Jump to content
samebledy

Komornik i licytacja mieszkania.

Recommended Posts

samebledy

Dzień dobry,

Piszę, ponieważ jestem na skraju załamania nerwowego i potrzebuje porady kogoś mądrego.

Jakiś czas temu zaczęły się moje problemy z finansami. Najpierw kredyt w banku nie był spłacany - komornik wszedł na pensje. Zorgaizowałam pieniądze i wpłaciłam na konto komornika. Potem zadzwonili z banku w sprawie ugody... Niestety, wszystko co miałam przelałam na konto komornika, który nie przekazała ani tych pieniędzy do banku ani jednego ściągnięcia z wypłaty. Ale tu jeszcze jakoś sobie jestem w stanie poradzić.

 

Najgorsze jest to, że dostałam pismo od komornika że w związku z zaległością należności we wspólnocie mieszkaniowej, planowana jest licytacja mojego mieszkania... Napisałam pismo do wspólnoty z prośbą o ugodę, że będę spłacac regularnie po 1000 co miesiąc. Dostałam odmowną decyzję. Komornik zapowiedział oszacowanie wartości mieszkania (pewnie inaczej nazywa się to fachowo) na 28.06... Mam do zapłaty 16 tyś., nie mam już oszczędności, jestem w ciemnej d...., na skraju załamania i nie wiem co robić, kogo prosić o pomoc bo tak na dobą sprawę nie mam nikogo.

 

Co moge jescze zrobić? Czy jest jakieś rozwiązanie, wyjście z tej sytuacji????

Błagam o pomoc

 

lukaszb
21 minut temu, samebledy napisał:

Niestety, wszystko co miałam przelałam na konto komornika, który nie przekazała ani tych pieniędzy do banku ani jednego ściągnięcia z wypłaty

To co zrobił z tymi pieniędzmi?

samebledy

Nie mam pojęcia, dzwoniłam w piątek do banku, nie dostali tej kasy... Przelew był robiony 28 maja

lukaszb
Teraz, samebledy napisał:

Nie mam pojęcia, dzwoniłam w piątek do banku, nie dostali tej kasy... Przelew był robiony 28 maja

No to zapytaj komornika. Trochę dziwne, że komornik przyjął pieniądze i nie przekazał do Banku.

samebledy

Dostałam info, że przelew zostanie wykonany po uchyleniu postanowienia o przekazaniu postepowania... nawet nie wiem co to znaczy

lukaszb
2 minuty temu, samebledy napisał:

Dostałam info, że przelew zostanie wykonany po uchyleniu postanowienia o przekazaniu postepowania... nawet nie wiem co to znaczy

No to prawdopodobnie jest zbieg i pieniądze trafiają do depozytu. Po przekazaniu do właściwego komornika środki zostaną zwolnione.

samebledy

Ile to może potrwać? I co z mieszkaniem? Co mogę zrobić? Kredytu nie dostanę, boję się pozyczek prywatnych... Totalna masakra

lukaszb
1 minutę temu, samebledy napisał:

Ile to może potrwać? I co z mieszkaniem? Co mogę zrobić? Kredytu nie dostanę, boję się pozyczek prywatnych... Totalna masakra

Masz dwie sprawy. Czy nakaz zapłaty w sprawie bankowej odebrałaś osobiście?

 

Druga sprawa ze wspólnotą to sprawa na ugodę. 

samebledy

Tak, osobiście.

Pisałam do wspólnoty odnośnie ugody - nie zgodzili się. Muszę zapłacić całość czyli jakieś 16 tyś.

lukaszb
7 minut temu, samebledy napisał:

Tak, osobiście.

Pisałam do wspólnoty odnośnie ugody - nie zgodzili się. Muszę zapłacić całość czyli jakieś 16 tyś.

Musisz się dogadywać. Niczego innego z tym nie zrobisz. 

samebledy

Czyli pisać jeszcze raz? I prosić, prosić, prosić?

lukaszb
Teraz, samebledy napisał:

Czyli pisać jeszcze raz? I prosić, prosić, prosić?

Nie masz wyjścia. Możesz nic nie robić wtedy zapewne z czasem Cie zlicytują.

samebledy

Panie Łukaszu,

Jeszcze jedno ostatnie pytanie - co powinnam napisać tym razem? że proszę o ugodę mimo negatywnego rozpatrzenia poprzedniej prośby? Jak ją uargumentować? Będę wdzięczna za podpowiedź.

lukaszb
47 minut temu, samebledy napisał:

Panie Łukaszu,

Jeszcze jedno ostatnie pytanie - co powinnam napisać tym razem? że proszę o ugodę mimo negatywnego rozpatrzenia poprzedniej prośby? Jak ją uargumentować? Będę wdzięczna za podpowiedź.

