Jump to content
Ewa57

Pożyczki bez zdolności kredytowej...

Recommended Posts

Ewa57
Posted (edited)

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Czytam tematy forum od niedawna i postanowiłam sama napisać.

Nie będę oryginalna,jak powiem , że mój problem jest bardzo podobny do Waszych kłopotów ze spłatami rat w terminie. Otóż , ja pierwszych rat kredytów nie zapłaciłam w kwietniu, czyli w tym

miesiącu. Moje kłopoty zaczęły się kilka miesięcy temu, kiedy zaczęłam chorować.Moje wynagrodzenie drastycznie zaczęło maleć, a ja zostawałam beż środków do życia.Teraz należy wspomnieć co nieco o mojej sytuacji materialnej.Jestem samotną osobą, mam 57 lat.Nie mam domu, samochodu....i żadnych innych dóbr materialnych.(tak ułożyło się życie).Jedyne co mam to wynajmowane mieszkanie(bardzo małe) i pracę .Wysokość mojego wynagrodzenia to 1630 złotych. Przez ostatnie pół roku było to 1100-1200 złotych zasiłku chorobowego..Żadna z firm nie brała tych parametrów uwagę??? Mam stary dowód osobisty, a w nim brak adresu zameldowania. Okazuje się, że to nie przeszkoda.

A teraz do rzeczy: moje raty miesięczne - wszystkie to ok 1800 złotych przy moich minimalnych dochodach. 

Sytuacja mnie paraliżuje, bo nie wiem jak sobie radzić!!! Pieniędzy brakowało, była propozycja-brało się kredyt. Czasami sama siebie pytam kto mi dawał te pożyczki.??

Bardzo się boję telefonów, wizyt domowych, i jak sobie z tym wszystkim poradzę.Nie jestem już młoda, aby iść do dodatkowej pracy.

                                                         Może ktoś ma jakąś dobrą radę, co spłacać najpierw(chwilówek nie brałam). Najwięcej kwotowo pochłaniają pożyczki z ratą tygodniową.

           Gdybym mogła zamienić te tygodniowe raty na pożyczkę ratalną do rozsądnej kwoty miesięcznej, nie zastanawiałabym się ani przez chwil

                                                   I na koniec dodam, że choć to ja brałam te pożyczki, czuję się trochę wpuszczona w "kanał".

     

                                                                         Będę czekać, może się ktoś odezwie.

Edited by Ewa57
zmiana znaków
Krolewicz

No coz wynajmowac mieszkanie przy najnizszej , lepiej pokoj , a tak pozatym musisz sie skutecznie bronic , a komornik musi zostawic minimalna, wiec przypuszczam ze egzekucja nie bedzie udana.

lukaszb
18 minut temu, Krolewicz napisał:

No coz wynajmowac mieszkanie przy najnizszej , lepiej pokoj , a tak pozatym musisz sie skutecznie bronic , a komornik musi zostawic minimalna, wiec przypuszczam ze egzekucja nie bedzie udana.

Poczytaj sobie ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/62154-zwroty-z-chwilowek/?page=77&tab=comments#comment-618389

 

Ewa57

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Co do tego mieszkania to sprawa jest przemyślana. Mieszkanie jest tylko 100PLN droższe od pokoju.

Z komornikiem też sądzę, że egzekucja nie będzie udana, ale nie o to przecież chodzi. Chciałabym maksymalnie opóźnić te "przyjemności"

Nie wiem na czym mam się skupić: czy na tych pożyczkach ze spłatą rat tygodniowych, czy na pożyczkach ratalnych miesięcznych.Może doradzicie mi Państwo, kompletnie nie mam pojęcia.Będę bardzo wdzięczna.

Pozdrawiam

Danka531

Próbuj się dogadać z wierzycielami, spróbuj zmienić warunki spłaty. Należy również pamiętać że z komornikiem też można się dogadać. Np. na spłatę ratalną. Jednak jeżeli nie ma co zabrać to lepiej doprowadzić do bezskuteczności egzekucji i spokój, chyba że wierzyciel ponownie wystąpi do komornika, ale to jest stosunkowo wątpliwe.

lukaszb
Godzinę temu, Danka531 napisał:

Próbuj się dogadać z wierzycielami, spróbuj zmienić warunki spłaty. Należy również pamiętać że z komornikiem też można się dogadać. Np. na spłatę ratalną. Jednak jeżeli nie ma co zabrać to lepiej doprowadzić do bezskuteczności egzekucji i spokój, chyba że wierzyciel ponownie wystąpi do komornika, ale to jest stosunkowo wątpliwe.

