Jump to content
Majka2016

Problem z Providentem.

Recommended Posts

Majka2016
Posted (edited)

Witam mam problem z providentem ponieważ tak wyszło że mam u nich dwie pożyczki jedna była to 10000 do spłaty 19800 a druga 4900 do spłaty ponad 8000 pożyczki z obsługą domową pierwsza spłacona 7222 a druga 2601 . Zacznę od początku mama poprosiła mnie abym podpisała jej pożyczkę u nich ponieważ ona już nie mogła brać o czym ja nie wiedziałam ponieważ mieszkałam z chłopakiem i nie wiedziałam co dzieje się w domu rodzinnym i na prośbę mamy i taty podpisałam umowę pieniądze dały mamie nie pytały się o dochód którego nie miałam ponieważ nie pracowałam. Mama spłacała a ja się nie przejmowałam ponieważ miałam swoje życie i 19 lat . Zadzwoniła do mnie po jakimś roku i poprosiła żebym jej podpisała drugą umowę bo tamtą już spłaciła więc się zgodziłam dały mamie 4900 pożyczki . Do mamy jakiś dłuższy czas się nie odzywałam więc myślałam że spłaciła i wszystko jest ok do teraz ponieważ wydzwaniają do mnie z providenta i windykacji że mam do spłaty jeszcze 20183zł . Straszą sądem mam teraz rodzinę dziecko mieszkamy kontem u teściowej która chce się nas pozbyć i będziemy musieli iść na bloki i płacić czynsz , ja nie pracuje zajmuje się dzieckiem chodzę też do liceum zaocznego poniewaz nie skończyłam szkoły mąż zarabia najniższą krajową i z czego ja im mam takie pieniądze oddać . Nie powiedziały mi że koszt takiej pozyczki to drugie tyle dopiero teraz się dowiedziałam ufałam mamie i teraz mam poważny problem szukam pomocy ponieważ nie radzę sobie z tym . Dzwoniłam do nich że mogę dopłacić tylko kapitał bo mnie oszukali ale ona straszyła tylko komornikiem proszę o poradę nadmienię tylko że nie mam umowy ponieważ moja mama ją wyrzuciła pisałam dzwoniłam do providenta ale zero odpowiedzi napisali tylko że przeslą i nadal nie mam.

Edited by Majka2016
Monika00

To są jakieś chore koszty, według mnie powinnaś dopłacić do kapitału i czekać na sąd.

Do komornika bardzo daleka droga, więc nie daj się zastraszyć i najlepiej gdybyś z nimi za dużo nie rozmawiała, bo mogą potem to przeciwko Tobie wykorzystać.

Jeżeli chodzi o umowę to chyba to jest ich obowiązek Ci przesłać, bez przesady. Powinnaś ich codziennie męczyć, aż w końcu ją dostaniesz.

 

Majka2016

No to są chore koszty . Do kapitału chciałabym dopłacić ale nie mam numery konta bo one przyjeżdżały do mojej mamy po raty i teraz nie wiem jak to płacić będę czekała na sąd. Miesiąc temu oddali to do rudy colsenting i wydzwaniają 3 razy dziennie nie daja mi spokoju powiedziała  żeby podali mnie do sądu a ona straszyła mnie już komornikiem i że windykator przyjedzie i powie wszystko mężowi żebym się zastanowiła czy chce mieć kłopoty z rodziną i że najlepiej żebym znalazła pracę i to spłaciła. Proponowali mi jakąś ugode ale się nie zgodziłam.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

O umowę męczę juz ich od marca mówią że prześlą i do teraz nic . 

Megi93
47 minut temu, Majka2016 napisał:

No to są chore koszty . Do kapitału chciałabym dopłacić ale nie mam numery konta bo one przyjeżdżały do mojej mamy po raty i teraz nie wiem jak to płacić będę czekała na sąd. Miesiąc temu oddali to do rudy colsenting i wydzwaniają 3 razy dziennie nie daja mi spokoju powiedziała  żeby podali mnie do sądu a ona straszyła mnie już komornikiem i że windykator przyjedzie i powie wszystko mężowi żebym się zastanowiła czy chce mieć kłopoty z rodziną i że najlepiej żebym znalazła pracę i to spłaciła. Proponowali mi jakąś ugode ale się nie zgodziłam.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

O umowę męczę juz ich od marca mówią że prześlą i do teraz nic . 

 

 

Ja bym to zgłosiła. Straszyć to moją swoją rodzinę..

