Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdyby trzeba było się pokłócić to wrzucam ściągawkę:

 

Art. 491(15) PU

6.  W okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli niedopuszczalne jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego dotyczącego wierzytelności powstałych przed ustaleniem planu spłaty wierzycieli, z wyjątkiem wierzytelności wynikających z zobowiązań, o których mowa w art. 491(21) ust. 2.

 

Zobowiązania, których ochrona nie dotyczy:

2.  Nie podlegają umorzeniu zobowiązania o charakterze alimentacyjnym, zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie, jak również zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem oraz zobowiązania, których upadły umyślnie nie ujawnił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.

Opublikowano

Zaniosłem wezwanie, z kopią dla mnie oczywiście żeby podbili, po godzinie nie było ich już na koncie. Skargę będę i tak pisał na weekend. Dzięki za odpowiedzi, na pewno je wykorzystam!

Opublikowano

Dzień dobry wszystkim. Przychodzę do was z ciężką sprawą dla mnie. Odziedziczyliśmy z bratem dług na kwotę 120tys zł, chcemy ogłosić upadłość konsumencką. Posiadamy majątek (Dom rodzinny, działkę budowlaną i działki rolne). Czy dom rodzinny jesteśmy w stanie ochronić przed sprzedażą? Czy musimy liczyć się z tym, że syndykat go sprzeda. Stresuje nas cała sytuacja. Z góry dziękuję za odpowiedź

Opublikowano
9 minut temu, Allxa299 napisał(a):

Dzień dobry wszystkim. Przychodzę do was z ciężką sprawą dla mnie. Odziedziczyliśmy z bratem dług na kwotę 120tys zł, chcemy ogłosić upadłość konsumencką. Posiadamy majątek (Dom rodzinny, działkę budowlaną i działki rolne). Czy dom rodzinny jesteśmy w stanie ochronić przed sprzedażą? Czy musimy liczyć się z tym, że syndykat go sprzeda. Stresuje nas cała sytuacja. Z góry dziękuję za odpowiedź

Jak odziedziczyliście dług ? Macie 6 miesięcy na odrzucenie spadku i długu . Upadłość chcecie ogłosić w związku z tą sytuacja czy inne długi też macie ? 

Tak syndyk będzie chciał sprzedać ale czy dom czy działki to niw wiem . Najlepiej wybierz się po poradę prawną do jakiegoś dobrego radcy prawnego z Twojej okolicy On coś powinien zaradzić jak z tym Waszym problemem działać .

Opublikowano
1 godzinę temu, Allxa299 napisał(a):

Dzień dobry wszystkim. Przychodzę do was z ciężką sprawą dla mnie. Odziedziczyliśmy z bratem dług na kwotę 120tys zł, chcemy ogłosić upadłość konsumencką. Posiadamy majątek (Dom rodzinny, działkę budowlaną i działki rolne). Czy dom rodzinny jesteśmy w stanie ochronić przed sprzedażą? Czy musimy liczyć się z tym, że syndykat go sprzeda. Stresuje nas cała sytuacja. Z góry dziękuję za odpowiedź

Niestety, ale musicie się liczyć z utratą domu. 

Opublikowano
3 godziny temu, Bastian81 napisał(a):

Jak odziedziczyliście dług ? Macie 6 miesięcy na odrzucenie spadku i długu . Upadłość chcecie ogłosić w związku z tą sytuacja czy inne długi też macie ? 

Tak syndyk będzie chciał sprzedać ale czy dom czy działki to niw wiem . Najlepiej wybierz się po poradę prawną do jakiegoś dobrego radcy prawnego z Twojej okolicy On coś powinien zaradzić jak z tym Waszym problemem działać .

Ew. sprzedajcie działki rolne i spłacicie długi.

Opublikowano

Cześć po krótce.

zastanawiam się nad upadłościa mam 23 lata, narobiłem dużo syfu

moje przychody to 2600 renty,

umowa zlecenie 500 zł na umowie i tylko tyle też na konto

narobiłem dużo syfu w życiu

mam ok 70k długu w tym 34k chwilowki

nie mam za nic jak tego spłacać

zastanawiam się nad upadłościa,

nie ma nieruchomosci, aut, nic ?

totalnie nie mam zadnego majątku.

może ktoś podzielic sie doświadceniami?

jak to wyglada jak dlugo ?

jakie koszty?

nawet nie zależy mi na umożeniu, wystarczyło by rozłożenie na ludzkie raty ?

jakieś rozwiązania?

Opublikowano
W dniu 12.05.2025 o 09:46, matk1111 napisał(a):

Cześć po krótce.

zastanawiam się nad upadłościa mam 23 lata, narobiłem dużo syfu

moje przychody to 2600 renty,

umowa zlecenie 500 zł na umowie i tylko tyle też na konto

narobiłem dużo syfu w życiu

mam ok 70k długu w tym 34k chwilowki

nie mam za nic jak tego spłacać

zastanawiam się nad upadłościa,

nie ma nieruchomosci, aut, nic ?

totalnie nie mam zadnego majątku.

może ktoś podzielic sie doświadceniami?

jak to wyglada jak dlugo ?

jakie koszty?

nawet nie zależy mi na umożeniu, wystarczyło by rozłożenie na ludzkie raty ?

jakieś rozwiązania?

A są już po terminie?

pracujesz gdzieś?

mieszkasz u rodziców / akademiku? studiujesz? 

 

Znajdź sobie temat o wychodzeniu z długów. Rozpisz zobowiązania ile tego realnie jest.

70 k to mało (choć wydaje Ci się dużo), więc dużo zależy od Twojej sytuacji... 

 

Ile możesz przeznaczyć na spłatę? 

Nie masz od kogo pożyczyć? 

 

Tu masz wątek.

 

Opublikowano

Witam, drugi miesiąc czekam na stwierdzenie prawomocności planu spłaty ,czy jest możliwość przyspieszenia tego stwierdzenia ? (dzwonić do sądu , składać wniosek ?) Niestety syndyk nadal jest na mojej pensji i dopóki nie będzie stwierdzenia prawomocność to będzie ja zajmował .W KRZ widzę że zostało to zadanie przypisane do referendarza sądowego.

Miał ktoś z forumowiczów taka sytuację że interweniował w sądzie o przyspieszenie stwierdzenia prawomocności ?

 Pozdrawiam 

Opublikowano
8 minut temu, Nor22 napisał(a):

Witam, drugi miesiąc czekam na stwierdzenie prawomocności planu spłaty ,czy jest możliwość przyspieszenia tego stwierdzenia ? (dzwonić do sądu , składać wniosek ?) Niestety syndyk nadal jest na mojej pensji i dopóki nie będzie stwierdzenia prawomocność to będzie ja zajmował .W KRZ widzę że zostało to zadanie przypisane do referendarza sądowego.

Miał ktoś z forumowiczów taka sytuację że interweniował w sądzie o przyspieszenie stwierdzenia prawomocności ?

 Pozdrawiam 

Możesz napisać wniosek o przyśpieszenie postępowania. Uzasadnij to jakoś mądrze, np. że masz problem z utrzymaniem się, albo że za chwilę zaczniesz generować kolejne długi bo nie masz z czego żyć itd.

Opublikowano

Możesz spróbować przycisnąć syndyka. Nawet jak nie wrzucili potwierdzenia prawomocności to i tak jest już prawomocne jeśli terminy na zażalenia minęły. To samo będzie w obwieszczeniu, że już dawno prawomocne.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

I tak. Po prawie trzech miesiącach napisałem maila, że proszę sprawdzić czy da się coś zrobić z prawomocnością postępowania. Dostałem odpowiedź, że przedłożono do uprawomocnienia i po tygodniu czy tam dwóch wrzucone.

Opublikowano
12 godzin temu, JoyBoy napisał(a):

Możesz spróbować przycisnąć syndyka. Nawet jak nie wrzucili potwierdzenia prawomocności to i tak jest już prawomocne jeśli terminy na zażalenia minęły. To samo będzie w obwieszczeniu, że już dawno prawomocne.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

I tak. Po prawie trzech miesiącach napisałem maila, że proszę sprawdzić czy da się coś zrobić z prawomocnością postępowania. Dostałem odpowiedź, że przedłożono do uprawomocnienia i po tygodniu czy tam dwóch wrzucone.

 

 

Pisałam do syndyka że bardzo zależy mi aby już zacząć spłacać wierzycieli i czy jest nadal na mojej pensji ,a on że dopóki nie będzie  stwierdzenia prawomocności to nie może z niej zejść, a i tak w postanowieniu sądu mam przecież napisane że zaczynam spłacać w kolejnym miesiącu po stwierdzeniu przez sąd prawomocności.

Opublikowano

Inny syndyk by odblokował. Ale nie poradzisz. Pisz do sądu, że prosisz o prawomocność.

Opublikowano
32 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Inny syndyk by odblokował. Ale nie poradzisz. Pisz do sądu, że prosisz o prawomocność.

Pisałeś maila do sądu czy syndyka z prośbą czy można coś zrobić z prawomocnościa postępowania ?

 

Opublikowano

Witam 

Ja od około miesiąca czekam co dalej, dostałem informację że mam złożyć korektę we wniosku i cisza. Czy ktoś miał podobnie i jaki czas czekał na jakąś informację? Wniosek w KRZ

Opublikowano

Z ciekawości. Jak wygląda sprawdzanie majątku? co trzeba wpisywać? Dopiero oczekuje niewypłacalności i pewnie za pół roku złożę wniosek. 

 

1. Mam komputer stacjonarny / laptopa (polesingowy 2-3 lata, kilka lat temu 1900 zł/ teraz pewnie mniej + wadliwy wiatraczek / zaczyna szwankować klawiatura)

2. stary rower [wiosna - jesień dojazd do pracy/poruszania się]

3. telefon Samsung A52S widzę, że nowe kosztują 900 zł... ten ma z 2-3 lata... będzie miał z 4 jak złoże wniose

4. jakiś komplet narzędzi kiedyś 400 zł... 

 

Wszystko jest stare... czy to będzie szło w masę upadłościową, czy tam się wypisuje rzeczy jednak przedstawiające jakąś większą wartość? i syndyk nie bawi się w aukcje po 200-300 zł? czy taka drobnica też? pytam, bo nie sprzeda tego drogo, a ja nie odkupię tanio :/ 

 

Drugie pytanie: 

Teoretycznie jestem udziałowcem w spółce / jako po prostu "potrzebna 2 osoba" aby to nie była 1osobowa spółka / z zus / notariuszem itd.. Nie mam wglądu / nic nie robię praktycznie / nie mam z tego tytułu żadnych korzyści. Czy syndyk takie udziały zajmuje? czy lepiej je sprzedać? próbuję sprzedać, bo okazało się, że nawet nie mogę być przez to "bezrobotnym" bo mi nie przysługuje O_O

 

Macie doświadczenia?

Opublikowano
4 minuty temu, Kuba13 napisał(a):

Z ciekawości. Jak wygląda sprawdzanie majątku? co trzeba wpisywać? Dopiero oczekuje niewypłacalności i pewnie za pół roku złożę wniosek. 

 

1. Mam komputer stacjonarny / laptopa (polesingowy 2-3 lata, kilka lat temu 1900 zł/ teraz pewnie mniej + wadliwy wiatraczek / zaczyna szwankować klawiatura)

2. stary rower [wiosna - jesień dojazd do pracy/poruszania się]

3. telefon Samsung A52S widzę, że nowe kosztują 900 zł... ten ma z 2-3 lata... będzie miał z 4 jak złoże wniose

4. jakiś komplet narzędzi kiedyś 400 zł... 

 

Wszystko jest stare... czy to będzie szło w masę upadłościową, czy tam się wypisuje rzeczy jednak przedstawiające jakąś większą wartość? i syndyk nie bawi się w aukcje po 200-300 zł? czy taka drobnica też? pytam, bo nie sprzeda tego drogo, a ja nie odkupię tanio ?

Wpisuj wszystko. Przecież nikt Ci tych skarbów nie ruszy. A nawet jak będzie próbował, to nikt tego nie kupi.

 

5 minut temu, Kuba13 napisał(a):

Teoretycznie jestem udziałowcem w spółce / jako po prostu "potrzebna 2 osoba" aby to nie była 1osobowa spółka / z zus / notariuszem itd.. Nie mam wglądu / nic nie robię praktycznie / nie mam z tego tytułu żadnych korzyści. Czy syndyk takie udziały zajmuje? czy lepiej je sprzedać? próbuję sprzedać, bo okazało się, że nawet nie mogę być przez to "bezrobotnym" bo mi nie przysługuje O_O

Prawdopodobnie je zajmie.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, lukaszb napisał(a):

Wpisuj wszystko. Przecież nikt Ci tych skarbów nie ruszy. A nawet jak będzie próbował, to nikt tego nie kupi.

Trochę na OLX sprzedawałem i jak jest tanio to wszystko kupią ;) a rower/narzędzia za 50-100 zł pewnie ktoś kupi... (jak mi kiedyś sklep okradali to w lombardzie wszystko brali od złodziejaszków). A ja za 50-100 zł rzeczy nie odkupię ;] tzn. może odkupię, ale co innego "swój śmieć" niż śmieć po kimś w ;)

 

Czyli wpisuje się wszystko? a jak laptop to wpisuje się parametry? i ja to wyceniam? czy syndyk? Trochę też nie chciałem aby upadłość spowalniało i myśłałem, że wolałbym ratę czy dwie mieć więcej niż to "tracić". 

Edytowane przez Kuba13
Opublikowano

Nie ma znaczenia ile jest coś warte, jeden Syndyk machnie ręką, drugi będzie chciał sprzedać. Poza tym, nie Ty zarządzasz swoim majątkiem podczas upadłości a właśnie Syndyk, więc to będą jego decyzje, a na kombinowaniu można wyjść tylko źle bo uwalą Ci upadłość, nie kryj się, nie chowaj, po prostu pisz i wykaż wszystko, bo jak wpadniesz, to będziesz miał kłopoty o pierdołę. 

Opublikowano
40 minut temu, Kuba13 napisał(a):

Trochę na OLX sprzedawałem i jak jest tanio to wszystko kupią ? a rower/narzędzia za 50-100 zł pewnie ktoś kupi... (jak mi kiedyś sklep okradali to w lombardzie wszystko brali od złodziejaszków). A ja za 50-100 zł rzeczy nie odkupię ;] tzn. może odkupię, ale co innego "swój śmieć" niż śmieć po kimś w ?

Zapewniam Cię, że żaden Syndyk nie będzie siedział na OLX i sprzedawał tych skarbów żeby wyciągnąć z tego 50 zł. Bez żartów.

Opublikowano
W dniu 4.05.2025 o 07:15, korki1988 napisał(a):

Heja. Przeszedłem przez proces upadłości więc coś tam wiem. Ja jak chciałem ogłosić upadłość,przestałem płacić jakiekolwiek raty i po około 3 miesiącach udałem się do prawnika który napisał za mnie wniosek. Długu miałem na ponad 100k a wierzycieli zgłosiło się na 60k. Jakbyś miała pytania możesz pytać tylko że ja byłem na starych zasadach.

Daj znać od informacji że jest upadłość po jakim czasie skontaktował się syndyk z tobą i czego oczekiwał? 

Opublikowano

Tak sobie czytam i trochę się zmartwiłem.  Sądziłem że po ogłoszeniu upadłości/ licytacji / i ustaleniu planu spłaty,  jestem w zasadzie z grubsza "wolnym człowiekiem ". 

 

Mogę zacząć oszczędzać,  odbudowywać się,  zabezpieczać na przyszłość.  

 

Ale czytam i firmy założyć nie mogę bo zarządza nią syndyk, tym co kupię też zarządza syndyk... więc np. Spezeda mi narzędzia, ja je sobie odkupię aby móc naprawiać rzeczy w domy... a on znów może mi je sprzedać? 

 

Albo z kwoty zwolnionej zacząłbym oszczędzać i uzbierałbym jakąś kwotę to może się okazać to bez sensu bo może przejąć oszczędności? 

 

Czy w tej sytuacji, otrzymując plan spłaty można go nadpłacać/skrócić? Czy to też będzie informacja że jestem zbyt majętny? Mowa o sytuacji w której możliwie ograniczam wszystkie swoje potrzeby byle spłacić całość jak najszybciej i móc żyć... a nie, że wyciągam środki z niewiadomego pochodzenia. 

 

Trochę mnie to zmartwiło,  bo jeśli odbudowywać oszczędności będę mógł za 5-7 lat, to w zasadzie na starość czeka mnie bezdomność... ;) 

 

Czy ktoś kto ma już plan spłaty mógłby powiedzieć jak to wygląda? Można coś zaoszczędzić/ nadpłacać? Czy to loteria i syndyk decyduje?

Opublikowano
28 minut temu, Kuba13 napisał(a):

Tak sobie czytam i trochę się zmartwiłem.  Sądziłem że po ogłoszeniu upadłości/ licytacji / i ustaleniu planu spłaty,  jestem w zasadzie z grubsza "wolnym człowiekiem ". 

 

Mogę zacząć oszczędzać,  odbudowywać się,  zabezpieczać na przyszłość.  

 

Ale czytam i firmy założyć nie mogę bo zarządza nią syndyk, tym co kupię też zarządza syndyk... więc np. Spezeda mi narzędzia, ja je sobie odkupię aby móc naprawiać rzeczy w domy... a on znów może mi je sprzedać? 

 

Albo z kwoty zwolnionej zacząłbym oszczędzać i uzbierałbym jakąś kwotę to może się okazać to bez sensu bo może przejąć oszczędności? 

 

Czy w tej sytuacji, otrzymując plan spłaty można go nadpłacać/skrócić? Czy to też będzie informacja że jestem zbyt majętny? Mowa o sytuacji w której możliwie ograniczam wszystkie swoje potrzeby byle spłacić całość jak najszybciej i móc żyć... a nie, że wyciągam środki z niewiadomego pochodzenia. 

 

Trochę mnie to zmartwiło,  bo jeśli odbudowywać oszczędności będę mógł za 5-7 lat, to w zasadzie na starość czeka mnie bezdomność... ?

 

Czy ktoś kto ma już plan spłaty mógłby powiedzieć jak to wygląda? Można coś zaoszczędzić/ nadpłacać? Czy to loteria i syndyk decyduje?

Czekaj, bo nie czaję, o co pytasz. Z perspektywy osoby, która jest pierwszy miesiąc po ogłoszeniu planu spłat. Syndyk przelał wierzycielom, to, co zgromadził w masie (z pensji), pożegnał się miło i tyle. Od teraz spłacam raty, ale syndyk nic już do tego nie ma. Faktycznie okres planu spłat ma swoje wymagania: np. nie możesz nabywać ruchomości i nieruchomości powyżej jakiejś kwoty (nie pamiętam dokładnie jakiej), bo jeśli wykażesz je w sprawozdaniu rocznym, to będzie problem.

Opublikowano
Godzinę temu, Kuba13 napisał(a):

Tak sobie czytam i trochę się zmartwiłem.  Sądziłem że po ogłoszeniu upadłości/ licytacji / i ustaleniu planu spłaty,  jestem w zasadzie z grubsza "wolnym człowiekiem ". 

 

Mogę zacząć oszczędzać,  odbudowywać się,  zabezpieczać na przyszłość.  

 

Ale czytam i firmy założyć nie mogę bo zarządza nią syndyk, tym co kupię też zarządza syndyk... więc np. Spezeda mi narzędzia, ja je sobie odkupię aby móc naprawiać rzeczy w domy... a on znów może mi je sprzedać? 

 

Albo z kwoty zwolnionej zacząłbym oszczędzać i uzbierałbym jakąś kwotę to może się okazać to bez sensu bo może przejąć oszczędności? 

 

Czy w tej sytuacji, otrzymując plan spłaty można go nadpłacać/skrócić? Czy to też będzie informacja że jestem zbyt majętny? Mowa o sytuacji w której możliwie ograniczam wszystkie swoje potrzeby byle spłacić całość jak najszybciej i móc żyć... a nie, że wyciągam środki z niewiadomego pochodzenia. 

 

Trochę mnie to zmartwiło,  bo jeśli odbudowywać oszczędności będę mógł za 5-7 lat, to w zasadzie na starość czeka mnie bezdomność... ;) 

 

Czy ktoś kto ma już plan spłaty mógłby powiedzieć jak to wygląda? Można coś zaoszczędzić/ nadpłacać? Czy to loteria i syndyk decyduje?

Ale ty już nie będziesz miał syndyka, gdy będziesz realizował PSW i nikt nie będzie się zajmował twoimi zakupami za kikaset czy nawet kilka tys. zł. Te grubsze powyżej średniej krajowej będziesz musiał ujawniać w rocznych sprawozdaniach (np. samochód) i tyle. Syndyk działa między postanowieniem sądu o upadłości a postanowieniem sądu dot. PSW (trwa to mniej więcej rok, czasem kilka miesięcy dłużej).

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.