Dogadywać należy się tylko wtedy, gdy rzeczywiście ma to sens. Żeby się nie okazało, że jednak Ewy nie stać na spłatę, zacznie pisać o ugody, podpisywać jakieś porozumienia i uzna roszczenia. Później gdy sprawy zaczną trafiać do sądu będą od góry do dołu zasądzane, bo powódki będą się powoływać na wniosku lub ugody. W takich przypadkach już lepiej spłacać sobie samemu biorąc na celownik jedną, drugą, trzecią pożyczkę i spłacając ją do zera.

Danka531

Tak taki sposób też jest dobry. Tylko nie wiadomo którą spłacać a którą nie. Ludzie najczęściej spłacają temu kto przepraszam że tak powiem "temu kto bardziej mordę drze" A to nie zawsze jest dobry pomysł. Tych ugód to faktycznie nie ma sensu podpisywać, ale jakoś ustnie się porozumieć jest sens.

dziajdzo100
1 godzinę temu, Danka531 napisał:

Tak taki sposób też jest dobry. Tylko nie wiadomo którą spłacać a którą nie. Ludzie najczęściej spłacają temu kto przepraszam że tak powiem "temu kto bardziej mordę drze" A to nie zawsze jest dobry pomysł. Tych ugód to faktycznie nie ma sensu podpisywać, ale jakoś ustnie się porozumieć jest sens.

Proszę pamiętać, że niektórzy wierzyciele na okoliczność uznania długu składają nagrania.

 

r.pr. Adam W.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Wojtekbus88
      By Wojtekbus88
      Dobry wieczór Wszystkim.  
      Proszę Was o radę,  mając na minusie 150tys i zarabiające 3900pln ( najniższa+dieta) 
      Starać się o upadłość konsumencką w przyszłym roku czy próbować dojść do porozumienia z wierzycielami?
    • Lomo2
      By Lomo2
      Witam, posiadam następujące kredyty 
      Alior 66tys z rata 950zl spłacone 12 rat 
      Pko 39 tys rata 610 zł spłacone 31 rat
      Nest  25tys rata 400 zł spalocne 5 rat
      Kasa stefczyka 14tys rata 338zl spalone 48 rat
      Rajfizen 12tys rata 275 zł spalone 27 rat 
       
      Łączna kwota do spłaty 156 tys z łączna rata 2537 zł.
      Co się stanie gdy zacznę spłacać każda ratę o połowę mniej.?  Bank wypowie mi umowę i zajmie się tym komornik?, Mam umowę o pracę na której zarabiam 1600zl. żadnej nieruchomości ani nic innego.
    • signiore
      By signiore
      Od kilku miesięcy śledzę poszczególne tematy, ale przyszedł czas żeby napisać jak sytuacja wygląda u mnie. W miarę pisania tego posta coraz bardziej łapie mnie przerażenie, ale jak większość, wiem, że wiele błędów pojawiło się na mojej drodze. Jak liczę jak wyglądałoby moje życie bez zobowiązań, to widzę gdzie się zapędziłem. Dużo spraw mam już zamkniętych i chciałbym podzielić całość na 2 tematy:
      1) sytuacja bieżąca - i jak działać? Od czego zacząć? Czego nie robić a gdzie jest priorytet?
      2) sprawy zamknięte - i czy da się do nich wrócić? A przede wszystkim czy jest sens?
       
      I. SYTUACJA BIEŻĄCA
       
      Wygląda to u mnie tak:
      1. CHWILÓWKI KRÓTKIE
      - Pozyczkodaj - wypłata 700 - wpłacone 0 - zostało 700 - termin 08.11.2019 
      - Creditstar - wypłata 2375 - wpłacone 2045,12 - zostało 1022,80 - termin 29.10.2019 
      - BigCredit - wypłata 1000 - wpłacone 200 - zostało 1071,98 - termin 23.10.2019
      - Credilo - wypłata 2000 - wpłacono 631 (wniosek o raty) - zostało 1893 zł
      - Miloan - wypłata 1800 - wpłacono 300 - zostało 2004 - termin 31.10.2019
      - Wandoo - wypłata 3300 - wpłacono 932,25 (1 x refinansowanie) - zostało 3754 - termin 11.11.2019
      - ViaSMS - wypłata 4000 - wpłacono 0 - termin dopiero 13.12.2019
      - SzybkaGotowka (tego nie rozumiem) - wypłata 6000 - wpłacono 1131 (refinansowanie nr 1), 0 zł (refinansowanie nr 2), 02.12 refinansowała się sama po raz 3 - do spłaty na dziś 13.815,88 zł (!) 
      W zasadzie przez listopad wpłaciłem tylko 200 zł do BigCredit, 631 do credilo, 300 do miloan i nic więcej. Nie wiem co dalej.
       
      2. CHWILÓWKI DŁUŻSZE
      - Provema - wypłata 1500 - wpłacone 355 - zostało 1765 - po terminie 30 dni - raty 355 zł / mies.
      - Ferratum - wypłata 3000 - wpłacone 2355,29 - zostało 2691,76 - po terminie 30 dni - raty 336 zł / mies.
      - Provident - muszę odnaleźć - zostało 4137 zł - raty 363 zł / mies.
      - SUpergrosz - wypłata 5000 - wpłacone 1200,92 - zostało 9907 zł - po terminie - raty 300 zł / mies.
      - Funeda - wypłata 6000 - wpłacone 422,03 - zostało 12238 - terminowo - raty 422 zł / mies.
      - Zaplo - wypłata 15000 - wpłacone 900 - zostało 31000 - po terminie 30 dni - raty 900 zł / mies.
      Planowo ok. 10.12 miałem wpłacić raty na wszystkie 6.
       
      3. BANKI - tutaj już wiem, że to powinien być priorytet terminowości i w grudniu zdecydowanie to poprawię. Pytanie moje jednak jest gdzie mogę najłatwiej załatwić restrukturyzację i obniżyć wysokość raty
      - mBank - rata 253 - opóźnienia max. do 10 dni
      - Pekao SA - rata 310 - opóźnienie aktualnie 40 dni
      - Alior - rata 278 - opóźnienia max. do 20 dni
      - mbank - rata 595 zł - opóźnienia max. do 10 dni
      - Pekao SA - rata 1021 - opóźnienia aktualnie 40 dni
      - BNP - rata 766 - opóźnienia max. do 20 dni
      - Santander - rata 1013 - opóźnienia max. do 20 dni
      - Getin - rata 1556 - opóźnienia max. do 20 dni
      - Alior hipo - rata 2534 - opóźnienia max. do 20 dni
      Tutaj łącznie jest 8.300 / mies.
       
      Dochód u mnie jest z działalności gospodarczej, ale przez różnego rodzaju złe decyzje zmalał przez ostatni rok o 50% i stąd wpędziłem się w takie bagno. Aktualnie jest to kwota, która pozwala mi regulować od stycznia terminowo banki. Do stycznia będą jeszcze w opóźnieniach 0-30 (tutaj też istotne pytanie, czy opóźnienie 0-30 może mieć dla mnie jakieś konsekwencje teraz). 
      Chwilówki dłuższe chciałem też płacić terminowo - myślę, że dałbym radę. Chyba że z nimi też powinienem postąpić inaczej.
      Chwiówki krótsze - tutaj absolutnie nie wiem jak się zabrać za temat żeby niósł od dla mnie najmniejsze konsekwencje.
       

      II. SPRAWY ZAMKIĘTE
      - tutaj też nie wiem absolutnie jak się za to zabrać, bo gdyby zliczył ilość spłaconych chwilówek (niektóre w terminie, niektóre z refinansowaniami) to myślę, że byłoby kilkanaście.. może więcej
      - spłacane były bardzo różnie, często zupełnie nielogicznie. Gdybym wcześniej dotarł na to forum to pewnie byłbym w całkiem innej sytuacji i pewnie nie byłoby w mojej historii żadnej pozycji z tych Chwilówek dłuższych
      - absolutną głupotę mogę pokazać na przykładzie SmartPożyczki - wzięte 3.000 zł, do spłaty 3.805 zł, 4 x refinansowałem, czyli łącznie spłaciłem 7.025 zł. Potem tą samą operację powtórzyłem jeszcze raz. Czyli łączne poniesione przeze mnie koszty, to 8.050 zł.
       
      Nie wiem czy nie biję na tym forum rekordu zadłużenia, ale zamiast przedzierać się przez poszczególne posty wolałem napisać, bo telefon, maile i sms zaczynają mnie powoli łamać.... 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK