Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

co teraz robić z pozwem w epu pisać sprzeciw ? dalej czekam na ogłoszenie upadłości, a tak poza tym czy ktoś przechodził upadłość w sądzie w katowicach tam są jakieś dziwne anomalie co do ogłaszania np. wpada w poniedziałek 10 ogłoszeń upadłości ludzi którzy złożyli wniosek 3-5 dni przed ogłoszeniem a we wtorek 10 ogłoszeń co wniosek składali 3-5 miesięcy wcześniej i to się powtarza w każdym tygodniu 

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, mvdzvkk napisał(a):

Cześć, proszę o pomoc bo nie daję rady.

Mam 9700 zł w netcredit - 30 dni po terminie

- 7893 zł smart pożyczka - 16 dni po terminie

- 1890 zł klarna - niektóre płatności do 46 dni po terminie

- 1500 zł vivus - do końca grudnia 

- 1123 zł creditu ale dogaduje się na raty. 

Nie mam pracy, mam 22 lata i jestem zakupoholiczką w terapii. Niestety pieniędzmi i wydawaniem więcej niż miałam regulowałam nastrój. Aktualnie pisząc to przechodzę załamanie bo przeraża mnie to wszystko a dodatkowo mieszkam z rodzicami (nie mam wyrozumiałej rodziny, żyjemy na bakier więc ostatnie czego chce to żeby się dowiedzieli o czymkolwiek przez jakieś listy czy telefony od tych wariatow) i lada moment będę musiała się wyprowadzić bo jest ciężko. Żaden bank nie da mi konsolidacji, 

bo mój BIK leży i kwiczy, naszedł mnie pomysł na upadłość konsumencką. Chce mieć to za sobą, nie wiem co robić. Co byście zrobili na moim miejscu? Jak to ogarnąć? 

Czekaj, to są Twoje wszystkie zobowiązania i chcesz to dać pod upadłość? Staram się nie oceniać, ale to głupi pomysł przy takiej kwocie...


 

 

Edytowane przez Alienes
Podwójna odpowiedź
Opublikowano

Cześć, potrzebuje informacji odnośnie korzystania z rachunków bankowych.

Już jestem po wyroku i w jednym z banków syndyk wysłała mi dyspozycję to zablokowali mi wszystkie dostępy i tylko mogłam wypłacać w oddziale. Zmieniłam na polecany PKO BP i tutaj też ściana. Jestem przed wysłaniem dyspozycji i konto mam wyzerowane, nie mogę korzystać ze środków. Pytanko do Was czy możecie korzystać z bankowości mobilnej, kart ect. Czy tylko możecie wypłacać pieniądze w okienku i na tym sie wszystko kończy?

Będę bardzo wdzięczna bo już drugi bank tak mnie traktuje i nie wiem czy to nie jest norma.

Będę wdzięczna za każdą informację.

Opublikowano
53 minuty temu, XYYZ napisał(a):

Cześć, potrzebuje informacji odnośnie korzystania z rachunków bankowych.

Już jestem po wyroku i w jednym z banków syndyk wysłała mi dyspozycję to zablokowali mi wszystkie dostępy i tylko mogłam wypłacać w oddziale. Zmieniłam na polecany PKO BP i tutaj też ściana. Jestem przed wysłaniem dyspozycji i konto mam wyzerowane, nie mogę korzystać ze środków. Pytanko do Was czy możecie korzystać z bankowości mobilnej, kart ect. Czy tylko możecie wypłacać pieniądze w okienku i na tym sie wszystko kończy?

Będę bardzo wdzięczna bo już drugi bank tak mnie traktuje i nie wiem czy to nie jest norma.

Będę wdzięczna za każdą informację.

Korzystałam normalnie, właśnie z pko bp, prosiłam mailowo syndyka o załatwienie sprawy z bankiem,zrobil to bardzo szybko

Opublikowano

Każdy bank Cię poblokuje, bo tak musi być. Musisz czekać aż syndyk odblokuje i wtedy korzystasz. Osobiście przez cały czas używałem konta kogoś z rodziny, bo Santander w ogóle nie był odblokowany. Dopiero sam zdjąłem blokadę już po zakończeniu.

Opublikowano
Godzinę temu, asia1988 napisał(a):

Korzystałam normalnie, właśnie z pko bp, prosiłam mailowo syndyka o załatwienie sprawy z bankiem,zrobil to bardzo szybko

Czy w twoim wypadku wystarczyła zwykła dyspozycja czy musiało konkretnie być określone że możesz korzystać z bankowości mobilnej itp.?

Po ING już jestem straumatyzowana bo dostali normalną dyspozycję (że mogę korzystać ze środków) to stwierdzili że chcą żeby wszystko z czego mogę korzystać było wypisane punkt po punkcie,  a teraz tą drugą dyspozycję  zgubili i nie chcą zrealizować.

Opublikowano
43 minuty temu, XYYZ napisał(a):

Czy w twoim wypadku wystarczyła zwykła dyspozycja czy musiało konkretnie być określone że możesz korzystać z bankowości mobilnej itp.?

Po ING już jestem straumatyzowana bo dostali normalną dyspozycję (że mogę korzystać ze środków) to stwierdzili że chcą żeby wszystko z czego mogę korzystać było wypisane punkt po punkcie,  a teraz tą drugą dyspozycję  zgubili i nie chcą zrealizować.

Tak, zwykła dyspozycja, przez cały czas trwania upadłości korzystałam z bankowości bez żadnych problemów 

Opublikowano
Godzinę temu, asia1988 napisał(a):

Tak, zwykła dyspozycja, przez cały czas trwania upadłości korzystałam z bankowości bez żadnych problemów 

Dziękuję bardzo, mam ostatnie pytanie czy karta trafiła do Ciebie czy do syndyka?

Domyślam się że obowiązuje to takie przekierowanie poczty do syndyka ale chce dopytać jak to u Ciebie wyglądało.

Opublikowano
2 godziny temu, XYYZ napisał(a):

Dziękuję bardzo, mam ostatnie pytanie czy karta trafiła do Ciebie czy do syndyka?

Domyślam się że obowiązuje to takie przekierowanie poczty do syndyka ale chce dopytać jak to u Ciebie wyglądało.

Nie korzystałam z karty fizycznej:)

Opublikowano
13 godzin temu, asia1988 napisał(a):

Nie korzystałam z karty fizycznej:)

Dzięki :)

Opublikowano

No i po wyroku, zostało to co proponował Syndyk, 600 zł na 48 miesięcy. Mimo umyślnego rażącego niedbalstwa zostało 48 miesięcy a Sąd zaliczył mi 19 miesięcy trwania postępowania do tego wyroku(czyli wyrok by był na 5,5 roku). Sąd wytłumaczył to tym że dużo zmieniłem w swoim życiu, są to realnie widoczne zmiany, dodatkowo wszystkie zeznania się spinały i nie było prób manipulacji, wzorowa współpraca z Syndykiem. Tego się nie spodziewałem, sam Syndyk mówił po rozprawie miesiąc temu że czuje wyższy plan spłaty mimo wszystko. U mnie zostaje jeszcze obowiązek naprawienia szkody, więc Sąd też to brał pod uwagę przy ustalaniu planu. Mam 7 wierzycieli z małymi ratami, od 21 gr do 10 zł, i jedną dużą na 540 zł, Sąd mówił że poleca spłacić te małe rzeczy jak najszybciej, nawet w jednym przelewie, kwestia tylko dokładanego opisania żeby potem się nie pogubić. Dodatkowo mówił że można wpłacić na przykład po 10 rat, co wiąże się z tym że przez 10 kolejnych miesięcy nie trzeba płacić, ja z tego co liczę wstępnie to spłacę wszystkie małe od razu i zostawię sobie jedną dużą co miesiąc. 
Rozmawiałem też z Syndykiem, wypłata poszła w zeszłym tygodniu, plan nie był skorygowany i jeżeli za tydzień się uprawomocni to dostanę tego zwrot(będzie na spłatę małych rzeczy dosłownie). Z masy mam opłaconego całego Syndyka i ponad jedną ratę pierwszą, więc Sędzia mówił że mam bufor dwóch miesięcy od prawomocności ze spłatą bo pierwszą zrobi Syndyk. 
Trafił mi się ludzki Sędzia i Syndyk. Jestem wdzięczny.

Opublikowano
1 godzinę temu, makarena napisał(a):

No i po wyroku, zostało to co proponował Syndyk, 600 zł na 48 miesięcy. Mimo umyślnego rażącego niedbalstwa zostało 48 miesięcy a Sąd zaliczył mi 19 miesięcy trwania postępowania do tego wyroku(czyli wyrok by był na 5,5 roku). Sąd wytłumaczył to tym że dużo zmieniłem w swoim życiu, są to realnie widoczne zmiany, dodatkowo wszystkie zeznania się spinały i nie było prób manipulacji, wzorowa współpraca z Syndykiem. Tego się nie spodziewałem, sam Syndyk mówił po rozprawie miesiąc temu że czuje wyższy plan spłaty mimo wszystko. U mnie zostaje jeszcze obowiązek naprawienia szkody, więc Sąd też to brał pod uwagę przy ustalaniu planu. Mam 7 wierzycieli z małymi ratami, od 21 gr do 10 zł, i jedną dużą na 540 zł, Sąd mówił że poleca spłacić te małe rzeczy jak najszybciej, nawet w jednym przelewie, kwestia tylko dokładanego opisania żeby potem się nie pogubić. Dodatkowo mówił że można wpłacić na przykład po 10 rat, co wiąże się z tym że przez 10 kolejnych miesięcy nie trzeba płacić, ja z tego co liczę wstępnie to spłacę wszystkie małe od razu i zostawię sobie jedną dużą co miesiąc. 
Rozmawiałem też z Syndykiem, wypłata poszła w zeszłym tygodniu, plan nie był skorygowany i jeżeli za tydzień się uprawomocni to dostanę tego zwrot(będzie na spłatę małych rzeczy dosłownie). Z masy mam opłaconego całego Syndyka i ponad jedną ratę pierwszą, więc Sędzia mówił że mam bufor dwóch miesięcy od prawomocności ze spłatą bo pierwszą zrobi Syndyk. 
Trafił mi się ludzki Sędzia i Syndyk. Jestem wdzięczny.

Dotarłeś do końca ? Gratuluję Ci wytrwałości i fajnie, że cała Twoja "upadłościowa historia" opisana jest w tym wątku.

Opublikowano
W dniu 9.12.2025 o 17:23, makarena napisał(a):

No i po wyroku, zostało to co proponował Syndyk, 600 zł na 48 miesięcy. Mimo umyślnego rażącego niedbalstwa zostało 48 miesięcy a Sąd zaliczył mi 19 miesięcy trwania postępowania do tego wyroku(czyli wyrok by był na 5,5 roku). Sąd wytłumaczył to tym że dużo zmieniłem w swoim życiu, są to realnie widoczne zmiany, dodatkowo wszystkie zeznania się spinały i nie było prób manipulacji, wzorowa współpraca z Syndykiem. Tego się nie spodziewałem, sam Syndyk mówił po rozprawie miesiąc temu że czuje wyższy plan spłaty mimo wszystko. U mnie zostaje jeszcze obowiązek naprawienia szkody, więc Sąd też to brał pod uwagę przy ustalaniu planu. Mam 7 wierzycieli z małymi ratami, od 21 gr do 10 zł, i jedną dużą na 540 zł, Sąd mówił że poleca spłacić te małe rzeczy jak najszybciej, nawet w jednym przelewie, kwestia tylko dokładanego opisania żeby potem się nie pogubić. Dodatkowo mówił że można wpłacić na przykład po 10 rat, co wiąże się z tym że przez 10 kolejnych miesięcy nie trzeba płacić, ja z tego co liczę wstępnie to spłacę wszystkie małe od razu i zostawię sobie jedną dużą co miesiąc. 
Rozmawiałem też z Syndykiem, wypłata poszła w zeszłym tygodniu, plan nie był skorygowany i jeżeli za tydzień się uprawomocni to dostanę tego zwrot(będzie na spłatę małych rzeczy dosłownie). Z masy mam opłaconego całego Syndyka i ponad jedną ratę pierwszą, więc Sędzia mówił że mam bufor dwóch miesięcy od prawomocności ze spłatą bo pierwszą zrobi Syndyk. 
Trafił mi się ludzki Sędzia i Syndyk. Jestem wdzięczny.

Duże miałeś zadłużenie?

Opublikowano
W dniu 10.12.2025 o 17:43, artux223 napisał(a):

Duże miałeś zadłużenie?

We wniosku coś około 500 tys. zł, zgłosiło się 8 wierzycieli na około 300 tys. zł.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, makarena napisał(a):

We wniosku coś około 500 tys. zł, zgłosiło się 8 wierzycieli na około 300 tys. zł.

Kurczę... to ładnie. Ja tak z 270 k będę miał zgłoszone. 

A wiecie jak jest?
Prowadziłem JDG. 
Mam kilka firm, które nie zapłaciło mi faktur... nie chcę tego zgłaszać, żeby nie opóźniać całego przebiegu (to faktury po 1500-1600 zł), może 5k się uzbiera... ale podejrzewam, że jak pójdą z tym do sądu to będzie trwać latami? ;) 

Czy muszę to wykazać? czy mogę pominąć bo podejrzewam, że te firmy same pójdą w upadłość... a w sumie gdyby "wyszło" to jeszcze wyjdzie, że ukryłem ;] Ktoś z Was miał doświadczenie w takiej sytuacji?

 

Edytowane przez Kuba13
Opublikowano
22 godziny temu, makarena napisał(a):

We wniosku coś około 500 tys. zł, zgłosiło się 8 wierzycieli na około 300 tys. zł.

Co się zadziało, że dostałeś tak mały plan spłaty?

Opublikowano
4 godziny temu, artux223 napisał(a):

Co się zadziało, że dostałeś tak mały plan spłaty?

Tak jak pisałem wyżej. Realnie widoczne zmiany w życiu, dokumenty z leczenia hazardu, pełna transparentność podczas całego procesu, no i to że mam obowiązek naprawienia szkody na 20 tys. zł - co realnie po prawomocności PSW, pozwala wejść komornikowi na konto i znowu zostaje z minimalną, to Sąd wziął pod uwagę bo sam powiedział że PSW ma być realny a nie taki który spowoduje że człowiek go nie spłaci bo nie będzie miał jak.

Opublikowano
4 godziny temu, makarena napisał(a):

Tak jak pisałem wyżej. Realnie widoczne zmiany w życiu, dokumenty z leczenia hazardu, pełna transparentność podczas całego procesu, no i to że mam obowiązek naprawienia szkody na 20 tys. zł - co realnie po prawomocności PSW, pozwala wejść komornikowi na konto i znowu zostaje z minimalną, to Sąd wziął pod uwagę bo sam powiedział że PSW ma być realny a nie taki który spowoduje że człowiek go nie spłaci bo nie będzie miał jak.

U mnie też był hazard. Też miałem dokumenty z terapii i sąd ustalił 2000x74. Jak widać wszystko zależy od sędziego :v


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

W moim przypadku 100% wierzycieli zostanie zaspokojonych. 

Opublikowano
10 minut temu, artux223 napisał(a):

U mnie też był hazard. Też miałem dokumenty z terapii i sąd ustalił 2000x74. Jak widać wszystko zależy od sędziego :v


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

W moim przypadku 100% wierzycieli zostanie zaspokojonych. 

 

 

Ty pisałeś przecież że nie możesz mieć żadnych dokumentów ze względu na pracę?
Jak Ci ktoś odpisał, było składać zażalenie, może by coś innego było - bo gorzej raczej nie?

Opublikowano
3 godziny temu, artux223 napisał(a):

U mnie też był hazard. Też miałem dokumenty z terapii i sąd ustalił 2000x74. Jak widać wszystko zależy od sędziego :v


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

W moim przypadku 100% wierzycieli zostanie zaspokojonych. 

 

 

To jest ciekawe, że to nie miało wpływu. U mnie nie hazard, co prawda, a leczenie psychiatryczne (CHAD) I totalnie wzięte pod uwagę.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

7 godzin temu, makarena napisał(a):

Tak jak pisałem wyżej. Realnie widoczne zmiany w życiu, dokumenty z leczenia hazardu, pełna transparentność podczas całego procesu, no i to że mam obowiązek naprawienia szkody na 20 tys. zł - co realnie po prawomocności PSW, pozwala wejść komornikowi na konto i znowu zostaje z minimalną, to Sąd wziął pod uwagę bo sam powiedział że PSW ma być realny a nie taki który spowoduje że człowiek go nie spłaci bo nie będzie miał jak.

Bardzo Ci gratuluję, sporo się uczyłam z Twojej przeprawy! 

Opublikowano
5 godzin temu, makarena napisał(a):

Ty pisałeś przecież że nie możesz mieć żadnych dokumentów ze względu na pracę?
Jak Ci ktoś odpisał, było składać zażalenie, może by coś innego było - bo gorzej raczej nie?

Nie mogłem mieć stwierdzonego patologicznego hazardu. Dokumentu z terapii miałem, tylko inaczej to wszystko było ubrane w słowa. Nie mam żalu do nikogo, bo te zobowiązania sam zaciągnąłem i teraz sam wypije to piwo. Z zażaleniem nie chciało mi się już bawić, bo i tak ten proces upadłości mnie zmęczył. Odłożę sobie przez 2,5 roku pieniądze i zamknę ten plan w całości nadpłacając pozostałą resztę. 

Opublikowano
22 godziny temu, artux223 napisał(a):

Nie mogłem mieć stwierdzonego patologicznego hazardu. Dokumentu z terapii miałem, tylko inaczej to wszystko było ubrane w słowa. Nie mam żalu do nikogo, bo te zobowiązania sam zaciągnąłem i teraz sam wypije to piwo. Z zażaleniem nie chciało mi się już bawić, bo i tak ten proces upadłości mnie zmęczył. Odłożę sobie przez 2,5 roku pieniądze i zamknę ten plan w całości nadpłacając pozostałą resztę. 

Można nadpłacać w przypadku takiego wyroku? Jak się dowiadywałam w kancelarii odnośnie upadłości to powiedzieli mi że w przypadku hazardu byłaby to najwyższa kara 7 lat i że nie byłoby możliwości nadpłaty itd bo to ma być „nauczka” 

Opublikowano
10 minut temu, Anonimkaju napisał(a):

Można nadpłacać w przypadku takiego wyroku? Jak się dowiadywałam w kancelarii odnośnie upadłości to powiedzieli mi że w przypadku hazardu byłaby to najwyższa kara 7 lat i że nie byłoby możliwości nadpłaty itd bo to ma być „nauczka” 

W moim wyroku jest takie coś: "wskazując, że terminy powyższe są zastrzeżone na korzyść upadłego, który świadczenia wynikające z planu spłaty może według swego uznania spełniać przed upływem zakreślonych terminów;"

Opublikowano
18 godzin temu, Anonimkaju napisał(a):

Można nadpłacać w przypadku takiego wyroku? Jak się dowiadywałam w kancelarii odnośnie upadłości to powiedzieli mi że w przypadku hazardu byłaby to najwyższa kara 7 lat i że nie byłoby możliwości nadpłaty itd bo to ma być „nauczka” 

Nie ma czegoś takiego. Rozmawiałem z syndykiem i powiedział, że bez problemu jak uzbieram sobie kwotę, żeby to zamknąć na raz, to mogę to bez problemu zrobić. 

Opublikowano

Witam, jestem w trakcie postępowania upadłościowego. Pytanie moje dotyczy tego czy jeżeli syndyk do tej pory nie zajął wynagrodzenia męża to może to jeszcze zrobić?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.