Nie wiem, musisz negocjować. Możesz ich przekonać np wysokością miesięcznej raty, może większą wpłata z góry. Nie ma jednego patentu, ani "czary mary" i się zgodzą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Annie
      By Annie
      Dużo ostatnio czytam w Internecie o postępowaniu komornika względem dłużników i jestem załamana. Niby jest kwota wolna od zajęcia, a w rzeczywistości są przypadki, gdzie ludzie zostają bez środków do życia i dodatkowo blokowane jest im konto bankowe.
       
      Szczególnie problem jest dość powszechny, gdy na pensję wchodzi dwóch lub więcej komorników.
       
      Ja nie wiem, czy człowiek pozostawiony sam w takiej sytuacji z zajętą pensją i zablokowanym kontem bankowym przez jednego lub kilku komorników może liczyć na jakiś ratunek?
       
      Czy może odzyskać środki do życia? W końcu pracuje na jednym lub dwóch etatach i chce spłacać dług, ale musi gdzieś mieszkać i coś jeść oraz płacić rachunki.
       
      Czy taki człowiek jest skazany na bycie pracującym bezdomnym? Niby pracuje a mieszka w noclegowni i żywi się jedzeniem z pomocy społecznej?
       
      Na pewno w przyszłości będę miała komornika i jak czytam takie historie to aż przechodzą mnie ciarki po całym ciele.
       
       
       
       
    • Luksik6
      By Luksik6
      Witam, potrzebuje Waszej pomocy w sprawie mojej mamy. Mój ojciec dostał odpis, że mama ma z do zapłacenia ok 7 tys na rzecz eques creditum , mam jest schorowana, pisma od komornika były wysyłane ale nie odebrane, prawdopodobnie w tym czasie była w szpitalu.
      Rodzice są po rozwodzie ok 15 lat, nie maja podziału majątku, mieszkanie jest wspólne, komornik w piśmie napisał, że zajęta została cała nieruchomość.
      Ojciec nic nie wiedział o kredycie mamy, mam twierdzi ze płaci, skok itp.
      komornik napisał ze tytuł wykonawczy wystawiony osobie pozostającej w związku małżeńskim stanowi podstawę prawną do zajęcia nieruchomości, ale rodzice są po rozwodzie. 
       
      Chcę dziś podjechać z mamą do komornika u wpłacić 200 zł.
       
      Proszę o pomoc, gdzie się zgłosić.
       
       
      Pozdrawiam Michał
    • Katwod
      By Katwod
      Cztery lata temu zaczęłam mieć problemy finansowe. 
      Postawiliśmy z mężem dom, w trakcie budowy, okazało się,  że bank nie udzieli nam kredytu hipotecznego. 
      Z racji na tamtą sytuację, spłacam dom przez komornika. Straciłam wtedy również pracę. Żadna firma pożyczkowa nie chciała czekać, wszystko przekazali do firm windykacyjnych, które ku mojemu zaskoczeniu podeszli do sprawy bardzo po ludzku. Ustalono raty, w taki sposób,  żebym mogła je spłacać bez problemu. Mimo odsetek, mój dług maleje (otrzymałam pismo z informacją od komornika z postępem spłaty)
      Tak było do końca września (wtedy dostałam wypowiedzenie). Jestem teraz na etapie szukania pracy. 
      W dniu wczorajszym,otrzymałam list od komornika, z informacją o zajęciu. 
      Sprawa dotyczy rozwiązania umowy z siecią Plus (miało to miejsce 2016 roku, kiedy straciłam wtedy prace).
      Rozmawiał Panem z windykacji sieci Plus i prosiłam o rozłożenie na raty. Nie zgodzili się. 
      Za jakis czas dostałam nakaz zapłaty z firmy inkaso.
      Powiem szczerze, że nie pamiętam czy dostałam coś jeszcze, ale napisałam do firmy list z prośbą o rozłożenie na raty. 
      Odpowiedzi nie dostałam. 
      Teraz mam ogromny problem, bo nie wiem do końca co mam zrobić.  Potrzebuje porady. 
      Czy jest jakaś szansa na porozumienie sie z komornikiem? Czy tylko mam czekać na wizytę w domu? 
      Nie wiem naprawdę jak do tego podejść. 
      Będę wdzięczna za jakąkolwiek poradę i pomoc.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.