Monika00
Godzinę temu, Majka2016 napisał:

No to są chore koszty . Do kapitału chciałabym dopłacić ale nie mam numery konta bo one przyjeżdżały do mojej mamy po raty i teraz nie wiem jak to płacić będę czekała na sąd. Miesiąc temu oddali to do rudy colsenting i wydzwaniają 3 razy dziennie nie daja mi spokoju powiedziała  żeby podali mnie do sądu a ona straszyła mnie już komornikiem i że windykator przyjedzie i powie wszystko mężowi żebym się zastanowiła czy chce mieć kłopoty z rodziną i że najlepiej żebym znalazła pracę i to spłaciła. Proponowali mi jakąś ugode ale się nie zgodziłam.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

O umowę męczę juz ich od marca mówią że prześlą i do teraz nic . 

 

 

Ja bym w ogóle z nimi nie dyskutowala a to, że ich pracownicy są chamscy to miałam okazję się przekonać prawie rok temu jak raz odebrałam tel, podziękowałam za podobne rady, jak u Ciebie i powiedziałam co mysle. Od tej pory tel blokuje. 

Pozwali mnie dopiero po roku czasu. Trzy razy w epu umorzono, teraz sąd rejonowy. 

Nikt do Ciebie nie przyjedzie, ale ustalilabym ten nr konta a jak nie są chętni do współpracy to czekaj na sąd, może lepiej na tym wyjdziesz. 

Majka2016

Mi dopiero teraz wypowiedzieli umowę w marcu a termin spłaty był na grudzień 2017 roku także nie wiem czemu tak zwlekali. Mam nadzieje że tylko kapitał zapłacę i tyle.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • krzyszz
      By krzyszz
      Dzień dobry,
      Zacznę od tego, że wziąłem pod koniec 2018 roku pożyczkę ratalną w Providencie.
      Po spłaceniu "iluś" rat wpłaciłem kwotę jaka widniała na profilu (daty w zdjęciu).
      Po paru miesiącach z 1 zł 31 groszy jakie wysyłali przez 7 miesięcy zrobiło się "ponad 1k zł". Oczywiście gdyby była  normalna sytuaja czekałbm na sąd i bronił się w sposób skuteczn, ale starając się już na "pożyczkę konsolidacyjną wszystkiego co już zostało " widnieje zadłużenie w KRD BIK BIG Czy ktoś mi jest w stanie pomóc jak napisać pismo/maila do tej firmy z zamknięciem sprawy, żeby nie ociągać się z sądem-?  
       
      Zdjęcie poniżej, może ktoś szybko policzy czy spłacając wcześniej kwota się zgadza.
       
      Nowy obraz mapy bitowej.bmp
    • tomasz9
      By tomasz9
      Dzień dobry,
       
      Otrzymałem nakaz zapłaty z sądu rejonowego na rzecz Provident (postępowanie upominawcze). Chciałbym wnieść sprzeciw, aby zyskać na czasie, jednak w pozwie wszystko jest prawidłowe - zasądzona kwota nie jest zawyżona, nie ma również żadnych kosztów windykacyjnych. Tylko należne zadłużenie z niezawyżonymi odsetkami i koszty procesowe. Pozywał Provident, więc nie było żadnej cesji.
       
      Jaki więc powód sprzeciwu mógłbym podać, aby sprzeciw nie został odrzucony?
       
      A jeżeli mój sprzeciw zostałby odrzucony, to ile czasu do uzyskania klauzuli wykonalności można zyskać na odrzuconym sprzeciwie? Kilka tygodni, czy raczej tylko kilka dni?
       
      Dziękuję Państwu za odpowiedzi i pozdrawiam,
      Tomasz
    • Lekerowo1
      By Lekerowo1
      wyprowadziłam sie rok temu z domu i mieszkam teraz sama. Facet zostawił mnie z kredytem nie mam jak go splacac zarabiam 1633 zl ale musiałam za cos żyć wiec wzięłam pożyczkę jeszcze w domu u siebie na 1900zl niestety nie byłam w stanie splacac ani jeden raty. Teraz na stary adres mam wezwanie na policje sprawa wyłudzenia a przecież ja nie jestem przestępcą, chciałabym sie dogadać jakoś to splacac tylko nie wiem co robić boje sie że mnie znajdą w nowym miejscu i zamkną. Czy moge tutaj w obecnym mieście pójść na komisariat i złożyć zeznanie? Bo nawet nie mam za co pojechać do domu nie mam na bilet 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK