Jump to content
zuzza

Ogromne długi i zobowiązania wobec wielu firm i osób.

Recommended Posts

zuzza
Posted (edited)

Witajcie. Chciałabym opisać swoją sytuację i poprosić o ewentualne porady, pomoc. Sytuacja w której się obecnie znajduję wydaje mi się bez wyjścia. Nie widzę żadnego rozsądnego rozwiązania, które nie pozostawi mnie z długami i strachem do końca życia. Nie chciałabym wnikać w powody, dla których jestem w obecnej sytuacji, w końcu nie mają one w tej chwili większego znaczenia... Wiąże się to jednak z wieloma bolesnymi i trudnymi sprawami nie tylko zawodowymi, ale i osobistymi.

 

Z końcem roku zakończyłam prowadzenie działalności gospodarczej. Pozostałam z długami w bankach, niespłaconymi chwilówkami, nieopłaconymi fakturami, zaległymi wypłatami dla byłych pracowników, zaległościami w ZUS i US, a także wieloma zobowiązaniami prywatnymi, jak czynsz i opłaty za wynajem mieszkania, faktury za telefony, internet i wiele innych "drobnych" spraw. Na razie udało mi się wypisać wszystkie chwilówki oraz kredyty, które posiadam. Nie wiem czy wypisywać również inne zobowiązania? Proszę o jakąkolwiek poradę. Nie wiem co dalej. Czuję się bezsilna i bezradna.

 

Nazwa wierzyciela -- Data zawarcia umowy -- Czas kredytowania -- Kwota wypłacona -- Kwota do spłacenia -- Kwota spłacona -- Kwota na przedłużenia -- Kwota na refinansowania -- Kwota do spłaty na dziś -- Status (windykacja/sąd/komornik)

 

MoneyMan -- 17.08.2018 -- 4 miesiące / 4 raty / do 17.12.2019 -- 4 000,00 zł -- 5 501,30 zł -- 1 375,33 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 4 321,00 zł -- Windykacja

Vivus -- 17.08.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 16.09.2018 -- 2 800,00 zł -- 3 091,50 zł -- 0,00 zł -- 1 raz – 316,40zł -- 0,00 zł -- 3 091,50 zł -- Windykacja

Ferratum -- 11.09.2018 -- 2 lata / 24 raty / do 31.08.2019 -- 6 000,00 zł -- 11 468,21 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 11 468,21 zł -- Windykacja

Zaplo -- 11.09.2018 -- 12 miesięcy / 12 rat / do 11.09.2019 -- 4 000,00 zł -- 6 419,92 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 6 419,92 zł -- Windykacja

viaSMS -- 17.09.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 17.10.2018 -- 2 500,00 zł -- 3 099,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 3 099,00 zł -- Windykacja

aleGotówka -- 3.10.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 02.11.2018 -- 1 000,00 zł -- 1 282,60 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 1 282,60 zł -- Windykacja

Lendon -- 9.10.2018 -- 45 dni / 1 rata / do 23.11.2018 -- 3 000,00 zł -- 3 891,89 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 3 891,89 zł -- Windykacja

ExtraPortfel -- 9.10.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 08.11.2018 -- 3 000,00 zł -- 3 837,59 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 3 837,59 zł -- Windykacja

Kuki -- 11.10.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 10.11.2018 -- 800,00 zł -- 968,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 968,00 zł -- Windykacja

Filarum -- 11.10.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 10.11.2018 -- 700,00 zł -- 700,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 700,00 zł -- Windykacja

Provema -- 15.10.2018 -- 6 miesięcy / 6 rat / 15.04.2019 -- 1 500,00 zł -- 2 172,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 2 172,00 zł -- Windykacja

Wandoo -- 15.10.2018 -- 30 dni / 1 rata / do 14.11.2018 -- 1 500,00 zł -- 1 890,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 1 890,00 zł -- Windykacja

Proficredit -- 24.10.2018 -- 2 lata / 24 raty / do 3.11.2020 -- 4 000,00 zł -- 10 752,00 zł -- 896,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 9 856,00 zł -- Windykacja

Creditstar -- 22.11.2018 -- 30 dni / 1 rata / 22.12.2018 -- 500,00 zł -- 639,11 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 0,00 zł -- 639,11 zł -- Windykacja

 

mBank kredyt 1 -- umowa od 25.04.2018 -- umowa na 6 lat / 72 raty / do 25.04.2024 -- kwota otrzymana 23 162,95 zł -- kwota spłacona 2062,49zł -- pozostało do spłaty -- 21 100,46zł -- obecnie zalegam z dwiema ratami na łączną kwotę 815,78zł -- etap windykacji

mBank kredyt 2 -- umowa od 29.06.2018 -- umowa na 6 lat / 72 raty / do 26.07.2024 -- kwota otrzymana 22 598,00 zł -- kwota spłacona 1244,43zł -- pozostało do spłaty 21 353,57zł -- obecnie zalegam z dwiema ratami na łączną kwotę 796,16zł -- etap windykacji

mBank kredyt odnawialny -- od kwietnia 2018 -- na kwotę 10 200zł (wykorzystany limit)

 

Ponadto:

- zaległości w US z kilku miesięcy,

- zaległości w ZUS z kilku miesięcy,

- nieopłacona faktura na 20 000 tysięcy z września 2018r. (postępowanie upominawcze w sądzie),

- zaległe wypłaty dla pracowników na kilkanaście tysięcy złotych,

- półroczne zaległości w czynszu za mieszkanie oraz różnych opłatach (w tym na telefony na prawie 2000zł),

- pożyczki od rodziny,

- i pewnie jeszcze dużo innych, drobnych spraw.

 

W chwili obecnej intensywnie szukam pracy, jednak ze względu na moje doświadczenie zawodowe, wykształcenie oraz umiejętności nie będzie to (przynajmniej na początku) raczej nic ponad minimalną. Utrzymuję się z pracy w domu oraz sprzedaży wszystkiego, co ma jakąkolwiek wartość. Mój stan psychiczny oraz fizyczny jest bardzo zły.

 

Może wspomnę jeszcze, że mam za sobą wiele spłaconych już chwilówek, więc sytuacja trwa dłużej niż data pierwszej zawartej w spisie umowy.

 

Edited by zuzza
Linki
lukaszb
19 minut temu, zuzza napisał:

W chwili obecnej intensywnie szukam pracy, jednak ze względu na moje doświadczenie zawodowe, wykształcenie oraz umiejętności nie będzie to (przynajmniej na początku) raczej nic ponad minimalną. Utrzymuję się z pracy w domu oraz sprzedaży wszystkiego, co ma jakąkolwiek wartość. Mój stan psychiczny oraz fizyczny jest bardzo zły.

 

W zasadzie z uwagi na brak dochodów pozostaje Ci na tym etapie tylko obrona przed tymi roszczeniami na etapie procesów. Oczywiście wszystkiego w sądzie nie wygrasz więc zapewne po zakończonych procesach przyjdzie czas ew. na ugody.

 

Czy masz jakiś majątek?

zuzza
4 godziny temu, lukaszb napisał:

 

W zasadzie z uwagi na brak dochodów pozostaje Ci na tym etapie tylko obrona przed tymi roszczeniami na etapie procesów. Oczywiście wszystkiego w sądzie nie wygrasz więc zapewne po zakończonych procesach przyjdzie czas ew. na ugody.

 

Czy masz jakiś majątek?

 

Czy mogłabym prosić o rozwinięcie? Czym jest obrona przed roszczeniami? Rozumiem, że na etapie procesów sądowych? Myślałam o ogłoszeniu upadłości, ale w moim przypadku chyba nie wchodzi w grę ani upadłość konsumencka, ani upadłość firmy?

 

Jeśli chodzi o majątek, to nie posiadam żadnego auta, nieruchomości, nie wiem czy coś jeszcze wliczane jest na jego poczet?

 

Zastanawiam się, czy jest sens w ogóle cokolwiek spłacać, czy przyjąć postawę "na przetrwanie" i po prostu żyć dalej i czekać na poprawę sytuacji materialnej? Na wiosnę być może będę mogła liczyć na pomoc rodziny (sprzedaż drobnej nieruchomości oraz działki), ale nie wiadomo ile to potrwa. Jeśli będę zarabiała najniższą krajową na umowę o pracę, to czy ewentualny komornik ma prawo ruszyć te pieniądze? Nie wiem czy z takiej kwoty miałabym jakiekolwiek szanse coś odłożyć, a nawet jeśli, to czy byłoby sens odkładać tak drobne kwoty, skoro tak czy siak czeka mnie postępowanie...

Monika00

Jakbym czytała o sobie wątek. Te same problemy, identyczna historia, i finalnie zostałam z olbrzymi dlugami, które splacam.

Będe śledziła wątek, i trzymam mocno kciuki, aby udało Ci sie wyjść z tego.

lukaszb
49 minut temu, zuzza napisał:

Czy mogłabym prosić o rozwinięcie? Czym jest obrona przed roszczeniami? Rozumiem, że na etapie procesów sądowych? Myślałam o ogłoszeniu upadłości, ale w moim przypadku chyba nie wchodzi w grę ani upadłość konsumencka, ani upadłość firmy?

 

Tak, chodzi o obronę w sądzie przed roszczeniami wierzycieli. Część pewnie wygrasz, część nie, ale finalnie żeby wyjść z tej sytuacji zapewne będziesz musiała też zawierać porozumienia. Żeby móc to zrobić musisz mieć dochody... Upadłość konsumencka być może wchodzi w grę, ale to na koniec, jako plan awaryjny bo w tej chwili nie bardzo masz szanse. Za kilka lat jak to Ci się wszystko wyprocesuje w jedną lub drugą stronę, jak już będziesz miała stabilne zadłużenie i w zależności od tego ile tych długów finalnie zostanie być może z przyczyn humanitarnych sąd dopuści taki wniosek... Teraz moim zdaniem szanse są niewielkie, żeby nie powiedzieć żadne. 

 

Jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć to staraj się przede wszystkim spłacać zobowiązania publicznoprawne. Za uporczywe uchylanie się od obowiązku podatkowego grozi nawet sankcja karna. Ponadto ZUS czy US mogą w zasadzie z miejsca rozpocząć przeciwko Tobie egzekucję. Czy będzie ona skuteczna skoro nic nie masz to już inna sprawa. Pewnie z czasem, z uwagi na Twoją nieściągalność, egzekucje będą umarzane.

 

49 minut temu, zuzza napisał:

Zastanawiam się, czy jest sens w ogóle cokolwiek spłacać, czy przyjąć postawę "na przetrwanie" i po prostu żyć dalej i czekać na poprawę sytuacji materialnej?

 

Pytanie czy w ogóle stać Cię na spłatę? Ile możesz przeznaczyć? 500 zł? 1000 zł?

 

5 godzin temu, zuzza napisał:

Może wspomnę jeszcze, że mam za sobą wiele spłaconych już chwilówek, więc sytuacja trwa dłużej niż data pierwszej zawartej w spisie umowy.

 

To akurat dobra informacja. Być może warto napisać do wierzycieli z prośbą o rozliczenie wcześniejszych spłat i ich zwrot na Twój rachunek ROR. Z tych zwrotów może starczy Ci na jedną czy drugą pożyczkę, ale pamiętaj żeby je spłacić do zera, a nie każdemu po trochu.

 

zuzza
16 godzin temu, lukaszb napisał:

 

Tak, chodzi o obronę w sądzie przed roszczeniami wierzycieli. Część pewnie wygrasz, część nie, ale finalnie żeby wyjść z tej sytuacji zapewne będziesz musiała też zawierać porozumienia. Żeby móc to zrobić musisz mieć dochody... Upadłość konsumencka być może wchodzi w grę, ale to na koniec, jako plan awaryjny bo w tej chwili nie bardzo masz szanse. Za kilka lat jak to Ci się wszystko wyprocesuje w jedną lub drugą stronę, jak już będziesz miała stabilne zadłużenie i w zależności od tego ile tych długów finalnie zostanie być może z przyczyn humanitarnych sąd dopuści taki wniosek... Teraz moim zdaniem szanse są niewielkie, żeby nie powiedzieć żadne. 

 

Jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć to staraj się przede wszystkim spłacać zobowiązania publicznoprawne. Za uporczywe uchylanie się od obowiązku podatkowego grozi nawet sankcja karna. Ponadto ZUS czy US mogą w zasadzie z miejsca rozpocząć przeciwko Tobie egzekucję. Czy będzie ona skuteczna skoro nic nie masz to już inna sprawa. Pewnie z czasem, z uwagi na Twoją nieściągalność, egzekucje będą umarzane.

 

 

Pytanie czy w ogóle stać Cię na spłatę? Ile możesz przeznaczyć? 500 zł? 1000 zł?

 

 

To akurat dobra informacja. Być może warto napisać do wierzycieli z prośbą o rozliczenie wcześniejszych spłat i ich zwrot na Twój rachunek ROR. Z tych zwrotów może starczy Ci na jedną czy drugą pożyczkę, ale pamiętaj żeby je spłacić do zera, a nie każdemu po trochu.

 

 

W tej chwili ciężko mi powiedzieć, czy stać mnie na spłatę. Kiedy uda mi się w końcu podjąć pracę/prace, będę mogła się określić. Największy problem na chwilę obecną mam z tym, że wszystko jest "na już" do spłaty. Spłatę chwilówek porzuciłam już dawno, ponieważ wydają mi się najmniej priorytetowe. Najtrudniej mi psychicznie z zaległościami wobec ludzi (wypłaty), oraz opłatami za mieszkanie (odstępne, czynsz). Zapomniałam jeszcze wspomnieć o zaległościach za lokal, które obecnie wynoszą około 10 000zł. Zastanawiam się jak ustalić sobie priorytety, by jak najłagodniej przejść przez to wszystko. Że sankcje będą - to wiem i spodziewam się, nie wiem jednak które zaległości są najpoważniejsze? Rozumiem, że ZUS i US trzeba potraktować priotytetowo. A co z niezapłaconą fakturą na 20 000zł? Jak szybko mogę spodziewać się konsekwencji i jakich? Podobnie wypłaty - podpisałam z byłymi pracownikami porozumienie, w którym zobowiązałam się do spłaty w ratach, ale w tym miesiącu jeszcze się z tego nie wywiązałam ze względu na brak środków... Generalnie chodzi mi o te kwestie formalne. Które zobowiązania są najbardziej "niebezpieczne"?

 

Jeśli chodzi o chwilówki - co oznacza prośba o rozliczenie wcześniejszych spłat i zwrot? Wszystkie poprzednie chwilówki spłaciłam, większość przedłużałam, ale często robiłam to na ostatnią chwilę bądź po terminie.

lukaszb
Godzinę temu, zuzza napisał:

Generalnie chodzi mi o te kwestie formalne. Które zobowiązania są najbardziej "niebezpieczne"?

 

A ile w ogóle miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

zuzza
5 minut temu, lukaszb napisał:

 

A ile w ogóle miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

Myślę że na chwilę obecną max. 1000zł a to i tak optymistyczny wariant. I mam tu na myśli kwotę, którą będę w stanie odłożyć na cokolwiek. Nie wliczam pomocy innych bo z tym różnie bywa.

Monika00

Jak wygląda sprawa z mbank? Podajesz kwoty do spłaty bez odsetek, sam kapital?

lukaszb
5 godzin temu, zuzza napisał:

Myślę że na chwilę obecną max. 1000zł a to i tak optymistyczny wariant. I mam tu na myśli kwotę, którą będę w stanie odłożyć na cokolwiek. Nie wliczam pomocy innych bo z tym różnie bywa.

 

Mam duże wątpliwości, czy ten 1000 zł cokolwiek zmienia. 

 

2 godziny temu, Monika00 napisał:

Jak wygląda sprawa z mbank? Podajesz kwoty do spłaty bez odsetek, sam kapital?

 

Słuszna uwaga.

zuzza
5 godzin temu, Monika00 napisał:

Jak wygląda sprawa z mbank? Podajesz kwoty do spłaty bez odsetek, sam kapital?

 

3 godziny temu, lukaszb napisał:

 

Mam duże wątpliwości, czy ten 1000 zł cokolwiek zmienia. 

 

 

Słuszna uwaga.

 

Co do mbanku - niestety nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Sprawdziłam jaką kwotę podaje mi bank na stronie jako "do spłaty" i taką też podałam. Przy braniu kredytu odliczana była automatycznie prowizja kilka tysięcy, ale nie wiem czy to to samo?

 

Obawiam się, że 1000zł nic nie zmienia 😉 stąd też moje pytania. Ale jakby nie było, są zapewne sprawy mniej i bardziej naglące, a ja jako że jestem w temacie zielona, ciężko mi stwierdzić, co jest ważniejsze. Tak jak wspominałam być może późną wiosną/latem będę mogła liczyć na wsparcie finansowe i chciałabym wiedzieć w co warto te pieniądze "włożyć".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Chwilówki na 50 tys, długi na 300 000 zł.

      Powiem tak jestem delikatnie mowiac Glupi . Mam 15 chwilowek na kwote 50 tys i 5 kredytow w bankach. laczna kwota to ok 300 000 ,NIe mam jak ich splacic ,Pracuje i chce je splacic  , jestem swiadomy dlugow . Co robic , bede probowal sie dogadac z nimi ale wiem ze wiekszosc odmowi .Beda mnie teraz nachodzic.Przeciagac i splacac po 100 zl w miare moliwosci czy czekac na rozprawe sadowa. Moze ktos cos podpowie

      in Chwilówki

    • Długi w chwilówkach, proszę o pomoc.

      Witam, Wpadłem w spore długi w głównej mierze przez chwilówki, czytałem już trochę forum ale im więcej czytam bardziej nie wiem co robić i jakie mam szanse wyjść z tego możliwie najkorzystniej. Proszę o pomoc, rady. Obecnie zarabiam najniższą stawkę na umowe o prace czas określony, wiek 28 lat.

      in Dla zadłużonych

    • Długi nie do spłacenia i samobójstwo.

      Jestem na początku drogi, stałam się nie wypłacalna, wrobiona przez pośrednika, nawet nie mogę myśleć o upadłości konsumenckiej. Nikt z bliskich, znajomych nie wie o tej sytuacji, nie mogę nawet nikomu nic powiedzieć. Ostatnimi czasy zaczęłam pisać do każdego z bliskich list pożegnalny, nie mam siły na walkę, zresztą od razu skazana na porażkę, nie da się zrobić już nic, psychotropy nie dają rady już na moje lęki. Jestem wykończona. 

      in Dla zadłużonych

    • Nie taki diabeł straszny - długi 14 miesięcy po terminie.

      Witam!   Coraz częściej spotykam się tutaj z wpisami osób przestraszonych, które boją się tego co ich czeka. Ja od samego początku podchodziłam do wszystkiego z przymrużeniem oka, dlatego chyba do tej pory nie sfiksowałam. Mam 27 lat, długi na około 130 tysięcy, nie spłacane od listopada 2017. Na początku był to dla mnie koniec, ale w miesiąc się "ogarnęłam" ;) Lamentem sytuacji nie zmienię więc zaczęła się walka. Mam bądź miałam do czynienia z prawie wszystkimi możliwymi windykacjami, a ch

      in Komornik, windykacja

    • Długi i strach co będzie dalej.

      Jestem w beznadziejnej sytuacji w jaka wpedzil mnie mój były partner. 11 kredytów na łączną kwotę ok 100tyś zł. Rodzina mi nie pomoże bo nie ma takich pieniędzy. Mam dwójkę dzieci z czego jedno ma orzeczenie o niepełnosprawności. Moje dochody miesięczne ok 4000tyś zł. Nie wiem jak mam poradzić sobie z tą sytuacją. 

      in Dla zadłużonych

  • Similar Content

    • centuria
      By centuria
      nazbierałam trochę chwilówek, mam też pożyczkę ratalną w providencie. właśnie zdałam sobie sprawę z tego że refinansując te chwilówki nie spłacam nic a wszystkie moje dochody wędrują do naszych kochanych pożyczkodawców. od kilku miesięcy moje życie było totalnym stresem, ekwilibrystyką finansową i obłędem terminowym. stwierdziłam że nie mogę tak żyć i cudem znalazłam to forum. dobrzy ludkowie jesteście wielcy i bardzo wam wszystkim dziękuję!
      karuzela chwilówkowa mogła się kręcić jeszcze długo bo niestety mam z czego płacić te refinansowania, gdyby nie głupi zbieg okoliczności. miloan nie zaksięgował mi mojego zapłaconego w terminie refinansowania, za to sprzedał mnie do BIK i skończyła się zabawa, precyzyjnie obliczony i jak dotąd działający jak w zegarku mechanizm- refinansowanie- pożyczka-spłata inną pożyczką ect. przestał działać. pewnie znacie ten taniec. za niewinność wsadzili mnie do BIK i spaprali mi scoring, więc skoro już jest *ujowy to przestało mi na nim zależeć. chamska do granic możliwości panienka z infolinii kiedy składałam reklamację pouczyła mnie że 'przecież i tak może pani wycofać po zamknięciu pożyczki zgody i po tym wpisie nie będzie śladu'. 
      więc kiedy wpadła mi większa gotówka zamówiłam towar do firmy, który pozwoli mi na spłacanie kapitału i podziękowałam opcji 'refinansowanie'.
      na dzień dzisiejszy wiem że dam radę pospłacać stopniowo zobowiązania, to kwestia czasu, może kilku miesięcy, może zajmie to rok... ale mam jeszcze kilka pytań, np refinansowania-przedłużenia. czy można o ich zwrot wystąpić do firm dopiero po zamknięciu pożyczek? z samego vivusa nazbierało się ponad 5tys, nie liczyłam jeszcze szybkiej gotówki (tu jest mega bo sami z siebie nieproszeni zrobili mi refinansowanie kilkanaście dni temu) i innych, będą to podobne kwoty.
    • klajam94
      By klajam94
      Witam. Proszę o pomoc, jestem bardzo zadłużoną. Nie mogę zrobić żadnej konsolidacji, ponieważ widnieje w BIG. 
      Wydaje mi się, że to byłoby najlepsze rozwiązanie. 
      Samotnie wychowuję dwoje dzieci. Nie mam nawet z czego tego pospłacać. 
      Moje dochody to właściwie tylko zasiłki i praca na czarno. 
      Mam działalność, ale zżera mnie ZUS, którego też nie płacę. 
       
      -Money Man. Pożyczka była wzięta 24.08.2018. Jest sprzedana firmie windykacyjnej. 3178,58 do spłaty.
      -Zaplo. 3870,70. Ta pożyczka była wzięta w październiku 2018. Data zaległości to 15.11.2018.
      - Rata z OC auta, którego nie mam PZU 666 zł. 
      - Nie zapłacony abonament Cyfrowy Polsat. Umowa jest wypowiedziana.  EOS KSI POLSKA 1947,10
      Dodatkowo mam kredyt bankowy rata na miesiąc to 250 zł, to spłacam regularnie.  Zostało mi do zapłaty 900 zł. 
       
      Nie wiem jak to rozwiązać. Mam w ogóle duży problem że znalezieniem pracy na jedną zmianę, aby nie kolidowała ona ze żłobkiem, nie mogę też znaleźć tańszego mieszkania. Nawet nie mam na kaucję. 
       
      Do 30 maja mam jeszcze zapłacić osobie prywatnej 1300 zł, raty za auto, a jestem bez niczego. 
       
      Co z tym wszystkim robić. Mieszkam w Koszalinie. Przez wpis w BIG nie mogę nic zdziałać.
       
      Dziękuję.
       
    • piooter18
      By piooter18
      witam,
       
      poszukuję kreatywnej osoby, która pomoże  i wyjść z dołka, w który zaczynam wpadać.
      Mam kilka zobowiązań kredytowych, z łączną kwotą zobowiązań miesięcznych na poziomie 2500zł.
      Dochód z ostatnich 3 miesięcy to 4744zł netto. umowa na czas nieokreślony.
      chciałbym część zobowiązań skonsolidować, ale próbowałem już w 5 bankach i żaden nie przedstawił oferty.
      Dopuszczam możliwość zastawu działki, która według operatu sprzed kilku dni wynosi 99000zł
      Pobrałem BIK, wszystkie zobowiązania regulowane na czas.
      Prawdopodobnie z powodu liczby zobowiązań (9) oraz sporej liczby zapytań mam tylko 55 punktów.
      jeśli ktoś jest w stanie pomóc to proszę o kontakt.
       
      pozdrawiam,
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.