście również zawalczyli o siebie i nie bali się sądów. Sąd to zawsze ryzyko ale nie składajcie broni. Życzę wam obyście i wy również doczekali tego dnia kiedy zobaczycie Wyrok : oddalenie ?

Opublikowano
21 minut temu, Rafik333 napisał(a):

Dziś jest ten dzień kiedy i ja mogę się pochwalić wygraną z Ultimo w Sądzie Rejonowym na ponad 18 000 zł . Pragnę również z całego serducha podziękować Kancelarii Pana Łukasza bo to dzięki nim dzisiejszy wyrok napawa mnie nadzieją, że sprawiedliwość jednak istnieje . Wiem, że mogą apelować ale i tak jestem szczęśliwa i niezmiernie wdzięczna . Walczę dalej i nie poddaję się i życzę wam wszystkim byście również zawalczyli o siebie i nie bali się sądów. Sąd to zawsze ryzyko ale nie składajcie broni. Życzę wam obyście i wy również doczekali tego dnia kiedy zobaczycie Wyrok : oddalenie ?

Gratulacje ??

Opublikowano
4 godziny temu, Rafik333 napisał(a):

Dziś jest ten dzień kiedy i ja mogę się pochwalić wygraną z Ultimo w Sądzie Rejonowym na ponad 18 000 zł . Pragnę również z całego serducha podziękować Kancelarii Pana Łukasza bo to dzięki nim dzisiejszy wyrok napawa mnie nadzieją, że sprawiedliwość jednak istnieje . Wiem, że mogą apelować ale i tak jestem szczęśliwa i niezmiernie wdzięczna . Walczę dalej i nie poddaję się i życzę wam wszystkim byście również zawalczyli o siebie i nie bali się sądów. Sąd to zawsze ryzyko ale nie składajcie broni. Życzę wam obyście i wy również doczekali tego dnia kiedy zobaczycie Wyrok : oddalenie ?

Bardzo mi miło i serdecznie gratuluję ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.