Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy jeśli ktoś próbuje dochodzić swoich praw w zakresie SKD, to oznacza zamknięcie drogi do jakiejkolwiek pożyczki w danym banku?

Opublikowano
Godzinę temu, felon napisał(a):

ja złożyłem skd do mbanku i wiesz co? sprzedali mnie do ultimo xD

MBank sporo ostatnio sprzedaje do Ultimo.

Opublikowano
12 godzin temu, felon napisał(a):

ja złożyłem skd do mbanku i wiesz co? sprzedali mnie do ultimo xD

I pewnie będzie problem z Skd?

czyli zostanie tylko Sąd

Opublikowano
W dniu 1.10.2023 o 12:36, poleszczuk napisał(a):

Czy jeśli ktoś próbuje dochodzić swoich praw w zakresie SKD, to oznacza zamknięcie drogi do jakiejkolwiek pożyczki w danym banku?

No ciekawy temat. Teoretycznie oferty od aliora dostaje nadal ale czy ostatecznie analityk by tego nie odrzucił to nie wiadomo.

Opublikowano

Czy ktoś, kto uzyskał zwrot pieniędzy przy sprawie SKD i mógłby napisać ile czasu to trwało? Ponad rok temu oddałam wierzytelność firmie Lexitor, pośrednik obiecywał złote góry i czas procesu ich odzyskiwania od 9 do 12msc. Mija 13sty miesiąc i nic. Od 2 tyg próbuje się dodzwonić do firmy. Bez odzewu. Kontakt z pośrednikiem to również głuchy telefon. Zadzwoniłam do HelpHero z zapytaniem,  czy taki człowiek w ogóle istnieje, bo zaczęłam poddawać w wątpliwość już wszystko. Uzyskałam odpowiedź, że jest na urlopie zdrowotnym i ktoś się ze mną w tej sprawie skontaktuje. Ktoś ma podobne doświadczenia?

Opublikowano

U mnie sytuacja wygląda identycznie tylko, że w moim przypadku pośrednikiem była ,,fundacja" fair i na kontakt mailowy otrzymałem odpowiedź, że przekazali moje zapytanie do kogoś tam z lexitora i na tym kontakt się urwał. Nie wiem na jakim etapie są sprawy, dodzwonić się nie mogłem 

 

Z informacji zaczerpniętych od osób tutaj z forum wiem, że czas oczekiwania na rozprawę to nawet 18msc. Są też informacje że lexitor jest nieprzygotowany i kładzie sprawy w co jestem skłonny uwierzyć bo sprzedałem teraz wierzytelność (oczywiście za inny kredyt) helpfindowi i zupełnie inny proces, dużo więcej ode mnie wymagali formalności i chwilę to trwało za nim to ogarnąłem przez co wyglądało to bardziej profesjonalnie choć dla mnie nieco uciążliwe to było.

Opublikowano

Cześć,

 

od dawna czytam to forum i tylko dzięki Wam nie wpadłam w totalną depresję w momencie, gdy zrozumiałam, że jestem w pętli zadłużenia. Po pierwszym szoku i chwilowym załamaniu, poczytałam posty, zagryzłam zęby i zrobiłam plan "pierwszeństwa spłaty" oraz przestałam bać się windykacji.

 

Do pełni spokoju ducha brakuje mi tylko rozwiązania na nieszczęsny, chrzaniony Net Credit. Jak idiotka dałam się w to wciągnąć i nie mogę wyjść. Karta na 8tysięcy, przez kilka miesięcy jak sierota wpłacałam im kwotę minimalną ok 1400-1500zł, z czego tylko 250zł szło na spłatę kapitału, a reszta "w eter".  W tym miesiącu, głównie pod wpływem tego forum, powiedziałam "dość" i przestałam płacić.

Kilka dni po terminie płatności, dostałam od Netcredit wiadomość o warunkowym wypowiedzeniu umowy - ok, jak sobie chcą.

 

Szukam natomiast rozwiązań, jak generalnie ominąć tych zdzierców, a najlepiej dobrać im się do czterech liter, bo to zwykła lichwa jest.

 

Zatem, czy możecie polecić  jakąś sprawdzoną (przez Was osobiście) osobę, firmę, kancelarię, która w ramach darmowej porady przejrzałaby moją umowę o kartę (w tytule ma "konsumencka" XD), tabelę opłat i historię wpłat i przeanalizowała, czy jestem w stanie walczyć o sankcję kredytu darmowego albo coś innego?

 

Drugie pytanie, czy jest sens pisać w tej sprawie do rzecznika finansowego, KNF i Uokik?

Wiem, że wiele lat temu KNF nałożył spore kary na NetCredit za łamanie przepisów, ale to było w czasach, gdy oferowali zwykłe chwilówki.

Chciałabym maksymalnie nagłośnić temat, bo o ile w zyciu wieeeele razy korzystałam z różnych chwilówek, tak nigdy nie natknęłam się na taka patologię i zdzierstwo.

 

 

Opublikowano

SKD nie dotyczy kart, jedynie kredytów gotówkowych. 

Pewnie możesz się z nimi sądzić, ale zakładać że mają krycie w papierach.

Opublikowano
15 minut temu, Neve123ng napisał(a):

SKD nie dotyczy kart, jedynie kredytów gotówkowych. 

Pewnie możesz się z nimi sądzić, ale zakładać że mają krycie w papierach.

 

Oczywiście masz rację, ale chodzi mi o to, czy nie da się tutaj znaleźć jakiejś luki, bo oni to nazywają "kredyt konsumencki" i może udałoby się coś mądrego wymyślić:

 

image.thumb.png.8d171c65c13e13c3481469e8e5e03145.png

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Abricot napisał(a):

Cześć,

 

od dawna czytam to forum i tylko dzięki Wam nie wpadłam w totalną depresję w momencie, gdy zrozumiałam, że jestem w pętli zadłużenia. Po pierwszym szoku i chwilowym załamaniu, poczytałam posty, zagryzłam zęby i zrobiłam plan "pierwszeństwa spłaty" oraz przestałam bać się windykacji.

 

Do pełni spokoju ducha brakuje mi tylko rozwiązania na nieszczęsny, chrzaniony Net Credit. Jak idiotka dałam się w to wciągnąć i nie mogę wyjść. Karta na 8tysięcy, przez kilka miesięcy jak sierota wpłacałam im kwotę minimalną ok 1400-1500zł, z czego tylko 250zł szło na spłatę kapitału, a reszta "w eter".  W tym miesiącu, głównie pod wpływem tego forum, powiedziałam "dość" i przestałam płacić.

Kilka dni po terminie płatności, dostałam od Netcredit wiadomość o warunkowym wypowiedzeniu umowy - ok, jak sobie chcą.

 

Szukam natomiast rozwiązań, jak generalnie ominąć tych zdzierców, a najlepiej dobrać im się do czterech liter, bo to zwykła lichwa jest.

 

Zatem, czy możecie polecić  jakąś sprawdzoną (przez Was osobiście) osobę, firmę, kancelarię, która w ramach darmowej porady przejrzałaby moją umowę o kartę (w tytule ma "konsumencka" XD), tabelę opłat i historię wpłat i przeanalizowała, czy jestem w stanie walczyć o sankcję kredytu darmowego albo coś innego?

 

Drugie pytanie, czy jest sens pisać w tej sprawie do rzecznika finansowego, KNF i Uokik?

Wiem, że wiele lat temu KNF nałożył spore kary na NetCredit za łamanie przepisów, ale to było w czasach, gdy oferowali zwykłe chwilówki.

Chciałabym maksymalnie nagłośnić temat, bo o ile w zyciu wieeeele razy korzystałam z różnych chwilówek, tak nigdy nie natknęłam się na taka patologię i zdzierstwo.

 

 

To jest tak jak axi card, bardzo droga chwilówka pod postacią karty. Trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać w sądzie, bo netcredit na szczęście nie miałam dużo, limit 2 tys. Wpłacona tylko pierwsza minimalna ta najmniejsza. Po wypowiedzeniu umowy przez nich (nieopłacone 2 minimalne) zrobili cesję do Svea. Tam spłacam raty. Doliczyli mi w sumie 740 zł, czyli do spłaty 2740. Ty masz limit większy to i minimalne duże, według umowy to jest chyba 11 %

od wykorzystanego limitu. Na kapitał niewiele idzie. Tutaj tylko poczekać na całkowite wypowiedzenie i albo po cesji ugadać się na raty albo czekać na sąd. W axi jest jeszcze gorzej, bo nie reagują na wypowiedzenie, przyjmą tylko po spłacie całości, też jest taki zapis w umowie. Tutaj nic nie płacę i czekam na sąd, tylko, że nie spieszą się ze sprzedażą, zrobią to aż doliczą jakieś kosmiczne kwoty. Z 4 tys. jest na dzień dzisiejszy 6550 do oddania

Wiać od tych produktów z daleka. 

 

Edytowane przez Ewka00
Opublikowano
Teraz, Ewka00 napisał(a):

To jest tak jak axi card, bardzo droga chwilówka pod postacią karty. Trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać w sądzie, bo ner credit na szczęście nie miałam dużo, limit 2 tys. Wpłacona tylko pierwsza minimalna ta najmniejsza. Po wypowiedzeniu umowy przez nich (nieopłacone 2 minimalne) zrobili cesję do Svea. Tam spłacam raty. Doliczyli mi w sumie 740 zł, czyli do spłaty 2740. Ty masz limit większy to i minimalne duże, według umowy to jest chyba 11 %

od wykorzystanego limitu. Na kapitał niewiele idzie. Tutaj tylko poczekać na całkowite wypowiedzenie i albo po cesji ugadać się na raty albo czekać na sąd. W axi jest jeszcze gorzej, bo nie reagują na wypowiedzenie, przyjmą tylko po spłacie całości, też jest taki zapis w umowie. Tutaj nic nie płacę i czekam na sąd, tylko, że nie spieszą się ze sprzedażą, zrobią to aż doliczą jakieś kosmiczne kwoty. Z 4 tys. jest na dzień dzisiejszy 6550 do oddania

Wiać od tych produktów z daleka. 

 

 

Właśnie z wypowiedzeniem Netcredit mnie uprzedził - miałam je złożyć sama w tym tygodniu, ale wysłali mi to warunkowe, więc czekam aż wejdzie w życie (napsiali 30 dni, jeśli nie wpłacę im minimalnej).

też czekam z nadzieją na cesję z jakimś podmiotem, który rozłoży mi to na sensowne raty.

Wpłata tych kwot minimalnych przez kilka miesięcy to był największy błąd mojego życia, praktycznie 6 tysięcy zł poszło na nic, a mogłam mieć już prawie spłacony kapitał..

mądry człowiek po szkodzie, dobrze, że się w koncu ogarnęłam - lepiej późno, niż wcale

Opublikowano
Godzinę temu, Abricot napisał(a):

 

Właśnie z wypowiedzeniem Netcredit mnie uprzedził - miałam je złożyć sama w tym tygodniu, ale wysłali mi to warunkowe, więc czekam aż wejdzie w życie (napsiali 30 dni, jeśli nie wpłacę im minimalnej).

też czekam z nadzieją na cesję z jakimś podmiotem, który rozłoży mi to na sensowne raty.

Wpłata tych kwot minimalnych przez kilka miesięcy to był największy błąd mojego życia, praktycznie 6 tysięcy zł poszło na nic, a mogłam mieć już prawie spłacony kapitał..

mądry człowiek po szkodzie, dobrze, że się w koncu ogarnęłam - lepiej późno, niż wcale

Jak nie wpłacisz minimalnej, to wypowiedzą, bo jak cokolwiek wpłacisz to cofną to wypowiedzenie

Dokładnie tak jest, wpłacasz i końca nie widać. Dobrze, że w porę się zorientowałam i z forum dużo się dowiedziałam to nie wpłacałam. W Svea (reprezentuje ich creditexpress incasso) można się dogadać jak chce się raty, gdyby tam zrobili cesję. Z axi to już niech robią co chcą, czekam na sąd. 

Opublikowano

Cześć. Mam pytanie dwa miesiące temu wzięłam w Netcredit kartę kredytowa na 3000 zł calosc wykorzystałam, wpłaciłam pierwsza rate w wysokości 347 zł gdzie tylko zadłużenie pokryło się w sumie 90 zł wiec w porę skapnęłam sie po pierwszej minimalnej racie ze dużo odciągają do siebie. Teraz pytanie czy jak spłacę im od razu te 3000 zł to będę miała jakieś naliczone dodatkowe koszta jeszcze?  Czy lepiej odstąpić od umowy i czekać ? Doradźcie co mam robić bo chce sie tego pozbyć w cholerę.. 

Opublikowano
6 godzin temu, Andzia95 napisał(a):

Cześć. Mam pytanie dwa miesiące temu wzięłam w Netcredit kartę kredytowa na 3000 zł calosc wykorzystałam, wpłaciłam pierwsza rate w wysokości 347 zł gdzie tylko zadłużenie pokryło się w sumie 90 zł wiec w porę skapnęłam sie po pierwszej minimalnej racie ze dużo odciągają do siebie. Teraz pytanie czy jak spłacę im od razu te 3000 zł to będę miała jakieś naliczone dodatkowe koszta jeszcze?  Czy lepiej odstąpić od umowy i czekać ? Doradźcie co mam robić bo chce sie tego pozbyć w cholerę.. 

Od każdej umowy zawartej na odległość albo kredytu / pożyczki możesz odstąpić w terminie 14 dni. Ten termin minął. Teraz możesz wypowiedzieć umowę z zachowaniem umownego terminu wypowiedzenia tj 30 dni. Przez ten czas zapewne naliczą Ci jeszcze conajmniej jedną opłatę minimalną.

Opublikowano
7 godzin temu, Andzia95 napisał(a):

Cześć. Mam pytanie dwa miesiące temu wzięłam w Netcredit kartę kredytowa na 3000 zł calosc wykorzystałam, wpłaciłam pierwsza rate w wysokości 347 zł gdzie tylko zadłużenie pokryło się w sumie 90 zł wiec w porę skapnęłam sie po pierwszej minimalnej racie ze dużo odciągają do siebie. Teraz pytanie czy jak spłacę im od razu te 3000 zł to będę miała jakieś naliczone dodatkowe koszta jeszcze?  Czy lepiej odstąpić od umowy i czekać ? Doradźcie co mam robić bo chce sie tego pozbyć w cholerę.. 

Wypowiadaj jak najszybciej, bo do końca życia długu się nie pozbędziesz, minimalną wcina na prowizję, bardzo mała cząstka idzie na kapitał. Uciekać od tego produktu z daleka. ? 

Opublikowano
Godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Wypowiadaj jak najszybciej, bo do końca życia długu się nie pozbędziesz, minimalną wcina na prowizję, bardzo mała cząstka idzie na kapitał. Uciekać od tego produktu z daleka. ? 

Dobrze. Dziękuje za podpowiedz. Jeszcze jedno mam pytanie gdzie można znaleźć taki wniosek mniej więcej wypowiedzenia i można wysłać droga mailową czy listownie tylko ? I jak to wyglada po wypowiedzeniu im umowy. Wysyłają wtedy listownie wykaz opłat jakie mam im oddać i mniej więcej zapewne krótki czas jest na oddanie? Ja tylko się boje ze może mi coś więcej dolicza ale skoro wypowiem im umowę to powinnam tylko mieć do oddania po miesiącu od wypowiedzenia dług i miesięczna prowizje za kartę ?

Opublikowano
17 minut temu, Andzia95 napisał(a):

Dobrze. Dziękuje za podpowiedz. Jeszcze jedno mam pytanie gdzie można znaleźć taki wniosek mniej więcej wypowiedzenia i można wysłać droga mailową czy listownie tylko ? I jak to wyglada po wypowiedzeniu im umowy. Wysyłają wtedy listownie wykaz opłat jakie mam im oddać i mniej więcej zapewne krótki czas jest na oddanie? Ja tylko się boje ze może mi coś więcej dolicza ale skoro wypowiem im umowę to powinnam tylko mieć do oddania po miesiącu od wypowiedzenia dług i miesięczna prowizje za kartę ?

W umowie masz wzór odstąpienia od umowy, to zmień na wypowiedzenie. Możesz swoimi słowami napisać, że z dniem tym i tym wypowiadasz umowę nuner... 

zawartą między.... podpisz z datą wypowiedzenia, wyślij im na email i dobrze wysłać listem poleconym, żeby mieć podkładkę w razie czego. 

Oni odeślą Ci email z akceptacją i od tego czasu jest 30 dni na spłatę całości, kwota będzie na profilu u nich. Jak nie spłacisz w tym terminie, to po tych 30 dniach zrobię cesję. Tam możesz z nowym wierzycielem negocjować raty, jeśli będziesz chciała. To jedyny sposób, żeby się od nich uwolnić. ? 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 1.10.2023 o 19:21, felon napisał(a):

ja złożyłem skd do mbanku i wiesz co? sprzedali mnie do ultimo xD

Można wiedzieć co sprzedali - już spłaconą ekspozycję czy aktywny kredyt ?

Edytowane przez rbrzuszek
Opublikowano (edytowane)

Coś nowego u Was ? Cos się udało komuś samemu lub z pomocą Fachowców?

Edytowane przez misiek21
Opublikowano
1 godzinę temu, misiek21 napisał(a):

Coś nowego u Was ? Cos się udało komuś samemu lub z pomocą Fachowców?

Jak obecnie czekam na dezycję TSUE dotyczącą kredytowania kosztów kredytów.

w następnym tygodniu będę miał trochę więcej czasu to pisze wniosek do Rzecznika Finansowego.

 

Opublikowano
W dniu 21.11.2023 o 21:54, bieg napisał(a):

Jak obecnie czekam na dezycję TSUE dotyczącą kredytowania kosztów kredytów.

w następnym tygodniu będę miał trochę więcej czasu to pisze wniosek do Rzecznika Finansowego.

 

Wiadomo kiedy ta decyzja ? I jeśli będzie pozytywna dla kredytobiorców, to jest nadzieja, że będzie tak , jak z proporcjonalnym zwrotem prowizji? 

Opublikowano

No czekamy dalej. Będzie decyzja to będzie prawdopodobnie łatwiej walczyć z bankiem w sprawie nieuczciwych zapisów.

Bo jak człowiek poszuka orzeczeń na temat SKD to Sądy mają problem z rozwiązaniem takiego zagadnienia. 
A pisząc reklamacje to w moim przypadku SKOK upiera sie, że całkowita kwota kredytu została doprecyzowana w 2017 roku. I to jest takie bawienie ja piszę a oni odpisują głupoty typu kopiuj wklej poprzednie stanowiska.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 25.11.2023 o 08:46, bieg napisał(a):

No czekamy dalej. Będzie decyzja to będzie prawdopodobnie łatwiej walczyć z bankiem w sprawie nieuczciwych zapisów.

Bo jak człowiek poszuka orzeczeń na temat SKD to Sądy mają problem z rozwiązaniem takiego zagadnienia. 
A pisząc reklamacje to w moim przypadku SKOK upiera sie, że całkowita kwota kredytu została doprecyzowana w 2017 roku. I to jest takie bawienie ja piszę a oni odpisują głupoty typu kopiuj wklej poprzednie stanowiska.

Ale TSUE w tym roku wyda ta decyzję? Czy to też diabli wiedzą kiedy ? Może być w Grudniu a może być w Listopadzie...przyszłego roku? 

 

Tutaj mam coś w temacie ...

 

https://www.prawo.pl/biznes/koszty-kredytu-konsumenckiego-moga-byc-wysokie-wyrok-tsue,524130.html

Edytowane przez misiek21
Opublikowano
W dniu 21.11.2023 o 20:23, misiek21 napisał(a):

Coś nowego u Was ? Cos się udało komuś samemu lub z pomocą Fachowców?

Mamy sporo wyroków w pierwszej instancji, ale we wszystkich sprawach bank apelował, czekamy na rozstrzygnięcia Sądów oraz TSUE.

 

W dniu 24.11.2023 o 23:41, misiek21 napisał(a):

Wiadomo kiedy ta decyzja ? I jeśli będzie pozytywna dla kredytobiorców, to jest nadzieja, że będzie tak , jak z proporcjonalnym zwrotem prowizji? 

Nie wiadomo. Jeśli będzie pozytywna, to w mojej ocenie nie będzie to tak proste jak w przypadku zwrotu prowizji, będzie jak w przypadku kredytów frankowych, tj. będzie trzeba wytaczać powództwa sądowe, zaś Sądy będą miały ułatwione zadanie i będą wiedziały jak orzekać.

 

10 godzin temu, misiek21 napisał(a):

Ale TSUE w tym roku wyda ta decyzję? Czy to też diabli wiedzą kiedy ? Może być w Grudniu a może być w Listopadzie...przyszłego roku? 

 

Tutaj mam coś w temacie ...

 

https://www.prawo.pl/biznes/koszty-kredytu-konsumenckiego-moga-byc-wysokie-wyrok-tsue,524130.html

To nieco inna sprawa, ale też bardzo pozytywny wyrok w aspekcie np. Nest Banku, Aliora, Velo i innych bardzo drogich kredytów (nie wspominając o pożyczkach pozabankowych).

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.