Skocz do zawartości

Kasia113

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam moge zadłużenia sa z dni na dzień coraz gorsze bo nie dość ze nie starcza

Mi na ratalne chwilowki typu Netcredit i zapali i provident i ferratum bank to mam jeszcze spóźnione Freezl,Vivus,Kuki,Credissimo,Pozyczkomat,incredit,Visset itd.

Około 10 tys w chwilowkach i w ratalnych około 5 tys.

Wszystko spóźnione nawet po 60 dni telefon sie urywa.. niech ida do sadu bo ja juz nie mam ani kasy ani sił tłumaczyć ze nie mam..

Opublikowano

Witaj

 

Mam dużo więcej.... :) nie tylko ja na tym forum

 

Wypisz wszystko po kolei jakie masz pożyczki,ile spłaciłaś ile masz do spłaty...

Opublikowano

Pisałam juz w jednym wątku.

Wszyscy juz oddali do windykacji typu lindorff Koksztys Vex itd. Nie odbieram mam dosyć ..i tak nie mam pieniędzy wiec bez sensu jest rozmowa.pisze tylko meile.mam ochotę zmienić numer.

Niech oddają do sadu mam dość

Pije kieliszek wina i pogłębiam sie w tym problemie..i tak jest lepiej niz na początku.jak straszyli to pożyczałam od kazdego ale to błędne koło..biore wszystkie zmiany..momentami juz byłam tak wykończona ze szefowa kazała mi mniej pracować.. a ja musze wiecej bo musze spłacić te chwilowki..

Opublikowano

Witam ja mam ponad 30000 w chwilówkach. Też mam dość. Pracuje cały tydzień. W niedzielę nawet niemam siły żeby dzieci wziąść na spacer. I pieniądze z tego żadne. Gdyby nie długi mogłabym zabrać rodzinkę na wypad w góry. Jestem żałosna. Teraz oni cierpią przeze mnie. Ale muszę to spłacać innej opcji nie ma. A wtedy gdy z tego wyjdę zabiorę ich wszystkich na super wycieczkę. Marzę sobie wieczorem że tak będzie i jest mi trochę lepiej.

Opublikowano

Kochani nie tylko wy sie borykacie z długami,tu kazdy ma taki problem, wszyscy zapieprzamy od świtu do nocy aby pospłacsć to wszystko. Każdy zarobiony grosz idzie na długi, a wiadomo że chciałoby się i jakiś remont w domu zrobić, kupić coś fajnego żeby rodzina była zadowolona, ale niestety te chwilówki pochłaniają wszystko.Znam to aż za dobrze.

Moja rada jeżeli nie macie z czego oddać to zamartwianie sie i gryzienie w niczym nie pomoże, nabawicie się tylko nerwicy i depresji i wtedy już nic nie zarobićie bo nie dacie rady pracować.

Dobra psychika to podstawa do sukcesu, zryta psychika to upadek i problem z podniesieniem sie.

Opublikowano

I dlatego forum stało się moim nowym nałogiem, ale zdecydowanie mniej groźnym niż pożyczki. Czytam i trochę się uspokajam. Z pustego to i Salomon nie naleje. A jak mi to napisał ktoś mądry nie dać się zastraszyć i trzymać się planu!

Opublikowano
I dlatego forum stało się moim nowym nałogiem, ale zdecydowanie mniej groźnym niż pożyczki. Czytam i trochę się uspokajam. Z pustego to i Salomon nie naleje. A jak mi to napisał ktoś mądry nie dać się zastraszyć i trzymać się planu!

 

I jest to zdecydowanie najlepszy nałóg-można się wiele nauczyć i zawsze ktoś pomoże.Nie wolno się poddawać:)

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji narastającego zadłużenia i braku środków na spłatę zobowiązań, kluczowe jest ustalenie realnego planu oddłużania, który zaczyna się od dokładnego określenia budżetu, czyli zestawienia dochodów i wydatków, oraz odzyskania kontroli nad finansami. Należy unikać zaciągania kolejnych pożyczek i skupić się na zarządzaniu tym, co jest aktualnie dostępne, a także rozważyć poszukiwanie dodatkowych źródeł dochodu.

Ważnym elementem jest także odpowiednie zarządzanie kontaktami z wierzycielami i windykatorami. Nie należy unikać korespondencji ani rozmów, ale też nie składać pochopnych deklaracji. Warto rozważyć negocjacje warunków spłaty, takie jak wydłużenie okresu spłaty czy zawieszenie rat, co może pomóc w zmniejszeniu miesięcznych obciążeń.

W przypadku trudności z samodzielnym uporządkowaniem sytuacji zadłużenia, pomocne może być korzystanie z dostępnych poradników oddłużeniowych oraz wsparcie specjalistów, którzy pomogą przygotować i wdrożyć skuteczny plan spłaty długów, a także pomogą w obronie przed negatywnymi skutkami postępowań sądowych i egzekucyjnych.

#zadluzenie #chwilowki #oddluzenie
Opublikowano

Około 15 tys ? Hahah człowieku ja marze aby być w twojej sytuacji. Ja w chwilówkach mam długi na około 50-60 tysięcy, termin minal kolo 7 miesiecy temu w większosci. Do tej pory nie spłacilem ani grosza i nie odbieram telefonów. Czekam na komornika, Co ma byc to bedzie, szkoda nerwów. Ludzie maja po 500 tysiecy i zyja.

Opublikowano
Ale to rośnie w astronomicznym tempie.

 

Co rośnie w astronomicznym tempie?

Opublikowano

dziewczyno nie osłaiaj tu co niektórych. Co byś zrobiła, gdybyś miała długów tyle co niektórzy? 150, 200, 300 tys załóżmy? Ty masz jakieś grosze i lamentujesz. Weż się w garść. Ja mam już chiwlówki prawie 100 dni po terminie, i jakoś żyję.

Takie długi to nie długi.

Opublikowano
dziewczyno nie osłaiaj tu co niektórych. Co byś zrobiła, gdybyś miała długów tyle co niektórzy? 150, 200, 300 tys załóżmy? Ty masz jakieś grosze i lamentujesz. Weż się w garść. Ja mam już chiwlówki prawie 100 dni po terminie, i jakoś żyję.

Takie długi to nie długi.

 

Wszystko zależy od zamożności danej osoby. Dla kogoś kto zarabia 1500 zł, taki dług to dramat. A czynsz, a jedzenie?

Opublikowano

Wiem przez co przechodzisz. Ja czuję się jak zwierz w klatce. Marne szanse na wyjście. Ja mam jeszcze 3 dzieci. Dużo więcej długów. Ale dzisiaj o nich nie myślę zacznę od jutra. Poodbieram trochę telefonów i meili. Myślę że Bóg daje nam tylko tyle ile potrafimy unieść. Mam czasami wrażenie że powypadaja mi zeby. Tak mam ciągle zacisnieta szczękę. To z nerwów. Te wszystkie firmy które tak się lansuja w telewizji mogłyby być troszkę bardziej ludzkie. Ta cała windykacja napawa mnie obrzydzeniem. Wiem nieoddalam im pieniędzy ale jeżeli chce ugody i chce im to spłacić dlaczego się nie godzą? Wola sprzedać dług za jakiś procent. Nigdy nie myślałam że będę w takiej sytuacji mam 40lat. Pracuje od 25.Chodzilam do szkoły i pracowałam zawsze miałam kasę. A teraz jakiś koszmar jak skończyłam. Ale co mam zrobić. Znowu zacisne zęby i od jutra praca i walka z windykacja. W wolnej chwili wchodzę na forum i czytam i pisze z wami. I mam nadzieję że mi trochę się w głowie rozjaśnia. Ale dzisiaj cisza mam happy Day. I tobie też kobito mówie dzisiaj żyj jakbyś długu nie miała. Zrób sobie przerwę. Napisz jutro wyspij się. Będzie lepiej musi.

.

Opublikowano

Każdy z nas ma gorsze dni, ale załamywanie się jest destrukcyjne. Trzymaj się!

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Każdy z nas ma gorsze dni, ale załamywanie się działa destrukcyjnie. Trzymaj się, wszyscy jedziemy na jednym wózku!

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.