Jump to content
Magdalena181

Zajęcie wynagrodzenia za pracę.

Recommended Posts

Magdalena181

Potrzebuje pomocy co dalej mogę zrobić z tym problemem.

Pismo wpłynęło od komornika w piątek do pracy , otworzyly koleżanki z pracy ponieważ pismo nie było wysłane bezpośrednio do siedziby firmy w Gdańsku..tylko na jeden z punktów w moim mieście Łódź. 

Byłam.dzis w sądzie sprawa dotyczy pozyczki Pozyczkodaj. 

W styczniu był nakaz zaplaty który się uprawomocnil. 

Ja korespodencji nie dostałam..więc po 14 dniach został z automatu uznany jako odebrany .

W związku z tym pytanie czy ja powinnam to pismo odesłać do siedziby firmy w Gdańsku czy powinnam je wysłać do komornika z prośbą o wysłanie go do siedziby firmy .

I pytanie czy on mógł wysłać to na adres inny .

Przyznam szczerze że koleżanki były bardzo zdziwione że mam jakąś sprawę...

Linki
lukaszb
4 minuty temu, Magdalena181 napisał:

Ja korespodencji nie dostałam..więc po 14 dniach został z automatu uznany jako odebrany 

Dlaczego korespondencja do Ciebie nie trafiła? Przeprowadzałaś się, mieszkasz pod innym adresem, Poczta nawaliła, nie odbierasz korespondencji?

Magdalena181

Podobno ja nie odebrałam ale awizo nie było. 

Staram.sie odbierać żeby złożyć jak coś w ciągu 14 dni sprzeciw .

Adres aktualny byłam dziś w sądzie sprawdzić i.pytalam się co mam z tym.dalej zrobić to mi powiedziano że ona nie udziela porad prawnych :(

lukaszb
13 minut temu, Magdalena181 napisał:

Podobno ja nie odebrałam ale awizo nie było. 

Staram.sie odbierać żeby złożyć jak coś w ciągu 14 dni sprzeciw .

Adres aktualny byłam dziś w sądzie sprawdzić i.pytalam się co mam z tym.dalej zrobić to mi powiedziano że ona nie udziela porad prawnych :(

No to jeżeli adres się zgadza to raczej słabo to widzę niestety. Musiałabyś udowodnić, że Poczta nawaliła i rzeczywiście nie doręczyła Ci dwóch awiz. Ale próbuj bo możesz tylko zyskać... Może skrzynka jest zdewastowana, może miałaś wcześniej jakieś problemy z korespondencją itd itd. Możesz też ew wystąpić do wierzyciela z wnioskiem o ugodę.

Magdalena181
2 minuty temu, lukaszb napisał:

No to jeżeli adres się zgadza to raczej słabo to widzę niestety. Musiałabyś udowodnić, że Poczta nawaliła i rzeczywiście nie doręczyła Ci dwóch awiz. Ale próbuj bo możesz tylko zyskać... Może skrzynka jest zdewastowana, może miałaś wcześniej jakieś problemy z korespondencją itd itd. Możesz też ew wystąpić do wierzyciela z wnioskiem o ugodę.

 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Napisze jutro o ugodę chociaż nie sądzę aby chcieli iść na ustepstwo skoro mają nakaz zapłaty. 

Pytanie tylko bo księgowa powiedział A że musi przyjść na adres Gdańska czy ja mam prosić komornika o zmianę adresu doręczenia czy sama mam odesłać pismo o.potracenia do Gdańska 

lukaszb
11 minut temu, Magdalena181 napisał:

 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Napisze jutro o ugodę chociaż nie sądzę aby chcieli iść na ustepstwo skoro mają nakaz zapłaty. 

 

 

Pytanie tylko bo księgowa powiedział A że musi przyjść na adres Gdańska czy ja mam prosić komornika o zmianę adresu doręczenia czy sama mam odesłać pismo o.potracenia do Gdańska 

Ciebie to nie interesuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Zajęcie komornicze.

      Cześć.  Sytuacja następująca : jest niestety komornik. Kwota egzekucji to 7800. Oczywiście konta już zajęte. I teraz moje pytanie. Zgodnie z ustawą kwota wolna od zajęcia to 1663 z groszami - a co w przypadku kiedy moje opłaty za mieszkanie, plus kredyt w banku wynoszą 1800? Mam oczywiście na to cała dokumentację. Iść z tym do komornika i przedstawić mu to wszystko? Z góry dzięki za podpowiedź. 

      in Komornik, windykacja

    • Zajęcie komornicze na wniosek Nobiles 2.

      Witam  Dzisiaj pojawiło się u mnie na koncie bankowym zajęcie komornicze . Pisałem maila do komornika . Sprawa dotyczy P.U.H. "Nobiles 2" S.C. Grzegorz Czebotar, Adam Zawisza, Anna Gorzawska.    Sprawdzałem e-sad i nie ma tam takiej sprawy  Co mogę zrobić w takiej sytuacji

      in Komornik, windykacja

    • Kredyt, a dawne zajęcie na koncie

      Witam, mam pytanie jak długo musi minąć czas od zajęcia na koncie aby dostać kredyt firmowy na spółkę w tym przypadku : zus zajęcie z 27 kwietnia na około 4 tysiące us zajęcie w styczniu na około 1500 zł . Na obecną chwilę wszystko spłacone i zaświadczenia o niezaleganiu można pobrać . Kredyt niewielki około 40 tysięcy .

      in Kredyty dla firm

    • Zbieg egzekucji a zajęcie kont bankowych.

      Witam Wszystkich. Na forum jestem częstym gościem, ale tylko czytam posty, a szczególnie odpowiedzi na nie  Sprawę jednak mam dość skomplikowaną. Moje długi 4 lata temu sięgały 80 tys złotych w sumie. Wiadomo - pożyczka, potem brak pracy, dzieciom trzeba dać jeść, no i pętla. Wczoraj dostałam list od komornika, że zamknął ostatnią sprawę. Łatwo nie było, ze względu na chorobę nie mogę za bardzo dorabiać, a i mieszkanie wynajmuję, a nie posiadam własne. Ale do rzeczy. Nastąpił zbieg egzekucji. I

      in Komornik, windykacja

    • Zajęcie rachunku i wynagrodzenia.

      Dzień dobry!   Komornik zajął mi wynagrodzenie z tytułu wynagrodzenia o pracę, oraz konto. W praktyce wyglądało to tak, że dostawałem na konto wynagrodzenie-część dla komornika czyli do dyspozycji miałem około 1500 zł.   Jednak w tym miesiącu komornik oprócz tego, że zajął część wynagrodzenia to dodatkowo zajął całą wypłatę, która przyszła na konto (na rachunku mam informacje blokada-zajęcie komornicze). Od czasu kiedy mam komornika nie przekroczyłem limitu 12 tysięcy wypłat i jest to

      in Komornik, windykacja

  • Similar Content

    • Hurrem_
      By Hurrem_
      Dzień dobry, 
      moja sąsiadka dostała dziś nakaz zapłaty od komornika. Cała w strachu przybiegła do mnie. Starsza kobieta, wzięła jakiś czas temu chwilówkę i nie spłaciła. Chce jej pomoc w spłacie tego ale proszę o podpowiedzi czy dobrze rozumiem. Przelew mogę wykonać z samego rana 17 lipca wiec te koszty, które zostały podane na piśmie należy zsumować (1775,96 wraz z odsetkami od 9 lipca do 17 lipca) i przelać na konto komornika, które podał nizej, tak?
      Jeśli kobieta to zapłaci przy mojej pomocy 17 lipca , to będzie finał czy coś jeszcze musi zrobić? 
      Dziękuje za każda rade.
       

    • hookah
      By hookah
      Tak krótko: spłata długu przez dłużnika pokryła się w czasie (ten sam dzień) z wniesieniem sprawy przez wierzyciela do rejonowego. Rejonowy zasądził zwrot + koszty.
      Po sprzeciwie dłużnika, rejonowy umorzył sprawę z postanowieniem pokrycia kosztów przez dłużnika.
      Dłużnik nie otrzymuje postanowienia pocztą (moje pierwsze pytanie: czy powinien otrzymać?)
      Dłużnik dowiaduje się o postanowieniu dopiero, gdy widzi komornika siedzącego okrakiem na jego koncie.
      Dłużnik spłaca wszystko u komornika, czyli dochodzi kosztów jakieś +60% .
       
      Pytanie główne: co i w jaki sposób może teraz zrobić dłużnik, aby odzyskać wtopione pieniądze wobec nieotrzymania postanowienia pocztą? (napiszę jeszcze, że po zalogowaniu się na portal informacyjny rejonowego, w zakładce sprawy nie ma Czynności wysyłki postanowienia do pozwanego. Czy nie powinien takiego postanowienia otrzymać?)
       
      Z góry dziękuję za rzeczową odpowiedź!
    • RocoFilleone
      By RocoFilleone
      Cześć moi drodzy!
       
      Mam następującą sytuację. Od rodziców w poniedziałek 1.07 otrzymałem informację, że na poczcie czeka na mnie przesyłka od komornika. Ojciec spisał dane kancelarii wraz z syng. akt. 
       
      Z mojej strony nastąpił kontakt z kancelarią. Dowiedziałem się o prowadzonej przeciwko mnie egzekucji na relatywnie wysoką, skrajnie zaskakującą kwotę. Otrzymałem sygn. akt sprawy cywilnej w SR. Poinformowałem kancelarię komorniczą o dostarczeniu nakazu na zły adres i o moim braku wiedzy na temat sporu.
       
      W SR umówiłem się na czytanie akt sprawy - okazało się, że sprawa początek swój miała w eSądzie. eSąd przekazał ją do SR ponieważ nie widział podstaw do wydania nakazu. SR klepnął nakaz, dostarczając go na adres, pod którym nie mieszkam od prawie dwóch lat. Nakaz uznano za doręczony a wierzyciel klepnął klauzulę i udał się do komornika.
       
      Spór oraz kwota roszczenia są dla mnie podejrzane. Rzeczywiście kilka lat temu była jedna sprawa między mną a pewnym operatorem telefonicznym. Dług chodził pomiędzy masą (3-4 firmy) firm windykacyjnych a potem szczerze mówiąc, zapomniałem o tym Jako ciekawostkę dodam, iż kwota egzekucji jest prawie trzykrotnie wyższa niż kwota z nakazu zapłaty - kancelaria komornicza już przyznała się do błędu.
       
      Kilka dni po dowiedzeniu się o sytuacji oraz po zapoznaniu wstępnym (jest tego 200 stron, nawet nie wiedziałem co mam czytać a co nie) z aktami (dane potrzebne mi do pisma procesowego - nazwa strony, pełnomocnik)  wysłałem do SR pismo spełniające wymogi pisma procesowego, w ktorym informuje o innym adresie zamieszkania, wnosze o przeslanie ponowne wyroku wraz z odpisem w celu podjecia obrony, wnosze o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalnosci wobec wyroku nakazowego z dnia XX oraz wnoszę o wystawienie zaswiadczenia dla komornika, iz doreczenie nakazu odbylo sie w trybie fikcji doreczenia. Dołączylem do tego oczywiscie dowod w postaci umowy najmu (inny adres). 
       
      Czy coś mogę jeszcze zrobić na tą chwilę czy to już wszystko i pozostaje czekać ? Wiem, ze zmienily sie w tym roku przepisy i teraz obrona przed taką sytuacją jest łatwiejsza. Czy wszystko zrobiłem dobrze? 
       
      Dziękuję i pozdrawiam! 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.