Jump to content
klajam94

Błagam o pomoc.

Recommended Posts

klajam94

Witam. Proszę o pomoc, jestem bardzo zadłużoną. Nie mogę zrobić żadnej konsolidacji, ponieważ widnieje w BIG. 

Wydaje mi się, że to byłoby najlepsze rozwiązanie. 

Samotnie wychowuję dwoje dzieci. Nie mam nawet z czego tego pospłacać. 

Moje dochody to właściwie tylko zasiłki i praca na czarno. 

Mam działalność, ale zżera mnie ZUS, którego też nie płacę. 

 

-Money Man. Pożyczka była wzięta 24.08.2018. Jest sprzedana firmie windykacyjnej. 3178,58 do spłaty.

-Zaplo. 3870,70. Ta pożyczka była wzięta w październiku 2018. Data zaległości to 15.11.2018.

- Rata z OC auta, którego nie mam PZU 666 zł. 

- Nie zapłacony abonament Cyfrowy Polsat. Umowa jest wypowiedziana.  EOS KSI POLSKA 1947,10

Dodatkowo mam kredyt bankowy rata na miesiąc to 250 zł, to spłacam regularnie.  Zostało mi do zapłaty 900 zł. 

 

Nie wiem jak to rozwiązać. Mam w ogóle duży problem że znalezieniem pracy na jedną zmianę, aby nie kolidowała ona ze żłobkiem, nie mogę też znaleźć tańszego mieszkania. Nawet nie mam na kaucję. 

 

Do 30 maja mam jeszcze zapłacić osobie prywatnej 1300 zł, raty za auto, a jestem bez niczego. 

 

Co z tym wszystkim robić. Mieszkam w Koszalinie. Przez wpis w BIG nie mogę nic zdziałać.

 

Dziękuję.

 

Monika00

To wszystkie zobowiązana, które wypisałaś?

A co z zusem-jaki dług?

lukaszb
Godzinę temu, klajam94 napisał:

Nie mogę zrobić żadnej konsolidacji, ponieważ widnieje w BIG.

Naprawdę to jest problem? Jak nie byłaś w BIG to widzisz jak się to skończyło. Moim zdaniem czas zmienić myślenie i zacząć eliminować długi, a nie zaciągać kolejne, których spłacić nie możesz.

 

Godzinę temu, klajam94 napisał:

-Money Man. Pożyczka była wzięta 24.08.2018. Jest sprzedana firmie windykacyjnej. 3178,58 do spłaty.

-Zaplo. 3870,70. Ta pożyczka była wzięta w październiku 2018. Data zaległości to 15.11.2018.

Ile pożyczyłaś? Ile spłaciłaś? Do jakiś firmy sprzedał ID Finance?

 

Godzinę temu, klajam94 napisał:

Co z tym wszystkim robić.

Jakie masz dochody?

moneron

Bez urazy, ale ja tu widzę masochizm, a konkretnie kilka bezsensownych, niepokojących obciążeń. Dalej w punkcikach jak to u mnie:

1. Co to za działalność? Przynosi tylko straty jak rozumiem. Zamknij ją natychmiast, po co ci ona? Jeśli chodzi o tzw. ubezpieczenie zdrowotne (choć koło ubezpieczenia to nawet nigdy nie leżało) to zarejestruj się w UP

2. OC auta, którego nie masz, o co tu chodzi? Tego też trzeba się jak najszybciej pozbyć, ale napisz o co chodzi.

3. DO ZUS napisz o umorzenie, czasem działa. Co i jak dokładnie nie powiem, ale internet na pewno pomoże.

4. Zabezpiecz zasiłki aby żaden komornik ani ZUS nie położył na nich łapy. Większość świadczeń jest wolne od zajęcia o ile się orientuję, ale zwykły rachunek bankowy już nie i zasiłki mogą wyparować. Tu znowu szczegółów nie opowiem, ale internet pomoże. Musicie przecież z czegoś żyć.

5. Jak się uda dokończ spłatę w banku, zawsze to jeden kamień mniej w worku na plecach.

6. Chwilówkami jak widzę lukaszb się zainteresował i lepszej opcji tu nie widzę.

7. Masz jakąś rodzinę, przyjaciół, ludzi którym ufasz? Pożal się im gdzie jesteś, może ktoś pomoże ci to przetrwać. Wiem, że to trudne, ale warto przez to przejść, zobaczysz że świat jest dużo prostszy niż się wydaje, a ludzie w otoczeniu są kimś innym niż myślisz. Nie mów że wstyd, bo wstyd to kraść, a zabłądzić to nie to samo co kraść. Tylko nie zapomnij się im odwdzięczyć jak już będzie po wszystkim, to nie chwilówka i trzeba to spłacić bezwarunkowo.

8. BIG to najlepsze co cię mogło spotkać. Dziś widzę kilka czy kilkanaście tysięcy, bez tego BIG za rok byłoby 50, może 100, tak to działa.

9. Trzymaj się, myśl pozytywnie i schowaj emocje do kieszeni na lepsze czasy, trzeba przetrwać kryzys, potem tylko lepiej. Ja przetrwałem to ty nie dasz rady? 😉

klajam94

Money Man, chyba sprzedał dług do Intrum Justinum. 

W sprawie zaplo dzwonili do mnie z Kruka.  Chcą mi to rozłożyć na raty, po 150 zł, ale muszę to płacić do 2021.

Dochód mam jedynie z tej działalności. Muszę ją zamknąć.

Ogólnie z samych zasiłków na dzieci jest 1800 zł. 

Za mieszkanie płacę 1400.

Za żłobek 1100


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Nie mogę nawet normalnej pracy na umowę znaleźć, która nie kolidowałaby ze żłobkiem. Nie mam nikogo do pomocy.

 

klajam94

Przy takiej pętli to mi chyba tylko pętla zostaje... Ja nawet nie mam niczego, do spieniężenia. Mam auto. Mimo, że ono generuje dodatkowe koszty, to jest przy dzieciakach potrzebne. Poza tym gitarę, która daje mi dodatkowy zarobek. Masakra. 

rav85

Łącznie masz ok 14 tys długu i masz pętle na szyi ? Ja mam łącznie różnych długów ok 200 tys i z tym żyje i staram się spłacać  .

 

czasami niektórzy tutaj tragizują, oczywiście każdy dług jest do bani ale zachowanie nie adekwatne do sumy robi swoje 

 

i możliwości spłaty tez są różne jeden płaci 100 zł inny 4 tys ale podejście typowe ze zaraz kładę się do trumny  jest złe.

 

masz swój dom/mieszkanie ?Drogi samochód ? Działkę ?

 

jezeli nie masz to spij spokojnie bo wyrazie komornika jesteś nie ściągalna bo nie masz majątku 

 

splacaj po woli tyle ile możesz , zanim chwilówka pozwą do sadu to minie dobre pare miesięcy jak nie dłużej 

klajam94

Mógłby mi ktoś coś normalnego i racjonalnego podpowiedzieć?

lukaszb
17 minut temu, klajam94 napisał:

Mógłby mi ktoś coś normalnego i racjonalnego podpowiedzieć?

A możesz odpowiedzieć na pytanie ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

 

Pętla na szyję za 15 tys? Niepoważne!!

klajam94

Teraz spłacam ten bankowy to jest 250 zł miesięcznie.  Więcej nie daje rady.

axel008
23 minuty temu, klajam94 napisał:

Mógłby mi ktoś coś normalnego i racjonalnego podpowiedzieć?

Normalnego i racjonalnego? Nie narzekaj, bo masz malutką pętelkę, a tragizujesz, jakby co najmniej świat się walił.

Masz zdrowie dzieci, masz dla kogo żyć - to mega dużo, doceń to.. Spłacaj sobie swoim tempem i tyle. A prace znajdziesz, dla chcącego nic trudnego.

 

smutnyy
21 minut temu, axel008 napisał:

A prace znajdziesz, dla chcącego nic trudnego.

To jest takie gadanie. Tu dochodzą jeszcze dzieci i opieka nad nimi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • krzychu15
      By krzychu15
      Witam, wpadłem w pętlę, przez własną głupotę i hazard (a z tym miałem spokój przez jakiś czas) ale wczoraj znów się poddałem, znaczy wziąłem prawie 20 tysięcy z Vivus (6k) i Kuki (11k). Dobrze zarabiam ponieważ co miesiąc jest to minimum 8000 netto, jednakże jest to praca kontraktowa i ciągle umowy mam przedłużane, wiem że nie skończę bez pracy i moje zarobki nie staną się mniejsze, jednakże nie sądzę bym dostał gdzieś kredyt na konsolidacje długów.

      A te przedstawiają się następująco:

      Wonga - 12 tysięcy do spłaty - rata 550 złotych
      ING 70 tysięcy do spłaty -  raty 2200 złotych
      HapiPożyczki 8 tysięcy do spłaty rata 750 złotych
      Mikrokasa 5 tysięcy do spłaty rata 350 złotych
       
      Ratalne wychodzą 3850 złotych i ich absolutnie nie chciałbym wstrzymywać czy coś, na życie potrzebuję 1000zł i teraz zostaje mi wolnej gotówki co miesiąc 3500 złotych jednak popełniłem okropny błąd (bo jeszcze nie zrozumiałem że było dobrze, a raczej rozumiem gdy wpadam w kolejne bagno i popatrzę w tył że w sumie nie było tak źle), a mianowicie wziałem 6 tysięcy w Vivus i juz wiem że na tą porę jej nie spłacę to jest za 20 dni tak samo jak i 11 tysięcy w kuki.

      W czasie jestem przekonany, że sobie poradzę z tym wszystkim, bo zawsze mogło by być gorzej. Jednak nie wiem za co zabrać się najpierw, kuki czy vivus, spłacać co mam czy uzbierać i na raz? Czy po sprzedaniu długu też można to spłacic czy wtedy czekamy na wyrok sądu i dopiero wtedy wpłacamy większą sumę?
      Ewentualnie czy od razu informować chwilówki że nie dam rady spłacic czy nic nie robić i czekać na rozwój sytuacji?

      Dziękuję za wszelkie odpowiedzi!
       
    • Suspect1813
      By Suspect1813
      Witam,
      Potrzebuje waszej porady, mam kilka pożyczek które są już sporo po terminie o wysokości około 6 tyś. zł. Jestem bezrobotny aktualnie moja dziewczyna jest w ciąży 2 miesiąc, mam nie całe 23 lata nie wiem kompletnie co robić. Mam w głowie biznes plan który mógłby wypalić Ale nie wiem czy się podejmować tego mając takie problemy. Wpadłem też w uzależnienie nie radzę sobie sam ze sobą myśli mnie niszczą. Jak myślicie wziąć się za pracę i spłacać to czy starać się o dotacje I ruszyć z planem?
    • fncrepi
      By fncrepi
      Dzień dobry.
      Moja sytuacja jest tragiczna. Może nie na dzień dzisiejszy, ale już wkrótce prognozuje sobie zrujnowanie życia i pogrążenie w ogromnych długach.
      Wszystko przez głupotę i nieczyste zagrania ze strony banków.
      W mbanku miałem taki fajny przycisk "potrzebujesz gotówki?" I klikałem. Kasa była natychmiast na koncie. Przez parę lat łącznie nazbierało się z 20 tyś. Ale spłacałem regularnie. Potem kiedy łączna suma rat wynosiła ponad 2 tyś a mbank odmawiał mi kolejnych pożyczek, zaciągnąłem kredyty gotówkowe w innych bankach. Wszystko było super. Miałem wysoką zdolność kredytową i dostawałem pożyczki online od ręki.
      Nagle banki zaczęły mi odmawiać i nie do końca rozumiałem dlaczego.
      Pobrałem sobie więc raport BIK i to co zobaczyłem po prostu mnie zamurowało.
      Nazbierało się grubo ponad 40tyś i łączna miesięczna rata 3tyś zł przy średnich zarobkach 4tyś.
      I zaczęły się kłopoty. Pieniądze były potrzebne ale nikt nie chciał mi ich dać więc skorzystałem z jakieś głupiej porównywarki kredytów czy coś w tym stylu.
      Wypełniłem wniosek i po chwili dostałem dziesiątki ofert sms'em i na mailu.
      Całkowicie zablokowało mnie to w BIKu bo miałem przez to ponad 20 zapytań.
      Teraz nie mam kompletnie żadnej zdolności kredytowej. Nawet SKOK odmawia mi i nie ma dla mnie żadnej oferty, z powodu dużej ilości produktów.
      Na dodatek wziąłem chwilówkę na 3 tyś i teraz jestem kompletnie spłukany.
      Potrzebuje jakiejś konsolidacji żeby wyjść na prostą. Aktualnie staram się wyczyścić zapytania wysyłając pisma do placówek.
      Niestety czas działa na moją niekorzyść. Jeśli szybko nie znajdę rozwiązania to niestety ale czeka mnie śmierć.
      Zawsze byłem uczciwym człowiekiem i sumiennie spłacałem swoje długi.
      Teraz zaczną się problemy i nie wiem jak sobie z tym poradzić.
      Bardzo proszę o pomoc.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK